Moja córka ma romans

12.01.13, 19:00
Moja córka ma romans. Dziś wiem już to na pewno - przyznała się. Kojarzyłam wcześniej pewne fakty, wydarzenia, ale wydawało mi się to niemożliwe, córka ma niezwykle udane małżeństwo, uchodzą za wspaniałą, kochającą się i zgodną parę. Mój zięć jest naprawdę cudownym człowiekiem, dba o rodzinę, poświęca jej dużo czasu. Powodzi im się doskonale, mają śliczną czteroletnią córeczkę, prowadzą własną firmę, mają dom, są młodzi, zdrowi, wykształceni - naprawdę, nie wiem, czego jeszcze można chcieć od życia. I nagle córka wdaje się w romans ze sporo starszym, niezbyt atrakcyjnym mężczyzną, w dodatku żonatym i obarczonym trójką dzieci. Na moje pytanie "dlaczego?" córka mówi, że się zakochała. Że nigdy czegoś podobnego nie czuła do żadnego mężczyzny. Spotykają się kilka razy w tygodniu, głównie w restauracjach, chodzą na wystawy, do kina, na kawę. Podobno jeszcze nie uprawiali seksu, ale córka cynicznie stwierdziła, że wkrótce to się stanie. Gdy zapytałam, co dalej mówi, że nic - nie ma zamiaru się rozwodzić, jej kochanek też nie. Będą się spotykać aż im się znudzi. Na moje kategoryczne żądanie, żeby natychmiast zerwała tę znajomość córka powiedziała, że nie ma najmniejszego zamiaru, że "jej też należy się odrobina rozrywki (!!!) " i że lepiej, żeby nikt się nie dowiedział, mam trzymać buzię na kłódkę, bo przecież nie chcę, żeby moja wnuczka wychowywała się w niepełnej rodzinie. Zupełnie nie wiem, co robić. Jeśli powiem zięciowi o romansie córki małżeństwo najprawdopodobniej się rozpadnie, jeśli nie powiem - też źle. Sytuacja bez wyjścia...
    • bobusie Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 19:09
      O matko!!! Córka prosi/żąda gęba na kłódkę, a Ty z tym do internetu????????????? Współczuję dziewczynie, jak już na własną matkę nie można liczyć.
      • mvszka Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 19:37
        właśnie można, bo matki dziewczyny nie znasz z imienia i nazwiska i nie jesteś jej sąsiadką, po prostu się kobieta przejmuje
        • bobusie Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 19:41
          To może od razu do rozmów w toku? A poza tym, od razu romans - po prostu może dziewczyna chce być na bieżąco z kulturą
          • mvszka Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 19:45
            niech idzie do ewy, wygada się, odcinek puszczą za pół roku jak już będzie po romansie a mama wystąpi w peruce i okularach i nikt jej nie pozna

            >>po prostu może dziewczyna chce być na bieżąco z kulturą

            jeśli wg ciebie wskoczyć do łóżka żonatemu to jest sposób na łyknięcie kultury to współczuję poglądów
            • bobusie Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 11:57
              Niczego mi nie musisz współczuć - poglądy i opinie każdy ma prawo mieć swoje. A tak na temat sprawy - córka jeszcze nie uprawiała z facetem seksu - a ty od razu określiłaś to: wskakiwanie żonatemu facetowi do łóżka. Jeżeli rzeczywiście potraktować temat poważnie (chociaż dla mnie śmierdzi trollem na kilometr) - to czego taka matka oczekuje od obcych ludzi na forum? Doradzisz jej coś i weźmiesz odpowiedzialność za rozpad małżeństwa córki? Ile dziewczyna ma lat, by mama wtrącała się do jej życia i jej wyborów. Na pewno, gdyby było wszystko cacy, córka nie szukałaby związku z facetem obarczonym trójką dzieci. I teraz rodzi się jak dla mnie problem - skoro mama tak bardzo martwi się o córcię a rozmawiają na zasadzie szantażowania - to ich relacje są jednak średnie. Dla mnie jest logiczne to, że jeżeli masz super związek, nie wchodzisz w kolejny.
    • antyideal Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 19:12
      Yyy, a kto zajmuje sie dzieckiem, gdy oni oni tak kilka razy w tygodniu
      do kina, na wystawy itd.? i jeszcze wspołprowadzi firme.
    • murwa.kac Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 19:15
      corka jest dorosla.
      jej decyzja, jej zycie.
      nie powinnas sie wtracac.
    • kosc_ksiezyca Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 19:21
      Don't feed the troll.
      • ekaczmarczyk Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 19:37
        Widocznie nie jest tak wszystko pieknie , super i idealnie.
        • kosc_ksiezyca Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:50
          No właśnie tu jest wszystko pięknie idealnie i super popieprzone.
    • nabakier Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 19:56
      Jakoś tam mi się porobiło, że jak czytam w sprawach dotyczących komplikacji związkowych o CUDOWNYCH dzieciach/zięciach, to mi się odechciewa dalej czytać, to już wiem, że post jest lipą. Że będzie bzdurna perspektywa ("ach, jaki cudowny związek, blablabla"). Wprawdzie głównie o cudownych dzieciach czytam ("mamy cuuudoooowne dzieci", a teraz jeszcze o zięciach big_grin
      To nie Twoja sprawa, autorko. Dziwię się córce, że z Tobą o tym gada. Zostaw tę sprawę i zajmij się swoim życiem.
    • anika772 Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 20:01
      Chyba już nic więcej nie możesz zrobiść. Zostaw sprawę swojemu biegowi.
    • demonii.larua Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 20:32
      > Moja córka ma romans.
      >córka ma niezwykle udane małżeństwo,
      To się wyklucza raczej.

      >Sytuacja bez wyjścia...
      Ty masz wyjście - nie wtrącaj się i tyle.
      • rene1311 Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 20:55
        No prosze jakie to ematki są tolerancyjne, wyzwolone i nowoczesne.Matka jest od tego żeby dziecko wykarmiła i puściła w świat, a potem to niech się nie wtrąca bo to już nie jej sprawa i zdania swojego powiedzieć nie może.Martwić się też nie może bo zaraz sie okazuje że jest małostkowa i żyje cudzyn życiem, a to przeciesz takie niedzisiejsze.A jak Wasze dzieci będą sobie paprać życie to pogłaskacie je po głowie i powiecie że wszystko ok, że i tak są wspaniałe, najlepsze i nic nie szkodzi, że ranią ludzi wokół siebie bo to przecież ich życie i ich sprawa.
        Wiem, wiem, rodzice nie mogą nic nakazać dorosłym dzieciom, ale wyrazić swoje zdanie i martwić sie mogą zawsze, podzielić się swoimi przemyśleniami też.Jeśli jest to zakazane w jakimś wieku to mnie wyprowadźcie z błędu.
        • demonii.larua Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:05
          No chwila, przecież rozmawiały prawda?
          Mieszanie się w małżeńskie problemy to nie jest najlepszy pomysł.
        • rhaenyra Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:10
          >jak Wasze dzieci będą sobie paprać życie

          ale skad pewnosc ze sobie spapra ?
          • rene1311 Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:20
            ja pewności nie mam znam kobiety ani jej rodziny.Ale matka pewnie taką wiedzę posiada i sie martwi i to jest jej prawo.A poza tym jesli dorasła kobieta i matka ryzykuje spokój własnego dziecka bo potrzebuje rozrywki to raczej kiepsko świadczy i jej "dorosłości"
            • rhaenyra Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:55
              >A poza tym jesli dorasła kobieta i mat
              > ka ryzykuje spokój własnego dziecka bo potrzebuje rozrywki ...

              a jak ryzykuje spokoj swjego dziecka zeby sie pooburzac na forum to juz jest ok ?tongue_out
              • kub-ma Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 09:01
                Może nie pooburzać tylko rady potrzebuje?
        • to_ja_tola Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 23:34
          rene1311 napisała:

          > No prosze jakie to ematki są tolerancyjne, wyzwolone i nowoczesne.Matka jest od
          > tego żeby dziecko wykarmiła i puściła w świat, a potem to niech się nie wtrąca
          > bo to już nie jej sprawa i zdania swojego powiedzieć nie może.Martwić się też
          > nie może bo zaraz sie okazuje że jest małostkowa i żyje cudzyn życiem, a to prz

          >
          ematka wychowa dziecko,będzie utrzymywać do 18roku zycia,a potem won....Niech dzieć szuka pracy,(z nami mieszkac nie będzie) wink
          i wtracac sie ematka do dzieciowego zycia tez nie będzie...bo sam sobie dzieć życie układabig_grin
          Świat się kończy...naprawdę
    • doral2 Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 20:47
      zaprawdę powiadam ci, że lepiej wsadzić nos między młyńskie kamienie, niż mieszać się do spraw małżeńskich.
      bo potem ma się oboje przeciwko sobie.
    • baltycki Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:01
      Chcesz "stracic" corke? Powiedz zieciowi.
      Chcesz "stracic" ziecia? Rozpowiadaj, zeby dowiedzial sie, ze wiesz a milczysz.
      Usta otworzysz, bedziesz wrogiem.. jak nie corki to ziecia.
      Nie dopytuj, nie dociekaj, zawsze bedziesz mogla z czystym sumieniem i zgodnie z prawda powiedziec "ja nie wiedzialam".
      Chowanie glowy w piasek? A masz inne, lepsze wyjscie?

      "To powiedzialem ja, Jarzab.. tfu. Ojciec dzieciatej corki.
      • moofka Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:07
        wstretna obłuda
        jezeli corka na wlasne zyczenie pakuje sie w klopoty
        jednoczesnie rujnac rodzine i dziecinstwo wnuczce
        to kto jesli nie matka ma prawo a moze i obowiazek
        nie nakaz czy zagrozic - w koncu to dorosle babsko
        ale powiedziec potrzasnac probowac przemowic do rozsadku
        i nie udawac ze nie widzi i ze wszystko cudnie jest
        bo dorosla
        • baltycki Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:14
          moofka napisała:


          > to kto jesli nie matka ma prawo a moze i obowiazek

          > powiedziec potrzasnac probowac przemowic do rozsadku
          Matka powiedziala, potrzasnela, przemowila do rozsadku..
          Otrzymala odpowiedz "mam trzymać buzię na kłódkę, bo przecież nie chcę, żeby moja wnuczka wychowywała się w niepełnej rodzinie".
          • iwles Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:25

            niezły szantazyk: wnuczka będzie się wychowywala albo w rodzinie gdzie jest zdrada i klamstwo, albo w niepełnej? Ciekawe, ktorą wersję rodziny swojej wnuczce życzy babcia ?
          • rene1311 Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:27
            pewnie, jeśli matka puści parę z ust to będie winna tego że sie rodzina rozpadnie, a nie spragniona rozrywki córka.Obłuda na maxa
            • baltycki Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:36
              rene1311 napisała:

              > pewnie, jeśli matka puści parę z ust to będie winna

              Hola, hola,
              napisalem, ze bedzie wrogiem corki lub ziecia,
              winna zawsze jest strona zdradzajaca.
        • anika772 Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:43
          No pewnie, że ma prawo a nawet i obowiązek. Skorzystała z tego, powiedziała, upomniała, nic to nie dało.
          Co, Twoim zdaniem, powinna teraz zrobić? Powiedzieć zięciowi?
          • moofka Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:51
            anika772 napisała:

            > No pewnie, że ma prawo a nawet i obowiązek. Skorzystała z tego, powiedziała, up
            > omniała, nic to nie dało.
            > Co, Twoim zdaniem, powinna teraz zrobić? Powiedzieć zięciowi?

            upomniec to ja moge dziewieciolatka jak za dlugo na kompie siedzi
            w omawianej sytuacji to chyba jednak o inną reakcje chodzi
            • baltycki Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:55
              Jaka?
              • rhaenyra Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:58
                poswiecic sie dla ratowania rodziny i uwiesc kochanka corki
                to by dopiero byl fajny serial forumowy XD
            • anika772 Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 22:04
              Dobrze, zaproponuj tę reakcję. Ja nie mam pomysłu, autorka wątku najwyraźniej też nie.
    • rhaenyra Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:07
      >Powodzi im się doskonale, mają śliczną czteroletnią córeczkę, prowadzą własną firmę, mają >dom, są młodzi, zdrowi, wykształceni - naprawdę, nie wiem, czego jeszcze można chcieć od >życia.

      moze troche rozrywki ?smile
      • foxanka Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:11
        przez kolano ją i pasem ...........
        • baltycki Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:16
          foxanka napisał(a):

          > przez kolano ją i pasem ...........
          Zglaszam sie na kata.. w ciemno
    • triss_merigold6 Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:18
      Albo nie wiesz wszystkiego o ich małżeństwie albo dziewczę nie poszalało w młodości i potrzebuje zestawu adrenalina + adoracja.
      Ja bym pewnie poszła na całość tj. przedstawiła realistycznie wizję rozwoju tej znajomości ze wszystkimi konsekwencjami jak się sprawa wyda.
    • aleksandra1357 Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:20
      andymccornick napisała:

      Na moje kategoryczne żądanie, żeby
      > natychmiast zerwała tę znajomość córka powiedziała, że nie ma najmniejszego za
      > miaru,

      Może to i troll, ale i tak jestem zbulwersowana tym wyrażeniem. Jak można czegoś takiego żądać od dorosłej córki? Można co najwyżej delikatnie zasugerować.
      Może ten romans to wynik odreagowywania traum z dzieciństwa z toksyczną matką.
      • triss_merigold6 Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 21:32
        A może laska się nudzi?
        A może chce pospotykać się z kimś kto przynajmniej udaje, że jej słucha, bo mąż z nią nie rozmawia?
        A może mąż z nią nie sypia i kobieta wariuje z frustracji?
        A schowali się w studni? A możesz poszli do lasu?

        Co Cię bulwersuje, mnóstwa rzeczy można żądać od dorosłych dzieci, tyle że one wcale nie muszą się zgadzać.
        • andymccornick Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 22:00
          Że się nudzi?? NIC nie usprawiedliwia niemoralnego i krzywdzącego innych zachowania, ja tego nie zaakceptuję, zwłaszcza, że to moja córka. Źle ją wychowałam, fakt, moja wina. Czuję się również współwinna całej sytuacji, to ja opiekowałam się wnuczką kiedy się spotykali, oczywiście, nic o tym wtedy nie widziałam. Jest mi ogromnie przykro, zawsze byłyśmy z córką bardzo blisko, potrafiłyśmy rozmawiać o wszystkim, zwierzała mi się z najintymniejszych problemów. Dlatego wiem, jak wygląda jej małżeństwo. I uważam, że jako matka mam obowiązek interweniować, kiedy moje dziecko postępuje karygodnie, nawet, jeśli to dziecko jest już dorosłe.
          • rhaenyra Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 22:02
            oflaguj sie
            • andymccornick Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 22:08
              Właściwie to już powoli układam plan - dam córce czas na zakończenie znajomości, jeśli tego nie zrobi następnym krokiem będzie rozmowa z panem, znam go trochę z różnych imprez, zagrożę, że poinformuję jego żonę. Myślę, że powinno zadziałać. A że córka będzie jakiś czas obrażona - trudno. Kiedyś mi za to podziękuje.
              • rhaenyra Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 22:13
                a jak nie zadziala albo powie ze zona wie
                to co zrobisz ?
              • moofka Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 22:37
                a gdyby to byla twoja przyjaciolka tak samo bys zareagowala?
                ze zawód i ze grozic i ze latac informowac?
                mam wrazenie ze nie traktujesz jej jak doroslej osoby
                to ona musi zrobic cos - nie ty
                ty mozesz jej dobra rada sluzyc co najwyzej
              • gaviota44 Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 00:55
                Jesli nie jestes trolem, to masz problem wiekszy niz Twoja corka. Zastanow sie nad soba, zanim zaczniesz "porzadkowac" zycie innych osob.
              • murwa.kac Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 08:36
                andymccornick napisała:

                CytatWłaściwie to już powoli układam plan - dam córce czas na zakończenie znajomości, jeśli tego nie zrobi następnym krokiem będzie rozmowa z panem, znam go trochę z różnych imprez, zagrożę, że poinformuję jego żonę. Myślę, że powinno zadziałać. A że córka będzie jakiś czas obrażona - trudno. Kiedyś mi za to podziękuje.

                nie, nie podziekuje. i nie, nie bedzie jakis czas obrazona
                dostaniesz definitywny szlaban na kontakty z nia, a wnuczke bedziesz ogladac na zdjeciach. pod warunkiem, ze corka bedzie miala wole i gest, zeby Ci te zdjecia udostepnic.
                ja bym tej woli nie miala na jej miejscu.
                • kkokos Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 16:57

                  > dostaniesz definitywny szlaban na kontakty z nia, a wnuczke bedziesz ogladac na
                  > zdjeciach. pod warunkiem, ze corka bedzie miala wole i gest, zeby Ci te zdjeci
                  > a udostepnic.
                  > ja bym tej woli nie miala na jej miejscu.

                  ja też bym nie miała

              • kkokos Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 17:14
                andymccornick napisała:

                > Właściwie to już powoli układam plan - dam córce czas na zakończenie znajomości
                > , jeśli tego nie zrobi następnym krokiem będzie rozmowa z panem, znam go trochę
                > z różnych imprez, zagrożę, że poinformuję jego żonę. Myślę, że powinno zadział
                > ać. A że córka będzie jakiś czas obrażona - trudno. Kiedyś mi za to podziękuje.

                panie boże, daj mi być zawsze taką matką, która nie będzie sobie przyznawała prawa do wkopywanie się z butami w życie swojego dawno dorosłego dziecka z intencją "jeszcze mi kiedyś podziękuje". taka matka to przekleństwo, nie błogosławieństwo.

                a pan jest dla ciebie całkowicie obcą osobą - "znam trochę z różnych imprez" właśnie to chyba oznacza, znasz jego nazwisko, raz rozmawiałaś o pogodzie. ty się z kolei módl, żeby okazał się kulturalny na tyle, by odpowiedzieć, że nie będzie z obcą osobą rozmawiał o swoich prywatnych sprawach. jeśli nie okaże się kulturalny, powie krótko "wal się".

                a tak swoją drogą - naprawdę byłabyś na tyle podła, by w imię własnego poczucia moralności rozwalić życie swojej córki, swojego zięcia, ich dwójki dzieci, faceta, jego żony, ich trójki dzieci? dziewięć (!) osób, które muszą przejść traumę i/lub przeorganizować swoje życie, bylebyś tylko to miała czyste sumienie? niewiarygodny egoizm!
          • moofka Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 22:06
            a ja jakos watpie w te szczerosc i bliskosc
            moze czuje twoj zawod i krytyke
            i stad taka a nie inna reakcja
            nie chce mi sie wierzyc ze 'dla rozrywki' mozna chciec ryzykowac rozpad rodziny
            zwlaszcza kiedy jest tak dobrze
            czyli albo nie jest szczera albo jest tak glupia
            to chyba sama wiesz najlepiej czego szuka i o co jej chodzi
            czy faktycznie tylko odgrzalo
            ile ma lat?
            • baltycki Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 22:17
              moofka napisała:

              > nie chce mi sie wierzyc ze 'dla rozrywki'
              "Na moje pytanie "dlaczego?" córka mówi, że się zakochała. Że nigdy czegoś podobnego nie czuła do żadnego mężczyzny."
              'dla rozrywki' ??
          • triss_merigold6 Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 22:33
            Serdecznie odradzam pryncypializm.

            Jesteś pewna, że córka szczerze zwierzała Ci się np. z poziomu satysfakcji z pożycia małżeńskiego?

            Jak się wtrącisz to dostaniesz bana na kontakty poza bardzo oficjalnymi, a małżeństwa i tak nie uratujesz. Na pewno o to Ci chodzi?
          • nabakier Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 22:37
            Rzadko to piszę, i nie lubię tego wytrychu, ale teraz napiszę: TROLL. ludzie tak głupi być nie mogą.
          • baltycki Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 22:40
            andymccornick napisała:

            > NIC nie usprawiedliwia niemoralnego i krzywdzącego innych zachwania
            A przepraszam, a kogo krzywdzi, jesli tylko Ty wiesz?
            Twoje sumienie?
          • murwa.kac Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 08:32
            andymccornick napisała:

            CytatŻe się nudzi?? NIC nie usprawiedliwia niemoralnego i krzywdzącego innych zachowania, ja tego nie zaakceptuję, zwłaszcza, że to moja córka.

            ale to nie Twoja sprawa jest, tylko Twojej doroslej corki.
            co najwyzej mozesz jej to powiedziec i nic wiecej.

            CytatŹle ją wychowałam, fakt, moja wina.

            no teraz to juz po ptokach. bierz na klate i zyj z tym.

            CytatCzuję się również współwinna całej sytuacji, to ja opiekowałam się wnuczką kiedy się spotykali, oczywiście, nic o tym wtedy nie widziałam.

            to sie nie czuj, bo to nie Twoja wina.

            Cytat I uważam, że jako matka mam obowiązek interweniować, kiedy moje dziecko postępuje karygodnie, nawet, jeśli to dziecko jest już dorosłe.

            nie, nie masz obowiazku.
            wrecz przeciwnie.
    • to_ja_tola Re: Moja córka ma romans 12.01.13, 23:30
      naprawdę, nie wiem, czego jeszcze można chcieć od życia.

      Po prostu ma za dużo...Poprzewracało jej się w doopie i tyle.
      Ma za dobrze...Jak ją szanowny małżonek kopnie w tyłek to jej się oczka otworzą.
      • czar_na13 Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 00:04
        SAtarałaś się przemówić dziewczynie do rozsądku. Nie będziesz sobie wyrzucać, że nic nie zrobiłaś i patrzyłaś. Chociaż pewnie pomyślisz, że zawsze można coś więcej, lepiej, skuteczniej... Zięć zapewne jest mądrym człowiekiem i wcześniej czy później zauważy,że coś nie gra a wtedy...
    • corkaandymccornick MAMO!!!! Jak możesz???? 13.01.13, 00:30
      sad
      • lily-evans01 Re: MAMO!!!! Jak możesz???? 13.01.13, 00:41
        Gimbusy nudzą się wieczorową porą...
    • nangaparbat3 Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 00:43
      Całkiem możliwe, żeś troll. Jesli nie - rozumiem, że swoje zdanie już wyrazilaś. I na tym powinnaś zakończyć "interwencje". Pomysły o rozmowach z panem czy jego żoną pachną obledem.
    • afrikana Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 01:05
      Jeśli będziesz się tak zachowywała, córka z pewnością już nigdy w życiu nic nie powie. Stracisz wszystko. Nie wtrącaj się. Pozwól jej kierować swoim życiem.
      • afrikana Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 01:06
        Tobie nie powie - to miałam na myśli.
        • kisi_165 Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 11:04
          A Ja na Twoim miejscu bym się nie wtrącała.. skoro Cię to boli to napewno nie uczestniczyła bym w pomaganiu jej przy zdradzie mężą. Poprostu zaprzestań pilnowania wnuczki. Znajdź pretekst. Np. nie masz czasu bo masz inną rozrywkę na dany moment a,że przyjdziesz do nich ją odwiedzić z miłą chęcią. Owszem bądź zniesmaczona ową sytuacją ale się nie mieszaj i miej do tego wszystkiego dystans. A pewnego dnia gdy córka zrozumie swój błąd badź gdy sprawa sama wyjdzie na jaw(zazwyczaj znajdzie się ktoś kiedyś albo sytuacja,że wyjdzie na jaw) Nie głaskaj jej po głowie,nie pocieszaj bo niby z jakiej racji? Tutaj się wtrącać nie możesz to w takiej sytuacji owszem( Wtedy zapewne e-mamy będą twierdzić jaką matką jesteś,że nie głaszczesz córci po dupie,za to jak się zachowała przecież jest dorosła i wiedziała co robi czyż nie?)
          • nabakier Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 11:12
            A skąd absurdalne założenie, że córka będzie oczekiwała od matki głaskania po dupie?
            • corkaandymccornick Nie oczekuję 13.01.13, 19:48
              Niech się tylko odczepi.
          • nangaparbat3 Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 12:03
            A pewnego dnia gdy córka zrozumie swój błąd badź gdy sprawa sama wyjdzie na jaw(zazwyczaj znajdzie się ktoś kiedyś albo sytuacja,że wyjdzie na jaw) Nie głaskaj jej po głowie,nie pocieszaj bo niby z jakiej racji? Tutaj się wtrącać nie możesz to w takiej sytuacji owszem( Wtedy zapewne e-mamy będą twierdzić jaką matką jesteś,że nie głaszczesz córci po dupie,za to jak się zachowała przecież jest dorosła i wiedziała co robi czyż nie?)

            To moze jedno z najtrudniejszych rozróznień - uznanie winy i akceptacja konsekwencji (czyli na przyklad: rozumiemy i akceptujemy ,że ziec żąda rozwodu z orzeczeniem winy, nie wybielamy corki, nie przerzucamy odpowiedzialności na zięcia) jest zupelnie czym innym niz odrzucenie winnego (czyli odmowa pocieszenia, pomocy, etc.).
            Ja corke w takiej sytuacji bedę glaskac po główce i bedę jej pomagać.
            • nabakier Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 12:08
              Otóż to.
    • kropkaa Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 16:26
      Jeżeli prowadzi z mężem firmę i jednocześnie spotyka się z kochankiem kilka razy w tyg. (raczej wyjście na wystawę to trochę więcej niż wyskoczenie po bułki na 5 min. bez przebrania), a mąż nic nie zauważył, to chyba ten zięć coś nie teges z inteligencją.
      • maligna567 Re: Moja córka ma romans 13.01.13, 18:53
        no nie? mamuska kojarzyła "pewne fakty", a mąż, który "spędza z rodziną mnóstwo czasu" nic nie zajarzył? suspicious
    • suazi1 Re: Moja córka ma romans 14.01.13, 16:52
      U moich znajomych wyszedł na jaw podobny przypadek - żoneczka po 8-miu latach udanego (przynajmniej na takich wyglądali) małżeństwa nagle sie zakochała, I to w swoim szefie. Ona nazywa to zakochaniem, ale z boku wygląda to nieco inaczej - typowa kariera przez łóżko...
    • advocatus17 Re: Moja córka ma romans 14.01.13, 23:40
      a ja jako kochająca matka cieszyłabym się szczęściem córki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja