ingeborga
15.07.04, 11:49
Prenumeruje "Dziecko", wiec jak inni prenumeratorzy dostaje je co miesiac
prosto do mojej skrzynki pocztowej. Szkoda, ze redakcja nie wziela tego pod
uwage, wymyslajac prezent dolaczony do najnowszego numeru. Jest to butelka ze
smoczkiem - tak wielka, ze nie jestem w stanie jej wydobyc ze skrzynki!!! Po
15 minutach szamotaniny ze skrzynka udalo mi sie rozpakowac folie i wydobyc
ze lekko naddarte i potwornie wymiete pismo. Butelka tkwi w skrzynce nadal.
Ciekawe, co pomysli listonosz, kiedy otworzy skrzynke... i jak ja bede
wyjmowac wieksze listy (czesto dostaje ksiazki) z zapchanej skrzynki.