Szacowne grono broni Samsona...

14.07.04, 15:01
Słyszałyście może? Jacek Santorski, Wojciech Eichelberger, Janusz Czapliński, Piotr Tymochowicz (spec od wizerunku Leppera) - Ci wszyscy panowie pragnęli ostatnio na konferencji prasowej wyrazić swoje oburzenie faktem, że ktoś ma czelność oskarżać o cokolwiek Samsona. Santorski uznał, że media powinny przeprosić Samsona!
A co z ofiarami? "Osobistości" - odpowiedziały: "Nie znamy ofiar. Pokażcie nam te ofiary!"
Fajnie, nie? Jak już pisałam: "Autorytety sięgnęły bruku..."
    • aluc Re: Szacowne grono broni Samsona... 14.07.04, 15:09
      sakada, szanowni panowie już się zdążyli pięć razy wytłumaczyć z tej
      konferencji smile)) nieaktualne wiadomości masz, nie śledzisz njusów wink
      • sakada Re: Szacowne grono broni Samsona... 14.07.04, 15:10
        Aluc, o sam fakt mi chodzi. Nie o chronologiczność.
        • aluc Re: Szacowne grono broni Samsona... 14.07.04, 15:16
          no wiesz, ale to jest sensacja z typu "wiecie, że Oskar Wilde to pedał? podobno
          go mają za to wsadzić do pudła" smile))
          a panowie rzeczywiście się wygłupili totalnie, naszczęście chyba mają teraz
          tego świadomość
          • jagienka.harrison Re: Szacowne grono broni Samsona... 14.07.04, 15:24
            z tego co widziałam na TVN im tylko chodziło o to, że media powiedziały że
            Andzrej S. to jest Samson, o to że ujawniły kto to publicznie.
            • aluc Re: Szacowne grono broni Samsona... 14.07.04, 15:26
              jagienka.harrison napisała:

              > z tego co widziałam na TVN im tylko chodziło o to, że media powiedziały że
              > Andzrej S. to jest Samson, o to że ujawniły kto to publicznie.

              niestety, nie tylko o to im chodziło sad( tvn miłościwie pokazał skróty, potem
              panowie szeroką ławą tłumaczyli się między innymi w GW, że nie to mieli na
              myśli, co powiedzieli
              • kapy1 Re: Szacowne grono broni Samsona... 15.07.04, 06:34
                A ja czytałam wypowiedź adwokata pana S. Twierdzi on, że po przeczytaniu zeznań
                swojego klienta jego przyznanie się do winy (które tak skwapliwie ogłosiła
                prokuratura) wcale nim nie jest ( tzn. że S. nie przyznał się do pedofilii).
                I polecam poniedziałkowy magazyn GW.

                I jeszcze poczekam z wydawaniem wyroków.
                • melka_x Re: Szacowne grono broni Samsona... 15.07.04, 10:54
                  Gdyby na konferencji zarzucono wyłącznie mediom to, że podały za dużo
                  szczegółów niczego nie wnoszących do sprawy, oraz zaapelowano żeby poczekać z
                  wyrokiem przyklasnęłam. Ale poszli dalej i faktycznie trudno się pozbyć
                  przykrego wrażenia, że środowisko broni swojego. Ja rozumiem skąd te reakcję,
                  to zamknięta, dość dobrze znająca się grupa ludzi, jeśli kogoś znasz od lat i
                  cenisz trudno uwierzyć w coś takiego (bo wbrew temu co niektórzy twierdzą,
                  wielkość S. nie zasadzała się na jego obecności w mediach, w tej chwili to
                  zabrzmi koszmarnie dwuznacznie, ale on naprawdę miał rewelacyjne wyniki w pracy
                  z dziećmi, tak to w każdym razie wyglądało z boku). I dość paradoksalne jest
                  to, że kto jak kto, ale psycholodzy powinni doskonale zdawać sobie sprawę z
                  mechanizmów sterujących percepcją i nie dać się wpuścić w taki kanał.

                  A najbardziej oburzające jest to, że w przy okazji wyszło, że S. nie był od lat
                  weryfikowany, że od lat nie poddał się sam psychoterapii, co jest bezwględnie
                  wymagane, żeby uprawiać ten zawód. Psycholodzy którzy doskonale znają wyniki
                  doświadczeń z siłą autorytetu sami temu ulegli, smutne.
    • maadzik3 Re: Szacowne grono broni Samsona... 15.07.04, 11:27
      Coz, w pelni zgadzam sie z Melka.
      Madzik
Inne wątki na temat:
Pełna wersja