Pożyczyć na spłatę długów?

19.01.13, 23:16
Sytuacja wypadła nagle, i dość mnie zaskoczyła, dlatego prosze o opinię (może dziwne prosić o tym na forum, może dla innych to sprawa błaha, ale mnie zależy na radzie). Brat poprosił mnie o pożyczkę, bo, jak stwierdził narobił sobie długów, część oddał, ale powoli krucho z kasą. Na utrzymaniu ma dzieci. Pożyczka spora w wysokości prawie 15 tysięcy (!). Brat wie, że dysponuje dość pokaźną kwotą na koncie, więc stąd ta prośba. Od razu zaznaczam, że nie wiem, jakie to długi, z czego, i gdzie. Brat twerdzi, że jak będzie mógł, to odda. Prosił, żebym nie mówiła swojemu mężowi i jego żonie o tej pożyczce (dosłownie jego słowa). Brat to w ogóle człowiek, który kilka razy już wpakował się w tarapaty, z różnych powodów.
Stąd moje pytanie do Was: pożyczylibyście te pieniądze w takiej sytuacji? Czy nie?
To jego pierwsza taka pożyczka u mnie, wcześniej nie pożyczał nigdy.
    • lola211 Re: Pożyczyć na spłatę długów? 19.01.13, 23:19
      Nie, nie pozyczyłabym.Bo nie odda, niby z czego, skoro nie ma na długi.
      • verdana Re: Pożyczyć na spłatę długów? 19.01.13, 23:24
        Pożyczyć i nie mówić mężowi? Wykluczone. Co byc powiedziała, gdyby okazało sie,z ę mąż pożyczył , prawdopodobnie na wiecznie nieoddanie sporą sumę pieniędzy w tajemnicy?
        Jesli w ogóle rozwazasz pozyczkę, to tylko pod warunkiem pełnej jawności - wie o tym i Twój mąz i żona brata. Choćby dlatego,żeby wiedziała, zę ma oszczędzać, bo jest Ci winna pieniadze.
        Jezeli brat się nie zgodzi - nie pozyczaj.
        • echtom Re: Pożyczyć na spłatę długów? 19.01.13, 23:30
          > Jesli w ogóle rozwazasz pozyczkę, to tylko pod warunkiem pełnej jawności - wie
          > o tym i Twój mąz i żona brata.

          No dokładnie - śmierdzi jakimś hazardem czy innym syfem.
    • carmensitas Re: Pożyczyć na spłatę długów? 19.01.13, 23:28
      Poszukaj sobie, niedawno był tutaj wątek o takiej pożyczce. Bardzo niefajny, bardzo. Opisywany z drugiej strony, żony takiego pożyczającego od kogoś po kryjomu.
    • fituq Re: Pożyczyć na spłatę długów? 19.01.13, 23:29
      Jeśli masz nadmiar gotówki to mu pożycz, ale z zastrzezniem, że nie będziesz milczeć i twój mąz o tym będzie wiedział o tym (soorry ale sama byś się wkurzyła gdyby twój mąż w tajemnicy z małżenstwa kasę komuś pożyczał) oraz że żona brata razem z nim poświadczy przyjęcie pożyczki.
      Długów nie robi się ot tak. Tym bardziej, że jak twierdzisz nie po raz pierwszy. Chcesz być współwinna zrujnowania rodziny brata? Każ mu powiedzieć żonie o długach, szczególnie jak ma dzieci - to niech się kobieta zastanowi nad rozdzielnością majątkową z tym gagatkiem żeby przez jego długi nie została na bruku z dziećmi ...
    • yenna_m Re: Pożyczyć na spłatę długów? 19.01.13, 23:39
      jeśli jesteś w stanie przełknąć problemy ze spłatą tej pozyczki ew. machnąć na pieniądze ręką w razie, gdyby nie było tej spłaty (i to machnięcie ręką nie odbiłoby się na stosunkach rodzinnych) - możesz pożyczyć

      natomiast niedopuszczalne jest robienie z pozyczki tajemnicy
      mąż musi o pozyczce wiedzieć i musi również na nią wyrazić zgodę (chyba, że macie rozdzielność majątkową, to zupełnie inna sprawa)
      • heca7 Re: Pożyczyć na spłatę długów? 19.01.13, 23:54
        W takiej sytuacji nie pożyczyłbym. Twój brat zachowuje się wyjątkowo nie fair namawiając Cię żebyś nic nie mówiła własnemu mężowi, który pewnie do zarobienia tych pieniędzy się przyczynił. Stawiam na to, że brat wiedząc iż jesteś "przy gotówce" postanowił z niej coś uszczknąć dla siebie. Dodał ckliwą historyjkę i liczy , że się nabierzesz. Czemu narobił takich długów w tajemnicy przed żoną? To mi śmierdzi.
        A teraz wyobraź sobie co będzie jak sprawa się wyda. Twój mąż i bratowa będą mieli wielką pretensję do Ciebie właśnie. A myślisz, że się nie wyda? Że nikt nie zauważy zniknięcia/pojawienia się takiej gotówki.
        Liczysz się z faktem, że nie odda ? Bo tekst "odda jak będzie mógł" źle wróży.
    • velluto Re: Pożyczyć na spłatę długów? 19.01.13, 23:47
      Nie pożyczyłabym w żadnym razie nie wiedząc, co doprowadziło do takiej sytuacji. Ukrywanie tego przed jego żoną jest nie do przyjęcia, tu już miałabym mocne czerwone światło na nie.

      zona ma prawo wiedzieć, czy mąż ryzykuje przyszłość rodziny robiąc głupoty czy nie. Niektórzy brną w idiotyczne sytuacje które tylko powiększają kłopoty. Trzeba przeanalizować co się stało i jak z tego wyjść. Sama pożyczka nie rozwiąze problemu
    • hamerykanka Re: Pożyczyć na spłatę długów? 19.01.13, 23:56
      No dokladnie.
      Jeslibym tez w koncu pozyczyla, spisalabym umowe, zeby w razie uporczywego nieoddawania miec jakis dokument, ze te pieniadze mu pozyczylas! Nie wiem ile juz historii czytalam, ze dluznik potem uznawal ze te pieniadze byly podarunkiem ew. zadnej pozyczki nie bylo i smial sie w twarz. Na umowie powinno tez byc wyszczegolnione kiedy powinien zwrocic.
    • cherry.coke Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 00:02
      W tajemnicy na 100% nie.

      Jesli:
      - malzonkowie sie dowiedza i zgodza
      - spiszecie umowe
      - jestes w stanie zniesc ewentualna strate tych pieniedzy, bo nie wyglada to rozowo
      to wtedy tak.
    • myelegans Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 00:08
      Mozesz mu dac, bo jak pozyczysz to itak nie odda, wiec jak masz na 15 tys. ktore nie sa Ci potrzebne , pozycz.
      Z zasady nie pozyczam, nikomu, jak trzeba pomoc, to po prostu daje tyle na ile mnie stac, nie uszczuplajac mojego komfortu finansowego
      • czar_bajry Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 00:13
        myelegans bardzo sensowną radę Ci dała ja się pod nią podpisuję, chociaż pożyczki na długi czas też bym nie wykluczyła. Bratu bym pomogła
        • azja001 Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 08:15
          Gdybym mogła to pomogłabym bratu(pod warunkiem, że juz wcześniej nie zawiódł mojego zaufania) Nie rób tego za plecami męża bo stracisz jego zaufanie, będą z tego powodu kłótnie i problemy. Żona brata też musi wiedzieć o sytuacji. Na taka kwote zabezpieczyłabym sie umową chyba że strata tej kwoty nie robi wrażenia na twoim budżecie
          A tak na marginesie jeśli chcesz bratu naprawdę pomóc to uświadom mu dobitnie, że zachowuje sie nieodpowiedzialnie i niech ciebie w to nie wciąga manipulacjami. To chore i socjopatyczne, takim ludziom jak da się palec to pożerają całą resztę.
          • basia_400 Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 09:52
            Brat mojego zaufania nigdy nie zawiódł, i jak pisałam, to pierwsza jego prośba, zwłaszcza, jeżeli chodzi o pieniądze. Ale już kiedyś miał problemy finansowe, też miało to związek ze spłata czegoś. Tylko że wtedy mnie o nic nie prosił. Podobno nie chce mówić żonie, bo ta: ,,nie może się o niczym dowiedzieć, a on to tak rozegra, że nawet się nie domyśli''.
            Tez wątpię, że odda, zważywszy na to, że już teraz nie za dobrze u niego z kasą.
            Jeszcze to mogłabym odpuścić, trudno. Tylko bardziej nie daje mi spokoju to, że wplątał się w coś poważniejszego (i dlatego nie chce powiedzieć), a nie chce, żeby odbiło się to w jakikolwiek sposób na żonie/dzieciach. Z drugiej strony jak ja mu pożyczę, nie będzie kombinował kasy gdzie indziej.
            Stąd właśnie moje pytanie było, bo na dobra sprawę nie wiem, co lepsze.
            A pytałam, jakie to długi, bo raczej wolałabym wiedzieć, co ja mam spłacać, ale nie dowiedziałam się dosłownie nic.
            • azja001 Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 10:14
              Ludzie, którzy "tak rozgrywają sprawę aby nikt sie nie dowiedział" maja zawsze sporo za uszami. Bliscy na początku wiedza o czyms co jest wierzchołkiem góry lodowej, później juz tylko lawina następuje bo ukrywanie prawdy udaje sie do czasu. Cierpia całe rodziny, małżeństwa tak funkcjonujące kończą sie rozwodem albo i czyms gorszym. Zmuś go do powiedzenia prawdy, tylko tak mu można pomóc. Jeśli bez słowa dasz kasę to będzie to tylko zachęta do postępowania w takim stylu dalej. Uwierz mi że na tych długach sprawa sie nie zakończy, będą następne. Trudne to ale niestety tak bywa.
              • verdana Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 10:20
                Jeżeli to jest tajemnica, to nie wiesz, na co naprawdę pożyczasz. Być może na hazard. Być moze na zapłacenie panience, z którą brat wpadł alimentów. Być moze na nielegalną działalność. Samo żadanie tajemnicy - i to także przed Twoim mężem- oznacza, zę brat niue mówi prawdy. Bo o ile mogę jeszcze zrozumieć, ze nie chce, aby żona dowiedziała się o kłopotach finansowych, o tyle tajemnica przed Twoim mężem oznacza, zę coś jest bardzo nie tak.
                • basia_400 Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 10:49
                  verdana napisała:

                  > Być może na hazard. Być moze na zapłacenie panience, z którą brat wpadł alimentów. Być moze
                  > na nielegalną działalność. Samo żadanie tajemnicy - i to także przed Twoim męże
                  > m- oznacza, zę brat niue mówi prawdy.

                  W tym rzecz. Że nie wiem tak naprawdę, o co chodzi. A i on sam powiedzieć nie chce.
                  • thegimel Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 11:00
                    W takim przypadku nie pożyczyłabym. Albo mówi o co kaman, albo nici z pożyczki.
            • lady-z-gaga Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 10:36
              Tak, tak, wyjątkowo godny zaufania z niego gość ..wink
              Pożycz, tylko od razu zacznij się zastanawiać, co zrobi Twoj mąż i bratowa, jak tajemnica wyjdzie na jaw.
              Bo, ze wyjdzie, tego mozna być pewnym. A wtedy będziesz współodpowiedzialna za wszelkie, pewnie nie najpiękniejsze tajemnice w życiu brata, ktore wpędziły go w długi.
              • basia_400 Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 10:47
                Cóż, nie twierdze, że jest jakoś szczególnie godny zaufania (zwłaszcza po tym, co mi powiedział), ale po prostu mnie jako tako jeszcze nigdy nie zawiódł, czy coś.
                Natomiast właśnie ta jego prośba, żeby nic jego żonie/mojemu mężowi nie mówić, jest co najmniej dziwna.
                Dlatego też właśnie na razie nie dałam mu żadnej odpowiedzi, czy pożyczę (a właściwie dam) te pieniądze, czy nie. Zwłaszcza że w ogóle po prostu mnie zaskoczył.
                • donkaczka Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 11:17
                  mam podobnego brata, niestety
                  pozyczylabym pod trzema warunkami
                  - moj maz musi sie zgodzic
                  - musze wiedziec co to za dlugi - ja je splacam, zadnej kasy do reki
                  - ustalamy z gory jak zamierza mnie splacic, nie ze "jakos zakombinuje"
                  • basia_400 Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 11:52
                    Dzięki za rady.
                    Chociaż zdaje się, że z pożyczki nici - głównie dlatego, że właśnie brat nie kwapi się, aby powiedzieć, gdzie narobił tych długów i dlaczego, a i ja nie chce tez później miec ew. kłopotów, jakby jego problemy wyszły na jaw, i przy okazji wyszłoby, że to ja mu pomogłam.
                    Ale skąd weźmie wtedy kasę? Nie wiem.
    • amoreska Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 12:19
      Ja bym nie pożyczyła. Marne tu są perspektywy, by oddał. I jeszcze te tajemnice...
    • ashraf Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 12:25
      Nie pożyczyłabym. Nie wiadomo na co, szanse na spłatę takie sobie, do tego niedopuszczalne dla mnie (i wg prawa) robienie z tego tajemnicy przed małżonkami.
    • wuika Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 12:53
      Pożyczka na poratowanie kogoś z rodzeństwa nie jest dziwna. Pożyczka, o której ma nie wiedzieć ani Twój mąż, ani jego żona jest już podejrzana. Na takich warunkach bym nie pożyczyła.
      • basia_400 Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 19:32
        Cóż, usłyszałam od brata, że zapożyczył się u jakiegoś gościa, a nie chce, żeby jego żona o tym wiedziała, bo się pewnie będzie niepotrzebnie (?) martwiła.
        • amoreska Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 19:38
          Cóż za ogólnik...
          • verdana Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 19:40
            Cóż i zamierza zaoszczędzić te pieniądze i Ci zwrócić bez wiedzy żony? Ciekawe.
            W tej sytuacji nie dałabym ani grosza, bo chyba finansujesz jakiś przekręt.
            • ada16 Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 19:45
              Robienie tajemnicy sugeruje raczej, ze nie jest celem splacenie dlugu, tylko odkryl w tobie nowe zrodelko , na wieczne nieoddanie.
              • basia_400 Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 19:54
                Nie wiem, co kombinuje, ale pieniędzy pożyczyć nie zamierzam.
        • koronka2012 Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 19:54
          Zapożyczył sie - ale dlaczego? na co?
          Skoro się zapożyczył bez wiedzy żony, to jest to brak lojalności z jego strony i trudno się zgodzić z argumentacją o "niepotrzebnym zmartwieniu".
          Brat zachowuje się jak gowniarz, który ma coś za uszami i boi się że się wyda.
          • basia_400 Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 19:55
            Nie wiem, dlaczego i nie wiem na co. Dostałam informacje ogólne i wymijające. też mi się nie podoba takie robienie tajemnicy. I w takich przypadkach wolę kasy nie dawać.
    • baltycki Pozycz 20.01.13, 19:54
      informujac, ze za wiedza Twojego meza.

    • baltycki Boze, jakich Wy braci macie, jakie siostry? n/t. 20.01.13, 19:58

      • basia_400 Re: Boze, jakich Wy braci macie, jakie siostry? n 20.01.13, 20:00
        Może zła siostra ze mnie, ale wolę nie pożyczać pieniędzy, kiedy na dobra sprawę nie wiem, co finansuje, a i z tej ,,pożyczki'' robiona jest tajemnica, jakby nie wiadomo o co chodziło.
        Jeżeli by coś było nie tak, nie chce mieć w tym żadnego udziału.
        • baltycki Re: Boze, jakich Wy braci macie, jakie siostry? n 20.01.13, 20:14
          basia_400 napisał(a):

          > Może zła siostra ze mnie, ale wolę nie pożyczać pieniędzy,
          > kiedy na dobra sprawę nie wiem, co finansuje,
          Tym rozni sie rodzenstwo od banku.

          > Jeżeli by coś było nie tak, nie chce mieć w tym żadnego udziału.
          Jesli kredyt zainwestuje w bimbrownie, to bank mial udzial?
          • koronka2012 Re: Boze, jakich Wy braci macie, jakie siostry? n 20.01.13, 20:31
            Jeśli brat/siostra pogrąża się w jakimś syfie, to nie trzeba - i nie należy przykładać do tego ręki. Czasem bardziej się pomaga nie dając kasy.

            Normalny człowiek w sytuacji kryzysowej nie ukrywa powodów problemu - chyba że ma coś do ukrycia. Takie długi biorą się raczej ze spraw, o których niezręcznie mówić. Tu może chodzić np. o hazard.
            • baltycki Re: Boze, jakich Wy braci macie, jakie siostry? n 20.01.13, 20:59
              koronka2012 napisała:

              > Jeśli brat/siostra pogrąża się w jakimś syfie, to nie trzeba
              Jesli.

              > Normalny człowiek w sytuacji kryzysowej nie ukrywa powodów problemu
              Normalnej siostrze brat nie musi sie opowiadac, zwlaszcza, ze nigdy wczesniej o pozyczke nie prosil. Chyba, ze siostra mu "matkuje".
              • echtom Re: Boze, jakich Wy braci macie, jakie siostry? n 20.01.13, 21:12
                > Normalnej siostrze brat nie musi sie opowiadac,

                No nie przesadzaj, pożyczkodawca ma prawo wiedzieć, czy nie finansuje np. działalności przestępczej.
                • baltycki Re: Boze, jakich Wy braci macie, jakie siostry? n 20.01.13, 21:23
                  Coz, nawet pozyczajac zawsze bylem bratem dla rodzenstwa, pozyczkodawca nigdy.

              • laquinta Re: Boze, jakich Wy braci macie, jakie siostry? n 20.01.13, 21:29
                baltycki napisał:


                zwlaszcza, ze nigdy wczesniej o
                > pozyczke nie prosil.

                A czy moze byc drugi, trzeci raz bez pierwszego? Zawsze jest ten pierwszy raz. Pierwszy papieros, pierwsza wodka, pierwsza pozyczka.
                • baltycki Re: Boze, jakich Wy braci macie, jakie siostry? n 20.01.13, 22:06
                  Nie prosil = nie zawiodl = nie ufa bratu "na zas".
                  • verdana Re: Boze, jakich Wy braci macie, jakie siostry? n 20.01.13, 22:09
                    Zawiódł. Żądając, aby pożyczyła bez wiedzy własnego męża. To znaczy, zę brat uwaza, ze jego problemy sa wazniejsze od małżeństwa siostry. Wystarczy.
                    • baltycki Re: Boze, jakich Wy braci macie, jakie siostry? n 20.01.13, 22:41
                      verdana napisała:

                      > Zawiódł. Żądając,
                      W oryginale:
                      Prosił, żebym nie mówiła swojemu mężowi i jego żonie o tej pożyczce

                      Wczesniej napisalem, ze wylacznie za wiedza meza.
    • laquinta Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 20:30
      Jesli masz na zbyciu 15tys, to "pozycz", ale nawet swiadkow nie bedziesz miala, gdybys chciala zwrotu pozyczki. Mysle, ze od razu mozesz polozyc krzyzyk na tych 15 tysiacach.

      Mam taka zasade, ze gdy pozyczam pieniadze, to tak naprawde je daje, czyli nie spodziewam sie zwrotu. W zwiazku z tym pozyczam tylko tyle, ile moge dac. Jesli pozyczajacy odda, to mam mila niespodzianke. Oczywiscie trzymam te moja zasade w tajemnicy. smile
      • cherry.coke Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 20:37
        laquinta napisał(a):

        > Mam taka zasade, ze gdy pozyczam pieniadze, to tak naprawde je daje, czyli nie
        > spodziewam sie zwrotu. W zwiazku z tym pozyczam tylko tyle, ile moge dac. Jesli
        > pozyczajacy odda, to mam mila niespodzianke. Oczywiscie trzymam te moja zasade
        > w tajemnicy. smile

        Mam tak samo... nie pozyczam kasy, ktorej by mi w razie czego brakowalo. Bardzo ulatwia zycie. Do tej pory zawsze ja dostawalam z powrotem, ale i unikalam stresu, co sie stanie jesli nie dostane.
        Druga zasada: taka szansa tylko raz na osobe.
    • damodia Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 21:52
      Pożyczam czasem kasę siostrze jak potrzebuje - zawsze zwraca, zawsze mniej więcej mówi na co ta pożyczka. Ale nigdy nie miałyśmy problemów z długami, niepewnymi interesami, czy jakimiś ciemnymi sprawkami o których lepiej żeby nikt nie wiedział. Więc mam pełne zaufanie bo wiem, że mnie nie oszuka, takie mamy zasady w rodzinie.

      Długie lata pożyczałam mężowi koleżanki na jej prośbę na jego biznesy, nie wnikając dokładnie w co, po prostu prosiła, ja miałam, to pożyczałam. Zawsze oddawali z pewnym poślizgiem, ale oddawali- przypuszczam, że koleżanka pożyczała u kogoś innego by u mnie obiecanego terminu dotrzymać, bo ostatecznie i tak mąż zadłużył rodzinę i po rozwodzie ona długi spłacała. W tym przypadku jednak pożyczałam kwoty poniżej 2 tys, więc takie których utratę jakoś bym przełknęła.

      Obecnie nadal koleżance pożyczam w ramach wspierania w trudnym okresie, lecz zamierzam z tym skończyć. Ona zarabia już na tyle dobrze, że brak pieniędzy wynika raczej z złej organizacji niż "noża na gardle", do tego przyzwyczaiła się że ja zawsze jej dam więc już nie przejmuje się niedotrzymanymi terminami zwrotu a tego nie lubię.

      Wiem też, że raczej nie pożyczyłabym większej kasy kuzynowi-alkoholikowi. Bo nie mam zaufania do jego działań i przypuszczam, że pieniądze by poszły na "przelew".

      W przypadku autorki - brat który wymaga utajnienia tej pożyczki i przed swoją żoną i przed mężem autorki - nie gra czysto. Już mniejsza o sporą kwotę, mniejsza o to na co chce te pieniądze; jesli żąda tajemnicy i wymaga oszukiwania własnego męża- to znaczy, że na nic dobrego. I to dyskwalifikuje.

    • tanebo Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 21:56
      To zależy. Po pierwsze - nic bez dokładnej informacji jakie brat ma długi. Po drugie - powiedz mężowi, żonie nie.
    • imasumak Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 22:31
      W tej sytuacji pożyczyłabym pod warunkiem, że udokumentowałby na co ta pożyczka.
      No i oczywiście musiałby o tym wiedzieć mój mąż.
      Uważam, że rodzina powinna sobie pomagać, ja swojej siostrze pożyczyłaby znacznie większą kwotę, nie pytając na co, ale ja mam do niej zaufanie. Natomiast w Twojej sytuacji musiałaby wiedzieć na co te pieniądze.
    • rosapulchra-0 Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 22:39
      Pożyczyłabym ze świadomością dania prezentu, ale gdyby to się okazał present, to byłby to ostatni present ode mnie.
    • triss_merigold6 Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 22:40
      Nie pożyczyłabym bez wiedzy i zgody partnera, mamy wspólną kasę.
      • wioskowy_glupek Re: Pożyczyć na spłatę długów? 20.01.13, 23:19
        Pomijając fakt że nie mam ani brata ani męża ani 15 tyś wink To nie pożyczyłabym bez wiedzy partnera. Nawet gdyby to nie były nasze wspólne pieniądze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja