Ciąża a likwidacja miejsca pracy

25.01.13, 17:18
Drogie Emamy znalazłam się w nieciekawej sytuacji i chcę zasięgnąć rady dziewczyn obeznanych w temacie, bo nie wiem co w tym wypadku robić. Pracuję obecnie w jednym ze sklepów pewnej sieciówki, firma dla której pracuję ma jeszcze jedną markę. Ale okazało się, że marka dla której ja pracuję w tym roku zostanie zlikwidowana i tym samym zostaną zamknięte wszystkie należące do niej sklepy. I nie wiem co teraz ponieważ jestem w ciąży- I trymestr, nikt w pracy jeszcze o tym nie wie, zanim się dowiedziałam o likwidacji chciałam uczciwie pracować jak najdłużej przynajmniej do piątego miesiąca, a tu może się okazać, że ostatni gasi światło...Wiecie o co chodzi.Ogólnie teraz też moja motywacja do pracy spadła do zera wiedząc, że sklep i tak zamkną, ale przechodząc do rzeczy nie wiem co w tym wypadku ze mną będzie? czy jestem chroniona przed zwolnieniem? dodam, że mam umowę do następnego roku., czy pracodawca może mnie zwolnić czy powinien zaproponować mi pracę w dla tej drugiej marki, bo w końcu firma nie upada tylko likwidują jeden brand. Czy będzię mi się należał jak coś jakiś zasiłek. A co jeśli poszłabym na l4?kto wtedy będzie mi wypłacał ew. chorobowe i macierz. firma czy zus? a co jeżeli zamkną sklep z dnia na dzień,i wyprzedzą mnie i dadzą mi wypowiedzenie... Proszę o sprawdzone informacje bo już sama nie wiem co teraz...i dziękuję za wszelkie info
    • annitka30 Re: Ciąża a likwidacja miejsca pracy 25.01.13, 22:09
      wszystko zależy od tego kogo masz wpisanego na umowie jako pracodawcę (nie jako miejsce pracy, ajako pracodawcę - pieczątka na górze umowy). tylko w przypadku likwidacji pracodawcy jako takiego można wypowiedzieć umowę ciężarnej.
      z kodeksu pracy
      Art. 177. § 1. Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca pracownicę zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy.
      § 2. Przepisu § 1 nie stosuje się do pracownicy w okresie próbnym, nie przekraczającym jednego miesiąca.
      § 3. Umowa o pracę zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu.
      § 31. (143) Przepisu § 3 nie stosuje się do umowy o pracę na czas określony zawartej w celu zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy.
      § 4. Rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę za wypowiedzeniem w okresie ciąży lub urlopu macierzyńskiego może nastąpić tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy. Pracodawca jest obowiązany uzgodnić z reprezentującą pracownicę zakładową organizacją związkową termin rozwiązania umowy o pracę. W razie niemożności zapewnienia w tym okresie innego zatrudnienia, pracownicy przysługują świadczenia określone w odrębnych przepisach. Okres pobierania tych świadczeń wlicza się do okresu zatrudnienia, od którego zależą uprawnienia pracownicze.

      pracodawcy często wciskają, że likwidacja szklepu, oddziału wystarczy ale nie, trzeba likwidacji całego pracodawcy. Zatem jesteś chroniona. nie musić zdradzac się z ciążą przed - jak dostaniesz wypowiedzenie, przedkładasz zaświadczenie lekarskie o ciązy i powinni cofnąć (jak nie wygrywasz w sądzie - pilnuj tylko terminu odwołania, ).
      uwaga istotne!!! sieciówki często zatrudniają przez agencje pracy tymczasowej - jeśli masz umowę o pracę tymczasową (w umowie musi być to napisane, oprócz tego będa pojęcia takie jak pracodawca - użytkownik) to wtedy nie masz ochrony.
    • mamati3 Re: Ciąża a likwidacja miejsca pracy 25.01.13, 22:21
      Nie wiem jakie są powiązania pomiędzy marką a sieciówkami ale w przypadku likwidacji pracodawcy należy Ci się tzw. zasiłek w wys.zasiłku macierzyńskiego. Jak Cię zwolnią to zadzwoń do ZUS a na pewno Ci powiedzą co dalej. Pozdrawiam.
      • roks30 Re: Ciąża a likwidacja miejsca pracy 25.01.13, 22:27
        Po co Tobie te zmartwienia i jeszcze w dodatku w ciąży? Ja na Twoim miejscu poszłabym na L4 i cieszyła się ciążą.
    • clatt lewe L4 25.01.13, 22:22
      Jakbyś planowo poszła na zwolnienie lekarskie, czyli na NIEUCZCIWE zwolnienie lekarskie, to dokładasz swój kamyk do ogródka, w którym kobiety w Polsce w wieku rozrodczym mają problem ze znalezieniem pracy i płaci się im gorzej niż mężczyznom.

      Poza tym, jeśli tak zrobisz, to nie zdziw się, jak potem długo będziesz szukać kolejnego zatrudnienia.
      • sza-rlotka Re: lewe L4 25.01.13, 22:45
        tak ty bądż bardzo uczciwa ale ciebie kopną w d... bez tłumaczeń, bierz L4 i zmykaj,
        wcale nie musza likwidowac pracodawcy jako takiego wystarczy ze likwidują tą markę i nic Cię nie chroni tzn dostaniesz odprawę i wypowiedzenie i tyle,
        • annitka30 Re: lewe L4 25.01.13, 22:58
          no właśnie nie!!! Nie moga nawet w zwolnieniach grupowych moga tylko zmienić warunki pracy i płacy!
          tylko likwidacja całego pracodawcy pozbawia cię pracy. no i ewentualnie praca tymczasowa
        • beverly1985 Re: lewe L4 26.01.13, 10:37
          > wcale nie musza likwidowac pracodawcy jako takiego wystarczy ze likwidują tą ma
          > rkę i nic Cię nie chroni tzn dostaniesz odprawę i wypowiedzenie i tyle,

          co za bzdura. Oczywiście chroni ją ciąża. Cięzarnej nie mozna zwolnić chocby firma miala olbrzymie klopoty finansowe, likwidowała stanowiska i wycofywała marki. Jak długo pracodawca jest na rynku- jest chroniona.

          A co do znalezienia pracy- nie zapominajcie, ze każde zwolnienie wpisane jest an świadectwie pracy. Kazdy dzień zwolnienia. I takie kilkumiesięczne L4 nie jest mile widziane, bez wzgledu na to czy uzasadnione czy nie.
          • emila.dudek Re: lewe L4 27.01.13, 08:15
            A co do znalezienia pracy- nie zapominajcie, ze każde zwolnienie wpisane jest an świadectwie pracy. Kazdy dzień zwolnienia. I takie kilkumiesięczne L4 nie jest mile widziane, bez wzgledu na to czy uzasadnione czy nie.

            A od kiedy to na rozmowę o prace idzie się ze świadectwem pracy?
            Skąd niby pracodawca na takiej rozmowie kwalifikacyjnej ma wiedzieć ile i na co chorowałaś?
      • dziennik-niecodziennik Re: lewe L4 26.01.13, 10:25
        > Poza tym, jeśli tak zrobisz, to nie zdziw się, jak potem długo będziesz szukać
        > kolejnego zatrudnienia.

        a niby czemu? kto jej tam bedzie udowadniał czy była na l4 zasadnie czy nie...
        • akseinga Re: lewe L4 26.01.13, 11:14
          Uciekaj na L4. Jak zlikwidują zakład pracy zostaniesz bez niczego. Bedąc na zwolnieniu dostaniesz kasę z ZUS-u, a potem macieierzyński. Chyba że mąż ma takie dochody, że spokojnie utrzyma Ciebie i dziecko to wtedy możesz sie wykazać postawą obywatelską.
      • akseinga Re: lewe L4 26.01.13, 11:20
        Nie zgadzam sie z Tobą. Nasze Państwo nie jest opiekuńcze i jak zostanie bez środków do życia to nic nie dostanie . A będziemy pracowały do późnej starości to jeszcze odrobi.
        • akseinga Re: lewe L4 26.01.13, 11:21
          To miało być do Clatt.
    • deelandra Re: Ciąża a likwidacja miejsca pracy 26.01.13, 11:22
      jeśli polecisz z ustawy o zwolnieniach grupowych to nic cię nie chroni
      nie jestem fanką zwolnień na ciążę bez większego powodu, ale w twojej sytuacji... kichaj na uczciwość, bo w ciąży nikt cię nie zatrudni, a jeść trzeba, wobec ciebie nikt nie będzie uczciwy, przerabiałam to nie raz
    • kon_tro_janski Re: Ciąża a likwidacja miejsca pracy 26.01.13, 12:32
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,142075340,142075340,co_piszemy_o_sobie.html

      karra az musiala wlasny watek zalozyc, tak ja wzburzyly te "dobr " radywink
      dziwne tylko, ze ona sama nie poradzila autorce tego watku niczego sensownego. nawet się nie odezwala.
    • motylka34 Re: Ciąża a likwidacja miejsca pracy 26.01.13, 12:56
      ja byłam w identycznej sytuacji. Od momentu likwidacji zakładu pracy przysługuje Ci zasiłek macierzyński do końca urlopu macierzyńskiego. Obliczamy oczywiście wg składek płaconych do ZUS-u. L4 nic Ci nie da, zakład pracy i tak się zlikwiduje a Twojego stanowiska nie będzie więc dostaniesz wypowiedzenie w wymiarze zgodnym z umową i bodajże 1 m-czną odprawę ale tego nie jestem pewna na 100%. Ciesz się ciążą, do końca urlopu macierzyńskiego będziesz miała normalny 100 % zasiłek macierzyński. Dokumenty łącznie ze świadectwem pracy i zaświadczeniem o ciąży składasz do ZUS-u.
      W Twoim przypadku sprawdziłabym jednak czy jest to likwidacja stanowiska pracy czy zakładu pracy. Przy likwidacji stanowiska pracy jesteś chroniona.
    • lauren6 Re: Ciąża a likwidacja miejsca pracy 26.01.13, 15:53
      Przede wszystkim jak najszybciej poinformuj pracodawce o ciąży.
      • matylda.kaes Re: Ciąża a likwidacja miejsca pracy 27.01.13, 08:13
        Dziękuję Wam, za informacje choć teraz już sama nie wiem, bo jak już wcześniej wspomniałam firma nadal będzie istnieć- mam ja wpisaną w umowie, tylko to jeżeli nie zaproponują pracownikom pracy dla tej drugiej marki (o czym narazie mówią, że będzie można dalej u nich pracować) to wtedy podchodzi to niejako pod zwolnienia grupowe.(firma zatrudnia ponad 20osób) Ogólnie mój dylemat bierze się również z tego, że chciałam być fair wobec kierownika, który tak jak reszta może stracić pracę no i że oprócz niego jestem tak jakby drugą osobą która pełni zmianę, reszta osób pracuje na pół etatu. Tak więc nie chciałabym go postawić przed faktem, że nie ma kto na drugi dzień pracować, a on musi kogoś szukać skoro i tak niedługo zlikwidują sklep. Ale nie chcę też zostać z przysłowiowym palcem w d...
    • alpha.sierra Re: Ciąża a likwidacja miejsca pracy 27.01.13, 08:04
      Zadzwoń do lokalnej Państwowej Inspekcji Pracy po poradę prawną. Jeżeli pracodawca usiłuje Ci potem wcisnąć jakiś niegodny z przepisami kit, to postrasz PIPem - działa jak magia.
    • mynia_pynia Re: Ciąża a likwidacja miejsca pracy 27.01.13, 16:41
      Litości z tym L4 i świadectwem pracy, a co jak po macierzyńskim posiedzisz sobie jeszcze rok, czy też 2 na wychowawczym?
      Na co lepiej spojrzy pracodawca, na kobietę która była na l4 przez 4 miesiące w ciąży czy na matkę której nie było przez 2 lata w pracy, bo chciała być z dzieckiem. Ta i ta trędowata wink, he, he.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja