Dodaj do ulubionych

Jak zrezygnować z garnków Philipiak?

26.01.13, 15:11
Wczoraj rodzice podpisali umowę zakupu na pokazie. Na szczęście pochwalili sie przed odebraniem garrnków. Zabroniłam odbierać- odmówili kurierowi mówiąc że się rozmyślili. W poniedziałek kazałam im wysłac za potwierdzeniem odbioru pismo o odstąpieniu od zakupu . Pytanie- co jeszcze zrobić żeby na 100% zakończyć przygodę z tymi garnkami oraz, jakie postępowanie może ich spotkac ze strony firmy?
Obserwuj wątek
    • twoj_aniol_stroz Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 26.01.13, 15:19
      Zakup poza siedzibą firmy oznacza, że klient ma 10 dni na odstąpienie od umowy. To co zrobiliście jest wystarczające by firma nie rościła sobie pretensji o należność. Jeśli jednak będzie nadal to robić warto napisać na firmę skargę do UOKiK'u. To powinno ostudzić ich zapał w dochodzeniu należności smile
    • kara_mia Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 26.01.13, 15:28
      Od strony prawnej konkretną odpowiedź już dostałaś.

      Wczoraj rodzice podpisali umowę (...) Zabroniłam odbierać (...) W poniedziałek kazałam im wysłać (...)

      Dobrze , że nie jesteś moją córką. Dowiedziałabyś się dokładnie co mi możesz ... zabronić.

      Poczytaj sobie setki wątków o wtrącaniu się rodziców w życie dzieci
      W tą stronę to się na forum nie podoba..

      Czy to Twoje pieniądze wydawali? Czy masz jakikolwiek szacunek do swoich rodziców, czy traktujesz ich jak niedorozwinięte dzieci?


      • wies-baden Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 26.01.13, 15:49
        Starsi rodzice bardzo często nie ogarniają chwytów marketingowych i łatwo ich oszukać, pod pretekstem; wygrała pani, zapraszamy na pokaz z nagrodami, tylko pościel wełniana, noszenie bransoletek z miedzi uchroni cię przed chorobami i takie tam...
        Poza tym domokrążcy biegają po domach i robią interesy na emerytach, dlatego należy przed nimi chronić łatwowierne i ufne starsze osoby.
        • mamaemmy Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 26.01.13, 16:11
          wies-baden napisała:

          > Starsi rodzice bardzo często nie ogarniają chwytów marketingowych i łatwo ich o
          > szukać, pod pretekstem; wygrała pani, zapraszamy na pokaz z nagrodami, tylko po
          > ściel wełniana, noszenie bransoletek z miedzi uchroni cię przed chorobami i tak
          > ie tam...
          > Poza tym domokrążcy biegają po domach i robią interesy na emerytach, dlatego n
          > ależy przed nimi chronić łatwowierne i ufne starsze osoby.


          dokładnie.
          Moi kupili "okazyjnie"posciel wełniana-i uwaga kupili ja na RATY,bo kosztowala kilka TYSIĘCY!!!
          Potem (bylo juz za pozno) sie o tym dowiedziałam,jak im pomagałam sprzatac po remoncie i znalazłam te papiery...Pokazałam im ile (1400) kosztuje ta sama posciel na allegro.Wymienili tylko spojrzenia...uncertain
          • wilowka Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 26.01.13, 16:22

            Dziękuję Wszystkim za odpowiedzi.

            Choć niektórym może się to nie mieścić w głowie, różne bywają relacje między rodzicami a dziećmi. Bywają i takie, kiedy rodzicom trzeba coś bezdyskusyjnie nakazać, np. po to, żeby za swoje pieniądze mogli kupić sobie 4 komplety garnków a nie jeden od nieetyczne chwyty stosującej firmy.

            Rodzice dwukrotnie dzwonili z podziękowaniem za interwencję i przypomnieli sobie że mają w szafce i sokownik zwykły, i garnki do gotowania na parze 2 szt i właśnie w zwykłych gotują ziemniaki na obiad.

            Mam nadzieję, że uda się spokojnie załatwić bez konsekwencji tę sprawę.
              • wielkafuria Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 25.11.13, 12:13
                mam garnki philipiaka i jestem zachwycona.
                wszystkie potrawy gotują się szybciej. można po zagotowaniu wyłączyc gaz a potrawa sama dochodzi sobie. pychota.
                ja rozumiem ze kogos moze nie byc stac na te garnki bo rzeczywiscie sa cholernie drogie, ale dlaczego podwazacie parametry produktu, ktory w mojej opinii jest genialny.
                pewnie oszczednosci na gazie w porownaniu do ceny zestawu nigdy mi sie nie zwroca ale doceniam czas i estetyke gotowania. szybko, czysto, sprawnie.
                • jamesonwhiskey Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 25.11.13, 13:03
                  > e drogie, ale dlaczego podwazacie parametry produktu, ktory w mojej opinii jest
                  > genialny.

                  jak genialny by nie byl nie sadze zeby garnek do gotowania makaronu byl wart 2400
                  i zeby lepiej gotowal makaron niz garnek za 400
                  trzeba miec nasrane w glowie zeby to kupic



                  Zestaw do gotowania makaronu

                  średnica: 20 cm
                  wysokość: 18 cm
                  pojemność: 5 l

                  Cena: 2 400,00 zł
                  id: 356
                  • wielkafuria Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 25.11.13, 19:23
                    ja mam zestaw garnków - 4 sztuki z pokrywkami, wielgachną patelnię z pokrywą, wkład do gotowania na parze, płyta indukcyjna - to WSZYSTKO kosztowało 2400 zł...

                    gar rosołu gotuję 15 minut, po zagotowaniu zakręcam pokrywkę i wyłączam. Mięcho w zupie dochodzi jakąś godzinę. po godzinie mam aromatyczny rosół, rozpływające się w ustach warzywa i mięso. Zupa gorąca. Oszczędność gazu widzę przy kazdym rachunku...

                    podobnie sprawa wyglada z bigosem, mięsem pieczonym, ziemniakami, czy rozmrazaniem potraw.

                    nikt nie kaze komus jezdzic jaguarem, skoro ten sam odcinek drogi mozna pokonac maluchem. ale sa ludzie ktorzy maja taki kaprys i co im zrobisz??
        • sarah_black38 Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 26.01.13, 16:19
          Bardzo dobrze zrobiłaś. Moja mama z kolei nikomu nic nie powiedziała, nikogo się nie poradziła w kwestii zakupu kamizelki masującej. Była wówczas w Ciechocinku na leczeniu, pewien Bardzo Wielki i Znany Aktor ( notabene mój idol z dzieciństwa) zachwalał osobiście to ustrojstwo, że pomoże na wszelkie bóle kręgosłupa i inne dolegliwości. Wykorzystano starszych ludzi będących poza domem, ich ufność , powiedziałabym wręcz naiwność i wciskano im ten szit na raty. Moja kupiła to a prawie 2,5 tys. zł z odsetkami. Wróciła do domu, minęło więcej niż 10 dni już nic nie mogliśmy z tym zrobić. Spłacała te raty przez dwa lata, kamizelka poszła do kąta, bo ją plecy bolały od używania tego.

          Na Allegro wtedy można było to kupić za 3 stówy, to tak a'propos wtrącania się ... szkoda,że nie poradziła się swoich dzieci.
          • roodolff Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 26.01.13, 16:39
            Moja teściowa tym sposobem kupiła piecyk za 1400 zł. Ostatnio w necie b. podobny był za 40... Ale teściowa jest bardzo dumna, że ma taki cud... Cóż. Jej sprawa. Nie uświadamialiśmy jej z mężem, jakie głupstwo zrobiła, bo to już by nic nikomu nie dało. Ile zapłaciła i że wzięła na raty przyznała się po ponad roku od zakupu...
            • helufpi Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 25.11.13, 13:06
              Cóż, babcia moich dzieci kupiła zarówno garnki Philipiaka (używa z nich tylko szybkowara), jak i masażer łóżkowy do całego ciała, masażer do stóp, a także masażer do głowy. O pościeli z wielbłąda nie wspomnę. Praktyka wciskania starszym ludziom takich rzeczy jest moim zdaniem głęboko nieetyczna, ale wypowiadam się zawsze tylko raz i to spokojnie, potem nic nie mówię, bo by wyszło, że dybię na jej pieniądze. Osoba z wyższym wykształceniem.
              Swoją drogą ciekawe, że idea wydawania NA SIEBIE tak dobrze teraz trafia do starszych ludzi, tych ukształtowanych w PRL-u. Bo to jest wspólny mianownik tych wszystkich produktów - dopieścić siebie. Pamiętam, że pokolenie moich dziadków najchętniej wydawało na dzieci i wnuki. My też chyba jako pokolenie raczej czerpiemy większą przyjemność z wydawania na dzieci (o ile mamy w ogóle nadwyżki).
      • barbibarbi Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 26.01.13, 17:00
        Bardzo dobrze zrobiła. Lepiej tak niż gdyby miało być "a mam to w d. ile będziecie płacić haraczu dla naciągaczy ze swoich emerytur"
        To są zwykłe hieny, te firmy co sprzedają na pokazach! Sprzedają staruszkom stosując dezorientację, manipulację, a jak to nic nie da to zastraszenie. I oni liczą na to, że nikt potem dziadkami się nie zainteresuje, bo każde normalne dorosłe dziecko natychmiast odradzi taki zakup.
      • lady-z-gaga Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 26.01.13, 19:30
        > Dobrze , że nie jesteś moją córką. Dowiedziałabyś się dokładnie co mi możesz ..
        > . zabronić.

        Nie przesadzasz? ja słowa "zabroniłam" "kazałam" traktuję raczej jako "uświadomiłam im, że zrobili głupstwo i powiedziałam, jak mają z tego wybrnąć".
        gdyby rodzice wiedzieli, na co dokładnie się decydują, interwencja corki byłaby niepotrzebna i mogliby się na nią nie zgodzić, prawda? smile
        • saszanasza Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 25.11.13, 08:41
          lady-z-gaga napisała:

          > > Dobrze , że nie jesteś moją córką. Dowiedziałabyś się dokładnie co mi moż
          > esz ..
          > > . zabronić.
          >
          > Nie przesadzasz? ja słowa "zabroniłam" "kazałam" traktuję raczej jako "uświa
          > domiłam im, że zrobili głupstwo i powiedziałam, jak mają z tego wybrnąć".

          > gdyby rodzice wiedzieli, na co dokładnie się decydują, interwencja corki byłaby
          > niepotrzebna i mogliby się na nią nie zgodzić, prawda? smile

          a ty nie wiesz że niektórzy tylko czekają na to, żeby komuś dopie...ć w wątku, snując teorie spiskowe na temat relacji rodzinnych w oparciu o 2 wyrazy: zabroniłam i kazałambig_grin typ niezrealizowanej moralizatorki z aspiracjami na detektywa.
      • malgosiek2 karra 26.01.13, 21:19
        Na pokazach są w 90% starsi ludzie, którzy łykną wszystko pod pretekstem, że się o nich pamięta i dba.
        Jak już wcześniej wspomniano, oni nie ogarniają tego nowoczesnego prania mózgu, bo są inaczej wychowani i z innego pokolenia.
        Są nieświadomi całej tej manipulacji nimi.
    • heca7 Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 25.11.13, 09:11
      Kuzynka mojego ojca. Mieszkająca na wsi poszła razem z mężem i całą wsią na taki pokaz wink Oczywiście było losowanie , wszyscy sąsiedzi patrzą itd. I wrócili z odkurzaczem piorącym... Wszystko ok. Tylko oni nie mają ani jednego dywanu! big_grin
      • agni71 Re: Jak zrezygnować z garnków Philipiak? 25.11.13, 09:35
        heca7 napisała:

        > Kuzynka mojego ojca. Mieszkająca na wsi poszła razem z mężem i całą wsią na tak
        > i pokaz wink Oczywiście było losowanie , wszyscy sąsiedzi patrzą itd. I wrócili z
        > odkurzaczem piorącym... Wszystko ok. Tylko oni nie mają ani jednego dywanu! big_grin

        No to teraz juz muszą ten dywan kupić wink
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka