Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowiczami?

30.12.12, 11:05
Nie trzeba długo tu siedzieć i wnikliwie analizować, żeby wiedzieć z kim dyskusja na bank przejdzie na poziom rynsztokowy lub absurdalny.
Tymczasem z wielkim zdziwieniem zauważam, że dyskusje o niczym toczą się na całego!
A potem żale, podśmiechujki, drwiny itd.
Po co?
Przecież to oczywiste, że nic się nie zmieni, że konwencja autoprezentacji tych osób jest taka a nie inna, to po co narażać lakier z palców na odpryski?
Zawsze mam absmak czytając pyskówki, ale większy dotyczy tych, powiedzmy "normalnych", którzy z takim zapałem skaczą w pomyje.
Odpuście sobie, wygaście i będzie pięknie smile
    • lady-z-gaga Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 11:17
      Pyskówki mnie nie dziwią, zawsze były i zawsze będą.
      Nie mogę za to wyjśc z podziwu widząc "normalne" nicki w wątkach Jozka - nie dość, że ziewanie łapie mnie już po przeczytaniu tytułu, to w dodatku osiąga on rynsztokowy poziom obrażania kobiet, tyle, że bez uzywania słow uznanych za obelżywe.
      Raz na ruski rok zaglądam do tych wątkow i rozumiem, że niektóre z Was robią sobie jaja - ale że się komus chce 500tny raz czytać te same bździny i odpowiadać na nie.....nigdy nie pojmę
      • feleedia Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 11:27
        Przeciez do tego służy to forum, i wiele innych też. Aby przy...ć innym, ulać jadu, poszydzić, wrzucić kontrowersyjny temat albo wpis.

        Ty autorko wątku przecież też po to tu siedzisz, bo przecież nie dla kółka wzajemnej adoracji.

        Oczywiście, będziesz kłamasć, że nie jest to twój cel bytności tutaj big_grin
        • sarling Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 13:55
          feleedia napisał(a):

          > Przeciez do tego służy to forum, i wiele innych też. Aby przy...ć innym, ulać j
          > adu, poszydzić, wrzucić kontrowersyjny temat albo wpis.
          >
          > Ty autorko wątku przecież też po to tu siedzisz, bo przecież nie dla kółka wzaj
          > emnej adoracji.
          >
          > Oczywiście, będziesz kłamasć, że nie jest to twój cel bytności tutaj big_grin

          Użyj wyszukiwarki i sprawdź jak często leję na forum bezinteresownym jadem. sad
      • josef_to_ja Nigdy nie obrażałem kobiet na forum. 30.12.12, 13:31
        I nie życzę sobie przypisywania mi rzeczy, które mnie nie dotyczą.
        • alienka20 Re: Nigdy nie obrażałem kobiet na forum. 30.12.12, 18:21
          Jozek, ja wierze w Twe czyste intencje i dobre serduszko ale nie masz wplywu na to, czy ktos czuje sie urazony Twoim postem/watkiem czy nie. Obiektywnie jednak patrzac ja sie forumkom nie dziwie, bo to jak jazda na krawedzi. Dziurki nie zrobisz a krew wypijesz ;/.
    • stuletnia_stokrotka Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 11:25
      zasadniczo nie biorę udziału w takich jatkach
      ale są dni kiedy mam wku... na wszystko i wtedy lubię sobie ulżyć.albo forumka gada takie bzdety,że nie da się obok tego przejść obojętnie i trzeba trochę pogadać.
      ot i cała filozofia.
      aa-józka wygasiłam sto lat temu i nie czytam jego bzdetów.
      • czar_bajry Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 11:29
        Każdy odpowie iż jego to nie dotyczy ona/on tylko w inteligentnych dyskusjach biorą udział i wątek rozrośnie się do gigantycznych rozmiarówtongue_out
        • maggorlo Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 11:32
          może nawet rozpocznie się jakaś pyskówka o (nie)pyskowaniu smile
        • stuletnia_stokrotka Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 11:42
          no ale prawda jest taka,że w wątkach-jatkach zazwyczaj nicki się powtarzają w sensie,że można doskonale przewidzieć,kto w takiej jatce weźmie udział.są też nicki,których się w takich wątkach nie widuje.to chyba oczywiste?
        • yenna_m czar_bajry prywata :) 30.12.12, 15:45
          czar, mogę Cię o coś podpytać na priv?
    • duzeq Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 11:29
      Ja bardziej sledze te pyskowki na zasadzie popcorn-show niz wtracania sie, bo wiadomo juz z gory co kto napisze.
      Nieszkodliwym, acz nudnym trollom (jozek, jola) odpowiadam jak mi sie wybitnie nudzi wink.
      • wjw2 Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 11:36
        Mnie zastanawia jeszcze jedno, wątek który na kilometr czuć trollem i trollem jest, rozrasta się do ponad 100-tu wpisów, bo 3/4 e-mam czuje się w obowiązku odpowiedzieć trollowi, a autor bzdurnego posta ma ubaw (wątek o tym, jak babka juz nienawidzi swojej przyszłej synowej, a synuś w wieku przedszkolnym ledwo).
        O pozostałych trollujących i obrzucajacych błotem nie wspomnę, bo juz te nicki padły.

        Kobiety, ignorancja to siła!

        • lady-z-gaga Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 11:49
          "ignorancja to siła!"

          Mam nadzieję, że to tylko pobożne życzenie co niektorych wink
          • wies-baden Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 18:09
            Nie ignorancja a ignorowanie . To nie jest to samo!
        • krejzimama Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 11:49
          > Kobiety, ignorancja to siła!

          Jesteś pewna, że chciałaś to napisać.
          • pade Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 12:36
            big_grin
    • saguaro70 Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 11:55
      Mało wiesz jak działają portale internetowe, szczególnie dla rodziców.
      Wiele osób jest zwyczajnie podstawionych przez Redakcję i biorą za to ciężką kasę. Mam kumpelę na innym portalu, bierze 4 kafle miesięcznie za takie dyskusje, obrażanie rodziców. Czym więcej dyskusji, tym więcej wejść, więcej reklam wtedy jest.
      To forum jest bardzo popularne w necie i nie można dopuścić, żeby wiało tu nudą.
      • aquarianna Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 12:13
        > Wiele osób jest zwyczajnie podstawionych przez Redakcję i biorą za to ciężką ka
        > sę. Mam kumpelę na innym portalu, bierze 4 kafle miesięcznie za takie dyskusje,
        > obrażanie rodziców.

        Niniejszym zdobywasz Diamentowy Wkręt 2012 wink
      • zona_mi Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 15:12
        W takim razie mało wiesz, jak to działa na eDziecku.
        Na pewno nie tak, jak na portalu, na którym Twoja znajoma rzekomo bierze pieniądze za robienie jatek.
        • marychna31 Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 15:16
          Po co płacić komuś 4 tysiące miesięcznie za coś, co inni z wielkim sercem robią za darmo i jeszcze nabijają odsłony stroniewink
          • zona_mi Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 15:28
            Pracownicy i współpracownicy portalu nie pracują jako wolontariusze, więc tym bardziej bez sensu byłoby płacić im za sprzątanie i innym za śmiecenie.
    • thegimel Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 12:07
      Są nicki którym w ogóle nie odpisuje. Są to osoby które obrażają, bawią się w personalne przytyki. Wątki trollów czasami czytam a nawet coś odpiszę, zwłaszcza kiedy wiadomo, że troll, ale problem, który bywa realny. Wątków na 152900 odpowiedzi zazwyczaj nie czytam, wiadomo od razu, że będzie jatka. Natomiast czasami odpisuję gazecie - przynajmniej część jej wcieleń do osobniki inteligentne. Czasami odpisuje józkowi - z nudów, w sumie bawi mnie jak się nakręca, choć jest coraz bardziej niesmaczny i chyba trzeba będzie wygasić wcześniej czy później.
    • nil.la Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 12:41
      Bo to hobby jest, niektóre "trudne" smile nicki plątają się na potęgę i zmieniają zeznania w co drugim wątku, śledzenie tego jest bardzo przyjemne, nie ukrywam
    • sueellen Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 12:58
      Mnie zawsze wszelkie pyskówki i afery omijają sad Dowiaduję się dopiero po fakcie gdy już jest wykasowane.
      • nil.la Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 13:20
        A wczoraj takie piękne wątki były i się zbyły
        • podkocem Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 15:30
          Cholerka, w przyszłym roku trzebaby zhakować moderatorki by przestały wreszcie psuć ludziom zabawe.
    • kozica111 Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 13:53
      Sporo forumowiczów tylko na takie wątki czeka i rzuca się jak na koźlaka z nożykiem, ot taka podnieta.
    • echtom Jatki są, bo ludzie to lubią 30.12.12, 15:42
      Widzę to chociażby po reakcji na moje wypowiedzi. Piszę wyważone, merytoryczne posty na różne tematy i mało kto na nie reaguje, a wystarczy, że chlapnę coś kontrowersyjnego o klapsach lub gejach i mam zagwarantowane minimum 50 pełnych oburzenia odpowiedzi tongue_out
      • loganmylove Re: Jatki są, bo ludzie to lubią 30.12.12, 16:10
        Igrzysk i wina..smile to kręci od zawsze..
      • nangaparbat3 Re: Jatki są, bo ludzie to lubią 30.12.12, 16:10
        Bo naparzać się naprawdę jest przyjemnie. I trzeba dużo samozaparcia żeby w to nie wchodzić - mnie często brakuje sad
      • kropkacom Re: Jatki są, bo ludzie to lubią 30.12.12, 16:14
        Ludzie lubią dyskutować. To chyba oczywiste i normalne. Tylko czemu z nickami o których z góry wiadomo, że troll albo jaja sobie robi? To po pierwsze. Po drugie, zauważyłam taką prawidłowość, że im bardziej dyskusyjne (tutaj) poglądy tym rzadziej wychodzą od takich nicków jak autorka wątków, czy ty echtom. Za to przedstawia je przeważnie jakiś ordynarny troll w jeszcze ordynarniejszy sposób. Z czego to wynika?
        • echtom Re: Jatki są, bo ludzie to lubią 30.12.12, 16:22
          No właśnie z tego, co piszesz. Troll ma większy tupet do rozkręcania jatek niż "porządny" forumowicz i utrafia w głęboko skrywane potrzeby większości użytkowników wink
          • kropkacom Re: Jatki są, bo ludzie to lubią 30.12.12, 16:31
            Może raczej odwagę. Tylko jak to troll, nie może chyba wyjść z jakieś konwencji i jest ordynarny.

            Mam pytanie: dlaczego wróciłaś na to forum? Czy nie właśnie dla dyskusji, które się tu często toczą? W niezbyt wyważonych acz trzymających jakiś tam fason nie ma nic złego.
            • kropkacom Re: Jatki są, bo ludzie to lubią 30.12.12, 16:33
              W niezbyt wyważonych acz trzymających jakiś tam fason dyskusjach nie ma nic złego.
            • echtom Re: Jatki są, bo ludzie to lubią 30.12.12, 16:43
              Fakt, wróciłam dla dyskusji, ale niekoniecznie pyskówek z trollami smile Wbrew pozorom normalne dyskusje też tu czasem się toczą tongue_out Dla wyjaśnienia - z forum odchodzę okresowo, kiedy mam nawał pracy wymagającej maksymalnej koncentracji i nie chcę się rozpraszać. Teraz mam trochę luzu, więc przyjemnie marnuję z wami czas wink
    • ksionzka Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 16:31
      Jako stały czytelnik a o niedawna piszący człek zauważam, że Większość piszących tutaj ( pewnie nie tylko tutaj ) potrafi pokazać swoją rynsztokową twarz wystarczy tylko nie być jego lizusem w stylu " ty to zawsze tak mądrze piszesz" albo nadepnąć mu na odcisk "chcący" bądź "niechcący".

      "Tymczasem z wielkim zdziwieniem zauważam, że dyskusje o niczym toczą się na cał
      > ego!"
      Serio cię to dziwi i dopiero teraz to odkryłaś?



      "Przecież to oczywiste, że nic się nie zmieni, że konwencja autoprezentacji tych
      > osób jest taka a nie inna, to po co narażać lakier z palców na odpryski?
      > Zawsze mam absmak czytając pyskówki, ale większy dotyczy tych, powiedzmy "norma
      > lnych", którzy z takim zapałem skaczą w pomyje."

      Czegoś tutaj nie rozumiem. Jedna osoba wylewająca pomyje to śmieć, który nigdy się nie zmieni i z którym jak radzisz nie warto pisać. A druga osoba dyskutująca z nim i często zniżająca się do jego poziomu ( do pyskówki trzeba dwojga) jest normalna i super...nie wiedziałam, ze obraźliwe słowa w ustach jednych wołają o pomstę do nieba a w ustach drugich są anielską melodią. Nie spotkałam normalnej osoby, która z chęcią skakałby w pomyje...

      Pyskówek się nie czyta bo i po co?
    • joanekjoanek Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 18:01
      UWIELBIAM pyskówki, choć nigdy nie biorę w nich udziału.
      Może i bym chciała, ale mam za słaby refleks i za dużo pracy.
      Pragnę jednakże niniejszym z tego miejsca serdecznie podziękować wszystkim, którzy urządzają jatki i tym, którzy w nich biorą udział, albowiem rozrywka jest to godna Kolosseum i ja bardzo, bardzo lubię to.
      • wies-baden Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 18:11
        Mój mąż twierdzi, że hokej to dyscyplina do oglądania pod warunkiem,że się okładają kijami.
    • rosapulchra-0 Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 18:18
      Ze swojej strony zauważyłam ze zdumieniem, że szczególnie te, które uważają się na inteligentniejsze od reszty, zupełnie nie łapią, o co czasem chodzi ich rozmówcy. Podam przykład: zachowujesz się jak idiotka lub robisz z siebie koncertową idiotkę ma zupełnie inne znaczenie niż jesteś idiotką.O ile potrafię w mocnych słowach nazwać czyjeś zachowanie, to na pewno nie mam zamiaru obrażać konkretnej osoby, no chyba, że taka konkretna osoba zachowała się wobec mnie po chamsku/złodziejsku/wrednie* - wtedy nie mam żadnych wątpliwości (do takich osób należy m.in. yenna, która po złodziejsku i chamsku pod płaszczykiem troski o ciężarne (cha!cha!cha!) podała moje dane adresowe do publicznej wiadomści).
      Tak, wiem, zaraz się odezwą lepiej ode mnie wiedzące panie, tzw. chodzące ideały, że obrażam je na każdym kroku bez względu na to, co napiszę.
      • rosapulchra-0 Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 18:18
        * wybierz dowolne lub wymyśl swoją autorską wersję
    • kawka74 Re: Dlaczego dyskutujecie z "trudnymi" forumowicz 30.12.12, 18:26
      A nie masz absmaku prowokując takie pyskówki? Przecież ten wątek jest idealnym wprost początkiem jatki, która zaraz rozkręci się tak, że kapcie pospadają także tym 'normalnym'.
      Odpuść, wygaś i będzie pięknie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja