balbina001
22.12.12, 16:18
Ha, wiem ze nie warto wcinać się w cudze małżeństwa.
Przyjaznie sie z moim bratem. Zwierzył mi się ostatnio z takiej sprawy. Dwa lata temu pracowala z nim pewna młodsza o 10 lat do niego dziewczyna. Oboje wpadli sobie w oko jednak ona go olała.Miala meża i rodzine. Brat na wiele sposobów wzdychał do niej, po czym gdy odeszla z pracy nie zostawila namiarów na siebie. Brat cięzko to przeżył bo jak twierdzi zakochal sie ( a sam ma rodzine ). Potem kontakt sie urwał im, jakies maile krótkie tylko. Gdy nagle ta laska zadzwoniła, umowili się, było bardzo fajnie jak brat stwierdził tak dawno się nie śmiał ze super czuje sie w jej towarzystwie. Zaprosił ją nawet do pracy! Wygląda jakby odmłodniał, oczy mu się swiecą ma zarąbisty humor normalnie lawiruje w powietrzu.
Zwierzył mi sie ze chce z nią utrzymywać kontakt. Calują się w policzki.
Kurcze, no to mój brat widze jaki jest szczęsliwy ale czy to ok wzgledem żony?Nie lubie bratowej to kawał" sabaki" taka cięta baba wiecznie nie zadowolona. Mam satysfakcję ale i cieżką tajemnice. Chyba nie bedę sie wcinać co byście zrobily?