stanasia
23.01.13, 09:21
Powoli kiełkuje w mojej głowie kolejna myśl o przekwalifikowaniu i wstyd mi z tego powodu...
Z wykształcenia jestem psychologiem. Trzy lata temu zalożyłam firmę, która dość dobrze funkcjonuje, jednak specyfika mojej obecnej pracy męczy mnie... Dodam, że do założenia tej firmy musiałam się przekwalifikować i związane to było z ukonczeniem dodatkowej szkoły.
I wlasnie zaświtał mi ten dietetyk... Zawsze interesowała mnie medycyna, biologia, fizjologia człowieka. Bez problemu przyswajałam tego typu informacje i w liceum, i na studiach. Ale wydaje mi się niepoważne aby po tak krótkim czasie od poprzedniego przekwalifikowania robić to ponownie... Mętlik w głowie...