kwiatki z wielodzietnych.org

28.01.13, 20:08
widze ze to forum przewija sie co jakis czas w roznych dyskusjach, i nie tylko ja zagladam tam 'zamiast kawy' wink udzielacie sie tam? nie jestem wielodzietna, mam tylko dwojke dzieci, ale chcielibysmy miec wiecej i oboje z mezem pochodzimy z duzych rodzin. dawno temu sie tam zalogowalam, jednak zanim zaczelam pisac poczytalam pare watkow i szczerze mowiac opadla mi szczeka suspicious dziwne to miejsce, hermetyczna zamknieta grupa ktora nieufnie i nieprzyjaznie odnosi sie do nowych osob (powaznie padaja podejrzenia o agenture lub wyciaganie od nich informacji by napisac artykul dla wrogich mediow), to pierwsza rzecz ktora mnie zdziwila. zawsze uwazalam osoby ktore zdecydowaly sie na liczna rodzine i cechuje otwartosc na swiat, jakies bardziej przyjazne i pogodne podejscie do ludzi. dwa - dobor tematow. pelno watkow o teoriach spiskowych, lewakach, pedalach, wstretnych feministkach, sporo glosow pochwalajacych bicie dzieci, doszukiwanie sie we wszystkim szatana i zagrozenia duchowego, od wisiorkow z motylem po trampki i zespoly rockowe. ktos linkowal tu na emamie watek gdzie pare osob powaznie przyklaskiwalo temu by uczyc kilkulatka niszczenia cudzych "demonicznych zabawek" (lalki monster high). pelno przykrych i obrazliwych tekstow pod adresem np osob mieszkajacych ze soba przed slubem, homoseksualistow i innowiercow (Pedały do gazu ...a gaz do dechy! " - jeden z forumowiczow, zero reakcji adminow). forum mocno katolickie -co tez nie jest zaznaczone w tytule forum ani regulaminie - ale czy nawet czyjes przekonania zwiazane z wiara to usprawiedliwiaja? nie wiem na ile obraz wielodzietnych ktory rysuje sie na tym forum odpowiada rzeczywistosci ale troche mnie to przeraza. czy kazdy wielodzietny jest taki ?!
    • hakeldama Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 20:26
      Czy każdy wielodzietny - nie wiem, bo nie znam dużo rodzin wielodzietnych. Na pewno to forum dla ludzi o skrajnie katolickich poglądach. Podczytuję je z niedowierzaniem, udziela się tam osoba z mojej dalekiej rodziny, która nie utrzymuje kontaktów z moją ze względów swiatopoglądowych - mój ojciec jest rozwodnikiem, jak jestem w związku bez ślubu, więc oni uważają, że kontakt z nami zdemoralizje im dzieci. Tworzą zamknięty świat, gdzie każdy, kto myśli inaczej to wróg i powinno się nam ustawowo zakazać wszystkiego czego nie pochwala KK - antykoncepcji, współżycia przed ślubem, itp. Z tych ludzi co tam piszą a ja ich znam, to w gruncie rzeczy nie są złe osoby, tylko raczej takie trochę zagubione w nowoczesnym świecie, zakompleksione, a ich rzeczywistośc jest prosta - oni nas gnębia i prześladują, bo mamy dużo dzieci i stąd ta wrogość do wszystkich. W sumie smutne to.
      • kawad Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 20:34
        Na pewno nie każda rodzina wielodzietna jest taka. Normalni ludzie też mają kilkoro dzieci smile Znam rodziców rodzin wielodzietnych najzupełniej normalnych jak i kompletnie zafiksowanych na punkcie religii. Osobiście uważam, że to forum powinno zmienić nazwę z wielodzietni.org na fanatycznikatolicy.org
        • ashraf Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 20:49
          To samo chciałam napisać. Wielodzietny nie równa się automatycznie nawiedzony, skrajnie narodowościowo-katolicki itd. A to forum to kwiat nad kwiatami, aż nie chce się wierzyć, że istnieją tacy ludzie! Wg nich kobieta powinna siedzieć w domu (bo pracując zaniedbuje dziatki i nie spełnia się w podstawowym powołaniu, czyli rodzeniu i wychowywaniu i tak w kółko), edukacja tylko domowa (bo szkoła to ZUO i siedziba rozpusty wszelakiej - barbie, mini, pokemony i inne demony), antykoncepcja to grzech, ale słynny katolicki NPR też - bo tylko Bóg może decydować, czy komuś ma się urodzić dziecko, czy nie. Nawet jeśli oznacza to 7 cesarek, albo życie w 14 osób na 42 metrach. Dobra materialne nie są ważne, najważniejsze jest produkowanie nowych duszyczek. Usunięcie ciąży pozamacicznej to grzech, bo 1 na 6 000 000 może zakończyć się urodzeniem żywego dziecka. No i te niekończące się dyskusje jaka długość spódnicy jest dozwolona, czy katoliczce wypada farbować włosy, nosić bikini lub tańczyć z kimkolwiek poza własnym mężem. Dzieci trzeba bić, bo inaczej nie da rady wychować ich na porządnych ludzi, a gejów, konkubinaty itd. należy spalić na stosie.
          • barabasia2 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 21:03
            przeczytałam kilka postów - OJP
          • konsta-is-me Re: kwiatki z wielodzietnych.org 17.07.18, 01:07
            Wiem ze stary wpis, ale niech ktos da linka o tej długości spódnicy i włosach 😁
      • sarah_black38 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 20:41
        Tego forum nie czytam, ale mam koleżankę , która ma 5 dzieci. Rodzina jest bardzo fajna, dzieci dobrze się uczą, nie sprawiają żadnych problemów wychowawczych, są zadbane, mąż pracowity. Co ciekawe w domu nie mają telewizora, wieczorami słuchają radia, muzyki, czytają książki, są blisko siebie. Mama jest tuż przed czterdziestką, figury mogą jej pozazdrościć osiemnastki, i o dziwo ubytków w uzębieniu nie ma wink ( piszę tak dlatego, bo bezzębna matka kilkorga dzieci to raczej z patologią się kojarzy i stereotypem ). Bardzo pozytywnie odbieram takie rodziny. A katolikami są i owszem, ale bez moherowych naleciałości. Koleżanka jest bardzo sympatyczną osobą, jest w pracy lubiana.
        • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 20:53
          no ja wlasnie zawsze wyobrazalam sobie wielodzietnych pozytywnie, nie chce byc zle zrozumiana ze jestem niechetna wielodzietnosci i wielodzietnym rodzicom. to forum jest co najmniej specyfczne i lansuje specyficzna mentalnosc ktorej szczerze mowiac nie potrafie pojac, skad w nich tyle zacieklosci i wrogosci
      • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 20:48
        Podczytuję je z niedowierzaniem, udziela się tam osoba z mojej dalekiej rodziny, która nie utrzymuje kontaktów z moją ze względów swiatopoglądowych - mój ojciec jest rozwodnikiem, jak jestem w związku bez ślubu, więc oni uważają, że kontakt z nami zdemoralizje im dzieci.
        ----------------------------
        Tak, taka postawa jest tam czesta. Ostatnio przeczytalam tam wypowiedz ojca ktory napisal ze gdyby jego syn okazal sie gejem, z miejsca wystawilby mu walizki za drzwi i zerwal z nim wszelkie kontakty dopoki nie zacznie sie leczyc. Przykre to... o zwiazkach bez slubu jest tam osobny watek, powiem tylko tyle - nie roumiem jak mozna pisac tam takie rzeczy z 'imieniem Boga na ustach'.
        • marzeka1 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 20:52
          Ale nie rozumiem jednego: ty potrzebujesz inspiracji do rozmnażania z tego forum? Po co czytasz, jak cię to dziwi i szokuje?
          Znam 2 fajne rodziny wielodzietne, koleżanka ma 5 dzieci (najmłodszy to teraz klasa maturalna)- dzieci świetnie wychowane, wszystkie wykształcone. Kolega z kolei ma 6 dzieci- i też świetna rodzina.
          • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 21:01
            czytam chyba dlatego ze dziwi i szokuje, mam wrazenie ze zagladam wtedy do jakiejs innej rzeczywistosci - i nie o wielodzietnosc piszacych tu chodzi
            zarejestrowalam sie na tym forum jakies poltora roku temu by moc porozmawiac z rodzicami bardziej doswiadczonymi niz ja, poza tym jak pisalam sami chcielibysmy sie doczekac co najmniej trojki dzieci, nie wiem moze szukalam takich pozytywnych cech i atmosfery jaka zawsze kojarzyla mi sie z wielodzietnymi. dobrze jednak ze nie zaczelam tam pisac, skoro juz za zakwestionowanie absolutnego zla rozwodow czy homoseksualizmu otrzymuje sie tam miano lewaka, leminga, niedouka, agenta, matolka, trolla .....
          • girl.anachronism Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 21:50
            > Ale nie rozumiem jednego: ty potrzebujesz inspiracji do rozmnażania z tego foru
            > m? Po co czytasz, jak cię to dziwi i szokuje?

            Filmy dokumentalne też oglądasz dla inspiracji? Pewne rzeczy czyta się bądź ogląda, bo są ciekawym zjawiskiem społecznym.
      • totorotot Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 09:47
        Na p
        > ewno to forum dla ludzi o
        skrajnie katolickich poglądach.

        Nie, na pewno nie katolickich, a szatańskich. Przypominam, ze Pan Jezus kazał kochać ludzi.


        • opornik4 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 01.02.13, 21:26
          totorotot napisała:

          > Przypominam, ze Pan Jezus kazał k
          > ochać ludzi.
          >

          Zgadza się - Jezus nakazał swoim wyznawcom miłować każdego człowieka, natomiast nigdy nie pochwalał grzechu, wręcz przeciwnie.

          Jezus pokazał nam jedyną drogę ku Zbawieniu - jest nią: odwrócenie się od wszelkiego grzechu , zwrócenie się ku Bogu (nazywamy to nawróceniem) i zawierzenie Mu we wszystkim swojego życia.
          • totorotot Re: kwiatki z wielodzietnych.org 01.02.13, 22:57
            opornik4 napisała:

            > totorotot napisała:
            >
            > > Przypominam, ze Pan Jezus kazał k
            > > ochać ludzi.
            > >
            >
            > Zgadza się - Jezus nakazał swoim wyznawcom miłować każdego człowieka, natomiast
            > nigdy nie pochwalał grzechu, wręcz przeciwnie.
            >
            > Jezus pokazał nam jedyną drogę ku Zbawieniu - jest nią: odwrócenie się od wszel
            > kiego grzechu , zwrócenie się ku Bogu (nazywamy to nawróceniem) i zawierzenie M
            > u we wszystkim swojego życia.

            Owszem, Pan Jezus nakazał odwrócić się od grzechu, ale nie od grzesznika. Grzesznika bowiem należy kochać, i to nie byle jak, a mocno jak siebie samego. I pana Biedronia trzeba kochać, i panie Środę na spółkę z Seneszyn, i pedałów i matki jedynaków i nawet te wybotoksowane niunie z tefałenu. Bo wszyscy oni są równi w oczach Boga i na Jego podobieństwo stworzeni. Ba, większa radość będzie w Królestwie Niebieskim z takiej Anny Grodzkiej niż ze stu sprawiedliwych.

            Tak ostatni będa pierwszymi, a pierwsi ostatnimi.
            • opornik4 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 02.02.13, 00:43
              totorotot napisała:

              > Owszem, Pan Jezus nakazał odwrócić się od grzechu, ale nie od grzesznika. Grzes
              > znika bowiem należy kochać, i to nie byle jak, a mocno jak siebie samego.

              Nie wiem jak Ty interpretujesz pojęcie "miłować, ale zapewniam Cię, że w interpretacji Ewangelii, nie ma w tym akceptacji dla grzechu. Wręcz przeciwnie, gdybyśmy w pełni akceptowali czyjś grzech i nazywali rzeczy po imieniu, to nie tylko zgubilibyśmy własne zbawienie, uniemożliwili zbawienie kogoś, kto tkwi po uszy w bagnie grzechu i tego nie widzi, ale i wiedli innych ku zatraceniu.

              Np. twierdzenie jakoby poseł Grodzka była kobietą jest zaprzeczeniem nie tylko praw biologicznych, ale i zdrowego rozsądku. Grodzkiej tak naprawdę to wcale nie pomoże, a innym może wyraźnie zaszkodzić, np. gdyby kolejny mężczyzna, który spłodził potomstwo zechce przerobić się na kobietę, to wtedy patologia się rozszerza.

              Nie rób z Jezusa ciaptaka, bo prawdziwa Miłość polega na tym, że stawia się pewne wymagania, które służą rozwojowi danej osoby, ale i stoją na straży zachowania zdrowych moralnie wartości.

              • totorotot Re: kwiatki z wielodzietnych.org 02.02.13, 00:54
                "Kochaj bliźniego swego jak siebie samego", "niech pierwszy kamień rzuci ten, kto bez grzechu", "nie osądzajcie, gdyż sami będziecie sądzeni".
                Prosta mowa tak tak i nie nie.
                • opornik4 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 02.02.13, 01:25
                  totorotot napisała:

                  > "Kochaj bliźniego swego jak siebie samego",

                  A czyż Pan nie powiedział?
                  27 Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! 28 A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. 29 Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. 30 I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła.
                  (Mt 5: 27-30)

                  W Listach Apostolskich czytamy też: " Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego".
                  (1 Kor 6: 9b -10)

                  Co do zarzucanej "wielodzietnym" izolacji, to Biblia ostrzega, aby uczniowie Pańscy od bezbożników trzymali się z daleka.

                  14 Oczy mają pełne kobiety cudzołożnej, oczy nie przestające grzeszyć, uwodzą oni dusze nieutwierdzone. Mają serca wyćwiczone w chciwości, synowie przekleństwa. 15 Opuszczając prawą drogę zbłądzili, a poszli drogą Balaama, syna Bosora, który umiłował zapłatę niesprawiedliwości, 16 ale został skarcony za swoje przestępstwo; juczne bydlę, pozbawione mowy, przemówiwszy ludzkim głosem powstrzymało głupotę proroka. 17 Ci są źródłami bez wody i obłokami wichrem pędzonymi, których czeka mrok ciemności. 18 Wypowiadając bowiem słowa wyniosłe a próżne, uwodzą żądzami cielesnymi i rozpustą tych, którzy zbyt mało odsuwają się od postępujących w błędzie. 19 Wolność im głoszą, a sami są niewolnikami zepsucia. Komu bowiem kto uległ, temu też służy jako niewolnik.
                  20 Jeżeli bowiem uciekają od zgnilizny świata przez poznanie Pana i Zbawcy, Jezusa Chrystusa, a potem oddając się jej ponownie zostają pokonani, to koniec ich jest gorszy od początków.
                  (2 P: 14-20)
              • totorotot Re: kwiatki z wielodzietnych.org 02.02.13, 01:05
                I Pan Jezus był ciaptakiem: dal się zrobić w konia przyjacielowi, sprać po pysku, jak ostatnia łajza się nie bronił, pozwolił się lżyć, opluwać, rozebrać do golasa, jeszcze zarobić manto, przybić gwoździami do belek i dalej wisiał i, dupa w korach, usprawiedliwial oprawców: panie przebacz im, gdyż nie wiedzą, co czynią.
                Następnie ten ciaptak umarł i dzięki temu nawet poseł Grodzka ma szansę taką samą jak poseł Pawłowicz spotkać się z Nim.
                • opornik4 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 02.02.13, 01:33
                  @totorotot
                  To nie tak. Jezus przyszedł na świat, aby nam objawić miłującego nas bezgranicznie Boga.
                  Dobrowolnie wydał się na śmierć, a zmartwychwstając pokonał śmierć i szatana, otwierając Jego wyznawcom drogę do Ojca.
                  Zarazem jednak mówił wyraźnie co ludzkość do potępienia prowadzi.

                  Nikt nie wie kto personalnie się zbawił, a kto potępił - każdy człowiek do ostatniej chwili swojego tchnienia może wybrać Boga wyrzekając się szatana i jego złych mocy.
                  Niemniej, w myśl nauczania Chrystusa, droga, którą idzie aktualnie poseł Grodzka wiedzie na manowce. Można i należy jej współczuć, bo jest biednym duchowo człowiekiem, ale nie można akceptować tego co czyni.
                  • totorotot Re: kwiatki z wielodzietnych.org 02.02.13, 02:00
                    > Niemniej, w myśl nauczania Chrystusa, droga, którą idzie aktualnie poseł Grodzk
                    > a wiedzie na manowce. Można i należy jej współczuć, bo jest biednym duchowo czł
                    > owiekiem, ale nie można akceptować tego co czyni.

                    I mamy konsensus.
                    Nie wyłupiać oczu i nie obcinać członków, chyba że sama postanowi inaczej.
                    Jedynie oczyścić swoje serce i język z plugastwa, za to "Można i należy jej współczuć."

                    Tylko to przystoi.
            • opornik4 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 02.02.13, 01:38
              totorotot napisała:

              <większa radość będzie w Kr
              > ólestwie Niebieskim z takiej Anny Grodzkiej niż ze stu sprawiedliwych.
              >

              Tutaj pełna zgoda. Nie ma większej radości w Królestwie Bożym od tej, jaką niesie grzesznik, gdy się nawraca.
              Jezus przyszedł do tych co się źle mają, bo to ich dusze potrzebują lekarza.
              Dlatego też nie należy utwierdzać kogoś kto jawnie grzeszy w tym, że dobrze czyni, bo to tak, jakbyśmy chorego na nowotwór leczyli głaskaniem po główce.

              • helka.z.porcelany Re: kwiatki z wielodzietnych.org 16.07.18, 08:36
                I ty myślisz, że Bóg jest tak małostkowy, że czyjś transseksualizm jest istotniejszy niż bycie dobrym człowiekiem? Można być dobrym człowiekiem będąc gejom, czy żyjąc bez ślubu, a złym - będąc ultrakatolem.
                • klementyna4 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 26.08.18, 15:51
                  Tak, myślę że Bóg może być taki, co Ty nazywasz "małostkowością". skąd możesz wiedzieć, co jest "małostkowością" a co nią nie jest? Ponadto, podaj mi proszę definicję "dobrego człowieka". To, że ktoś jest miły, uprzejmy, przeważnie w dobrym humorze, lubiany przez niektórych (za to obrzucający "mięsem" tych, co zostało uzgodnione, że ich to można) nie oznacza jeszcze, że jest dobrym człowiekiem
    • malwi.2 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 20:53
      ja tez myślałam, ze to ciepłe osoby, tymczasem mam wrażenie (po kilku wątkach), ze często (nie mówie, ze wszystkie matki/ojcowie) są to osoby bardzo roszczeniowe (w stosunku do rodziców, tesciow, państwa, pracodawcy, innych matek z np. jednym dzieckiem), adopcja u nich jest na nie (ja myslałam, ze jak ktoś kocha dzieci, że chce miec ich duzo, to ma w sobie tez cheć pomóc dziecku, które ma "utrudniony start w życie") i zero empatii dla matek, którym dziecko daje popalić i dlatego nie potrafia zdecydowac sie na drugie - nie rozumieją tego, że czasem początek macierzyństwa bywa baaardzo trudny - no chyba, ze one takim "trudnym" dzieciom po prostu dają się wypłakac w łożeczku i dlatego tego problemu nie widzą/nie istnieje dla nich

      to takie moje spostrzeżenia, myslałam, ze ja jedna mam taki skrzywiony obraz
      • malwi.2 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 17:01
        aha, dodam, ja na to forum nie wychodziłam (no dziś pierwszy raz)
        ja te moje wnioski wysunełam czytając różne wątki na forach GW - a dokładnie czytajac wypowiedzi niektórych wielodzietnych lub chcących/planujących mieć liczna rodzinę


        • ledzeppelin3 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 17:41
          A ja myślałam, że grube kobiety z wielkimi piersiami sa poczciwe, a moja sąsiadka to proszę ja was wielka, cyce jak balony a suka jakich mało
    • demonii.larua Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 21:13
      Gdy urodził się Czwarty zarejestrowałam się tam, ale zwiałam zanim popełniłam pierwszy post. Nie spodziewałam się że to forum dla katolickich ekstremistów. Zdecydowanie powinni zmienić nazwę. Nie znam w realu rodziny wielodzietnej, która głosiłaby takie poglądy jak oni. Nie moja bajka.
      • szalona-matematyczka Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 21:33
        Moze to przypadek, ale ja sama znam trzy rodziny wielodzietne i wszystkie te rodziny sa takie same jak te osoby z wielodzietnych.org. Tzn. glosza tez takie ekstremistyczne poglady katolickie, sa roszczeniowe i traktuja swiat i osoby zyjace inaczej (np. bez slubu, majacych jedno dziecko czy nie chodzacych co niedziela do kosciola) jako wrogow i popaprancow. uncertain
        • miniofilka Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 22:22
          szalona-matematyczka napisała:

          > Moze to przypadek, ale ja sama znam trzy rodziny wielodzietne i wszystkie te ro
          > dziny sa takie same jak te osoby z wielodzietnych.org. Tzn. glosza tez takie e
          > kstremistyczne poglady katolickie, sa roszczeniowe i traktuja swiat i osoby zyj
          > ace inaczej (np. bez slubu, majacych jedno dziecko czy nie chodzacych co niedzi
          > ela do kosciola) jako wrogow i popaprancow. uncertain

          Bo im Rydzyk i radio Ma Ryja miesza w głowach....
          • miniofilka Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 22:23
            Dla mnie rodziny wielodzietne, które nie mają kasy a dalej się rozmnażają sa rodzinami patologicznymi.
            • heca7 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 22:41
              Nie czytam bo nie lubię sobie niepotrzebnie podnosić ciśnienia wink Zresztą mam w bliskiej rodzinie podobne przypadki choć nie tak ekstremalne.
              Ale powiedzcie bo mnie to zainteresowało czemu adopcja dzieci jest dla wielodzietnych beee???
              • thegimel Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 22:53
                Może dlatego, że skoro Bóg zdecydował, że dzieci mają nie mieć, to powinni się pogodzić z tym zamiast adoptować? Wiem, że to absurd, ale na tamtym forum mnie już nic nie zdziwi po lekturze niektórych wątków.
                • heca7 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 22:59
                  Strasznie to okrutne byłoby wobec tych dzieci uncertain Czyli co? Bóg chciał byś był sierotą i musisz nieść to brzemię? Nie wpadłabym.
                  • thegimel Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 23:08
                    U tych ludzi empatia jest dość niska. Nie, nie niska. Wybiórcza.
                  • hakeldama Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 23:10
                    ta jest więcej niezrozumiałych dla mnie okrucieństw, np, nakaza rodzenia dzieci z gwałtów. Ostatnio była też dyskusja o tym, czy małżeństwo, które posiada już dzieci niepełnosprawne powinno współżyć bez zabezpieczenia powołując tym samym kolejne chore dzieci (wady genetyczne) (i antykoncepcja i brak współżycia w małżeństwie to grzech), więc wyszło na to, ze dalej trzeba te dzieci płodzić, bo Bóg tak chciał... A i oni ślą podziękowania za odwagę posłom, za obronę wartości i odważne słowa o związkach partnerskich...
                    • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 23:18
                      A i oni ślą podziękowania za odwagę posłom, za obronę wartości i odważne słowa o związkach partnerskich...
                      -------------------
                      tak, i nazywaja to wszystko szumnie obrona malzenstwa...
              • opornik4 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 02.02.13, 01:45
                heca7 napisała:

                > Ale powiedzcie bo mnie to zainteresowało czemu adopcja dzieci jest dla wielodzi
                > etnych beee???

                Nie bardzo rozumiem - kto i skąd wyciągnął taki wniosek, bo z tego co wiem to na omawianym forum jest kilka małżeństw, które przyjęły do swojej rodziny dzieci upośledzone.

                Wiem też, iż stali forumowicze generalnie nie występują przeciw adopcji; wiem też, iż gdyby zaszła taka potrzeba, to przed przysposobieniem dziecka by się nie bronili.
            • pis-dryk Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 22:50
              miniofilka napisała:

              > Dla mnie rodziny wielodzietne, które nie mają kasy a dalej się rozmnażają sa ro
              > dzinami patologicznymi.

              Masz świętą rację, ale nie w ich oczach. Tam kiedyś, bardzo dawno był wątek o tym, jakie łaski otrzymali po urodzeniu n-tego dziecka. Większość z nich waliła z grubej rury: nie mieliśmy za co żyć, ale bozia daje dziecko, to i da na dziecko (niestety większości bozia nie pomogła, co widać na forum do dzisiaj). Nie przytoczę tego dokładnie, ale pisali nawet o tym w "Faktach i Mitach" smile
    • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 28.01.13, 23:59
      na pewno nie będę piała z zachwytu jacy to fantastyczni ludzie, bo na schronisko dają albo stare konie zbierają...
      ----------------------
      Mimo to dalej nie pojmuję jaki ma sens ładowanie kasy w niepotrzebne nikomu konie... no jeszcze bym pojęła jak by ktos cale życie z koniem spędził i ma więź emocjonalną, ale zbierać staruszki i dogladać do ostatnich ich dni... gdy możnaby ludziom pomóc?
      -----------------------

      z zamknietego zreszta watku o wegetarianizmie.

      jednak i tak najlepszy jest watek w ktorym pisali jakie ksiazki nalezy spalic (tak, spalic ewentualnie w inny sposob zniszczyc) bo stanowia zagrozenie duchowe. z wrazenia dodalam ten watek do ulubionych.
      "Swego czasu zaczytywałam się w Coehlo. Po którychś rekolekcjach z egzorcystą do pieca powędrowały wszystkie jego dzieła z domowej biblioteczki. "
      "Po wywaleniu Harry'ego P. (mieliśmy tylko 1 tom),uspokoiło się w naszym domu, zwłaszcza lęki córki i ogólnie "zła aura"..."
      "Ja też miałam "ekologiczny" opór, przeciw wyrzucaniu książek na śmietnik, długo trzymałam tego cholernego Mendozę i nie tylko. W końcu doszłam do wniosku, że skoro złe i ja nie przeczytam, to jak mogę to komuś dać - będę miała tę osobę na sumieniu... no i darłam, a potem na śmieci segregowane, albo na makulaturę..."
      "Moje studia ogólnie są ciągłym wystawianiem na pokuszenie diabłu. Niestety."

      jak napisalam, zagladanie do innej rzeczywistosci
      • hakeldama Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 00:15
        Noo ... a w wątku o zagrożeniach duchowych laleczkami Monster High pani opisywała, jak jej 6 letni synek podeptał plecak koleżanki, bo miała nadruk z tymi laleczkami. Co prawda, na usprawiedliwienie tej mamusi trzeba napisać, że nie była czynem dziecka zachwycona, ale z drugiej strony podkreśliła, że dziecko tak wychowuje, że zło trzeba niszczyć i co ona teraz dziecku powie? No i wywiązała się dyskusja o tym, czy katolik ma prawo zniszczyć cudzą rzecz, bo ta obraża Boga? Ja jestem ciekawa, co wyrośnie z tych dzieci i jak one odnajdą się w społeczeństwie, gdzie mamy ludzi o różnorodnych poglądach? Przecież to zgroza. Zakładam, że ci ludzie nie trzymają swoich dzieci w kompletnej izolacji i na jakimś etapie życia te dzieci spotkają ateistów, rozwodników, gejów, osób słuchających heavy metalu, itp. i co wtedy?
        • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 00:23
          pamietam ten watek, jeden tatus stwierdzil ze dziecko zrobilo bardzo dobrze, bo zlo (czyli ten plecaczek) jest zawsze jednoznaczne i nie ma tu miejsca na jakies tam poszanowanie odmiennych swiatopogladow. jestem ciekawa czy gdy jego dziecko zastosuje sie do takich rad, to ojciec bedzie sie tak wlasnie tlumaczyl dyrekcji szkoly/rodzicom dziecka ktoremu ktos zniszczyl rzecz?
          • hakeldama Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 00:30
            O ile to będzie rzecz, a nie na przykład uszkodzenie ciała kolegi homoseksualisty czy pobicie koleżanki, która zaczęła współżycie seksualne - to takie bardzo podobne do fanatycznego islamu, prawda?
          • hakeldama Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 00:36
            tak dokładnie tak będzie się tłumaczył, jak oni to nazywają bedzie dawał świadectwo
            • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 00:45
              Można zniszczyć narzędzie zła będące czyjąś własnością (bo prawo własności nie jest "święte"), dziecko działało z poczucia sprawiedliwości. Wskazać na aktualną nieskuteczność metody.

              Rewolucyjny wytrych "innych poglądów" bym pominął.

              Rzecz dotyczy moralnej wartości czynów, do których służy przedmiot, a nie gustu ("podoba"). Jeśli ma to być skuteczna obrona przed złem, oczywiście wolno i należy. Motyw słusznego oburzenia i chęci przeciwdziałania złu są chwalebne.
              Natomiast właśnie ze względu na uwiedzenie rewolucyjnymi czy innymi sloganami w przeszłości, dziś mamy stan, w którym często takie działania są nieskuteczne bądź wręcz przeciwskuteczne.

              Jeśli chcesz analogii, to niech będzie to analogia: czy można niszczyć czołgi wehrmachtu w czasie Wojny Obronnej?

              Moralnie identyczna sytuacja,
              własność wehrmachtu użyta do czynienia zła; tylko koniunkturalnie inna.
              ----------------------------
              chyba masz racje
              • hakeldama Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 00:57
                Hmm... chyba zacytowany pan gubi się jednak w zeznaniach, bo kiedy indziej, chyba ten sam pan w innym wąteczku grzmiał o świętym prawie własności w przypadku posiadania broni i obrony własnej posiadłości przed złodziejami... czyli jednak wybiórczo, jak tu ktoś wcześniej zauważył

                A argumentacja z czołgiem mnie rozwaliła, by the way chciałabym zobaczyć minę rodziców/dyrektora, gdyby tak tłumaczył wybryki swej pociechy, albo gdyby tak się tłumaczył w sądzie...padłabym
          • ira_07 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 11:39
            A, pamiętam jak w tej dyskusji koleś porównał plecak do czołgu Wehrmachtu uncertain Bo czy można niszczyć cudzą rzecz? Jak propaguje zło to można. Bo plecak jest zły i czołgi Wehrmachtu były złe.
            • amonette Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 11:45
              Okraść złodzieja tam też można. Złodziej to państwo, zwłaszcza ZUS.

              Kali się kłaniać. On też na koniec być dobry katolik uncertain.
        • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 03.12.13, 15:54
          to tez masakra, tropienie zagrozen w bajkach dla dzieci. Franklin jest zuyy i propaguje nazistowskie gender gdyz albowiem zolw ma, uwaga, POMALOWANE PAZNOKCIE:
          wielodzietni.org/discussion/11032/wplyw-kreskowek-i-mass-mediow-na-dzieci-i-obrazkow-na-ubraniach#Item_85
          ale i tak pani ktora wywala do smieci dzieciece majtki i zabawki z motywami Disneya by szatan dzieci nie opetal jest jeszcze lepsza.
          czy to trolling czy autentyczne oderwanie sie od rzeczywistosci?

          • ichi51e Re: kwiatki z wielodzietnych.org 03.12.13, 16:07
            Zajebisty watek
            "Po obejrzeniu tego filmiku po raz kolejny wzięłam worek na śmieci i z dziećmi dalej tropiliśmy w domu zabawki, książki itp. disneya. Mimo, że dzieci nie oglądają już tych bajek, to od czasu generalnych porządków z disneyem i posypaniu pokoi solą egzorcyzmowaną dalej zapomniane rzeczy z logo disneya wychodzą, praktycznie same. Jestem w szoku, ile tego mieliśmy nieświadomie w domu. A to majtki dzieci, a to przytulanka, książka o Ziemi, kubek, gra planszowa @-) Może to teraz brzmi jak moja obsesja, ale nie, wiem tylko, że nie chcę mieć z tym nic wspólnego. "
            • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 03.12.13, 16:40
              zal mi tych dzieci. Krolewny sniezki czy Dalmatynczykow pewnie nawet nie obejrza bo mama naopowiada glupot.
              • bloopsar Re: kwiatki z wielodzietnych.org 03.12.13, 22:11
                Hahaha bezcenne:

                "Mój brat Miś" po tej bajce dłuuugo nie mogłam doprowadzić syna do ładu. Miś stał się jego prawdziwym bratem. I to nie było w zabawie, ale realnie, dla niego realnie. Niebezpiecznie się zrobiło gdy zaczął uciekać w ten wymyślony świat i nie odróżniał fikcji od rzeczywistości. 7-latek dodam... Dotarło do mnie, że w tym filmie od groma wierzeń indiańskich i lansowania reinkarnacji. Modlitwy pomogły.

                No ba, że pomogły big_grin
                • bloopsar Re: kwiatki z wielodzietnych.org 03.12.13, 22:18
                  O kurcze, teoria spiskowa godna rosy big_grin

                  Cóż, podejrzliwa jestem i tak sobie myślę, że takie bajki jak Franklin są dla tych, którzy są za bystrzy na MH, a tu przez długi czas nic podejrzanego się nie dzieje, rodzic się uspokaja i nie kontroluje nowych odcinków, zaś dziecię się uzależnia od ulubionej dozwolonej bajeczki i bohatera. W tym miejscu producent może już sobie pozwolić na wiecej w treści bajki... Tak było przecież z niewinnymi długi czas kucykami w kolorze pink. Dopiero jak dzieci oszalały na ich punkcie, powolutku zaczęły pojawiać się im rogi.
                  • bloopsar Re: kwiatki z wielodzietnych.org 03.12.13, 22:20
                    O matko, siiikam po lipcowemu big_grin

                    z Franklinem może być jeszcze jeden wariant. Pierwotnie nie było celu demoralizacji, ale komuś się sprzedali za duże pieniądze, za dojścia itp.

                    Czy ci ludzie tak na serio czy spora część robi sobie jaja z kilkorga naiwnych??
                    • mid.week Re: kwiatki z wielodzietnych.org 03.12.13, 22:29
                      bloopsar napisała:

                      > O matko, siiikam po lipcowemu big_grin
                      >
                      > z Franklinem może być jeszcze jeden wariant. Pierwotnie nie było celu demora
                      > lizacji, ale komuś się sprzedali za duże pieniądze, za dojścia itp.

                      >

                      To pewnie Inglot lub MaxFactor bo wyczaiły, że Franklin maluje pazury wink
                      • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 04.12.13, 21:53
                        trzymajcie się, więcej mądrości o bajkach:

                        "Disney to głównie podprogowe treści seksualne. Dziecko naładowane nimi może bardzo pobłądzić. No i zostać rewelacyjnym klientem w przyszłości - seks się sprzedaje."

                        "Bajka disneya mysz przyjechała do drugiej myszy w odwiedziny pod numer 66, a obok małe drzwiczki przez 6. Bajka jak bajka (pijana mysz szaleje po stole) ale po co te cyfry?"

                        wielodzietni.org/discussion/comment/624905#Comment_624905
                        a z innej beczki, dlaczego nie obchodzić Dnia Dziecka
                        "Po prostu wiedzą, że nie obchodzimy żadnych lewackich 'świąt" i "dni". To dla nich normalne. Dla nas też."
      • raohszana Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 00:31
        szejwa napisał(a):
        > Mimo to dalej nie pojmuję jaki ma sens ładowanie kasy w niepotrzebne nikomu kon
        > ie... no jeszcze bym pojęła jak by ktos cale życie z koniem spędził i ma więź e
        > mocjonalną, ale zbierać staruszki i dogladać do ostatnich ich dni... gdy możnab
        > y ludziom pomóc?
        *
        Niepotrzebni to są niektórzy ludzie uncertain
        • maggorlo Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 10:40
          raohszana napisał:

          > szejwa napisał(a):
          > > Mimo to dalej nie pojmuję jaki ma sens ładowanie kasy w niepotrzebne niko
          > mu kon
          > > ie... no jeszcze bym pojęła jak by ktos cale życie z koniem spędził i ma
          > więź e
          > > mocjonalną, ale zbierać staruszki i dogladać do ostatnich ich dni... gdy
          > możnab
          > > y ludziom pomóc?

          > *
          > Niepotrzebni to są niektórzy ludzie uncertain
          >



          I to jest naładniejszy dowód na to, że potrzebni sa i tacy i owacy. Jedni pomogą koniom, inni sierotom... Świat jest wystarczająco duży, aby pomieścić wszelakie dziwolągi, a jak już nie możemy się lubić to choć mijajmy się bez słowa smile
    • mama-osama Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 00:12
      Nie wszystkie rodziny wielodzietne są takie. My tacy raczej lewicowo-liberalni. Choć niektórym tródno zrozumieć jak z własnej, nieprzymuszonej woli można mieć stado dzieci i dopisują do tego różne teorie(że fanatycy, patologia itp).
      • a-ronka mnie zastanawia jedno 29.01.13, 09:50
        wielodzietni "parzą się" jak króliki,co rok dzieciak bo przecież antykoncepcja jest wymysłem szatana. No i po 10 latach takiego seksu i urodzeniu 10 bachorków nagle trach pani nie rodzi, pan nie płodzi.
        Czyżby macica się zasklepiła czy może jakieś tableteczki pani bierze żeby macica jej nie wypadła bo tu 40 na karku, 10 mord przy stole a pan dalej jurny.
        Jak to jest ?tongue_out
        • kosheen4 Re: mnie zastanawia jedno 29.01.13, 10:09
          > Jak to jest ?tongue_out

          może następuje... zmiana dziurki.
        • sarah_black38 Re: mnie zastanawia jedno 29.01.13, 10:37
          a-ronka napisała:

          > wielodzietni "parzą się" jak króliki,co rok dzieciak bo przecież antykoncepcja
          > jest wymysłem szatana. No i po 10 latach takiego seksu i urodzeniu 10 bachorków
          > nagle trach pani nie rodzi, pan nie płodzi.

          Trywializujesz i przedstawiasz postawę równie fundamentalistyczną , tyle ,że na przeciwnym biegunie. I jesteś podobnie nietolerancyjna jak owi ortodoksi wspominani w postach powyżej.
          Trudno zrozumieć, że posiadanie wielodzietnej rodziny to postawa życiowa , wynikająca z poglądów i przekonań ( nie mam na myśli patologii ) . Poza tym są jeszcze naturalne metody regulacji poczęć, które tobie jest tak trudno pojąć, ty uważasz ,że są wymysłem zdewociałych bab ...
          Wspominana przeze mnie koleżanka nie rodziła co roku i nie parzyła się jak królik. W przeciągu 20 lat małżeństwa urodziła pięcioro fajnych i chcianych dzieciaków. Rodzice maj wyższe wykształcenie, są dobrze sytuowani finansowo , mieszkają w ładnym domu. Ta rodzina może stanowić dobry przykład jak powinno wyglądać życie rodzinne. Ty urodziłaś jedno , lub dwoje, łykasz tabsy jak landrynki - twój wybór. Nie kwestionuj wyborów innych w taki sposób.

          > Czyżby macica się zasklepiła czy może jakieś tableteczki pani bierze żeby macic
          > a jej nie wypadła bo tu 40 na karku, 10 mord przy stole a pan dalej jurny.
          > Jak to jest ?tongue_out
          • a-ronka Re: mnie zastanawia jedno 29.01.13, 13:53
            bla bla bla.Popatrz po postach, suwaczkach i potem dyskutuj.
            Sama znam ze 3 pary, napłodzili dzieci aż strach a teraz na moje pytanie czy metody naturalne czy prezerwatywa bo od 3 lat!!! nie ma bachorzynki ,mamusia rumieni się.
            • arwena_11 Re: mnie zastanawia jedno 29.01.13, 16:47
              a to dziwne, bo ja na NPR mam dwoje dzieci. Przez prawie 11 lat zaliczyłam jedną wpadkę, ale to była nasza głupota i nasza wina. Zakończyło się poronieniem, inaczej miałabym 3 dzieci.
              Po drugiej cc brałam przez 6 miesięcy tabsy, bo jak głupia uwierzyłam , że tak będzie bezpieczniej. Źle się czułam i zero miałam ochoty na sex. Wróciłam do NPR i jest ok.
              • a1ma Re: mnie zastanawia jedno 10.02.14, 01:15
                Z tym, ze wielodzietni.org nie uznają NPR. Dla nich JAKAKOLWIEK metoda planowania ilości potomstwa to grzech. Planuje pan Bóg, a oni tylko pokornie ten plan realizują.
            • tititu Re: mnie zastanawia jedno 01.02.13, 11:57
              A ja znam własną bratową, która jest uczulona na niemal wszystko więc nawet z tego powodu (pomijając przekonania) pozostają jej tylko naturalne metody.
              I ma 1 dziecko i finito. Więcej nie chce - dla nie wtajemniczonych (tych, co uważają, że 1 to grzech i lenistwo) - w kolejną ciążę zajść się nie udaje.
    • amonette Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 11:36
      Ci ludzie są wielodzietni, bo to jest efekt realizacji ich poglądów w praktyce, a nie mają takie poglądy, bo są wielodzietni. Za nazwę forum normalni rodzice większej liczby dzieci powinni tych oczadzieńców podać do sądu wink
      To coś jak "prawdziwi Polacy", nieuprawnione uzurpowanie pojęcia wink

      Czytam, owszem, pogarsza im się nieustannie, chociaż by sie mogło wydawać, ze dalej w tamtą stronę iść się już nie da...
      • paliwodaj Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 11:48
        >czy kazdy wielodzietny jest taki ?!
        zadajac juz takie pytanie masz dobre zadatki na wielodzietnego oszoloma pod wzgledem szufladkowania ludzi, nawet jezeli masz tylko 2 dzieci

        nigdy nie goscilam na forum, mimo ze mam 3 dzieci, nie ma ochoty tez tam wchodzic po opiniach z ematki
        • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 14:17
          pytanie retoryczne, zdaje sobie sprawe ze nie kazdy wielodzietny wpasowuje sie w 'profil' org, dlatego m.in tak mnie to forum zadziwia...
          • bapapa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 15:33
            szejwa napisał(a):

            > pytanie retoryczne, zdaje sobie sprawe ze nie kazdy wielodzietny wpasowuje sie
            > w 'profil' org, dlatego m.in tak mnie to forum zadziwia...


            co nie przeszkadza Ci obrazić wszystkich...
        • bapapa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 15:26
          może to i lepiej, że nie weszłaś ...

          dziś poczytałam na forum i wiele się dowiedziałam.
          mam dużo dzieci. No, niedużo ale więcej niż standard w Polsce przewiduje.
          Dowiedziałam się, że syn pierworodny adoptowany nie jest bo wielodzietni są przeciwko adopcji...
          Dowiedziałam się, ze jestem patologią, mieszkam na zbyt małym metrażu, jestem fanatycznym katolikiem bo żyjemy wg kalendarza rzymskokatolickiego. bo przyrównano nas do królików z racji braku zaufania do chemicznej antykoncepcji. Nie ufamy jej, bo sami dwoje dzieci mamy z takowych tabletek i znamy wiele rodzin, włącznie z panią ginekolog, które potomstwo z antykoncepcji mają.
          Dowiedziałam się, że mamy roszczeniowe nastawienie do rzeczywistości, ba żyjemy na koszt państwa...
          Nie znam żadnej rodziny z naszego środowiska, która otrzymałaby jakakolwiek pomoc ze strony państwa. My ze swoją szóstką nawet zasiłku rodzinnego nie mamy. Nigdy nikt nam nic nie dał.
          Nie, pomyliłam się;
          dostaliśmy od społeczeństwa wiele nienawiści, zazdrości i złego słowa. Ludzie pokroju takiej szejwy nie wiedzieć dlaczego atakują naszą rodzinę złym słowem, litością i pluciem.
          A szczerze w czym są lepsi?? Nie przypominam sobie by ktokolwiek z mojego środowiska obrażał innych tylko dlatego, że maja inny pogląd i sposób na życie niż oni..

          przykro mi to czytać.

          a na wielodzietni.org jak najbardziej zapraszam.
          Są tam katolicy, świadkowie Jehowy, przedstawiciele kościoła Polskiego, islamiści i niewierzący jako niepraktykujący. Wolność słowa. Trzeba tylko znaleźć właściwy wątek.
          Ja się nie znam na kopaniu węgla więc na forum dla górników nie zajrzę. Bo i po co? Jak się nie jest prawicowcem szuka się wątku dla lewicy. Jak się ma inny pogląd na wychowanie dziecka to albo się przekonuje innych do swojego poglądu albo nie.. Nie obrażając delikwenta Szanowni Państwo..
          • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 15:41
            > Nie przypominam sobie by ktokolwiek z mojego środ
            > owiska obrażał innych tylko dlatego, że maja inny pogląd i sposób na życie niż
            > oni..

            hahahaha dobre
            serio udal ci sie zarcik


          • dynema Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 15:59

            > Ja się nie znam na kopaniu węgla więc na forum dla górników nie zajrzę. Bo i po
            > co?

            Twoja argumentacja jest bez sensu.
            Mam wiecej dzieci niz srednia przewiduje wiec moznaby pomyslec ze strona o takiej a nie innej nazwie zrzesza ludzi ktorzy maja lub planuja miec duza rodzine.

            Brzydze sie mysla ze strona jest okreslona nazwa calej grupy spolecznej ktora nie chce moze miec nic wspolnego z wulgarnymi teksami o “homosiach”, watkach o tym jak nie wychowac syna geja i jak uczyc dzieci niszczenia cudzej wlasnosci. Podobny niesmak bym czula jakby tego typu posty pojawialy sie na stronie Polacy.org, Warszawiacy.org czy Katolicy.org itp i nie byly natychmiast usuwane.
            • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 16:10
              Mam wiecej dzieci niz srednia przewiduje wiec moznaby pomyslec ze strona o takiej a nie innej nazwie zrzesza ludzi ktorzy maja lub planuja miec duza rodzine.

              Brzydze sie mysla ze strona jest okreslona nazwa calej grupy spolecznej ktora nie chce moze miec nic wspolnego z wulgarnymi teksami o “homosiach”, watkach o tym jak nie wychowac syna geja i jak uczyc dzieci niszczenia cudzej wlasnosci. Podobny niesmak bym czula jakby tego typu posty pojawialy sie na stronie Polacy.org, Warszawiacy.org czy Katolicy.org itp i nie byly natychmiast usuwane.
              --------------------------------
              Dokladnie. Forum nosi nazwe po prostu 'wielodzietni', kazdy kto tam zajrzy utozsamia sobie obraz jaki tam zobaczy z cala grupa wielodzietnych. Nie chcialabym byc kojarzona z takimi tekstami ani postrzegana za osobe dla ktorej ludzie zyjacy bez slubu to prawie to samo jakby chodzili do burdelu.

              Z tym ze na forum pelno innowiercow i w ogole piekna roznorodnosc to chyba jakis zart, a jesli nawet sa to chyba dobrze sie z tym ukrywaja. Nie tak dawno przeczytalam dwie wypowiedzi wprost - jedna o tym ze tutaj wszyscy kieruja sie nauka kosciola katolickiego a jak sie nie podoba to papa, druga - ze na forum panuje niepisany wymog mianowicie uwielbienie Boga w Trojcy Swietej
              • bapapa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 16:24
                może nie czytasz ze zrozumieniem??

                może nie przeczytałaś /przeczytałeś właściwego wątka?
                łatwo kogoś atakować.
                jak widzisz mi nie przeszkadza dyskutować z Tobą na Gazecie i udzielać się na wielodzietnych.
                Gwoli Twojej wiedzy udzielamy się tam, gdzie mamy coś do powiedzenia. Na forum dzieci, zawodowym, bo pracujemy, ogrodniczym, rolniczym, znalazłam także szwaczki i forum rodzin adopcyjnych/zastępczych.
                Niemniej wybacz, ale trzeba coś sobą reprezentować.
                • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 16:30
                  czyli te dwie wypowiedzi z org ktore tu przywolalam to takie zarciki ktorych nie powinno sie brac na powaznie?
                  • bapapa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 16:32
                    a prawa autorskie??

                    nieładnie cytować nieładnie. Źródło należy podać. Wszak na org. nie ma osób incognito. Co do zasady znamy się osobiście.
                    • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 16:43
                      czyli nie odpowiesz na pytanie, w sumie nie liczylam na to. podanie autorow tych wypowiedzi nic nie zmieni, pytanie pozostaje takie samo. a zrodlo jest przeciez caly czas wiadome
                • fragile_f Re: kwiatki z wielodzietnych.org 01.02.13, 17:58
                  Biorac pod uwage, ze sa tak wierzacy, ze nawet NPR jest "odejsciem od Bogai grzechem, bo tylko Bog ma prawo decydowac o plodnosci" - raczej watpie, zeby byli tam jacys ateisci. Nawet nieco mniej ortodoksycjni katolicy sa mieszani z blotem..

                  I tak, czytalam wiele watkow. Polecam ten o NPR - czysta milosc blizniego i szacunek big_grinbig_grinbig_grin
    • amonette Można pomachać tamtemu forum ;-) 29.01.13, 14:21
      Jak się okazuje, oni też czytają GW tongue_out

      wielodzietni.org/discussion/17710/gazetowe-mamy-biora-nas-pod-lupe
      • heca7 Re: Można pomachać tamtemu forum ;-) 29.01.13, 14:28
        Też to zauważyłam. Chyba powinni się wyspowiadać potem tongue_out Żydowską gazetę, a fe!
        • amonette Re: Można pomachać tamtemu forum ;-) 29.01.13, 14:35
          Nie, no w tych kręgach kupuje się GW jak szczeniaczki mają biegunkę i broń Boże unika czytania. Bo przecież na Nasz Dziennik nie będą brudziły. Tam są różne zdjęcia, np Męczenników, jeszcze by było jak z muchami, które upstrzyły portret Najjaśniejszego Pana wink
      • totorotot Re: Można pomachać tamtemu forum ;-) 29.01.13, 14:50
        Jeszcze nam się od "entelegentow" dostało smile Jak polecą "kolanoskopią" to nie zdzierżę.
      • szejwa Re: Można pomachać tamtemu forum ;-) 29.01.13, 15:01
        o matko, to beda miec potwierdzenie swoich paranoi, lewaki na gazecie.pl kontra prawdziwi Polcay katolicy...
        btw admin szybko wyczail ten watek - szkoda ze nie jest taki szybki w moderowaniu
        • amonette Re: Można pomachać tamtemu forum ;-) 29.01.13, 15:26
          Podejrzewam, że wypowiedzi inne niż obowiązująca tam linia szybko by zniknęły wink. Za to wypowiedzi "bardzo radykalne i niekoniecznie kulturalne" ale mieszczące się w ichniejszej wizji świata jak najbardziej mogą zostać. Podglądam tamto forum i wiem, że ich netykieta jest dość specyficzna wink

          A propos - ta "wymiana poglądów" z użyciem dwóch forów to jakieś curiosum totalne. Coś jak rozmowa międzygalaktyczna bez tłumacza wink Każda ze stron stara się udowodnić, ze bardziej nie rozumie drugiej strony. Mimo to jest nią zainteresowana wink

          Ja w każdym razie pozwolę sobie przekazać tam piszącym podziękowania za tony wyśmienitej rozrywki, czegoś takiego nawet zdolny satyryk nie jest w stanie wyprodukować. Choć pewnie intencje piszących były nieco inne wink
      • demonii.larua Re: Można pomachać tamtemu forum ;-) 29.01.13, 19:19
        Chyba cuś im padło, bo ni diabełka strona mi się nie ładuje :F
        • podkocem Re: Można pomachać tamtemu forum ;-) 30.01.13, 02:03
          no bo się ematki rzuciły do cyberataku i im serwer szlag trafił tongue_out
    • attiya Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 14:41
      oczywiście, że nie, ci normalni sa tutaj na emamie tongue_out
      • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 15:26
        ehh i tak cokolwiek sie tu napisze, oni maja wode na swoj mlyn - oto lewacy z gazeta.pl kontra prawdziwi Polacy katolicy wielodzietni
        btw admin nie grzeszy refleksem i czujnoscia w moderowaniu forum, za to szybko wyczail ten watek... smile
        a, no i jeszcze jedna teoria spiskowa - skoro ich watek pojawil sie w rozmowie, znaczy ze maja wtyczke online. wytypuja kozla ofiarnego?
        ale watek o plecaczkach monster high i porownywanie do czolgow jak i palenie ksiazek pomineli milczeniem wink
        • ledzeppelin3 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 15:35
          A czym ty się różnisz od wielodzietnych.org? Jestes tak samo ciemna, jak oni. Oni chcą pedałów do gazu, ty wszystkich wielodzietnych do gazu. Pasujecie do siebie.
          • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 15:39
            to bylo do mnie? gdzie w ogole w tym watku padly takie slowa? skad to wzielas/wziales?!
            • ledzeppelin3 [...] 29.01.13, 17:38
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 17:44
                czytaj ze zrozumieniem, napisane jest wyraznie ze pytanie bylo retoryczne. i przystopuj troche z jezykiem jakiego uzywasz. sam/a zreszta sobie wystawiasz swiadectwo.
    • olakociak Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 15:47
      Uh, a jakie są zachwycone pierwszą krzykaczką RP-Pawłowską. Jedna "Anka" rozsądnie twierdziła, że da się poglądy przedstawiać spokojniej, ale zaraz ja zakrzyczeli, że jest "drętwa kłoda". O ja...normalnie nic tylko po popcorn iść.
      • olakociak Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 15:50
        Pawłowicz oczywiście, sorry
    • na_pustyni Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 15:53
      Myślę, że po każdej stronie tej sztucznie usypanej barykady można znaleźć zarówno oszołoma, jak i osoby godne szacunku. Po prostu nie ma się czym podniecać i tyle.
      • panikorbka-to-ja Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 16:00
        przez was witryna padła jako zbyt obciążona.. wszyscy chcą czytać o bikinibig_grin
        • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 16:02
          big_grin
          • charlottesometimes1 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 17:41
            Wielodzietni.org - też mnie mocno zdegustowało i zdumiało to forum. Polecam na gazecie - Rodziny wielodzietne z wyboru. Zupełnie inny klimat.
            • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 17:46
              charlottesometimes1 napisała:

              > Wielodzietni.org - też mnie mocno zdegustowało i zdumiało to forum. Polecam na
              > gazecie - Rodziny wielodzietne z wyboru. Zupełnie inny klimat.

              -------------
              zagladam tam od jakiegos czasu. zgadzam sie, kompletnie inna atmosfera. fajnie sie czyta.
    • undoo Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 18:03
      Ilez tu nienawisci w stosunku do wielodzietnych? Podobno wyznajecie tolerancje? Skoro tolerancja nalezy sie kazdemu z definicji, to czemu nie nalezy sie katolickim ekstremistom? Ale wstyd, tyle ostrych, obrazliwych slow.

      Pogladowo daleko mi do profilu przedstawionego na forum wielodzietni.org, ale jest tam kilka osob, ktore cenie i lubie (ba, znam z reala). Podobny watek wymierzony w osoby nalezace do innych niszowych grup spolecznych by tu nie przeszedl, wiec czemu wolno strzelac w wielodzietnych? Jedni sa rowniejsi od drugich? Przeciez nasz kraj wyznaje tolerancje, wiec tak tolerancyjne forum powinno umiec sie zachowac.
      • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 18:09
        > Skoro tolerancja nalezy sie kazdemu z definicji, to czemu nie nalezy sie katol
        > ickim ekstremistom?

        z tego samego powodu dla ktorego nie nalezy sie pedofilom , rasistom , przemocowcom, homofobom itd

        • undoo Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 18:12
          A co zlego poza zyciem zgodnie z Dekalogiem robia ortodoksyjni katolicy? Konkretnie, gdzie lamia prawo czy Dekalog? Bo zdaje sie to jest wolny kraj i mozna miec tyle dzieki, ile sie chce?
          • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 18:16
            przeciez tu nie chodzi o ilosc dzieci
            tylko o to co sie na forum wielodzietni.org wypisuje

            nazywanie ludzi pedalami to zycie zgodne z dekalogiem ?
            pochwalanie zachowania dziecka ktore niszczy wlasnosc innego jest zgodne z dekalogiem ?
        • undoo Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 18:14
          Zacznij, dziecko, samodzielnie myslec, a potem rzucac obelgami.
          • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 18:17
            taa zaraz pojde podeptac plecaczek jakiemus dziecku
            to takie piekne swiadectwo bedziesuspicious
            • undoo Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 18:21
              Jak rozumiem podeptanie plecaczka to dla Ciebie pedofilia?

              Co do inwektyw - popatrz wyzej, przyganial kociol garnkowi.

              W naszym spoleczenstwie tolerancja obejmuje tylko z gory zdefiniowane grupy - wielodzietni sa na patologicznym marginesie. Nie usprawiedliwia to wielu zachowan, ale nie wiem, ktore forum jest gorsze.
              • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 18:25
                rozumiem ze ty pochwalasz niszczenie cudzej wlasnosci ?
                i nie mialabys nic przeciwko gdyby ci ktos dom spalil bo wg niego jest siedliskiem zla?


                tolerancja z gory obejmuje te postawy ktore nikogo nie krzywdza
                i nie wielodzietni jako tacy nie sa na marginiesie
                za to wielodzietni namawiajacy do przemocy juz tak
                • undoo Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 00:19
                  Nie jestem nalogowa podczytywaczka tamtego forum, znam je z paru watkow. Niemniej jednak:
                  1) nie jestem zwolenniczka niszczenia czyjejkolwiek wlasnosci
                  2) jestem przeciwniczka zajadlych atakow na jakakolwiek grupe spoleczna czy etniczna (tragiczne efekty takiego zaperzania sie, jak prezentujesz mielismy w czasie II wojny swiatowej i wciaz nie umiemy byc ponad w sumie sztuczne podzialy, bo wszyscy jestesmy ludzmi)
                  3) rozumiem ogolny swiatopoglad uzytkownikow tamtego forum i ich prawo do niego (nie popieram formy, ale jest o niebo lepsza niz to co tu zaprezentowano) i widze, jak malo dla nich w naszym spoleczenstwie tolerancji
                  4) nie uwazam, ze kazda jedna wypowiedz tam przedstawiona jest ok, ale ten watek to jest zenada w czystej postaci
                  5) rasistow na tym forum pelno - mam nickami rzucac?
                  6) nie podzielam pogladow uczestnikow tamtego forum, a poglady przedstawione w tym watku i sposob wypowiadania sie na temat wielodzietnych i katolikow sa obrzydliwe i oburzajace, no ale przeciez z 'moherami' mamy do czynienia, wiec wszystko wolno. Czy aby na pewno?
                  7) Ty sie rzucilas z pedofilia na plecaczek - gratuluje...

                  Jak to powiedzial Voltaire? Nie zgadzam się z tobą, ale zawsze bronił będę twego prawa do posiadania własnego zdania. - tego sie trzymam. Podobnie z wielodzietni.org.
                  • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 00:36
                    jesli moge sie wtracic, to powtorze-wydaje mi sie ze w tym watku nie ma atakow na wielodzietnych jako grupe, tylko krytyka konkretnych watkow i postow na tamtym forum
                    jak napisalam, jestem sympatykiem duzych rodzin i sama z takich pochodze, natomiast za nic nie moge pojac dlaczego na tamtym forum z wielodzietnoscia idzie w parze taka zajadlosc, zlosliwosci, fanatyzm
                    poczytaj obrazliwe watki jakie sa tam pozakladane na temat stosujacych antykoncepcje czy chocby npr, samotne matki, 'pedalow', w co drugim watku na podobne tematy jest pelno wyzwisk od lewakow , lemingow
                    to Twoim zdaniem ok? krytyka czegos takiego jest atakowaniem grupy spolecznej?
                    • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 07:08
                      no widzisz nie rozumiesz wink
                      wielodzietni moga atakowac kazdego za to ich nikt nie ma prawa krytykowac
                      ot kali zawsze zywy
                    • amonette Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 09:27
                      Różnica między radykałem a liberałem jest taka, że liberał zostawi radykałowi przestrzeń, w której może żyć jak chce, radykał chce ustawić cały świat po swojemu, a kto nie z nami - tym gorzej dla niego. I wróg radykałowi potrzebny jak powietrze, bez niego nie jest cool wink

                      Niestety, im czasy trudniejsze, tym takich postaw więcej. Grupa daje identyfikację, siłę, wspiera... Dużo łatwiej niż samemu, bycie freakiem w gromadzie to już coś. Poza tym ma się gotowe wytłumaczenia, mnóstwo zasad, ideologizacja daje poczucie sensu - choćby działalność sprowadzała sie do podpisania netowej petycji wink Człowiek czuje się ważny, potrzebny, jego inność to sztandar, kłopoty będące wynikiem takich nie innych wyborów - męczeństwo za sprawę wink

                      Ale dla mnie zapaliła się czerwona lampka, już dawno przestałam się przyglądać radykałom z sympatią i ciekawością, zwłaszcza religijnym. Vide choćby słynne już "muzułmańskie patrole" w Londynie. W pewnym momencie pozwala się takim grupom na zbyt swobodne zagarnianie przestrzeni. Jeśli to dojdzie do pewnej bariery, trzeba się mocno napracować, żeby przestrzeń odebrać, nie obudzić się w jakiejś monarchii wyznaniowej czy kalifacie wink

                      Aha, że zostało zauważone, że piszemy gramatycznie cool Nie wiem, czy zdziwienie pozwoliło na spokojny sen...
                    • dyciorek1 Re: witam szejwa 02.02.13, 23:14
                      wlasnie znalazlam wasze forum fajnie piszecie ja tez wielodzietna czworo 20 i 16 lat i 4,5 i 1,5 roku i jak czytam ze jest gdzies takie wypaczone forum to az mnie mdli. Syn mieszka z dziewczyna i zyja zgodniej niz niejedno malozenstwo, corka METAL takiej slucha muzy do tego w LO ma zespul muzyczny z kolezankami pod opieka profesora .maluje piekne obrazy przy dzieciach mlodszych ciagle mi pomaga ale do kosciola nie chce isc po klutni z ksiedzem ze cialem kobiety ma prawo rozporzadzac jej maż ona miala inne zdanie.ja jestem dumna z moich dzieci,.A tamta grupa wielodzietnych tych zlych wydaje mi sie ze jest przemeczona lekko zacofana i wyzywa sie na tych zadowolonych i usmiechnietych z zycia
                      • opornik4 Re: witam szejwa 03.02.13, 07:59
                        dyciorek1 napisała:

                        > wlasnie znalazlam wasze forum fajnie piszecie ja tez wielodzietna czworo 20 i 1
                        > 6 lat i 4,5 i 1,5 roku i jak czytam ze jest gdzies takie wypaczone forum to az
                        > mnie mdli. Syn mieszka z dziewczyna i zyja zgodniej niz niejedno malozenstwo, c
                        > orka METAL takiej slucha muzy do tego w LO ma zespul muzyczny z kolezankami pod
                        > opieka profesora .maluje piekne obrazy przy dzieciach mlodszych ciagle mi poma
                        > ga ale do kosciola nie chce isc po klutni z ksiedzem ze cialem kobiety ma prawo
                        > rozporzadzac jej maż ona miala inne zdanie.ja jestem dumna z moich dzieci,.A t
                        > amta grupa wielodzietnych tych zlych wydaje mi sie ze jest przemeczona lekko za
                        > cofana i wyzywa sie na tych zadowolonych i usmiechnietych z zycia

                        Gdy czytam tego rodzaju wpisy, to zdecydowanie wybieram islam.
                        Co prawda na "Wielodzietnych" w powyższym ze zrozumieniem się nie spotykam, ale to chyba dlatego, iż większość udzielających się tam stawia na katolicyzm - ja jednak jestem pragmatyczną realistką i uważam, że jedyną alternatywą dla islamu jest dominacja hedonizmu.

                  • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 06:47
                    ty juz tak daleko odlecialas od rzeczywistosci ze slow mi brak
                    eot z mojej strony
    • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 18:32
      undoo - nie o wielodzietnych jako takich chodzi, tylko o poszczegolne rzeczy i postawy jakie na tym konkretnym forum czesc z nich reprezentuje
    • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 18:40
      po prostu, jako rodzic i osoba w pewien sposob zwiazana z rodzinami wielodzietnymi nie chce by ktos utozsamial mnie z
      -wulgarnym pisaniem na temat homoseksualistow,samotnych matek, rodzin stosujacych antykoncepcjenpr/rodzicow jedynakow
      - obrazaniem osob niewierzacych badz zyjacych niezgodnie z nauka kosciola
      - doszukujacych sie we wszystkim zla, szatana o czym swiadcza watki o 'zagrazajacych' zabawkach, bizuterii i paleniu ksiazek
      -pochwalaniem niszczenia czyjejs wlasnosci
      -propagowaniem przekonania ze jedyna sluszna i akceptowalna religia to katolicyzm, a reszta to glupoty czy tez dziela demonow
      • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 18:42
        juz napisali ze masz niepolskie imie ( nick ) wink
        • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 18:54
          no ba, zydowska gazeta, zydowski serwer, zydowskie nicki, zydzi, zydzi everywhere...
          admin org chyba nie zna definicji moderowania. wcale ie sprowadza sie ona do kasowania postow
          • phantomka Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 21:34
            Mogę być lewakiem, lemingiem, ale za cholercię nie ogarnę, jak osoby deklarujące taką zagorzałą miłość do Boga, tak bardzo mogą nienawidzić innych ludzi. To wychodzi w każdym ich słowie. Jeżeli Bóg istnieje, to myślę, że tych ludzi nie kopnie zaszczyt wspólnej wieczerzysmile

            • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 21:43
              e tam Bóg miłosierny jest
              a aniolki ze wzgledow bezpieczenstwa pare kaftanikow wydziergaja i jakos to bedzietongue_out
    • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 22:01
      pan ktory porownywal niszczenie cudzych zabawek do rzucania sie na czolgi pisze ze osoby ktore zyja od lat w malzenstwach cywilnych albo konkubinatach, pol zycia z jedna osoba, bezczelnie propaguja ROZWIAZLOSC surprised dobrze ze nie zaczelam sie tam udzielac, slub wzielismy po 1,5 roku mieszkania razem a przed mezem bylam w jednym dosc powaznym zwiazku. wg standardow tego pana pewnie jestem zwykla dzi*ka
      przykre i przerazajace to, jak mozna z taka nienawiscia i pogarda pisac o ludziach?
      • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 22:06
        ale slub koscielny macie i dzieci ochrzczone ?
        bo jak nie to ladacznica jestes i co najwyzej " nosicielka nazwiska meza"
        • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 22:32
          ochrzczone, slub tylko cywilny
          jaka diagnoze mi stawiasz? tongue_out
          • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 22:34
            ladacznica ale nie zwyrodniala wink
    • dendryt3 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 22:13
      Ja też tam się zarejestrowałam i nawet parę postów napisałam, ale to forum ma takie ustawienia, że aby brać udział we wszystkich dyskusjach, trzeba "stracić listek" smile)))) nie wiadomo tylko, jakie są kryteria usunięcia listka. Obserwując wpisy doszłam do wniosku, że największe sznase mają osoby z historią w oazach albo piszące nawet i o d...Maryni, jeśli "dziękują' (odpowiednik "like") im użytkownicy z dłuższym stażem.

      Co do tematów tam poruszanych...nie przesadzałbym, że większość to polityczna nagonka na osoby o innych poglądach i nie przypominam sobie pochwalania bicia dzieci, wręcz przeciwnie. Ogólnie ja osobiście trafiłam na kilka ciekawych dyskusji, ale co z tego, skoro nie mogłam nic pisać. Widać, że niektóre osoby zawierają tam znajomości mające ciąg dalszy w realu i uzyskują wsparcie w przypadku jakichś trudnych chwil w życiu, co oceniam pozytywnie.

      Natomiast faktycznie, panuje schiza zwłaszcza na temat pracy matek. Co ciekawe, budzi największe emocje u matek, które zajmują się w domu dziećmi, jak same piszą, z wyboru. Na argument, że może kobieta chce pracować dla siebie, bo sama praca w domu nie daje jej satysfakcji, bombardują osoby o innych poglądach. Zawsze "szkoda im" dzieci matek, które pracują. Oczywiście to, że kobieta chce pracować nie tylko dla pieniędzy, to wynik tego, co "wmawia nam społeczeństwo", poza tym będąc matką w domu można też "odkryć swoje pasje". Jednocześnie dziwnym zbiegiem okoliczności dla wszystkich tych "z wyboru i dla dobra dzieci" w ogóle niepracującym matkom praca="siedzenie za biurkiem i picie kawki i ploty". Czyli jakoś mocno je boli, że inne matki w tej wyimaginowanej przez nie pracy mogą robić coś, o czym one najwyraźniej skrycie marzą.
      • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 29.01.13, 22:36
        sie tak z oaza nie zapedzaj
        bo oaza w polaczeniu z jedzeniem na stolowce powoduje rozbieranie sie do gazet
        w doroslym zyciu wink
      • dendryt3 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 09:22
        To jest wątek, o którym wspominam w poprzednim wpisie (trzeba być zalogowanym):

        wielodzietni.org/discussion/8970/mama-w-domu/p1
        a tu jeden z wpisów, jakby ktoś miał wątpliwości, czy warto studiować w związku z tym, że i tak celem życia kobiety jest bycie z dziećmi w domu:

        "Studia mogą być przydatne, żeby matka mogła poszerzyć sobie zakres prac wykonywanych w domu - może uczyć dzieci do matury, pomagać mężowi w prowadzeniu rodzinnej firmy, angażować się społecznie, pracować parę godzin na tydzień w wolnym zawodzie. "
        • rubia88 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 10:07
          o dżizasbig_grin mocny argument za tym, żeby studia były płatne!!!
          • hankam Re: kwiatki z wielodzietnych.org 02.02.13, 15:46
            Ale tylko dla kobiet.
        • amonette Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 10:12
          big_grin
    • podkocem Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 01:42
      Przejrzałam (bo przeczytać się nie da całości) kilka wątków na tamtym forum. Ogólnie wydaje się przeciążone i niezwykle aktywne. Wątki rozrastają się do mega rozmiarów - przy nich ematka wysiada. To jest naprawdę zaskakujące, że bardzo wiele nicków się tak często powtarza i piszą z taką częstotliwością. Skąd ci wielodzietni mają na to czas?? Ja po kilku postach na ematce w ciągu dnia mam wyrzuty sumienia, że tracę czas na głupoty i powinnam wrócić do świata. Bloga prawie zarzuciłam bo nie mam czasu a mam tylko jedno dziecko na glowie.
      • cherry.coke Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 15:17
        podkocem napisała:

        > To jest naprawdę zaskakujące, że bardzo w
        > iele nicków się tak często powtarza i piszą z taką częstotliwością. Skąd ci wie
        > lodzietni mają na to czas?? Ja po kilku postach na ematce w ciągu dnia mam wyrz
        > uty sumienia, że tracę czas na głupoty i powinnam wrócić do świata. Bloga prawi
        > e zarzuciłam bo nie mam czasu a mam tylko jedno dziecko na glowie.

        Jak masz piatke, to te starsze zajmuja sie tymi mlodszymi, a ty poginasz na forum.
    • puza_666 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 08:56
      O matko! Dotarlam do dyskusji na temat tego czy lampa bioptron i masaz stop stanowia zagrozenie duchowe (czyt. sa narzedziem szatana) big LOL. To forum ma wysokie walory rozrywkowesmile smile
      • maj18-98 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 09:50
        ja też sobie poczytałam, skupiłam się na wątku w którym mamy opisywały jakie są reakcje innych osób na ich liczne rodziny, rzeczywiście wiele osób w swoich komentarzach nie wykazuje sie nietaktem a niektórzy osiągają szczyty chamstwa, czytając jednak te opisy zastanowiło mnie coś jeszcze, po pierwsze wyraźnie odczuwalne niechęć, politowanie a czasem pogarda do matek jedynaków (3-4 dzieci to JESZCZE NIE TAK ŹLE-cytat)
        a po drugie każda z tych pań opisuje siebie jako osobę o dziewczęcej figurze, pięknie i kwitnąco wyglądającej w ciąży, bez grama nadwagi, spuchniętych kostek itp i każda matka pięciorga i więcej dzieci wygląda na ich siostrę, jest brana za nieletnią podczas gdy już grubo po 30 czy 40,
        dobrze, zdarzają się takie osoby, ale WSZYSTKIE?
        coś mi się zdaje że ktoś sobie wirtualnie humor na siłę poprawia D
        • szpakt Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 10:04
          Pan Bóg błogosławi tym którzy Jego wolę wypełniają, urodą też smile
        • dendryt3 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 10:54
          Dokładnie, funkcjonuje tam nawet określenie "mała dwójka" (pogardliwe).

          Ogólnie jak się dłużej posiedzi na tym forum, to tak jak wspomniałam, jest dużo ciekawych wątków, a propos figury to był wątek "wspierający" w ograniczaniu jedzenia i niektórzy wprost wpisywali, że mają problem z nadwagą, więc nie jest tak różowo, po prostu tak jak to widać wkoło, jedni mają figurę, inni nie.

          Jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała - jeden z "trzymających władzę" na tym forum facet ma konto na fb - zdjęcia dostępne dla wszysytkich i wstawił zdjęcie jego i żony sprzed dzieci - taka normalna para, ona uśmiechnięta. Natomiast zdjęcia obecne - aż mi się jej szkoda zrobiło, włosy obcięte na krótko, na twarzy wyraźnie widać zmęczenie, ja na jej miejscu nie chciałabym, żeby po pierwsze mój mąż udostepniał całemu światu takie foty, a po drugie mam wrażenie, że to on wyznaje tę ideologię pracy kobiety w domu, homeschooling itp., a ona sie dostosowała, ale czy jest szczęśliwa? No i to on ma kupę czasu napisanie na forum, co o czyś świadczy.
          • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 15:01
            czytam watek "dlaczego ludzie wybieraja konkubinjat" (widoczny dla zalogowanych) ze smutkiem i niedowierzaniem. naprawde trudno i uwierzyc ze sa nAswiecie ludzie ktorzy nazywaja osoby zyjace bez slubu rozwiazlymi iprowadzacymi sie 'lekko', a ktos inny nazywa taka postawe ''obrona tradycyjnych wartosci'' confused

            a ktory to pan trzymajacy wladze? jeszcze sie chyba nie zorientowalam jak liczna ta grupa jest....
            • szpakt Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 15:28
              > czytam watek "dlaczego ludzie wybieraja konkubinjat" (widoczny dla zalogowanych
              > ) ze smutkiem i niedowierzaniem. naprawde trudno i uwierzyc ze sa nAswiecie lud
              > zie ktorzy nazywaja osoby zyjace bez slubu rozwiazlymi iprowadzacymi sie 'lekko
              > ', a ktos inny nazywa taka postawe ''obrona tradycyjnych wartosci'' confused

              Bo tak zwany wolny związek to głupota i parodia i wyzysk smile
              • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 23:13
                > Bo tak zwany wolny związek to głupota i parodia i wyzysk smile

                ??
        • mrs.solis Re: kwiatki z wielodzietnych.org 31.01.13, 17:32
          > a po drugie każda z tych pań opisuje siebie jako osobę o dziewczęcej figurze, p
          > ięknie i kwitnąco wyglądającej w ciąży, bez grama nadwagi, spuchniętych kostek
          > itp i każda matka pięciorga i więcej dzieci wygląda na ich siostrę, jest brana
          > za nieletnią podczas gdy już grubo po 30 czy 40,

          Tia juz to widze w polskich warunkach. Moja kolezanka z klasy wlasnie jest z siodmym w ciazy, i niestety wyglada jak moja babcia co zreszta nie jest dalekie od prawdy ,bo w wieku 36 lat ta babcia zostala.
        • a1ma Re: kwiatki z wielodzietnych.org 10.02.14, 01:33
          Tu jedna z najaktywniejszych na wielodzietnych.org, matka 13 czy 14 dzieci.
          Wygląda na nastolatke? wink

          I pytanie dodatkowe - wyglada na kobietę spelniona, szczęśliwa?

          https://bi.gazeta.pl/im/1/4040/z4040931Q,Bednarkowie--Matka-w-rodzinie-wielodzietnej-jest-k.jpg
          • totorotot Re: kwiatki z wielodzietnych.org 10.02.14, 01:47
            O a skąd masz to zdjęcie? Jak na moje upodobania osobiste(czyli co ja bym chciała), to dzieciaków spoooro smile Ale wszystkie buzie ładne, sympatyczne, inteligentnie patrzą. Matka wyglada bardzo ładnie, fajna figura, widać, że zadbana. Mam nadzieję, że nie mierzysz poziomu szczęścia szerokością końskiego wyszczerzu?
            Widać też, że jest to królowa matka w swoim ulu, a tam z boczku stoi tato rodziny, widać też, że pełni rolę podrzędną, wspomagającą dla szefowej.
            Bardzo fajna rodzina, a matka ma wredny ryj i tak być powinno smile Ma tyle podwładnych, że musi być kapralem a nie miętkim siurkiem smile
            • misterni Re: kwiatki z wielodzietnych.org 10.02.14, 01:55
              Tez uważam, że piękna rodzina smile
            • a1ma Re: kwiatki z wielodzietnych.org 10.02.14, 02:13
              Zdjęcie to ilustracja do artykułu, którego udzielili kilka lat temu państwo Bednarkowie gazecie wyborczej (sic!).
              www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/51,102272,4040977.html?i=4
          • ichi51e Re: kwiatki z wielodzietnych.org 10.02.14, 07:51
            To zdjecie jest bardzo ciekawe. Matka polka otoczona dziatwa - niejedno urodzila nie jedno zniosla. W tle z boku ojciec wyplosz...
            • ichi51e Re: kwiatki z wielodzietnych.org 10.02.14, 07:52
              Jak czule on ja dotyka tym kednym paluszkiem big_grin dobrze napisane - krolowa ula big_grin
            • misterni Re: kwiatki z wielodzietnych.org 10.02.14, 08:07
              Ten wypłosz, jak go nazwałaś, pewnie na to wszystko zarabia.
              • ichi51e Re: kwiatki z wielodzietnych.org 10.02.14, 08:11
                Tak to jest ze najbardziej niepozorni to wszystko sponsoruja...
              • a1ma Re: kwiatki z wielodzietnych.org 10.02.14, 11:41
                Zarabia czy raczej "organizuje"? (czyt. wyprasza po ludziach)
      • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 20:27
        takie tematy co jakis czas kraza na roznych blogach ktore wylapuja takie humorystyczne watki, faktycznie czyta sie to prawie jak listy do Bravo
    • coconuda Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 10:57
      Ja zajrzałam dzisiaj; zwróciłam uwagę na ten wątek : wielodzietni.org/discussion/17717/po-co-pani-trzecie-dziecko
      i na odpowiedzi.

      • maj18-98 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 18:13
        ooo, poczytałam o chłopcu,który dokucza młodszej siostrze( Nie może przejść obok niej żeby jej nie; szturnąć, szczypnąć czy powiedzieć czegoś, co dobrze wie, że ją zdenerwuje itp.Odnosi się do niej z pogardą, wmawia jej że nic nie potrafi bo jest bobasem,wyśmiewa na każdym kroku,specjalnie prowokuje ją do pewnych zachowań aby potem wyśmiać)
        wiecie jaką autorka dostała radę?
        Postaraj sie o nastepne dziecko!
        a sama ze skruchą pisze:wiem, że za długo był jedynakiem,...
        był jedynakiem, to juz po nim, teraz nawet szczęśliwy byt w wielodzietnej rodzinie go nie uleczy!w każdym razie doradzające mówią jednym głosem:za mało dzieci jest!


        przepraszam, dla mnie to paskudne jest
        • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 18:27
          ktory to watek??
          • maj18-98 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 18:35
            zazdrość wśród rodzeństwa,
            mnie na miejscu mamy bardzo martwiłoby zachowanie synka, który poszturchuje i nieustannie dokucza siostrzyczce, został zdiagnozowany słowami :za długo był jedynakiem, dalej jeszcze parę przykładów jak to pierwsze dzieci (JEDYNACY) zachłanni są często, i ŹLI
        • dendryt3 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 18:43
          Znakomita większość na tymże forum prezentuje taką postawę - wyższości wobec osób, które mają mało dzieci. Oczywiście jeśli masz dopiero jedno lub dwójkę małych, to jesteś usprawiedliwiona, bo zdążysz mieć więcej, ale jak masz jedno kilkuletnie lub "małą dwójkę" i potem cisza, to na 100% jest to z EGOIZMU. Kurde, szkoda, że nie widzą, jakim egoizmem jest takie szufladkowanie, jak moga ranić osoby, które naprawdę nie mogą mieć więcej dzieci mimo że chcą (bo jeśli ktoś tak wybiera, to pewnie takie opinie go nie ruszą).

          Zresztą argument egoizmu jest na wszystko - nie chcesz karmić piersią ani rodzić naturalnie - to z egoizmu. Męczą Cię nocne wstawanie i karmienie - widzisz tylko swoje "ja". I tak dalej, wszystko w ten sposób podsumowują.

          Poza tym co do tematu zazdrości o rodzeństwo - co za absurd, jak kolejne dziecko ma w tym pomóc?

          Najlepsze - w wątku, gdzie piszą o tutejszym wątku gazetowym, ktoś napisał, że do wielodzietnych.org trzeba "dojrzeć"...poza tym robią zrzutkę na nowy serwer, bo stary podobno muli (chyba przez wizyty "obcych" smile ).
          • maj18-98 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 19:00
            wiecie co,czytam i czytam i ...
            wątek:feministki odebrały ludziom szczęście! naprawdę jest taki, nie zmyślam,
            nie mogę sie oprzeć, cyt: znam wiele kobiet na wysokich stanowiskach -dwie na ostatniej imprezie rodzinnej nawet ze mną nie zamieniły słowa, tylko smutno wodzily wzrokiem za moimi dziećmi - jadna ma jedno, druga dwoje - ta co ma dwoje nawet terapię zaliczyła z powodu aż takiego poświęcenia - czas nie wróci...
            i: młode dziewczyny jeszcze niezamężne albo bezdzietne (nie ze swojej winy)

      • kosmitos Re: kwiatki z wielodzietnych.org 31.01.13, 15:45
        w tym wątku jest kwiatek:
        Taka agresja to typowe dla kobiet po aborcjach... Może ona też?



        Może prościej - menopauza?



        Wiesz, u kobiet które sie nie skrobały NIGDY nie spotkałam się z agresją. Były takie, które przeliczały dzieci na pieniądze, takie które współczuły wysiłku, ale nie agresywne...

        Kobiety podczas menopauzy może mają trudniejsze charaktery , ale Bóg je przysposobił do babciowania... no chyba, że wyrzuty sumienia swoje robią.
        Podziękowali 2WojtekZet hancyna
    • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 19:25
      zastanawiajace ze mimo odzewu na ten watek, nikt nie odniosl sie do zasadniczych 'zarzutow' np tematow o paleniu ksiazek, niszczeniu zabawek, wulgaryzmow nt 'homosi'. zgadzaja sie z tym albo sie tej tworczosci wstydza
      • dendryt3 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 20:00
        No a do moich wpisów to w ogóle nikt się nie odniósł, zapewne są zbyt rzeczowe. A panie z wielodzietnych.org, jak nawoływała ciesząca się autorytetem pani Marcelina, miały tu nie zaglądać i co? Proszę:
        wielodzietni.org/discussion/17710/gazetowe-mamy-biora-nas-pod-lupe/p3
        DorotaK mnie cytuje i rozgorzała dyskusja, która to ta krótkowłosa, której ja współczuję (lub, jak wolą, dzięki której leczę kompleksy). Podpowiem: to państwo, którzy wrzucili na fb nawet swój rozkład dnia.

        Acha, Marcelina to jedna z trzymających władzę (już widzę szydercze komentarze, jakie te moje definicje nieśmieszne), która najgłośniej krzyczy, jak się wspomni, że matka może pracować poza domem. I tu potwierdza się moja teza, że jej najbardziej tego brakuje, bo ona własnie organizuje szkolenia dla matek ze społeczności w Warszawie, popełniła też jakąś książkę. Dałabyś radę TYLKO w domu, Marcelino?

        Mimo wszystko jest tam sporo sympatycznych, nie ociekających jadem wątków.

        Trochę mi przypominają Świadków Jehowy - najpierw bombardowanie miłością i pomocą, jak ktoś prosi o radę w kłopotach, a potem stopniowe przekabacanie na swoją stronę.
        • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 20:22
          dendryt3 napisał(a):

          > No a do moich wpisów to w ogóle nikt się nie odniósł, zapewne są zbyt rzeczowe.
          > A panie z wielodzietnych.org, jak nawoływała ciesząca się autorytetem pani Mar
          > celina, miały tu nie zaglądać i co? Proszę:
          > wielodzietni.org/discussion/17710/gazetowe-mamy-biora-nas-pod-lupe/p3
          > DorotaK mnie cytuje i rozgorzała dyskusja, która to ta krótkowłosa, której ja w
          > spółczuję (lub, jak wolą, dzięki której leczę kompleksy). Podpowiem: to państwo
          > , którzy wrzucili na fb nawet swój rozkład dnia.
          >
          > Acha, Marcelina to jedna z trzymających władzę (już widzę szydercze komentarze,
          > jakie te moje definicje nieśmieszne), która najgłośniej krzyczy, jak się wspom
          > ni, że matka może pracować poza domem. I tu potwierdza się moja teza, że jej na
          > jbardziej tego brakuje, bo ona własnie organizuje szkolenia dla matek ze społec
          > zności w Warszawie, popełniła też jakąś książkę. Dałabyś radę TYLKO w domu, Mar
          > celino?
          >
          mnie sie wydaje ze niektore osoby probuja znalezc cos pomiedzy- bardzo chca byc takimi super konserwatywnymi 'tradycyjnymi' mamami ktore spelniaja sie wylacznie w zajmowaniu domem i dziecmi a jednoczesnie cos im zgrzyta i czuja ze zle czulyby sie w tej roli i potrzebuja czegos jeszcze. pracy zawodowej na etat nawet pochwalic nie wypada to trzeba znalezc cos na ksztalt - dzialalnosc spoleczna czy jakies drobne zlecenia. a moze to jakis lek przed byciem postrzegana jako niepracujaca zawodowo kobieta, jako ktos mniej atrakcyjny, na nizszym poziomie intelektualnym? nie wiem. ja lubie swoja prace, pieniadze oczywiscie tez sie licza ale ciesze sie ze moge pracowac i wykonywac swoj zawod (jestem lekarka)
          pewnie reakcja na Twoj komentarz beda c.d. udawanej troski z ktora pochyla sie nad poziomem intelektualnych mam gazetowych

          no do kluczowych kwestii nikt sie nie odniosl. bokiem przeszly teksty o niszczeniu demonicznych lalek, szatanskich sowkach, paleniu coelho, wysmiewaniu matek jedynakow i wulgarnym pisaniu o 'pedalach' za to duzo bylo o tym ze forum dla mam na gazecie to szambo. tym bardziej zaskakujace ze gdy org jeszcze raczkowal, pisalo tam wiele mam ktore trafily tam wlasnie z gazety.pl i mialy swoj duzy udzial w powstawaniu orga. co prawda wiekszosc z nich uciekla stamtad na wielodzietni.net lub zostala zbanowana...
          • dendryt3 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 21:45
            > mnie sie wydaje ze niektore osoby probuja znalezc cos pomiedzy- bardzo chca byc
            > takimi super konserwatywnymi 'tradycyjnymi' mamami ktore spelniaja sie wylaczn
            > ie w zajmowaniu domem i dziecmi a jednoczesnie cos im zgrzyta i czuja ze zle cz
            > ulyby sie w tej roli i potrzebuja czegos jeszcze. pracy zawodowej na etat nawet
            > pochwalic nie wypada to trzeba znalezc cos na ksztalt - dzialalnosc spoleczna
            > czy jakies drobne zlecenia. a moze to jakis lek przed byciem postrzegana jako n
            > iepracujaca zawodowo kobieta, jako ktos mniej atrakcyjny, na nizszym poziomie i
            > ntelektualnym?

            Dobrze ujęte. Ale nie liczmy na sensowny komentarz do tego, najwyraźniej łatwiej zbyć to żartem.

            Najlepsze jest, że NADAL tu zaglądają - trudno się powstrzymać, co? A druga sprawa to podziała my-one, te z Gazety. Tylko jak widać można pisac i tu, i tu. Chociaż nie wiem, pewnie nie jestem prawdziwym "orgiem", może jeszcze nie dojrzałam wink pewnie dlatego, że od zawsze miałam awersję do wszelkich stowarzyszeń, zgrupowań i wspólnot czy to religijnych czy nie. A "org" ewidentnie przypomina sektę to wg kryteriów kościelnych organizacji walczących z sektami. I to nie jest paradoks, bo na tym forum wiele razy krytykowany jest kościół katolicki, w sensie że jest za mało radykalny, dużo użytkowników jest zwolennikami mszy po łacinie - zawsze trzeba się jakoś odciąć od większości, wtedy czują się wyjątkowi.
            • gaja268 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 22:33
              A może chcą po prostu zająć się GŁÓWNIE dziećmi, być z nimi, nie powierzac na wychowanie obcym... może mają kompetencje, wiedzę i umiejętności, które mogą być przydatne innym i dlatego zajmują się działalnością społeczną?
              Dlaczego uważacie, ze zajęcie się domem, kilkorgiem dzieci, uczenie ich są mniej atrakcyjne i swiadczą o niższym poziomie intelektualnym, niż u kobiet pracujących zawodowo?


              Co to jest "prawdziwy org"? Cos jak "Prawdziwa emama"????

              Bo Kościół Katolicki jest mało radykalnysmile
              Jak się jest katolikiem, to się uważa małżeństwo za święty związek, nie pochwala się życia w konkubinacie, unika tego, co "ma choćby pozór zła". Tak chyba ucza na religii w szkole?
              • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 22:52
                > Jak się jest katolikiem, to się uważa małżeństwo za święty związek, nie pochwal
                > a się życia w konkubinacie, unika tego, co "ma choćby pozór zła". Tak chyba ucz
                > a na religii w szkole?


                ich malzenstwo sie nagle staje mniej swiete od tego ze kryska mieszka bez slubu ze zdziskiem a wojtek z piotrkiem ?

                • gaja268 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 23:00
                  Nie, nie staje sie mniej święte.
                  Nie zmienia tez poglądów na mieszkanie bez ślubu Kryśki z Heńkiem i Zdziśka z Piotrem.

                  A zarzuty tu dotyczą poglądów czy sposobu ich wyrażania?
                  wink
                  • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 23:02
                    wiec skoro ich malzenstwo mniej swiete sie nie stanie to czemu dziekuja poslom " za uratowanie malzenstwa " ?
                    i co ich do jasnej ciasnej obchodzi co ja z moim chlopem albo babom pod wlasna pierzyna robie ?
                    • gaja268 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 23:06
                      proste:
                      małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny
                      małżeństwo cywilne, to zalegalizowanie związku kobiety i męzczyzny

                      związki partnerskie nie sa potrzebne żadnemu takiemu związkowi, żeby go legalizować.
                      nikt nikomu pod pierzynę zaglądac nie musiwink
                      • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 23:08
                        ale to ze im nie jest potrzebne nie zanczy ze komus innemu nie jest
                        i dalej co ich to obchodzi ?

                        mi dfo niczego nie jest potrzebny slub koscielny ani koscioly jako takie
                        wiec mam nawolywac do zakazu slubow i palenia kosciolow ?

                      • thegimel Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 23:18
                        No właśnie, więc czemu się zagląda. I ocenia. Ludzi, nie ich postępowanie.
                  • thegimel Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 23:17
                    Sposobu wyrażania. I chęci ogromnej narzucania innym swojego punktu widzenia. I to jest główny zarzut.
                  • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 31.01.13, 00:23
                    Sposobu wyrażania. I chęci ogromnej narzucania innym swojego punktu widzenia. I to jest główny zarzut.

                    -----
                    potwierdzam
              • dendryt3 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 23:37
                > A może chcą po prostu zająć się GŁÓWNIE dziećmi, być z nimi, nie powierzac na w
                > ychowanie obcym... może mają kompetencje, wiedzę i umiejętności, które mogą by
                > ć przydatne innym i dlatego zajmują się działalnością społeczną?
                > Dlaczego uważacie, ze zajęcie się domem, kilkorgiem dzieci, uczenie ich są mnie
                > j atrakcyjne i swiadczą o niższym poziomie intelektualnym, niż u kobiet pracują
                > cych zawodowo?

                Gaja, ale może z drugiej strony: to Ty sama piszesz, że coś świadczy o niższym poziomie intelektualnym itp. Ja tego nigdzie nie napisałam! Czyli wychodzi na to, że może tak się czujesz albo masz taki kompleks, skoro doszukałaś się takiego podtekstu.

                Natomiast na wielodzietnych.org odsądza się od czci i wiary matki, które pracują, bo chcą. A jeśli ktoś napisze, że sam tak chce, to od razu padają argumenty, że to wina propagandy feministycznej, mitów o samorealizacji i obowiązkowo egoizmie. I śmieszne są te padające zawsze w takich dyskusjach teksty o kawce, plotach i siedzeniu w biurze. I na pewno praca jest równoznaczna z zaniedbaniem dzieci. Odsyłam zresztą do moich postów, przeczytaj je wszystkie i wtedy będziemy mogły dysutować.

                > Bo Kościół Katolicki jest mało radykalnysmile
                > Jak się jest katolikiem, to się uważa małżeństwo za święty związek, nie pochwal
                > a się życia w konkubinacie, unika tego, co "ma choćby pozór zła". Tak chyba ucz
                > a na religii w szkole?

                No to jest czy nie jest radykalny? We wszystkim można się doszukać pozorów zła, ja je np. widzę w pogardliwym traktowaniu ludzi, którzy mają jedno dziecko. Lub dwoje. Lub wcale. Ale co tam, ważne, że tacy "prawdziwi" w ich mniemaniu wielodzietni podbudowali swoje ego.
              • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 31.01.13, 00:17
                Dlaczego uważacie, ze zajęcie się domem, kilkorgiem dzieci, uczenie ich są mnie
                > j atrakcyjne i swiadczą o niższym poziomie intelektualnym, niż u kobiet pracują
                > cych zawodowo?
                -------
                nikt nic takiego nie napisal. przeinaczasz.
                • dendryt3 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 31.01.13, 00:26
                  Ale cwaniacy na tym orgu, ukryli wątek o wstrętnych ONYCH, czyli piszących na forum gazety (notabene niektórzy orgowcy sądzą, że to taka GW, tylko w necie, a więc wielkie zło, a najlepsze, że ja nawet strony gazety nie czytam).

                  Ale nie martwcie się, będziemy śledzić i wyszukiwac co lepsze kwiatki. Jak znajdę fajne cytaty, jak ukryć się przed sanepidem z wątku antyszczepionkowego, to wkleję big_grin
                  • dendryt3 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 31.01.13, 00:43
                    Proszę, z wątku o szczepieniach:

                    Predikata kwiecień 2012
                    a nie możesz nagle wyjechać za granicę? Przecież nie wiesz, gdzie dziecko za granicą szczepić będziesz
                    Taja kwiecień 2012
                    Ja tam ma sprytny plan.. niestety z kłamstwem w tle...
                    Zuzapola kwiecień 2012
                    Odra, świnka i różyczka a silne uczulenie na jajka, miał ktoś z tego powodu odroczenie?
                    Predikata kwiecień 2012
                    w sumie moja koleżanka się przeprowadzała z miasta do miasta i jej kartę dali, bo nie była w stanie określić, w jakiej będzie przychodni (do kolejnej z mocnym poślizgiem karty doniosła). Więc w sumie nawet za granicę wybywać nie trzeba.
                    @Taja, moja koleżanka uważa, że takie kłamstwo to nie grzech, bo w obronie zdrowia i życia własnego dziecka działasz
    • rhaenyra a kto to jest włochaty ?:D 30.01.13, 21:53
      bo go podobno karmimy big_grin
      • thegimel Re: a kto to jest włochaty ?:D 30.01.13, 22:22
        Dioboł, moja droga, dioboł. wink
        • rhaenyra Re: a kto to jest włochaty ?:D 30.01.13, 22:32
          to go panie orgwoe musza niezle znac skoro nawet stan owlosienia jest im wiadomy
    • kajka877 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 22:13
      niedawno zaczęłam czytać wielodzietnych.org. jakiś czas temu koleżanka , chyba ku uciesze i rozkminie znajomych , wrzuciła na fb parę cytatów (jeden był z tego wątku o konkubinacie, inne coś o posłuszeństwie żony wobec męża i domowych obowiązkach). ludzie dopytywali się skąd wzieła takie cuda. wyszło że z orga właśnie i że od lat się tam udziela. szuka chyba dziewczyna mocnych wrażeńsmile zajrzałam, poczytałam... poglądy rzeczywiście dość kosmiczne (wątas o demonicznych zabawkach i indeksie ksiąg zakazanych mój namber łan), nie zdziwiłyby mnie gdyby pojawiły się na jakiejś frondzie czy czymś w tym rodzaju, ale nie skoajrzyłabym ich w życiu z grupą wielodzietnych. mam trójkę dzieci więc niby się łapię pod wielodzietność ale te poglądy i sposób dyskutowania to kompletnie nie moja bajka. podejrzewam zresztą że prędzej oni by tam mnie pogonili i wyzwali od lewaków niż zdążyłabym tam napisać 5 postów ;p
      • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 22:56
        >wątas o demonicznych zabawkach i indeksie ksiąg zakazanych mój namber łan

        poszukaj tego o wplywie oazy i jedzenia na stolowce na rozbieranie sie do gazet i o "murzynskiej traumie"
        chociaz na trzezwo to sie chyba tego nie da przeczyatc
        • thegimel Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 23:16
          Masz gdzieś link pod ręką może? Brzmi interesująco.
          • rhaenyra Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 23:19

            ale bez pol litra to nie da rady
            serio

            wielodzietni.org/discussion/comment/85980#Comment_85980

            a swoja droga ta moja nowa lalka pewnie stanowi ogromne zagrozenie duchowa
            i nie wiem wywalic czy poswiecic mozetongue_out
            • thegimel Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 23:20
              Mam piwo, może dam radę smile
        • maj18-98 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 30.01.13, 23:22
          Miałam tam już nie zaglądać ale ta murzynska trauma....nie powstrzymam się, lecę szukac
        • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 31.01.13, 00:46
          hihi, pośmiałam się. ale to stare wątki. tam to dopiero puszczenie się poręczy. wątek o homoikei np. przegrzebałam kiedyś trochę tych archiwalnych tematów i sprawdza się powiedzenie że im głębiej w las, tym więcej drzew big_grin

          a odnośnie bicia dzieci. gdy koleżanka wrzuciła te złote myśli paru forumowiczów i tam trafiłam, na stronie głównej byłakurat topik o karaniu fizycznym. przyznam że głosy były podzielone, nie było wielu zwolenników bicia i karcenia fizycznego. za to osoby te twardo stały przy swoim zdaniu, przewijała się nawet teza że bez tego wychowanie jest niemożliwe (!). wciągnął mnie ten wątek i zaczęłam szukać więcej na ten temat. pamiętacie aferę z książką która zostałą wycofana z obiegu bo propagowała tresurę i bicie niemowląt? ta książka miała na orgu paru fanów, jeden ojciec zaryzykował nawet stwierdzenie że jej bojkotowanie to jawny atak na wartości chrześcijańskiej i chrześcijaństwo w ogóle (wszak Biblia zaleca używanie rózgi), ale to była chyba zbyt odpałowa teza nawet jak na org, bo nikt mu specjalnie nie zawtórował.
    • dendryt3 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 31.01.13, 01:15
      I na koniec perełka - oto jak orgowcy jednak wzięli sobie do serca tę dyskusję: www.facebook.com/wielodzietni?fref=ts

      Uhonorowanie screenem na profilu na fejsie - bezcenne.
      • szejwa Re: kwiatki z wielodzietnych.org 31.01.13, 01:33
        hihi, ze wybrali akurat ten... wypadaloby tez dodac ze profil na fb to nie zadna grupa dla wielodzietnych tylko 'przedluzenie' forum gdzie panuje taka sama 'moderacja' i tematy, a posty ktore sa nie po linii sa usuwane.

        wielodzietni.org/discussion/10055/pedalstwo-trzeba-tepic/p1
        wielodzietni.org/discussion/15264/kysi-neonazi%C5%9Bci-jedyna-alternatywa-dla-marszu-dewiantow/p1
        tragedia.
      • puza_666 Usmialam sie....:) 31.01.13, 12:00
        Watek
        wielodzietni.org/entry/signin?Target=discussion%2F17710%2Fgazetowe-mamy-biora-nas-pod-lupe%2Fp3
        jest juz tylko dostepny po zalogowaniu sie.
        Jak to dobrze ze moderacja orga chroni swoje owieczki przed tymi ktore karmia wlochatego smile
        • o-mery-lu szejwa 31.01.13, 12:56
          a ty z wielkiej kultury osobistej, tolerancji, miłości bliźniego i poszanowania go założyłaś ten wątek zapewne, nie po to aby szydzić ani nie ubliżać razem ze swoimi wielce oświeconymi koleżankami, co to nie mają żadnych kompleksów, za to wysoki poziom intelektualny.

          po co był ten wątek wyjaśnij mi proszę

          jedna ma taką złotą myśl coby żyć i dać żyć innym, hehe, brawo za konsekwencję


          • dendryt3 Re: szejwa 31.01.13, 14:16
            > po co był ten wątek wyjaśnij mi proszę

            a po co się zakłada wątki na forach? A na orgu po co założony został wątek o braniu pod lupę? Zamknęliście, ale i tak wiemy, że tu zaglądacie smile)))

            razem ze
            > swoimi wielce oświeconymi koleżankami, co to nie mają żadnych kompleksów, za t
            > o wysoki poziom intelektualny.

            to jest delikatnie mówiąc żałosne. Czy Ty wiesz, jak działa internet i fora internetowe? Że ja i inni mogą pisać wszędzie i nawet o tym nie wiesz? Wydaje Ci się, że np. tutaj jest jakieś towarzystwo wzajemnej adoracji tak jak na wielodzietnych? Co śmieszniejsze, już kolejny raz mowa o kompleksach i poziomie intelektualnym wink)) kto o tym pierwszy napisał, no kto? Kogo to tak boli?

            A w ogóle to dlaczego czytacie WO wielodzietni.org/discussion/16154/minimalni-#Item_44 przecież to odnoga GazWyb smile))
            • o-mery-lu Re: szejwa 31.01.13, 14:29
              oł jeeee

              pewnie że nie ma tu wzajemnej adoracji, tutaj jest jednoczenie sie aby przez szydzenie, poczuć sie lepiej od innych.
              • dendryt3 Re: szejwa 31.01.13, 14:37
                A potrafisz sensownie dyskutować, czy tylko na takie krótkie wrzuty Cię stać? Może liczysz, że mnie obrazisz zaliczeniem mnie do grona piszących na tym forum? smile już wzięłam to sobie do serca.
                • amonette Re: szejwa 31.01.13, 14:38
                  Daj spokój, rozmowa w tym tonie to czysty magiel. Poniżej oczekiwanego poziomu wink
              • aguu17 Re: szejwa 31.01.13, 20:14
                O tak! Trafiłaś w samo sedno! wink

                A poczujcie się choć przez chwilkę lepiej!

          • szejwa Re: szejwa 31.01.13, 14:26
            nie widzisz roznicy miedzy samymi pogladami a sposobem prezentowania ich??
            gdzie wyczytalas ze komus z orga zarzucany jest niski poziom intelektualny (nizszy niz na emamie??)?? cytat poprosze
            watek byl zalozony jako forma sprzeciwu wobec tresci prezentowanych na forum org i kreowania ich jako jednego pogladu laczacego wszystkich wielodzietnych
            • o-mery-lu Re: szejwa 31.01.13, 14:38
              nie mam czasu na cytaty bejbe

              jak ci sie treści nie podobają, to nie czytaj albo gdzieś zgłoś to forum za obrazę uczuć twych...



              • dendryt3 Re: szejwa 31.01.13, 14:44
                > nie mam czasu na cytaty bejbe

                No i wyszło szydło z worka...a raczej kompleksy z Twojej głowy, "bejbe". Ale nie szkodzi, pójdziesz i pogłaszczą Cię po główce, a Ty poczujesz się lepiej.
                • o-mery-lu Re: szejwa 31.01.13, 14:48
                  hau hau hau
                  • rhaenyra Re: szejwa 31.01.13, 15:00
                    o-mery-lu napisała:

                    > hau hau hau


                    włochaty przemówił ?big_grin
              • rhaenyra Re: szejwa 31.01.13, 14:57
                moze odnies sie w koncu to tematu

                czyli do niszczenia wlasnosci innego dziecka
                do obrazania do nawolywania do przemocy
                do obrazania wszystkich ktorzy nie sa z wami
    • dendryt3 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 31.01.13, 14:20
      To jest ładny kwiatek:

      Renka 17. styczeń CytujPodziękuj
      Mieliśmy dzisiaj kolędę. Ks.proboszcz pyta: i co nadal pani nie pracuje? Moja odpowiedź: tak nadal jestem na urlopie (to tak w temacie "mama w domu")
      Podziękowali 2Taw Agnieszka63
      Taw 17. styczeń CytujPodziękuj
      zdaje sie to takie grzecznosciowe pytanie wyrazajace troske
      argento 17. styczeń CytujPodziękuj
      chyba trioskie...
      Podziękowali 1Agnieszka63
      MonikaN 17. styczeń CytujPodziękuj
      Ej no mnie też na kolędzie Ksiądz pytał czy pracuję, ale nie odebrałam tego negatywnie mimo, że mam 2,5 latka w domu. Ot zwykłe pytanie. Może dlatego, że nie dodał słowa "nadal" i może też dlatego, że co rok przychodzi do nas inny Ksiądz.
      prowincjuszka 18. styczeń CytujPodziękuj
      Mnie też ksiądz po kolędzie pyta, ale chyba po to , żeby wiedzieć czy wziąść kopertę czy nie. Zawsze gonię za księżmi, żeby im wcisnąć pieniądze a tym razem to ksiądz już kategorycznie odmówił choć nędzarzami nie jesteśmy.
    • dendryt3 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 31.01.13, 14:30
      I jeszcze jeden:

      Taw 13. styczeń CytujPodziękuj
      Ja nie napisałem co ja myślę tylko o stereotypie jakmi posłużyła się Ania49. Osobiście uważam że jest odwrotnie... że te zakompleksione i głupie muszą udowadniać przez pracę zawodową że są coś warte.


      Czy z takim poglądem można jeszcze dyskutować?
      • amonette Re: kwiatki z wielodzietnych.org 31.01.13, 14:37
        Ci państwo są totalnie odrealnieni big_grin

        Większość znanych mi osób pracuje jednak zarobkowo, nawet, jeśli te zarobki są słuszne i komuś by się wydawało, że "już nie muszą" wink. Dla czystej satysfakcji dziłają chyba tylko zamożni emeryci, rentierzy i małżonkowie dobrze uposażonych wink
      • puza_666 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 31.01.13, 15:13
        O matko! Przy takich pogladach strzelam facepalma i headdeska w jednym. Dobrze I get itsmile Jestem zakompleksiona i glupia bo pracuje a nie siedze w domu - cudo po prostu cudosmile
        • hakeldama Re: kwiatki z wielodzietnych.org 31.01.13, 16:28
          Aha... spoko. Jest tam tez wątek o tym, jak to modlą się i boją, bo w pracy mężusiów obcinają etaty i paniom strach w oczy zagląda, bo jedyny żywiciel traci pracę, wtedy te niezakompleksione i nieskalane pracą zawodową panie dopiero robią w majty ze strachu...Ogólnie niezły strzał w stopę - nawet na maxa pobożny nie uznający rozpadu małżeństwa mąż może po prostu się przekręcić i pani zostaje z ręką w nocniku, a tu jeszcze gromadka dzieci na utrzymaniu
          • dendryt3 Re: kwiatki z wielodzietnych.org 31.01.13, 16:48
            Pamiętam, jak krótko przed katastrofą w Smoleńsku czytałam wywiad w WO z żoną jednej z ofiar, byłego opozycjonisty - mieli pięcioro dzieci. Ta pani właśnie sama zrezygnowała z pracy zawodowej i wbrew opinii rodziny i znajomych wyprowadziła się na wieś. Współczuję im oczywiście, tym bardziej, że wiele przeszli jeszcze w stanie wojennym, więc trochę zrozumiałe, że chciała się poświęcić rodzinie, ale po tej katastrofie właśnie tak sobie pomyślałam - przecież nie wiadomo nigdy, jak się życie potoczy. Warto przecież mieć jakiś kontakt z rzeczywistością, jakoś sobie radzić w rzeczywistości zawodowej, bo po wielu latach z dala od tego trudno się odnaleźć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja