ania.sobolewska
14.07.04, 17:03
witajcie emamy!!!
przeglądałam dzisiaj album ze zdjęciami z zeszłego roku, kiedy to byłam w
ciąży z moim Kacperkiem i powspominałam sobie zajecia ze szkoły rodzenia.
zapisałam się do niej będąc w 6 m-cu ciąży i chodziłam do samego niemalże
porodu, kilka ostatnich spotkań razem z mężem, jako przygotowanie do porodu
rodzinnego. bardzo miło wspominam tamten okres i cieszę sie, że trafiłam na
tak fantastyczną prowadzącą zajęcia- panią Elę, położną z wieloletnią
praktyką i doświadczeniem życiowym, a przy tym szalenie sympatyczną. to
właśnie w szkole rodzenia dowiedziałam się bardzo wielu rzeczy z zakresu
ciąży, porodu, i pielęgnacji noworodka. przed ciążą byłam zielona w tym
temacie,nie miałam prawie żadnej styczności z małymi dziećmi, niewiele
wiedziałam o karmieniu piersią, o kąpieli dziecka itp. i dzięki zajęciom w
tejże szkole zostałam całkiem nieźle przygotowana do porodu i tego co mnie
czeka później. poznałam tam wiele dziewczyn, z którymi do dzisiaj utrzymuje
kontakty. bardzo dużo dało mi uczestniczenie w tych spotkaniach i polecam je
wszystkim kobietom w ciąży.
a jakie są wasze wspomnienia z tamtego okresu?
pozdrawiam gorąco
ania, mama Kacpra