Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, ale.

10.01.13, 13:15
Chce Was o cos spytac. Odnioslam wrazenie, ze jesli watek na dany temat napisalyby 3 rozne osoby, to odpowiedzi na niego rowniez bylyby zgola rozne. Zauwazylam, ze jesli osoba X czy Y cos napisze, to jest besztana. Pokazuje sie jak bardzo sie myli i ogolnie gada 3 po 3. Atak i agresja. Huzia na Joziasmile
Czy jesli nie widzialybyscie kto pisze, to reagowalybyscie tak samo? Czy osobiste niesnaski przekladaja sie na Wasze obiektywne podejscie do tematu?
I zeby nie bylosmile Nie atakuje, nie oskarzam. Zastanawia mnie to z psychologicznego punktu widzeniasmilesmile Czysto amatorskiegosmile
    • rosapulchra-0 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:20
      CytatCzy jesli nie widzialybyscie kto pisze, to reagowalybyscie tak samo? Czy osobiste niesnaski przekladaja sie na Wasze obiektywne podejscie do tematu?

      W sumie to Ameryki nie odkryłaś big_grin
      Oczywiście, że gdyby te besztające nie znały autorki wątku, to inaczej by odpowiadały i oczywiście, że osobiste niesnaski przekładają się na podejście do tematu, bynajmniej obietywne smile
    • zona_mi Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:24
      A Ty w realu postrzegasz ludzi przez pryzmat pojedynczych wypowiedzi/zachowań, czy jako całość Ci znaną?
    • rhaenyra Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:25
      nie zauwazylam czegos takiego
      • adellante12 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:32
        nie zauwazylam czegos takiego

        taaaaa. buhhahhahahhahasmilesmilesmilesmile
        • rhaenyra Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:35
          to pokaz mi dwa takie same watki lub pytania ktore zostaly zupelnie inaczej potraktowane
          • adellante12 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:37
            No tak kazdy zawsze czymś się różni smile np autorką smile)))
            • rhaenyra Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:50
              czekam

              podaj 2 takie same watki rozniace sie tylko autorka suspicious
              • alpha.sierra Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 14:53
                Wystarczy jakikolwiek dzieciowy wątek - lipcowa zawsze będzie zjechana. A w wątkach zdrowotnych, jesli pisze je Rosa, zaraz będzie jatka.
                • rhaenyra Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 14:59
                  ale to nie sa takie same watki

                  jesli forumka ( forumektongue_out ) poprosi o przepis na biszkopt to dostanie niezaleznie czy to bedzie rosa jozek czy sadosia albo aneta ( no moze ilosc wpisow tylko bedzie inna )

                  a odpowiedzi na watki rosy czy lipcowej wynikaja z tego jak dany watek jest napisany
                  jelsi ktos sam watek zaczyna agresywnie to trudno zeby odpowiedzi byly inne


    • chipsi Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:32
      Słusznie prawisz. Są tu osoby znane i podpadnięte na tyle że nawet gdyby podały, która teraz godzina zostały by objechane. Są też osobiste "porachunki" na zasadzie "ty mi tam to ja ci tu". Zazwyczaj jednak zwyczajnie pamiętamy kto co pisał i każdy pisząc później coś innego musi liczyć się z tym że jego wypowiedź może być postrzegana poprzez pryzmat poprzednich wypowiedzi.
    • lauren6 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:35
      Tak, inaczej reaguje się na trolla, inaczej na nieznaną osobę, której z góry nie posądza się o zmyślenie historyjki lub nakręcanie dyskusji w celu podniesienia wszystkim wokół ciśnienia.
      • 37tola76 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:38
        Okwink Wlasnie dlatego pytam, bo nie zdazylam jeszcze wyrobic sobie zdania a jedynie zauwazyc kto jest tutaj "kamieniowany"smile
        Tak czy siak... mi by sie nie chcialo polemizowac z trollem jesli tak, bo chyba wlasnie taki jest jego/jej cel czyz nie? Wywolanie burzysmile Zatem po cowink
    • adellante12 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:36
      Wasze obiektywne podejscie do tematu

      Nie istnieje coś takiego . Kazdy włącznie z tobą, przedstawia tutaj własny osobisty punkt widzenia, wiec z założenia to już nie moze być obiektywne lecz subiektywne..
      No chyba ze watek tyczy mniejszości seksualnych wówczas poprawność polityczna nakazuje głosić obowiązujące doktryny jedynie słuszne.
      • 37tola76 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:40
        Dobrze. Obiektywne jako nienapietnowane emocjami do osoby piszacejsmile Czyli widzimy tylko literki a nie autorasmile
        • imasumak Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:46
          37tola76 napisała:

          Dobrze. Obiektywne jako nienapietnowane emocjami do osoby piszacejsmile Czyli widzimy tylko literki a nie autorasmile

          To taki temat Ci wrzucę: Załóżmy że Twoja sąsiadka z naprzeciwka jest notoryczną kłamczuchą, a na dodatek wiesz, że chce skompromitować swojego męża, który jest łagodny i dobry jak baranek. Pewnego dnia spotykasz ją na klatce schodowej, a ona Cię się skarży, że wczoraj mąż ją pobił. Co sobie pomyślisz? Obiektywnie? wink
          • adellante12 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:47
            Poza tym co to za przyjemność jakby nie było komu dowalic?????
            Chleba i igrzysk nam trzeba i swieżej krwi, dlatego najciężej zawsze świeże na forum obrywają... Ot taki folklor smilesmile
          • 37tola76 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:48
            > To taki temat Ci wrzucę: Załóżmy że Twoja sąsiadka z naprzeciwka jest notoryczn
            > ą kłamczuchą, a na dodatek wiesz, że chce skompromitować swojego męża, który je
            > st łagodny i dobry jak baranek. Pewnego dnia spotykasz ją na klatce schodowej,
            > a ona Cię się skarży, że wczoraj mąż ją pobił. Co sobie pomyślisz? Obiektywnie?
            > wink

            Zapewne pierwsza mysla bedzie, ze sciemniawink Ale tylko jesli zlapalabym ja na klamstwie. Co do meza.. potulny jak baranek moglby byc tylko dla ludzi z zewnatrz bo i takie rzeczy czesto swiat widzialwink
        • aneta-skarpeta Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:53
          nie zawsze się tak da oddzielic- pomijam trolli i niesnaski

          ale np znam jakąs forumkę z poprzednich wypowiedzi, wiem jak pisze, jak wyglada jej zycie ( w miarę) i nagle wali post z czapy- dla kogos kto jej nie zna to nic nie znaczy, ale ja wiem, ze np to jest zmyslone, jest po to zeby kogos innego wkurzyc etc

          to tak jak z rozmową w realu

          np jakas forumka zali się na męza- raz, drugi sie przeyjmujemy, doradzamy, ale z tego nic nie wynika, mijają miesiące, a ona nie wyciaga wniosków, wiec pierdylionowy watek na ten temat jest juz inaczej traktowany niz te pierwsze

          inna kwestia, ze optyka zmienia sie bardo, jak dlugo sie tutaj siedzi
          zna sie te nicki, zna te animozje, wiadomo kto pod płaszczykiem powagi robi sobie jaja

          przykład- watek katusa o smierci bylego współpracownika- pewnie dla polowy czytajacych ten wątek jest koszmarny, ale dla drugiej połowy był to wątek rokuwink
      • imasumak Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:41
        adellante12 napisał:

        No chyba ze watek tyczy mniejszości seksualnych wówczas poprawność polityczna nakazuje głosić obowiązujące doktryny jedynie słuszne.

        No chyba, że głosi się swoje własne poglądy, czyli wprost przeciwne? Bo tylko takie mogą być własne? tongue_out
        • adellante12 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:46
          A mnie to żadna różnica, ja jestem homofobem smilesmilesmilesmile
    • morgen_stern Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:38
      To nierealne, żeby każda wypowiedź kogoś, kto jest znany na forum (nie pisze tu o nowych czy mniej znanych nickach) była oceniana bez nawiązań do poprzednich wypowiedzi i ogólnego obrazu tej osoby w necie, świeżo jak nowonarodzone dziecię. Naiwne myślenie.
      Kiedy rozmawiasz z kimś w realu tak samo inaczej odbierasz jego komunikaty w zależności od tego, w jakiej pozostajesz z nim relacji.
      • 37tola76 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:42
        Oczywiscie, ze jego komunikaty odbieram inaczej. Ale jesli nie palam do kogos delikatnie mowiac sympatia, to nie wdaje sie z nim w duskusjesmile
        • morgen_stern Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:46
          Zazdroszczę. Nie zawsze można uniknąć rozmów z nielubianymi osobami, np. w pracy.
          • 37tola76 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:51
            Chodzilo mi bardziej o tematy osobisto-towarzyskiesmile a w pracy? "dzien dobry", "do widzenia", ewentualnie jesli to szef "czy cos jeszcze jest do zrobienia na dzisiaj" smilesmile
            • morgen_stern Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:52
              Naprawdę w pracy ludzie mówią czasem coś więcej, uwierz mi wink
              • aneta-skarpeta Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:55
                dokładnie
                chocby np jest kolezanka, ktora ciagle gada- wkurza i gada i gada, prosisz zeby nie gadala, a ta nie mze bo sie udusi, ty udajesz ze nie sluchasz, ale ta trajkoli non stop- i do tego dyrdymaływink

                albo jestes na wielkiej imrezie, gdzie nie kazdego lubisz, ale musisz czasem z nim porozmawiac, albo on sie przyłacza do dyskusji i cie wkurza,ty odpowiadasz etc
              • 37tola76 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:56
                Wiem, ze mowiasmile Ale jesli mowia to osoby, ktorych nie trawie, to ja nie uczestnicze w rozmowiewink Nie lubie szargac sobie niepotrzebnie nerwowsmile Moge byc przeciez szalenie zajetasmile Ba! W pracy nawet powinnamsmile
                Oj dziewczyny... usmiechnijcie siewink
                • aneta-skarpeta Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 14:07
                  no widzisz, Ty nie lubisz sobie szargac nerwów, a inne lubiatongue_out
                  • adellante12 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 14:47
                    no widzisz, Ty nie lubisz sobie szargac nerwów, a inne lubiatongue_out
                    ....szargać je tobie smilesmilesmile
                    • aneta-skarpeta Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 15:00
                      big_grin
      • triss_merigold6 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:42
        Potrzeba zachowania spójności wizerunku.
    • ksionzka Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 13:59
      "ja nowa"

      To masz przerąbane. xle zaczęłaś. Teraz już nic nie pisz bo może być kiepsko. trzeba było z tydzień poczytać, potem się zarejestrować, poprzeć parę forumek "co maja" ten no prestiż i tym samym należą do szczytnego towarzystwa wzajemnej adoracji i hulaj dusza piekła nie ma.
      • 37tola76 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 14:04
        big_grinbig_grinbig_grin
        I znowu blad goni bladwink o ja duuurnasmile
        • adellante12 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 14:12
          Przynajmniej pokorna i samokrytyczna... Moze jeszcze coś z ciebie będzie....Może powiedziałem, wiec nie wpadaj w samozachwyt od razu.
          A tak na wrazieco to uzdrowicielek tego forum było juz tu zylion...Poległy. Wszystkie...wink
          • 37tola76 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 14:15
            Ja nawet nie smialabym pomyslec o "uzdrawianiu"smile Ja tylko ciekawa bylamwink Ten typ tak mawink
            • adellante12 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 14:55
              Ważne żeby nie mieć za ciasnej gumki w majtach... jak gumka uciska to się poslady spinaja a to bardzo stresogenne jest.
              Musisz mieć luz to przetrwasz... moze smile)) wink
              • 37tola76 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 14:59
                Moze zatem dam radewink Luz - 8, agresja - 0,5, humor - 9,5 smile
          • angazetka Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 14:28
            > A tak na wrazieco to uzdrowicielek tego forum było juz tu zylion...Poległy. Wszystkie...wink

            Ciekawe, czemu... tongue_out
    • iwles Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 14:24

      bo chodzi też nie tylko o to, co jest napisane, ale jak jest napisane.
      Niektóre osoby mają taki sposób bycia, że przeklada to się na styl wypowiedzi. I własnie to: ton, styl i dobór słów sprawiają, że ktoś jest tak, a nie inaczej odbierany i czy ma się ochotę dyskutować z nią na poziomie.
    • kamelia04.08.2007 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 14:30
      bo pewne nicki maja swoja historie i są pisane w kontekscie.
    • asia_i_p Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 15:33
      Czasem to jest kwestia tonu - zdarza mi się rzecz, z którą bym się w zasadzie zgodziła, znaleźć ujętą w taki sposób, że czuję instynktowny sprzeciw. Czyli zgadzam się w zasadzie, że ktoś opisany w poście startowym nie powinien tak postąpić, ale jeśli przy okazji opisu zostanie nazwany gnojkiem, patologią i sponiewierany, ile wlezie, to będę się sprzeciwiać i bronić, bo nie do przyjęcia jest dla mnie forma. A mając to opisane w innej formie, mogłabym tę krytykę poprzeć.

      Czasem to kwestia pierwszych odpowiedzi - ktoś opisał problem rozsądnie, ale w pierwszych odpowiedziach poparły go osoby, które go poparły używając bardzo ostrego języka - i rozsądek tej pierwszej wypowiedzi ginie i słychac już tylko tę agresję.
    • kikimora78 Re: Ja nowa, nie w temacie forumowej przeszlosci, 10.01.13, 15:38
      Hehe, ja mam nawet problem, bo podpadła mi bardzo pewna osoba i szukam jakby jej tu dowalić i kurna nie mogę, bo poza tą jedną sprawą to zgadzam się z jej innymi wypowiedziami w 100% big_grin

      I tak czekam, kiedy będę mogła się do czegoś przyczepić smile do kropeczki, przecineczka, czegokolwiek... może się kiedyś doczekam smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja