matterdolores 28.12.12, 12:14 Na seksie oczywiście. Jaka była ich reakcja, a jaka wasza? Dla mnie jako dziecka była to trauma, ciekawam czy coś się w tej kwestii zmieniło Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rosapulchra-0 Re: Przyłapały was kiedyś dzieci? 28.12.12, 12:35 Raz, w środku nocy weszła kilkuletnia córka do nas do sypialni, zupełnie nie miała pojęcia co się dzieje, więc usiadła sobie cichutko na brzegu łóżku i czekała, aż ją zauważymy. Na szczęście stało się to natychmiast po jej wejściu do sypialni, mąż ją zaprowadził do jej łóżka, na drugi dzień nie pamiętała, co się działo w nocy. A teraz, gdy one już prawie dorosłe są, wystarczy im zapowiedzieć, że dziś będziemy się nieprzyzwoicie zachowywać* i na pewno do rana nikt nie wejdzie do nas do pokoju. Inna zupełnie sprawa, że nasze dzieci bez pukania i odzewu z drugiej strony nawet klamki nie dotkną. *kiedyś mój mąż się zagalopował i trzy dni z rzędu takie zapowiedzi zrobił, na co najmłodsza córka stwierdziła, wywracając oczy do gory - tato, w twoim wieku to nie przystoi, wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Przyłapały was kiedyś dzieci? 28.12.12, 12:36 Tak. Starsza córka kiedy miała 2 lata weszła w nocy z poduszką i miśkiem do naszej sypialni i powiedziała: "Ja też chcę" Młodsza, dziewięciolatka wparowała parę dni temu nad ranem, ledwie zdążyliśmy się pozakrywać . Nie wiem do końca czy się zorientowała w czym przeszkodziła, ale dostała opieprz za wchodzenie bez pukania. Odpowiedz Link Zgłoś
matterdolores Re: Przyłapały was kiedyś dzieci? 28.12.12, 12:52 > Tak. Starsza córka kiedy miała 2 lata weszła w nocy z poduszką i miśkiem do nas > zej sypialni i powiedziała: "Ja też chcę" Odpowiedz Link Zgłoś
hermiona37 Re: Przyłapały was kiedyś dzieci? 28.12.12, 12:54 Istnieje taki wspaniały wynalazek jak zamek w drzwiach i pomaga zapobiegać takim krępującym sytuacjom Odpowiedz Link Zgłoś
mewa000 Re: Przyłapały was kiedyś dzieci? 28.12.12, 13:31 rosapulchra-0 napisała: > wystarczy im zapowiedzieć, że dziś będz > iemy się nieprzyzwoicie zachowywać* A to Wy macie jakiś harmonogram kiedy uprawiacie sex a kiedy nie? Naszemu trzylatkowi zdarza się nas "przyłapać" Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Przyłapały was kiedyś dzieci? 28.12.12, 13:34 Ja mam nastolatki w domu, nie trzylatka. Widzisz różnicę? Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: Przyłapały was kiedyś dzieci? 28.12.12, 14:44 Odkąd musieliśmy wyważać drzwi żeby dostać się do mojej siostry której się zemdlało zamkom w drzwiach do sypialni i łazienki mówię stanowcze nie. Młodego uczymy, że należy pukać jak się chce wejść a w łazience jest szyba w drzwiach, jak się świeci - ktoś korzysta. A wracając do tematu, młody na jeszcze nie zaskoczył ale za to ja kiedyś wlazłam rodzicom. I przyznaję rację temu kto stwierdził, że w życiu człowieka są dwa bardzo trudne momenty: jak odkrywa, że jego dzieci już TO robią i że jego rodzice jeszcze TO robią Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Przyłapały was kiedyś dzieci? 29.12.12, 00:14 Moja matula mnie raz przyłapała PO fakcie - pierwszy rok studiów. Byłam ostro na nią wkurzona i chyba na osobności jej powiedziałam, że ciut za późno na pilnowanie mnie ale może dostać medal za idealne "pilnowanie" do 18 r.ż. W ogóle jej podejście było trochę chore, bo nigdzie w nastolęctwie nie chciała mnie nigdzie puszczać - imprezy, dyskoteki wykluczone, bo oni dziadkami być nie zamierzają, ale już nie chcąc iść na studniówkę (bo już mnie to nie bawiło) prawie skandal i wojnę domową wywołałam. Ja rodzicom chyba 4 lata wcześniej przeszkodziłam zbyt wcześnie wracając ze szkoły . Odpowiedz Link Zgłoś
ma_dre Re: Przyłapały was kiedyś dzieci? 28.12.12, 14:42 Nie, mam klucz w drzwaich sypialni. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: Przyłapały was kiedyś dzieci? 29.12.12, 00:20 Nie Mamy zamek w drzwiach i sie zamykamy na klucz. Klucz na codzien schowany, dzieci nawet nie wiedza o jego istnieniu. Szanse, ze oboje jednoczesnie mielibysmy w trakcie zaslabnac , a dzieci musialyby wywazac drzwi, sa znikome. Nie boje sie. Wieksze prawdopodobienstwo, ze czasem slysza za duzo Odpowiedz Link Zgłoś
kasnova Re: Przyłapały was kiedyś dzieci? 29.12.12, 00:25 Nas nie, ale moja kuzynka i jej mąż mieli taką sytuację ze swoim synkiem 3 albo 4-letnim. Podczas "akcji" nagle usłyszeli jego przerażony głos: "Tata, a co ty robisz mamausi???!!!". Odpowiedz Link Zgłoś