Problem z pewnym slubem...

07.01.13, 22:43
Niedlugo wybieram się na slub mojej kolezanki z dziecinstwa. Nie jest to może przyjazn, ale na pewno bardzo serdeczna znajomosc, która ciagnie się od kiedy skonczylysmy 9 lat. Z racji odleglosci, widzimy się 3-5 razy w roku i zawsze jest naprawdę milo. W czasach liceum i na studiach niejedno razem przeszlysmysmile Teraz relacje się naturalnie poluznily, ale wciąż jestesmy sobie co najmniej zyczliwe.

Zostalam zaproszona na jej slub i tu się zaczyna mój problem. Obydwoje są po 30tce, bajecznie bogaci...Kazde z nich ma niezwykle dobrze prosperujace firmy, wybudowali piekny i gigantyczny dom. Ona jest dekoratorka wnetrz, więc prezent ¨do domu odpada¨... Wyjazdzaja co kilka miesiecy do Peru, na Wyspy Owcze...takie klimatysmile
Mnie oczywiscie daleko do takiego poziomu, więc naprawdę mam niezla zagwozdzke z prezentem. No i w ogole nie znam faceta, widzialam go z trzy razy w zyciu. Bylam tylko na jednym slubie w zyciu bedac nastolatka.
Nie mam pojecia, co sprezentowac parze mlodej... co radzicie?
    • iwona_woz Re: Problem z pewnym slubem... 07.01.13, 22:48
      Faktycznie trudno cos podpowiedziec, moze kup reczniki z wyszytymi imionami, niby standard ale moze sie spodoba.
    • cherry.coke Re: Problem z pewnym slubem... 07.01.13, 22:52
      Moze jakas wyrabiste ksiazke z pieknymi a rzadkimi miejscami do odwiedzania - jak malo kto maja okazje z czegos takiego naprawde skorzystac
      • marychna31 fajny pomysł ma cherry.coke :) nt 07.01.13, 22:55

        • lafiorka2 Re: fajny pomysł ma cherry.coke :) nt 07.01.13, 23:12
          też tak uważamsmile
    • triss_merigold6 Re: Problem z pewnym slubem... 07.01.13, 22:57
      Dyskografię jakiegoś zespołu/chóru/wykonawcy wydaną w limitowanej edycji? Jeśli znasz jej gust oczywiście.
      • ardzuna Re: Problem z pewnym slubem... 07.01.13, 23:00
        Piękny album sztuki. Monografię jakiegoś malarza/rzeźbiarza.
    • a.va Re: Problem z pewnym slubem... 07.01.13, 22:57
      Jakiś niedawno wydany album z dobrymi zdjęciami uznanego fotografa, najlepiej zdjęcia + komentarze, opisy, taki full wypas. Tylko poproś jakiegoś fotografa ze swojego otoczenia, żeby wybrał (jeśli sama nie jesteś fotografem, ale raczej nie jesteś, skoro nie masz takich planów smile). Niedawno wydany, żeby nie było niebezpieczeństwa, że już mają. Skoro jest dekoratorką, to na pewno lubi dobrą fotografię.
    • adwarp Re: Problem z pewnym slubem... 07.01.13, 22:58
      proponuję zapytać, co chcieli by dostać
      też kiedyś kombinowaliśmy, co by podarować i okazało się, że zapytani mieli pomysł, wiedzieli co chcą i kilka osób zrzuciło sie na wspólny prezent, dodam,że z pozostałymi osobami sie nie znaliśmy, dostaliśmy namiary i udało się, wszyscy bardzo zadowoleni, my jako darczyńcy i państwo (nie)młodzismile
    • mruwa9 Re: Problem z pewnym slubem... 07.01.13, 23:05
      Mysle,ze zapraszaja cie nie ze wzgledu na prezent, ale z czystej, bezinteresownej zyczliwosci, zebys byla z nimi w ich waznym dniu. I nie musisz sie spinac, ze musisz czyms zaimponowac.
      Moze cos nawiazujacego do waszych dawnych, wspolnych zainteresowan? Albo zestaw filmow BluRay, nawiazujacy do waszych dawniejszych (lub obecnych) zainteresowan? Jesli to podroznicy,to moze z BBC Planet Earth ? Albo jakis ekskluzywny gadzet do kuchni , np. z Duka? Kawiarka Bialetti,np. Muka Express? Choc jesli to tacy dziani ludzie, to pewnie maja wypasiona maszyne do espresso. Lampki do wina?
      • burina Re: Problem z pewnym slubem... 08.05.14, 14:33
        Kurczę, Duka nie jest ekskluzywna. Bialetti tym bardziej.
        Ot, choć tyle pomogłam...
    • xika_da_selva Re: Problem z pewnym slubem... 07.01.13, 23:07
      no wlasnie dziewczyny, bo jak to jest wg SV? Zostalam zaproszona przez kolezanke, jej narzeczonego nie znam, ale prezent powinien byc dla obydwojga, prawda?
      Z tego co wiem, to nie przezywaja raczej zadnych artystycznych drgan serca, tzn. na pewno nie muzycznych...
      Dzieki i uprzejmie prosze o wiecej
      • a.va Re: Problem z pewnym slubem... 07.01.13, 23:13
        Dla obydwojga, zdecydowanie.
      • deszcz.ryb Re: Problem z pewnym slubem... 07.01.13, 23:16
        Zapytaj. Nie wygłupiaj się z jakimiś albumami sztuki, bo to później stoi i się kurzy. Niewiele osób by to chciało mieć.
        • nellyssima Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 18:05
          Stoi i się kurzy mówisz? A ja myśle, ze dekoratorka wnętrz chciałaby mieć taki wypasiony album. Ja bym chciała mieć wiele pięknych albumów, coby stały i się kurzylyl
        • koronka2012 Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 21:26
          deszcz.ryb napisała:

          > Zapytaj. Nie wygłupiaj się z jakimiś albumami sztuki, bo to później stoi i się
          > kurzy. Niewiele osób by to chciało mieć.

          Bardzo się mylisz. Po prostu to są drogie rzeczy, i mało kto ma luz na tyle, żeby kupować sobie album do oglądania, który kosztuje koło stówki.
    • lucyna_1980 Re: Problem z pewnym slubem... 07.01.13, 23:23
      Jeśli dużo podróżują to może komplet walizek na np. bagaż podręczny, albo komplet designerskich szklanek do wody lub kieliszków do wina?
      • annakate Re: Problem z pewnym slubem 07.01.13, 23:46
        Porządny lniany obrus - z życzeniami wielu dobrych chwil przy wspólnym stole. Moim zdaniem rzecz absolutnie ponadczasowa, raczej trudno, żeby okazała się "nie w guście".
        • marina2 Re: Problem z pewnym slubem 07.01.13, 23:53
          ładnie zapakowany kosz z alkoholami-wiesz co koleżanka lubi wina? koniaki?jakieś extra wina z wyższej półki?
          albo dwie filiżanki z talerzykami coś od Rosenthala-osobista dla obojga i jak dla mnie ponadczasowe
        • nabakier Re: Problem z pewnym slubem 08.01.13, 15:32
          Powiem szczerze, że nie znam domu ( w moim pokoleniu), w którym używa się...obrusów. Tak myślę i myślę i ...nie ma takowego.
          • ida771 Re: Problem z pewnym slubem 08.01.13, 20:53
            obrus to bardzo dobry pomysl
          • cel55 Re: Problem z pewnym slubem 08.01.13, 23:26
            piękny lniany obrus, dwa razy do roku : na kolędę i na wigilię, używam
          • black.joanna Re: Problem z pewnym slubem 18.04.14, 21:34
            Ja też. Sama nie mam ani jednego.
        • kol.3 Re: Problem z pewnym slubem 18.04.14, 17:02
          Popieram lniany obrus, bo len jest w tej chwili ogromnym rarytasem, zwlaszcza gdy się kupi w wersji ekskluzywnej.
        • klamkas Re: Problem z pewnym slubem 08.05.14, 14:33
          Nooo, chyba, że koleżanka dekoratorka ma jadalnię podobną do mojej znajomej dekoratorki - 100% bieli, szkła i chromu. Wielki stół ma chromowaną podstawę i szklany blat, przy nim stoją paskudne krzesła z tworzywa imitującego szkło. Jakoś nie widzę przy tym lnianego obrusu wink.
    • yoko0202 strona z prezentami 07.01.13, 23:44
      wyjatkowyprezent.pl
      w tym kierunku bym poszła, coś typu lot balonem, wieczór z degustacją win, kurs sushi itp.
    • dag_dag Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 00:02
      Serię przewodników po polskich górach. Najpewniej nie mają.
    • gardenia_nowak Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 00:12
      Ja bym zapytała o listę prezentów lub bez pytania kupiła ramkę LCD na zdjęcia cyfrowe z tych podróży.
    • alpha.sierra Rosenthal 08.01.13, 06:39
      Tak, banalne, nudne, ale ponadczasowe i bezpieczne. Ja tam jestem wielką fanka i jak nie lubię dostawać skorup (a jestem nimi wręcz zarzucana przez obie rodziny), tak jestem snobka, która przy czymkolwiek z Rosenthala zaczyna świecić wewnętrznym światłem niemal big_grin. Kup filiżanki albo jakąś ładną miseczke czy świecznik.

      Bardzo mi się podoba pomysł z cyfrową ramka.
      • xika_da_selva Re: Rosenthal 08.01.13, 14:43

        Filizanki Rosenthala sprezentowalam jej na ostatnie urodziny, wiec w tym kontekscie to chyba nieodpowiedni prezent na slubsmile Zwlaszcza, ze posiada piekna zastawe obiadowa Rosethal Versace Dedalo, podejrzewam, ze filizankami to sie w klotni rzucajawink Chyba, ze znajde cos limitowanego... Nie chce bawic sie w ‘tak, ale’, nie mam zamiaru tez sie spinac (zwlaszcza finansowo, bo nie ma sensu), ale bardzo bym chciala, zeby moj prezent byl conajmniej sensowny i poprawny...Nigdy w zyciu nie dawalam prezentu slubnego, zawsze kojarzylam, ze to sa prezenty ‘do domu’, a w tym przypadku to odpada... Dzieki Wam wielkie dziewczyny, kazda Wasza propozycja jest dokladnie przeze mnie przemyslana, dawajcie jeszcze znac.
        • princy-mincy Re: Rosenthal 08.01.13, 14:52
          mnie podoba sie propozycja pieknego lnianego obrusu
          to fajny prezent i zawsze sie przyda

        • alpha.sierra Re: Rosenthal 08.01.13, 15:21
          Mnie też się podoba pomysł z tym lnianym obrusem. Skoro Rosenthalem się rzucają po kuchni wink, to to jest mój nr 1. Obrusów nigdy za mało, poza tym porządny, lniany to fantastyczny prezent.
          • konwalka Re: Rosenthal 08.01.13, 15:31
            gustowna wizytowke na drzwi
            panstwo ziuta i bronek igrekowscy
          • lacitadelle Re: Rosenthal 08.01.13, 16:22
            Nigdy nie używałam obrusów, znajomi, u których się gościliśmy, też nie używają - towarzystwo w wieku 30 plus, o bardzo różnym stopniu zamożności.
            Znasz koleżankę lepiej niż my, rozmawiacie ze sobą, na pewno mówi, jakie ma zainteresowania, jak lubią spędzać czas z partnerem - poszłabym zdecydowanie w tę stronę. Jeżeli ich hobby to podróże, to jakiś gadżet do podróży potrzebny albo z podróżami związany. Ja najmilej wspominam właśnie takie prezenty ślubne, które były związane z naszymi zainteresowaniami (gry planszowe, książka kucharska orientalna wraz z zestawem potrzebnych utensyliów itp.).

            Jeżeli kupować coś do domu, to tylko na życzenie gospodarzy, szczególnie jeżeli dom mają już urządzony.
      • suazi1 Re: Rosenthal 08.01.13, 22:30
        Na rosenthalach to oni pewnie codziennie jedzą jajecznicę na śniadanie smile.
    • teliszon Re: Rosenthal 08.01.13, 16:24
      Jesli mieszkasz w Warszawie,to przejdz sie do czeskiego sklepu na Marszalkowska.
      Krecika i Cypiska mozesz sobie darowac,ale widzialam tam przepiekne szkla (chyba krysztalowe).
      Drogie-mala patera okolo 500zl,kieliszki,szklanki,misy-najwyzsza polka.
      Sklep ma dwa pomieszczenia,witryna z tym szklem w glebi sklepu.
      Acha,to nie byla Bochemia,jakas jeszcze z dluzszymi tradycjami fabryka.
      • teliszon Re: Rosenthal 08.01.13, 16:25
        Bohemia smile
    • peggy_su Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 16:34
      Ja bym poszła w albumy.
      Fajne są designerskie gadzety do kuchni czy domu, ale jeśli koleżanka jest znawca tematu - możesz po prostu nie trafić w gust, lub styl jaki sobie wybrała w domu.
      Obrus - niby ok, ponadczasowe, może się przyda, ale bo ja wiem...
      Album - wydaje mi się że to dobry prezent dla kogoś, kto wszystko już ma. Wybrałabym coś w stylu najpiękniejsze zakątki świata - bo albo już te miejsca widzieli i będa mogli wspominać nad fotografiami/porównywać do własnych wspomnień, albo niedługo zobaczą. Może album z regionu, do którego się wybierają?
      Albo tak jak ktoś wyżej radził - jakaś nowość z pięknymi fotografiami i dobrym opracowaniem.
      • olewka100procent Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 16:44
        coś ręcznie malowanego, wyszywanego - w te klimaty bym poszła
    • nabakier Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 17:04
      Żadne obrusy (słaba nadzieja, że używają), gadżety do mieszkania, wazony itp (szansa, że się trafi w gust mała).
      Moim zdaniem tylko coś, o czym wiesz, że ich zainteresuje (muzyka- ale piszesz, że nie bardzo), literatura? plastyka? Trzeba się dowiedzieć, co ich interesuje i celować w coś z tej dziedziny. Jakiś limitowany album, rzadkie monety, no nie wiem...coś takiego.

      Wyznam, że w moim środowisku tradycja prezentów zanika (i rzeczowych i pieniężnych). Pozostają tylko symboliczne. I dobrze. Prezenty to jest nieporozumienie. Miało to sens, gdy młodzi rzeczywiście zakładali rodzinę w dobie niedostatku, czyli bycia na dorobku oraz w dobie, gdy zwyczajnie o rzeczy do domu było trudno. Obecnie prezenty to coś...nietaktownego (?) w każdym razie coś w ten deseń.
      Może oni też z tych, co woleliby bez prezentów? Kto wie...
      • kol.3 Re: Problem z pewnym slubem... 18.04.14, 17:05
        Bardzo ciekawe teorie - prezenty to nietakt? Obrusów nie używają?
        • burina Re: Problem z pewnym slubem... 08.05.14, 14:39
          A albumy stoją i się kurzą, o ile ktoś się szarpnie i tę stówkę na album wyda smile

          Och emamy, czas wyjść z bidetów!
    • ib_k Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 17:23
      xika_da_selva napisała:
      > ale na pewno bardzo serdeczna znajomosc, która ciagnie się od kiedy sk
      > onczylysmy 9 lat. Z racji odleglosci, widzimy się 3-5 razy w roku i zawsze jest
      > naprawdę milo. W czasach liceum i na studiach niejedno razem przeszlysmysmile Ter
      > az relacje się naturalnie poluznily, ale wciąż jestesmy sobie co najmniej zyczl
      > iwe.

      więc idź w tym kierunku, np zrób album z waszymi wspólnym (i nie tylko ) zdjęciami, opisami podróży, przygodami, śmiesznymi sytuacjami, itp, na zasadzie "coś się kończy coś zaczyna"

      osobiście uważam, że prezent ślubny nie musi być "dla pary" tym bardziej, że jej oblubieńca na oczy nie widziałaś a o ile się kochają to album ze zdjęciami ukochanej z młodych lat może i dla niego być miłym prezentem

      ważne aby było to zrobione dobrze i z widocznym zaangażowaniem (nie koniecznie rękodzieło może być drukowane, koszt bardzo niewielki) zdecydowanie dużo pracy ale wg mnie warte zachodu
    • daisy Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 17:39
      Ikonę. Ikony zawsze są piękne. Może zamów specjalnie dla nich? Coś mi świta, że nawet na tym forum jest jakaś pani pisząca ikony, może coś doradzi.
    • braktalentu Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 17:42
      Poszłabym w rękodzieło, którego nie można dostać w wypasionych centrach handlowych.
      Metka by Traczka szyje woreczki podróżne w serii "wash me" / "wear me". metkabytraczka.blogspot.com/

      Pracownia Anny Grzebieniak pościele i obrusy, również z monogramem. www.pracowniaposcieli-sklep.home.pl/pl/c/Posciel/1

      Scrappasion - album na zdjęcia z podróży. agnieszka-scrappassion.blogspot.com/

      Doskoczenie do pułapu finansowego to pójście na łatwiznę. Rusz w kierunku "tego na pewno nikt inny dla Was nie wyszpera".
    • mayaalex Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 17:45
      Mnie sie podoba pomysl z albumem - podrozniczym lub fotograficznym.
      Albo, skoro wiesz ze juz ma serwis Rosenthala Versace to moze jakis produkt z tej linii, ktorego moze jeszcze nie miec? Swieczniki, korek do wina, w ogole moze jakies wypasione winiarskie/alkoholowe gadzety? My dostalismy piekny prosty dekanter z villeroy&boch i wiaderko do bialego wina/szampana z wmf - obie rzeczy super!
      • xika_da_selva Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 18:23
        a co myslicie o np. skrzynce dobrych win? wiem, ze ona baaaardzo lubi, a ja z racji pracy czesto bywam w kraju slynacego wlasnie z wina...zdecydowanie czesciej niz onasmile

        o wspolnych zdjeciach myslalam i nawet zrobilam maly research i odpada; w naszych czasach nie bylo cyfrowek, a wiekszosc zdjec, ktore posiadam nadaja sie tylko do zapomnieniawink
        • xika_da_selva Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 18:32
          tylko z 2 strony wypada dawac alkohol w prezencie? bede tez na weselu, pewnie bedzie mnostwo innych trunkow, ktore im zostana (albo i nie)
          • mirmunn Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 18:43
            wspaniały pomysł masz z tym winem!
            Może to być zarówno skrzynka dobrego wina, jak i pojedyncza butelka jakiegoś ekskluzywnego gatunku czy rocznika.

            Jeśli są bajecznie bogaci, na pewno bywają w eleganckich restauracjach, na degustacjach, piją wino do obiadu (tym bardziej skoro ona bardzo lubi).

            Wino zawsze wypada daćsmile i na pewno, jeśli dobrze wybierzesz, zostanie docenione.

            WINO TO NIE ALKOHOL- WINO TO POEZJAsmile
          • marina2 Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 21:08
            sugerowałam Ci kosz win np.hiszpańskich.kosz nie skrzynkę.u nas w mieście są sklepy w których bajecznie pakują i pomagają dobierać wina właśnie w koszu.
            • jamesonwhiskey Re: Problem z pewnym slubem... 08.05.14, 14:50
              kosz to jest dobry zeby isc na pole wykopywac zimniory
        • cherry.coke Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 18:50
          To chyba zalezy, co i ile sami pijaja z win - bo jesli sporo i znakomitych, to moze wyjsc takie wozenie drewna do lasu, moze nawet drewna slabszego niz to w lesie. Chyba ze sie szarpniesz na jakies cudo nie do pobicia... ale panstwo chyba sa luksusowi, wiec moze byc ciezko?
    • aaga72 Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 18:31
      może to jakiś pomysł:
      moi rodzice, na 25 rocznicę ślubu dostali w ramach prezentu wspólny portret- karykaturę...taką a'la monidło nad łóżko...
      znajomy który to wymyślił poprosił mnie tylko o zdjęcia rodziców...
      malował świetny plastyk , na prawdę fajnie wyszło,rodzice byli zachwyceni, wisi do dziś
      zdjęcia teraz to nie problem jak myślę,wejdziesz na forum społeczne i masz...( o ile mają konta).
      • mruwa9 Re: Problem z pewnym slubem... 08.01.13, 19:01
        portret-karykatura- fajny pomysl, jesli ludzie z pcozuciem humoru. Zawsze mozna chocby w toalecie albo w kotlowni powiesic, jesli nie nad malzenskim lozem wink
        A najlepiej spytac mlodych wprost.
        Moze , jesli sa mocno dziani, zamiast prezentow, chca np. datki na okreslony cel charytatywny? Kto wie?
      • kol.3 Re: Problem z pewnym slubem... 18.04.14, 17:07
        Też doskonały pomysł tylko dobry karykaturzysta jest potrzebny.
    • dolores12 Re: Problem z pewnym slubem... 18.04.14, 17:16
      Fajny pomysł z figurką z porcelany, np.Ćmielów. Jak nie lubię durnostojek, tak taką figurkę chętnie bym postawiła na biblioteczce. Są w rozmaitych cenach, można coś wybrać na każdą kieszeń.
      • raczek47 Re: Problem z pewnym slubem... 18.04.14, 17:20
        Pamiętam,ze Bridget Jones też miała problem z prezentem na srebrne wesele rodziców Marka-w końcu kupiła im parownik z terakoty do aromaterapii i płytę z piosenkami miłosnymi z roku , w którym się pobrali. Może?
        • mia-mao Re: Problem z pewnym slubem... 18.04.14, 17:45
          ale zauważyłyście ze watek jest sprzed ponad roku?
          • raczek47 Re: Problem z pewnym slubem... 18.04.14, 17:52
            Nosz, k... znów się wkręciłam , co za baranica to wyciągnęła.Na co komu wątek o prezencie na ślub, który odbył się rok temu?
            • aurinko5 ślub był w zeszłym roku 18.04.14, 20:21
            • aquella Re: Problem z pewnym slubem... 08.05.14, 14:17
              a mi się fajnie czyta, mam inspirację - ślub w czerwcu akurat dla mnie wąteczek wink)
    • millow Re: Problem z pewnym slubem... 08.05.14, 13:55
      Na ślub jest najlepszy prezent z porcelany. Para Młoda powinna ułatwić życie sobie i gościom i złożyć Listę Prezentów Ślubnych. Na zachodzie od lat jest to stosowane. Teraz nawet bezpośrednio na stronie sklepu można to zrobić i kupować online. Ja swoją listę prezentów robiłam w sklepie MAnufakturaStylu . Wszyscy byli zadowoleni smile
    • aguar Re: Problem z pewnym slubem... 08.05.14, 14:40
      Ja właśnie takiej parze dość majętnej i dużo podróżującej (dodatkowo on dużo służbowo jeździ) kupiłam zestaw walizek i się bardzo ucieszyli!
    • gazeta_mi_placi Re: Problem z pewnym slubem... 08.05.14, 14:43
      Współczuję sad
      Ale nie martw się, może jeszcze im się noga powinie big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja