Dodaj do ulubionych

Niemoralna propozycja kolegi - lightowo

11.01.13, 20:33
A więc było to tak: na ostatniej imprezie firmowej, gdzie kelnerzy ustawicznie dolewali człowiekowi wina do kieliszka, nawet bez pytania i zanim ten jeszcze zdążył wypić poprzedni, dosiadł się do mojego stolika kolega z działu i kompletnie pijany, a jednocześnie trzeźwy niczym świnia, więc nie można powiedzieć, że niepoczytalny czy cuś, złożył mi niemoralną propozycjęwink.

Jakoś tak przypadkiem od słowa do słowa, nie mam pojęcia, jak do tego doszło, bo gawędziliśmy sobie o podróżach, o tym i owym, w każdym razie kolega wypalił, że on to chciałby mieć we mnie przyjaciółkę i że wybierzmy się najlepiej gdzieś razem na wakacje.
Z ów kolegą łączą nas niewątpliwie wspólne zainteresowania, jak choćby dalekie podróże, czy też skłonność do luksusu, ale tak poza tym to jest lekko licząc ze 25 lat starszy, choć fakt, że zadbany. No i wiedziałam, że w listopadzie był w Tajlandii, a na Sylwestra w Nowym Jorku, a teraz okazało się, że z jakąś panienką czy też panienkami, którym te podróże opłacał.
A że u mnie na tapecie jest ostatnio Kuba albo i Mauritius, zastrzygłam uszami, zastrzegając jednocześnie, że ta rozmowa jest wyjątkowo niesmacznawink.

Ja oczywiście sama jestem w stanie sobie odłożyć chociażby na ten Mauritius ale primo musiałabym poświęcić całą premię, a secundo, coś mi się ostatnio poprzestawiało i wydawanie kasy na podróże zaczęłam uważać za niepotrzebne zbytki, a zaczęłam inwestować chociażby w sprzęty rtv, agd czy inne trwałe rzeczy do domu. No i tertio, ostatnio tak jakoś nie chce mi się wyjeżdżać samej, więc miłe towarzystwo byłoby wskazane.

W każdym razie przechodząc do rzeczy, nie pytam o moralny aspekt tej sprawy i za komentarze o nieszanowaniu własnej dupy z góry serdecznie dziękuję, pytam za to, jakie konsekwencje będzie miało takie zbratanie się z kolegą z jednego działu w dużej korpo. Przy czym nie ma między nami żadnej zawodowej zależności, nie mamy żadnych wspólnych projektów.
Więc powiedzcie mi dlaczego uważacie, że to jest zły pomysł?wink.
Aha, jestem świeżym singlem po długim związku.
Obserwuj wątek
    • lady-z-gaga Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 20:40
      nie pytam o moralny aspekt tej sprawy i z
      > a komentarze o nieszanowaniu własnej dupy z góry serdecznie dziękuję, pytam za
      > to, jakie konsekwencje będzie miało takie zbratanie się z kolegą z jednego dzia
      > łu w dużej korpo.

      Konsekwencją będą z pewnością komentarze w Twojej korpo
      na temat nieposzanowania własnej dupy i oddaniu jej staremu zgredowi w zamian za egzotyczny wyjazd wink big_grin
      • panna_cotta78 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 20:45
        Mówisz, że takie rzeczy zawsze wychodzą? Nawet jeżeli główni zainteresowani mają interes w tym, żeby milczeć po grób?
        • stuletnia_stokrotka Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 20:48
          no jeśli wyjdzie to na bank będą komentować a niektóre zazdrościć big_grin
          a ja na twoim miejscu skorzystałabym -zwłaszcza,że ty singielka,on wnioskuję takoż,dwoje dorosłych ludzi spędza razem fajnie czas,on sponsoruje,ty się z nim bzykniesz-bez przesady.
        • rhaenyra Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 20:49
          a jaki on ma interes zeby milczec po grob ?
        • lady-z-gaga Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 20:52
          Facet, ktory namówi dziewczynę o 25 lat młodszą na wspólny wyjazd, nie ma żadnego interesu w ukrywaniu tego faktu
          i nie wierz w to, ze będzie milczał po grób
          chyba, że jesteś, za przeproszeniem, ostatnim pasztetem...albo on jest żonaty z jakąś sekutnicą, co gotowa go w skarpetkach puścić smile
          • memphis90 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 16:16
            No to niech mówi, co z tego? Przynajmniej ja tak to widzę- jak już mam się z kimś bzyknąć, to na pewno nie z takim, którego będę się potem wstydzić. A skoro się nie wstydzę, to niech sobie gadają.
            • lady-z-gaga Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 17:04
              Płacenie tyłkiem za wycieczkę podstarzałemu playboyowi wciąż jeszcze nie należy do sukcesów życiowych, nie wiedzieć czemu.... wink więc chwalic się jakby nie ma czym, zwłaszcza kiedy jest się wykształconą 35latką z korpo, a nie 17letnią galerianką
              • aquarianna 10/10 12.01.13, 18:25
    • mayaalex Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 20:52
      A jestes pewna ze on ten wyjazd chce Ci sponsorowac? Bo moze mysli ze skoro tak sama chetnie jezdzisz to Cie stac i w ten sposob zaoszczedzi na sponsoringu a jednoczesnie bedzie mial mloda laske do towarzystwa?
      • panna_cotta78 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 20:56
        No już bardziej dosłownie nie mogło być:
        - ale ja chcę Mauritius albo przynajmniej Kubę - rzekłam ze śmiechem
        - dobrze, ale ja chcę seksu przez cały wyjazd - odrzekł
        • zawsze-w-drodze Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:02
          Za profesjonalistkę na poziomie musiałby (oprócz sponsorowania wyjazdu) zapłacic ok.2-3tys dziennie (i to uwzględniając rabat za "długie użytkowanie"), za darmo (tylko za wyjazd) jeżdżą z reguły prowincjonalne laski typu "solarka" z którymi pogadać nie bardzo jak...Zaoszczędzi na Tobie - bo i rypanko i wspólne tematy i na drinka jest z kim pójść bez wstydu. Tyle, że z szacunkiem może być potem w pracy kłopot. I profesjonalnym wizerunkiem - jak w tym starym dowcipie - już ustaliliśmy, że Pani jest ku...wą, teraz potargujmy się o cenę...
      • riki_i Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:01
        No kumplom przy flaszce to raczej powie co nieco, takie rzeczy zazwyczaj w końcu wychodzą na wierzch.

        Poza tym wystarczy, że was jednocześnie nie będzie w robocie, a i Ty, i on, pochwalicie się miejscem docelowym wypoczynku, to nie trzeba Sherlocka Holmesa żeby pewne rzeczy skojarzyć. Mauritius to nie Egipt, z Polski nie ma tam turystyki masowej (z DE to co innego). Już nie mówię o takim banale jak fakt zobaczenia was przez kogoś wspólnie na lotnisku (niby mało prawdopodobne, a jednak dziwnie często się zdarza).

        Samego pomysłu nie neguję, ale ryzyko kwasu w robocie duże.
    • ida_listopadowa Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 20:59
      przyłączę się do morgen:
      nie bierz d...py ze swej grupy
      wakacje mijają a praca jest trudna do znalezienia

      u mnie taką "pannę do towarzystwa" następne kierownictwo natychmiast zwolniło, jak tylko jej protektor (żonaty, dodam) zmienił pracę
    • tosterowa Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 20:59
      Szukaj młodszego sponsora i nie z roboty. Zwłaszcza młodszego i nie z roboty tongue_out
      A tak poza tym to słabo z tym milczeniem aż po grób, skoro sama jeszcze przed faktem uzewnętrzniasz się na publicznym forum. Korpo też czyta ematkęwink
      • czar_bajry Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:12
        Nie wiem jak kolega będzie zachowywał się po powrocie.
        Ja osobiście nie wdawałabym się w żadne związki w pracy-z tego zawsze w końcu wynikają nieprzyjemności.
    • sumire Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:15
      bo takie wieści błyskawicznie się rozchodzą, a z intensywnie obrabianym tyłkiem trudno w robocie wytrzymać. widywałam przypadki, gdy skutkiem ubocznym biurowego bzykania było wypowiedzenie.
      bo facet, który składa takie propozycje, jest chyba mało fajny. inaczej nie musiałby ich składać.
    • triss_merigold6 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:21
      A podoba Ci się on tak w ogóle czy musiałabyś się co wieczór upijać?
      • morgen_stern Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:23
        O, to też jest dobre pytanie smile
        • triss_merigold6 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:32
          Jak dla mnie to kij z ewentualnymi plotkami, po paru tygodniach ludzie sobie znajdą inną pożywkę. Ale trudno byłoby mi nawalać się przez tydzień po to, żeby entuzjastycznie dawać ciała facetowi, który nie pociąga. Jak pociąga i młodsza koleżanka zostawia na jego widok ślad jak ślimak, to luz, niech jej fundnie wycieczkę.
      • tosterowa Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:28
        no ona raczej nie ukrywa, że to o Mauritius się rozchodzi...
      • panna_cotta78 [...] 11.01.13, 21:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • morgen_stern Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:40
          Ma 60 lat???????

          Co do reszty wypowiedzi... nie gniewaj się, ale jesteś naiwna i chyba trochę głupiutka, mimo, że ładnie składasz zdania, jeździsz na Kubę i jesteś z korpo.
          • panna_cotta78 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:50
            Czemu głupiutka? Mogłabym mieć kumpla, z którym bylibyśmy szczerzy do bóluwink. On potrzebuje kogoś, komu mógłby opowiedzieć cały ten szajs, który mu się lęgnie pod kopułą, wiedząc, że nie będzie za to oceniany.
            No przecież nie rozważam go jako partnera życiowego.
            Teraz mam taką fazę, że facetów traktuję bardzo użytkowo. Zresztą dobre rż.nięcie zawsze było bardzo wysoko na mojej liście priorytetówwink.
            • triss_merigold6 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:55
              Terapeuta prywatnie za jedyne 100 zł za godzinę?

              On ma 6 dych, ryzykujesz, że będzie chciał na wycieczce dać z siebie wszystko, weźmie kilogram viagry i mu pikawa stanie.
            • morgen_stern Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:58
              No cóż, potwierdziłaś moją opinię.
              No ale skoro chcesz obciągać staruchowi na Mauritiusie, twoja brocha, będzie użytkowo jak się masz i jeszcze se pogadacie.
            • sumire Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 08:54
              panna_cotta78 napisała:

              > On potrzebuje kogoś, komu mógłby opowiedzieć cały ten szajs, który mu się lęgnie
              > pod kopułą, wiedząc, że nie będzie za to oceniany.

              naprawdę sądzisz, że 60-letni facet szuka spowiedników wśród młodszych o połowę dziewczyn? buhaha. ani to, ani Cię zapewne nie rozgryzł, po prostu ma wystarczające doświadczenie w sprawach damsko-męskich, żeby wiedzieć, co kobieta chce usłyszeć. zresztą przyjemniej wierzyć, że facet, proponując nam wakacje za seks, tak naprawdę proponuje nam seanse szczerych rozmów, nie?

              > Teraz mam taką fazę, że facetów traktuję bardzo użytkowo. Zresztą dobre rż.nięc
              > ie zawsze było bardzo wysoko na mojej liście priorytetówwink.

              tak, teraz masz taką fazę. normalne dość, wielu ludzi po rozstaniu nagle zachwyca się seksem bez zobowiązań i wydaje im się, że to najlepsze, co można w życiu zrobić. ta faza przechodzi wink
              ale nie wiem, jak się do Twoich priorytetów ma gość, który zapewne musi już codziennie mierzyć sobie ciśnienie. akurat męska sprawność seksualna z wiekiem nie rośnie.
              • lady-z-gaga Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 09:07
                >jak się do Twoich priorytetów ma gość, który zapewne musi już codziennie mierzyć sobie ciśnienie

                dobre big_grin
          • czar_bajry Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:42
            Naprawdę wierzysz że ona jest z kropo i jeździ na Kubę?
            Chyba raczej na Kubie...
            Dawno nie czytałam na emamie tak infantylnych i płytkich wypowiedzi.
        • tosterowa Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:45
          > Wygląda na 40 lat, a ma ok. 20 więcej.
          Zwymiotuję smile

          Czyli jednak nie o Mauritius się rozchodzi, tylko klasyczna, zwykła głupota.
          • panna_cotta78 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:58
            Naprawdę nie jest dla mnie problemem zapłacić sobie za ten Mauritius, po prostu poświęcę wtedy na to roczną premię. Zresztą i tak już wpłaciłam na coś zaliczkę, wystarczy tylko zmienić kierunek. Ale wtedy nie mam oczywiście żadnego interesu, aby jechać z nim.
            To naprawdę nie jest opowieść o biednej dziewczynce i bogatym, okrutnym sponsorze. To inna bajkawink.
            • tosterowa Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:02
              > To naprawdę nie jest opowieść o biednej dziewczynce i bogatym, okrutnym sponsor
              > ze. To inna bajkawink.

              No zauważyłam. Tylko, że w tamtej wersji przynajmniej sprawiałaś wrażenie, że miałabyś nad tym jakąkolwiek kontrolę. Jak nie masz to się w to nie baw. Triss ci napisała, terapeuta wychodzi taniej i jest zdecydowanie bardziej użytkowy.
            • morgen_stern Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:03
              Tak, inna, dość smutna.
              Próbujemy ci uzmysłowić, że ta cała historia jest mega żałosna, opowieści o tym, jak cię bajerzy, tzn yyyy szczerze do bólu sobie rozmawiacie i jak sobie próbujesz zracjonalizować zagraniczny wyjazd ze staruchem jak pierwsza lepsza siksa. Ale ty przecież nie jesteś pierwsza lepsza, stać cię na wyjazdy i wogle jesteś wygadana, a on ceni twój intelekt, no zlituj się, idź się wyspać i jutro spójrz na to z boku.
            • panirogalik Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:24
              a to uważam, że lepiej poobciągać młodym, jędrnym i sobie zbierać na wycieczkę niż raz staremu.
            • czar_bajry Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:45
              Ależ nikt tak nie twierdzi, Twoje wypowiedzi dobitnie o tym świadczą.
              Iść do łóżka z 60 letnim dziadem- nigdy w życiu....no chyba że za jakieś 20 lat i to będzie mój prywatny dziadtongue_out
              • jowita771 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 17:32
                A mnie się raz spodobał taki stary dziad. Znałam go tylko z widzenia i jakoś tak mi wpadł w oko. Ja jemu pewnie też, bo też się gapił. Teraz to pewnie ma ze 60, dawno go nie widziałam. Mogłabym spokojnie z takim się spotykać, nawet nie musielibysmy na Mauritius jeździć, naprawdę fajny facet na oko.
        • triss_merigold6 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:53
          Niech zgadnę, szkolenie NPL zaliczył? Takie dla managierów, na którym uczą bajerzyć laski z kopro. D
          Yyy masz 35 lat, on strasznie stary jest.
          • morgen_stern Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:59
            Ja się też kiedyś nabierałam na takie gadki, ale jak miałam 20 lat.
            • triss_merigold6 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:02
              Ja nie pamiętam. Może tak w jakiejś wczesnej młodości. Ale na biednego misia, który ma problemy ze sobą/światem/szitem nikt mnie rwał, podobno nie byłam targetem (pytałam).
              • morgen_stern Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:05
                Największy bajer, na jaki się nabrałam to "nie staje mi, jak dziewczyna nie jest inteligentna" tongue_out
                Wybaczyłam sobie, bo facet miał naprawdę wrodzony talent, a ja byłam, jak wspomniałam, młodziutka i niedoświadczona.
                • shellerka Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 16:34
                  big_grin
            • 18lipcowa3 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:06
              morgen_stern napisała:

              > Ja się też kiedyś nabierałam na takie gadki, ale jak miałam 20 lat.


              o matko ja też
          • panna_cotta78 [...] 11.01.13, 22:05
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • morgen_stern Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:10
              O łaaaaaał no to zmienia postać rzeczy, naprawdę.
              nie pogrążaj się już, proszę...
            • triss_merigold6 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:11
              Mówią. Zalecają mówić antykomplementy, zachowywać się władczo i bezpośrednio, potem rzucać mniej lub bardziej otwarte aluzje na temat seksu, a na koniec zostawić decyzję pannie. Panna ma być ciekawa co dalej i sama się odezwać. Technika zwana kotwiczeniem.

              Absolutnie nie robię z Ciebie biednej wykorzystywanej laski, w ogóle nie o to chodzi. Kwestia podstawowa czy z owym wiekowym kolegą będziesz się mogła bzyknąć na trzeźwo i rano korzystać z tej samej łazienki.
              • tosterowa Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:38
                Jezu, kto na to "kotwiczenie" leci? Jakby mi prawie obcy facet powiedział, że mam grube nogi, to bym mu nawet na dzień dobry nie odpowiadała, a co dopiero gawędziła z nim o seksie i dawała się rozgryzaćbig_grin
                • triss_merigold6 Mam rozwinąć? D 11.01.13, 22:45
                  Zastrzegam, że nie byłam na takim szkoleniu ani nie znam osobiście nikogo kto był.

                  Może polecieć laska, która jest generalnie syta komplementów i skaczących wokół niej facetów, bo pomyśli sobie "Muj bosze on jest taki inny. Trudny i niełatwo go zadowolić."
                  • memphis90 Re: Mam rozwinąć? D 12.01.13, 16:22
                    Albo laska zafascynowana wyższą literaturą typu " 50 twarzy...". Ta struktura władczość-uległość, te zmienne nastroje, te pejcze na ostatek! Hmm, koleżanki mojej małoletniej siostry naprawdę lecą na takie rzeczy, nawet podpisują "umowy" i chcą być "uległymi"... uncertain
                • jowita771 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 17:50
                  Nie tak dawno zawitała tu na forum dziewczyna, której facet powiedział na początku znojomości, że mógłby mieć 10 takich, jak ona, potem nie mógł sobie jej przypomnieć, a ona wyskakiwała z pytaniami: jak myslicie, co on o mnie sądzi i czy wart zachodu.
                • noname2002 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 13.01.13, 07:43
                  10/10
              • soczek_bez_gazu Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:57
                Dokładnie jak mówi Triss, każą mówić tzw. negi typu "jesteś gruba i wyglądasz jak facet". I potem się w teorii babka powinna poczuć a) niepewna siebie b) w obowiązku pokazać kolesiowi że wcale taka nie jest. Jednocześnie przywiązuje się w jakiś tam sposób do niego, i tak od słowa do słowa niby ma sie w łózku sprawa zakonczyc.
            • pitahaya1 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:31
              panna_cotta78 napisała:

              > Jeżeli na tych szkoleniach mówią, że trzeba laskom mówić, że są pierd.olnięte i
              > mają grube nogi, to tak, to chyba było towink.

              A różne są koncepcjesmile

              > Dziewczyny, no naprawdę, ja teraz mam faceta, któremu płacę za rewelacyjny masa
              > ż, seks dostaję w pakiecie gratis, i którego zamawiam jak pizzę, więc nie róbci
              > e ze mnie sierotki.

              I co z tego?
              Jedno nie przeczy drugiemu.
        • panirogalik jak on to robi??? 11.01.13, 22:06
          "Wygląda na 40 lat, a ma ok. 20 więcej."

          Pytanie jak w temacie, będę nie ukrywam wdzięczna jeśli uzyskasz jakimś cudem odpowiedz.
          • panirogalik Re: jak on to robi??? 11.01.13, 22:19
            up, up

            czy widać moje pytanie??
            • panna_cotta78 Re: jak on to robi??? 11.01.13, 22:27
              Widać, widaćsmile.
              Nie wiem, jak to robi, ale niektórzy czterdziestolatkowie wyglądają gorzej. Jest szczupły, bardzo dobrze ubrany, zadbany, jak w gaciach wygląda tego nie wiem. Pół życia spędził na jakichś egzotycznych placówkach, huk wie, może coś tam sobie poprawiał.
              On tak naprawdę nie jest moim targetem, ale Triss ma rację, to muszą być te techniki NLP, bo od wczoraj myślę o tym zimnookim gnojku.
              Tak myślę jednak, że to dla mnie za duże ryzyko, dobra opinia rzecz święta.
              Zobaczymy, czy temat powróci na następnym balu, w każdym razie ja przyjmuję taktykę chłodnej królewny na wieży.
              • panirogalik Re: jak on to robi??? 11.01.13, 22:29
                Jak szczupły to przecież wysuszony na twarzy. Musi to być coś innego, coś sobie wstrzykuje albo duszę diabłu sprzedał.
              • triss_merigold6 Re: jak on to robi??? 11.01.13, 22:33
                Nie ma sensu żebyś przyjmowała jakąś taktykę cz zachowywała się inaczej niż zwykle. Jakby coś brzdąkał aluzyjnie to zasłoń się urwanym filmem, za dużo wypiłaś na pusty żołądek, zaszkodziło Ci, pamiętasz że rozmawialiście ale tematu już nie. Prosty patent, skuteczny i wiarygodny.
        • rhaenyra Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:07
          > Wygląda na 40 lat, a ma ok. 20 więcej.


          fuuuuuuuuuj
        • pitahaya1 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:27
          panna_cotta78 napisała:

          > Wygląda na 40 lat, a ma ok. 20 więcej.
          > W sumie zawsze traktowałam go trochę tak z buta, aż do wczoraj. Od wyjazdu inte
          > gracyjnego integracyjnego wiedziałam, że mogę pstryknąć palcami i mieć każdego
          > faceta. Ale żadnego nie chciałam.

          Tak was potyrpało na tym wyjeździe??
          Facet się nudzi i tyle. Szuka odmiany od codziennej nudy. Było. było, było....
    • georgia241 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 21:47
      Myślisz, że masz styl, ale językowo i składniowo jesteś dyzmą.
      • kroliczyca80 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:36
        Moim zdaniem historia wymyślona w celu pobudzenia forum. Świadczą o tym choćby wydumane cytaty z pana. Poziom jakiejś tam Grocholi, może warto pójść w tę stronę, to i na Mauritius się uzbierawink
        • triss_merigold6 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:38
          Lepsze to niż fefnasty wątek o teściowych czy posyłaniu dziecka z katarem do przedszkola.smile
    • triss_merigold6 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:14
      Chęć ludzka rzecz, w tym nie ma nic złego. Autorka młodą panną nie jest od dawna.
      Nie mam nic przeciwko niezobowiązującym i konkretnym układom rekreacyjnym, ale facet powinien się podobać bardziej niż na poziomie "może być".
      • morgen_stern Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:19
        No dokładnie. Rozumiem szał ciał, chuć nieprzebraną, chemię, czy jak to zwał.
        Ale w momencie, gdy panna zaczyna rozważać za i przeciw i snuje takie dyrdymały o szczerych rozmowach, to pachnie takim pustym puszczalstwem. Celowo użyłam tego słowa. Bo kiedy nie wchodzi w grę uczucie czy prawdziwa namiętność, to robi się to bzykanie po prostu smutne.
        • triss_merigold6 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:25
          Yyy z różnych powodów zdarzyło mi się kiedyś z kimś bzyknąć.wink Zdarzyło mi się z czystej sympatii dla kolegi, on się tak starał. Uważa, że zrobiłam dobry uczynek, to było takie chrześcijańskie. I zdarzyło mi się turpistycznie, z ciekawości czy może być fajnie z kimś kto mi się kompletnie nie podobał ale w danym momencie miałam straszną ochotę.
          Ale bez rozważań tak na zimno.
          • morgen_stern Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:30
            No mnie się też zdarzało, ale potem czułam się jednak niefajnie, więc przestrzegam koleżankę.
            • triss_merigold6 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:36
              Tak, przyznam, że to nie był mój ulubiony sport i w/w akcji nie powtarzałam.
        • tosterowa Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:33
          > Bo kiedy nie wchodzi w grę uczucie czy prawdziwa namiętność, to robi
          > się to bzykanie po prostu smutne.

          O, to jest doskonałe podsumowanie tego wątku.
    • mayaalex Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:33
      Stac Cie na Mauritius to odzaluj te roczna premie i polec sama, na miejscu znajdziesz innego - chetnego, mlodszego i nie z roboty. I juz.
      A w takie uklady typu szczerosc do bolu i wyjazd sponsorowany to naprawde nie ma co sie w pracy wiklac. Przepraszam, ze tak wprost napisze, ale dla mnie jak na 35-latke to wydajesz sie byc troche naiwna. I ten tekst o masazu i seksie gratis - ech.
      • panna_cotta78 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:58
        Co do masażu, ja tam zawsze uważałam, że za porządną robotę należy się zapłata, bo i dlaczego nie? Zresztą latami chadzałam do jakichś tam Dotyków SPA i innych Erisów, gdzie płaciłam grubą kasę na głaskanie, a właściwie to przepłacałam. A tu proszę znalazłam najlepszego masażystę ever i jeszcze nie dość, że wie, jak się rżnąć, to i od mojej waginy odciągnąć go ustami idzie jedynie z najwyższym trudem.
        Co do mojej naiwności, cóż, pewnie prawda, ale kto mi zabroni?
        Dobrze dziewczynki, dziękuję za interesującą dyskusję, a ode mnie macie wątek, który trochę rozruszał forumwink.
        • aquarianna Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 22:33
          > A tu proszę znalazłam najlepszego masażystę ever i jeszcze nie dość, że wie, ja
          > k się rżnąć, to i od mojej waginy odciągnąć go ustami idzie jedynie z najwyższy
          > m trudem.

          Wynagrodź mu to - zabierz go na Mauritius, albo przynajmniej na Kubę.
          • panna_cotta78 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 22:39
            No gdzie, z drzewem do lasu? Litościwink.
            • aquarianna Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 22:49
              panna_cotta78 napisała:

              > No gdzie, z drzewem do lasu? Litościwink.

              Litości? Z drzewem do lasu?
              Pół wątku płaczesz jak to byś bez problemu pojechała, ale brakuje Ci towarzystwa w podróży.
              Sama nie wiesz, czego chcesz trolluniu smile
            • riki_i Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 13.01.13, 01:43
              panna_cotta78 napisała:

              > No gdzie, z drzewem do lasu? Litościwink.

              Hmmm, lasu tam nie zauważyłem, no chyba, że gustujesz w Hindusach.
              • soczek_bez_gazu Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 13.01.13, 03:53
                riki_i napisał:
                >
                > Hmmm, lasu tam nie zauważyłem, no chyba, że gustujesz w Hindusach.

                A co, nie może? Poza tym, Hindusi są chyba bardziej pożadani jako kochankowie na arenie międzynarodowej, niż tacy, dajmy na to, Polacy.


                n.ex.t napisał:

                > Jako długoletni sponsor, przyjaciel, kochanek oraz kandydat na ojca dziecka Kii
                > ry oświadczam, że nie jestem żadnym alkoholikiem przemocowcem oraz manipulantem...

                riki_i napisał:

                > Kolego n.ex.t, Ty również pod różnymi nickami udzielałeś się...


                Kurna z tego typu dramami to na forum kobieta proszę. Już i tak forum kobieta zdycha przez dyskusje takie jak wyżej albo przez rozwalające dyskusję spijanie sobie z dziubków różnych debili (o dziwo, biorąc pod uwagę nazwę forum, w większości płci męskiej). Więc trzymajcie to pitolenie tam i nie roznoście tej zarazy po innych forach.

    • lady-z-gaga Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:43
      No, kobieto, takie brednie zaczęłas pisac, aż zajrzałam do wyszukiwarki, co robię naprawdę w wyjątkowych wypadkach
      juz myślałam, że troll
      a Ty jesteś Kiira.... to wiele tłumaczy smile
      Inteligencja, wykształcenie, obycie, podróże, korporacja...a wszystko w połączeniu z głupotą życiową i naiwnością. Lata mijają, może pora zmądrzeć?
      • triss_merigold6 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:50
        Ta Kiira bywsza utrzymanka, która dzięki sponsorowi skończyła studia i znalazła super hiper pracę? Cóż, to by tłumaczyło merkantylne podejście... Przyzwyczajenie drugą naturą.
        • riki_i Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 22:02
          Fascynujące jest to życie Kiiry. Wpierw wieloletni sponsor psychiczny przemocowiec i manipulant (wedle jej relacji), później burzliwy romans na Kanarach z enerdowcem, a teraz masażysta z seks niespodzianką na telefon wraz z 60-letnim wymuskanym korpo szczurem na horyzoncie. Czekam z niecierpliwością na dalszy rozwój wypadków.
          • panna_cotta78 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 22:19
            big_grinbig_grinbig_grin
            No nie? Też mi się podobatongue_out
          • triss_merigold6 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 22:38
            Z enerdowcem dzidzię planowała i już jechała poznawać jego rodzinę ale to jakiś czas temu. Nie wiem co było dalej, nie śledziłam.
            • lady-z-gaga Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 23:02
              Widocznie się ulotnił, bo nie mogł znieść prawdy o swojej wybrance.
              A stara dobra Kiira tęskni do sprawdzonych układów, w ktorych spędziła kawał życia. Jak żona alkoholika i przemocowca, ktora po rozwodzie znajduje sobie takiego samego facia, jak poprzedni. Chory umysł.
          • n.ex.t Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 23:54
            Jako długoletni sponsor, przyjaciel, kochanek oraz kandydat na ojca dziecka Kiiry oświadczam, że nie jestem żadnym alkoholikiem przemocowcem oraz manipulantem. Przez prawie 10lat ( nie licząc blitzkrigu z DDR który trwał raptem 6M) nigdy nią nie manipulowałem, nigdy jej nie uderzyłem (nie licząc spankingu który ją bardzo kreci a i mnie ostatnio też). Ostatnio zastąpił mnie masażysta erotyczny więc podziękowałem jej za współpracę. Nie odzywa się do mnie teraz i nie raczyła na moją wyraźną prośbę sprostować tych kłamstw więc sam musiałem. Kiira w co ciężko uwierzyć jest realną postacią a nie trollem, a jej żywot jest dużo bardziej ciekawy niż tu opisano, normalnie kiedyś napisze o tym książkę i będę miał za swoje. To jest chyba 20 nick więc historię ma mega bogatą. Jako osoba potrafi być urocza ale ostatnio coś w nią wstąpiło, nauczyła się łgać jak z nut a zaufanie w związku do podstawa. Uprawianie z nią seksy kilka godzin po masażyście mnie przerosło jako partnera ale jako zwykłego znajomego to mi już wisi. Tak się kończy ta historia dla mnie ale znając Kiirę to jeszcze o niej usłyszycie. Sam czekam na relację z Kuby lub Mauritiusa. Powodzenia
            • panna_cotta78 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 13.01.13, 00:06
              LOL
              Ponieważ tym sposobem pozbawiono mnie właśnie możliwości swej obrony i wypunktowania krok po kroku każdego łgarstwa, pozwolicie, że pożegnam się bardzo uprzejmie i podziękuję za miłą dyskusję, a dalsza forumowa jatka odbywać się będzie bez mojego udziału.
              Do zobaczenia kiedyś w przyszłości bliższej lub dalszejwink.
            • riki_i Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 13.01.13, 02:02
              Kolego n.ex.t, Ty również pod różnymi nickami udzielałeś się w starych wątkach Kiiry, a jedność czasu i miejsca wystąpień Twoich i rzeczonej osoby pozwala przypuszczać, że albo ktoś kogoś patologicznie śledzi na necie, albo -co znacznie bardziej prawdopodobne- ktoś rozmawia sam ze sobą.

              Ale niech Ci będzie. Odrzucając trolling i przyjmując nieprawdopodobne założenie prawdziwości opisywanych sytuacji , fakt, że po 1001 numerów w wykonaniu tej Pani oraz sześciomiesięcznym "blitzkriegu z DDR" znowu wróciłeś do wkładania w nią swego fiuta nie świadczy o Tobie najlepiej. Dopiero seks kilka godzin po masażyście Cię zbrzydził? Doprawdy rozciągliwe masz granice tolerancji.

              Zjawisko forumowe "Kiira i jej mutacje" traktuję coraz bardziej na zasadzie akcji "Grażyna Żarko" na you tubie. Rozrywkowa prowokacja i wszystko w temacie.
              • soczek_bez_gazu Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 13.01.13, 04:06
                kurna mało wam chłopy pitolenia na forum kobieta? Won tam z tymi pierdołami.
              • n.ex.t Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 13.01.13, 13:08
                Cześć Riki, tu Kiira i jej mutacje, jak to określiłeśwink.
                No powiem Ci chłopie, że długo to trwało, zanim się kapnąłeś.
                Jednak coraz trudniej spotkać inteligentnych użytkowników forumtongue_out
                Ale fun był w każdym razie.
                • sumire Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 13.01.13, 13:30
                  racja, coraz trudniej. ale wielkie brawa za samokrytykę!
      • aquarianna Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 22:34
        > a Ty jesteś Kiira.... to wiele tłumaczy smile

        Jak to odkryłaś?
        • lady-z-gaga Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 22:56

          Dlaczego uważam, że to ona? dlatego, że zajrzałam tu:
          forum.gazeta.pl/forum/w,16,106448529,106454523,Re_Syndrom_kochanki.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,16,116479682,116493954,Re_Typowa_kochanka.html
          Tyle razy pisała to samo pod różnymi nickami, że nie sposób jej nie poznać.
          Od tego czasu wiele się zmieniło, szkoda, że nie udała się na terapię, jak jej koleżanki forumowe radziły. Może dziś nie zakładałaby swojego wątku...bo niestety, obawiam się, że jest on prawdziwy
    • helufpi Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 22:46
      pytam za
      > to, jakie konsekwencje będzie miało takie zbratanie się z kolegą z jednego dzia
      > łu w dużej korpo.
      Prawdopodobnie żadnych, które by akurat Tobie przeszkadzały.

      > Więc powiedzcie mi dlaczego uważacie, że to jest zły pomysł?wink.
      Prostytucja jest generalnie złym pomysłem. Bo to co zamierzasz jest prostytucją, choć walutą nie są bilety NBP, tylko lotnicze. Ale w sumie co Cię obchodzą jakieś tajlandzkie dziewczynki, które były pewnie Twoimi poprzedniczkami, przecież moralne aspekty Cię nie interesują.
    • redheadfreaq Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 11.01.13, 23:00
      Choć singielką jestem o podejściu do moralności dość luźnym, to choćby mi Tajlandię obiecywano... no, neigh, never. Bo z romansami w pracy jest tak, że póki jest fajnie, to jest fajnie, a jak fajnie być przestaje, to kwas jest straszliwy.
      • wioskowy_glupek Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 10:40
        Wątek wyjątkowa żenada nawet jak na ematkę oto specjalistka w wąskiej dziedzinie ( a jakże inaczej na tym forum) z koropo pyta forum czy ma bzyknąć a raczej dać się puknąć 60 letniemu staruchowi w zamian za wyjazd na Tajlandię... Przy czym ów staruch wyraźnie zaznacza że jest mu potrzebna tylko jako materac, przez cały wyjazd. Sponsorng, dziwkarstwo ? Bo nie oszukuj się że coś was wiecej łaczy i to tylko wyjazd gdzie kolega zaprasza koleżankę ewentualnie seksik się trafi.

        To jest wątek rodem z "Faceci z tunezji"
    • mnb0 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 10:49
      > Z ów kolegą
      Z kim???
      Co za tluki w tych korpo pracuja...
      • wioskowy_glupek Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 10:51
        Naprawdę musiałaś, aż błędu poszukać żeby się przekonać wink ? Tematyka wątku nie wystarczyła big_grin ?
      • jowita771 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 17:58
        Mnie też przede wszystkim to ów się w oczy rzuciło. To jest tak idiotyczny błąd, że pojąć nie mogę, że coraz częściej go spotykam. Jak można nie wiedzieć, że ów się odmienia?
        • panna_cotta78 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 18:14
          Oj tam, oj tam, prosty błąd, najpierw było zdanie z użyciem mianownika, więc było ów, a później koncepcja się zmieniła, ale ów jakoś tak pozostało. Zdarza się najlepszymsmile.
    • imasumak Pan wygląda na 40 lat ale zakładam, że do tej pory 12.01.13, 23:48
      nie widziałaś go bez ubrania, prawda? wink
      Jaką masz pewność, że seks z 60letnim ciałem nie będzie dla Ciebie nie do przejścia? A jeśli będzie beznadziejny w łóżku? Będziesz się męczyć 2 tygodnie? wink
      Pomijając już inne przeciw, o których pisały już dziewczyny, nie zdecydowałabym się chociażby ze względu na to.
      No ale jeśli już koniecznie musisz, to weź go wcześniej chociaż na basen wink
    • rosapulchra-0 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 12.01.13, 23:56
      Daj rzyci w jakimś ciekawym zakątku świata, kolega będzie zadowolony, że młodą siksę obraca, ty, że to za granicą daleką się stanie i po sprawie. Prostytucja niejedną ma twarz przeca, prawda?
    • exina Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 13.01.13, 00:38
      "Lightowo"? Dajcie spokój. Pierdyliard wersji zdarzeń tu widzę, poza podstawową - pan zwyczajny alkoholik, któremu jęzor się rozwiązuje tylko po alko. Albo nie tyle rozwiązuje, co ewoluujeuncertain Wczesniej, niż po owych winach, jakoś nie miał okazji podejść i zaskoczyć niemoralną propozycją?
      Oczywiscie to troll, ale dziwi, ze w narodzie taka nikła znajomosc zjawiska. U mnie w pracy tez laski chiochoczą, gdy bełkoczący kretyn, tuż po rzyganiu w toalecie, sie przystawia.

      Jesli to ma byc post próbny na mEnagera gazety, to zaczynam tęskić za panem z Krakowa - ten przynajmniej pisał poprawą polszczyzną ("Z ów kolegą łączą nas niewątpliwie...")
      • imasumak Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 13.01.13, 00:48
        Właśnie, co z Gazetą?
    • inguszetia_2006 Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 13.01.13, 09:40
      Witam,
      To jest zły pomysł, bo facet może być przemocowcem albo innym dziwolągiem. Nie znasz go. Nie jedź. Będziesz bezbronna i skazana na niego. Myśl o swoim bezpieczeństwie, skoro nie chcesz myśleć o "moralnym aspekcie".
      Pzdr.
      Ing
      • antyideal Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 13.01.13, 12:55
        E tam, dziewczynie wyraznie odpowiada klimat upodlenia,
        to cos dla niej.
    • six_a Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 17.01.13, 16:41
      eeeeejno, wracaj z tym do nas. tu sami niewdzięcznicy jacyś, co to za foro wogle? wstyt. big_grin
      • morgen_stern Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 17.01.13, 16:43
        Uuu, stylem "Kobiety" zapachniało tongue_out od razu przypomniałam sobie, dlaczego tam nie siedzę.
        • six_a Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 17.01.13, 18:14
          u nas już nie ma miejsc siedzących, ale trochę stojących jeszcze zostało. niestety kiepsko scenę widać big_grin
    • edelstein Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 17.01.13, 17:17
      Interesujacych rzeczy mozna sie w tym watku dowiedziec o forumkach.Coz za bogate doswiadczeniabig_grin
    • gato.domestico Re: Niemoralna propozycja kolegi - lightowo 17.01.13, 21:17
      na kube spokojnie polecisz na 5-6 tys...przelicz sobie ile godzin musialabys spedzic z tym osobnikiem smile i ile Ci wyjdzie za godzine smile poczujesz sie jak tania dziwka...i po co Ci to...?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka