e-milia1
14.01.13, 22:02
lajtowy wiec sie nie czepiajcie, ze sie nudze... mowicie kazdemu czy niektorych ludzi (ktorych znacie np. z widzenia, sasiadow) ignorujecie? ja mowie starszym paniom, duzo starszym panom ale od panow w moim wieku "wymagam" by pierwsi mowili "dzien dobry". jeden z sasiadow olewa i nie odpowiada, nie wazne czy ja powiem czy corka wiec zaczelam go olewac i mijam na korytarz jakbym go nie widziala.. jak to jest w dzisiejszych czasach? panowie mowia pierwsi paniom czy to obejetne a moze rownouprawnienie obejmuje takze te sfere?