tynia3
13.07.04, 13:42
...Taki tekst usłyszałam, gdy wytoczyłam się z moim Gagatkiem w wózku na
spacer. Jakaś mama potraktowała takim stwierdzeniem rozbrykana 3-latkę. No ja
nie wiem, ale jak można dziecku takie rzeczy opowiadać. To żart miał być?
Groźba? Wrrrr
pzdr Marta