Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina?

24.01.13, 18:17
Znowu watek okolocelebrycki, ale nie moglam sie powstrzymac od komentarza po zobaczeniu tych zdjec. Dziewczyna ladna, mloda, co do talentu mozna dyskutowac, ale ogladajac fotki autentycznie sie przerazilam. Nie wydaje mi sie, zeby ta ilosc zmarszczek wynikala z naduzywania solarum, bo wiele dziewczyn chodzi spalonych na braz, ale zeby w wieku 27 lat miec az tak glebokie bruzdy? To niemozliwe przeciez...
www.pudelek.pl/artykul/49489/rosati_na_kolejnej_premierze_w_la_zdjecia/
    • shan_sa Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 18:21
      Geny, geny. Kobiety, o typie południowym bardzo szybko się starzeją.
      Ma bardzo ładne włosy
    • marzeka1 Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 18:22
      Może ma bardzo suchą skórę?- wtedy solarium i opalanie to w ogóle zabójstwo dla skóry? część zmarszczek to zmarszczki mimiczne- ładna dziewczyna, która wygląda na znacznie więcej lat niż ma.
    • sel.avi Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 18:22
      fajki i solarium.
      też zaczynam mieć kurze łapki sad - mam 33 lata.
      na studiach miałam koleżankę, która w wieku 23 miała takie jak Weronika - ciągle spalona jak skwarka i odpalająca papierosa od papierosa.
      • edelstein Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 18:34
        Ciekawe,pale i chodze na solarium,zmarszczke mam jedna jeszcze z czasow przed opalaniem i fajkami.
        Ona ma takie geny,kolo 35 zatrzyma sie i bedzie wygladac tak samo,a jak przytyje ciut to jeszcze lepiej niz w wieku 20.
      • mary_lu Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 18:52
        Jesteś jedyną znaną mi, choćby forumowo, palącą i solariujacą się, nie twierdzącą, że solarium i fajki absolutnie nie przyspieszają starzenia się skóry, im zwłaszcza smile

        Weronika pójdzie do dobrego kosmetologa i będzie znów wygladać jak dziewczynka, wszystko oprócz skóry na twarzy ma "odmładzające" - figurę, włosy, oczy, usmiech.
        • edelstein Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 19:02
          No coz,wierzyc nie musisz.Pisalam juz parenascie razy,ze mam ciotke po 80od zawsze opalajaca sie gdy tylko byl czas,na emeryturze caly czas,ktora praktycznie zmarszczek nie na i wyglada duzo lepiej niz moja wlasna babcia,ktora nigdy nie palila i nigdy sie nie opalala(bo opalaja sie chlopki)hrabianke po bialej skorze poznacbig_grin regul nie ma,lustro mam,ostatnio dano mi 4lata mniej niz mam i ogolnie najczesciej daja mi duzo mniej.Moja mlodsza siostra,ktora rowniez sie nie opala przesadnie i nie pali,czesto brana jest za starsza niz ja.
          Moze w srodku i sie cos psuje,na zewnatrz jednak nie widac.Poszlam w ojca i ciotke.
          • kikimora78 Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 19:50
            Tak, tak wink
            • carmensitas Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 20:33
              A tak tak, sama mam taką babcię. Ma 83 lata i twarz prawie bezzmarszczkowa. Do tego dekolt, którego może pozazdrościć wiele kobiet o 30 lat młodszych (w tym moja mama i teściowa), mimo sporego biustu. Skóra absolutnie nie jędrna jak u dwudziestolatki, ale też nie jakoś tragicznie pomarszczona. Babcia prawie nie posiada zmarszczek głębokich. Opalała się całe życie, nie paliła nałogowo, ale popalała. Mimo że nigdy nie uprawiała sportów i mimo lekkiej nadwagi ma na ten wiek niesamowite ramiona. Mam porównanie do mojej drugiej babci i widzę przepaść w wyglądzie. A druga babcia nigdy papierosa w ustach nie miała.
              Nie odziedziczyłam tych genów, niestety.

              To tak samo, jak z tymi czterdziestolatkami, które biorą za dwudziestolatki. Też taką znam, pracuję z nią. Jak ją poznałam i widywałam z daleka, to byłam pewna, że jest dużo młodsza ode mnie. A potem się okazało, że 10 lat starsza. Po prostu - wygląda bardzo młodo. Ale młodo, co jematki zawsze mylą, nie zawsze oznacza atrakcyjnie.
            • edelstein Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 23:18
              Niech zgadne,latka leca a ty mimo robienia wszystkiego,by zachowac mlodosc jestes co raz bardziej pomarszczona,no coz,taki twoj urok,przyjmij,ze inni maja inaczej.
              • kikimora78 Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 25.01.13, 09:55
                Tak, tak big_grin
                • nowi-jka Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 25.01.13, 10:16
                  a świstak siedzi i zawija
    • myga Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 18:50
      To sa zmarszczki mimiczne, raczej niewiele z wiekiem maja wspolnego.
      • echtom Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 19:06
        Uczyłam w gimnazjum dziewczynkę, która uśmiechając się, miała wyraźne kurze łapki. Fakt, że ogólnie wyglądała bardziej na 20 lat niż na 13. Taki typ urody, po prostu - i zgadza się, że zatrzymuje się na 35 latach i staje "kobietą bez wieku".
    • myga Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 18:51
      a geny ma bardzo dobre, wystarczy spojrzec na jej rodzicow.
    • 18lipcowa3 Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 19:02
      fajury wychodza
    • klubgogo Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 20:34
      Po pierwsze to ona ma 29 lat (rocznik 1984) i zawsze wyglądała jak dzidzia piernik.
    • zdzisnadzis Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 20:41
      Taka uroda, wygladala tak 10 lat temu i bedzie tak wygladac za 10 co wtedy wyjdzie na plus..
    • wespuczi Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 20:48
      ja od wczesnej dwudziestki mam takie zmarszczki na czole - do tego jeszcze mam piekna bruzde pomiedzy brwiami.
      ale ja tak samo wygladam od ponad dziesiecu lat - te same bruzdy, nic nowego nie wylazi, nie molestuje sie roznymi kremami itp, takie geny.
      bede wygladac na 30 lat do piecdziesiatki albo i dluzej, jak wiekszoac kobiet w mojej rodzinie.
      • sarah_black38 Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 23:07
        Wygląda tak bo ma szczupłą, pociągłą twarz. Gdyby przytyła to zniknęłyby te podłużne bruzdy wokół ust.
        • josef_to_ja Wiele starszych kobiet wygląda młodziej od niej. 24.01.13, 23:21
          A też mają podłużne, szczupłe twarze.
      • edelstein Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 24.01.13, 23:20
        Nie klam,pewnie palisz jak smok i sypiasz pod lampamiwink
    • iwoniaw Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 25.01.13, 01:19
      Jak już napisano - ona od dawna wygląda starzej niż ma w metryce, ale to taki typ urody, że będzie wyglądać tak samo jak teraz mając lat 30, 40 i 50, co już za chwilę zacznie być atutem a nie wadą wink
    • moofka Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 25.01.13, 09:04
      ladna twarz z charakterem bez botoksu i fotoszopa
      i nagle przerazenie aj waj
      • tosterowa Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 25.01.13, 09:12
        Właśnie, ona chyba nie stosuje botoksu, to jakiś fenomen.
        Nie każdy musi wyglądać młodo ;P
    • aguila_negra Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 25.01.13, 10:03
      > bo wiele dziewczyn chodzi spalony
      > ch na braz, ale zeby w wieku 27 lat miec az tak glebokie bruzdy? To niemozliwe
      > przeciez...

      Bardzo możliwe. Taki ma dziewczyna typ urody, rodzaj cery. Ona dla mnie zawsze była "stara". Jak ją zobaczyłam pierwszy raz w TV, sądziłam, że to laska ok. 30 lat, a miała wtedy chyba niecałe 20.
    • anika772 Re: Wyjatkowo zle geny czy wlasna wina? 25.01.13, 10:16
      To jest piękna kobieta, choć urody nie ma dziewczęcej.
      Tylko te oczy zrobione na Kate Middleton, okropnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja