amoreska
21.12.12, 17:24
1. Ten kto przygotowuje Wigilię u siebie - niezależnie od płci
2. Ten kto w tym dniu jedzie na święta daleko.
3. Kobieta - bo to ona zazwyczaj przygotowuje Wigilię
4. Mężczyzna - niezależnie od tego, czy przygotowuje Wigilię czy jedzie do kogoś.
5. Kto pierwszy ten lepszy.
6. Inny wariant (jaki?)
Wydaje mi się, że mężczyzna, który ma żonę i dzieci jest w oczach pracodawcy "ostatni w kolejce" do takiego urlopu, no chyba że wyjeżdża.
Mowa o sytuacji, gdy w miejscu pracy chętnych do urlopu w Wigilię jest więcej niż organizacyjnych możliwości jego udzielenia.
Taki sobie wątek teoretyczny...