CHORA na brak wakacji .....

16.07.04, 11:47
Kolejny rok nie zanosi się na wakacje, ostatnie takie prawdziwe to rok 1998!
Chorwacja, potem narodziny synka, inne plany, brak kasy, wyjazdy na 2 -3 dni
(pechowo nieudane, bo deszcz, bo mężowi dysk wypadł i inne zbiegi pechowe).

W tym roku też nie ma szans na prawdziwy wyjazd .... ciepłe kraje!! marzę ...
I co ja robię, wszyscy gdzieś jadą, wrócili, pakują się - a ja sobie pracuję
jeszcze 3 tygodnie i nawet już boję się marzyć. Mąż ma plany, jak mu się uda
załatwić interes, to może będzie kasa! Ale ... zycie płata figielki. I co
robię oglądam sobei różne oferty w necie, ale mi smutno
    • oyate Re: CHORA na brak wakacji ..... 16.07.04, 12:05
      Witaj w klubie. Od 3 lat nigdzie nie byłam. w 2002 roku urodziłam 2 córeczki.
      Rok później mięliśmy jechać na wakacje. Niestety dzień przed wyjazdem mój mąż
      uległ wypadkowi i z wyjazdu nici. W tym roku dostałam staż na którym nie należy
      mi się żaden urlop więc też nici. Mam cichą nadzieję, że wezmę opiekę na dzieci
      i może uda nam się gdzieś wyjechać. Serdecznie pozdrawiam i życzę kasy na
      wakacje.
    • karin5 Re: CHORA na brak wakacji ..... 16.07.04, 12:54
      Ostatni raz na prawdziwych wakacjach bylam w 1997, miesiąc we Francji, mialam
      praktykę. Później każde to praca żeby dorobić do studiów. Potem rodzinka. W
      zeszłym roku mieliśmy planowany wyjazd, ale okazało się że jestem w ciąży i w
      czasie urlopu męża odnawialiśmy mieszkanie, żeby nie robić tego po urodzinach.
      W tym roku już mieliśmy gdzieś pojechać, nawet była kasa( zwrot podatku), a tu
      w niedzielę dostaliśmy zaproszenie na wesele i znowu klapa. A tu jedni znajomi
      wrócili z Chorwacji, drudzy lecą do Turcji, A mnie coś trafi. A do tego mąż
      chyba nie dostanie urlopu, bo mu się kolega zwalnia i mój będzie siedzial w
      firmie od 8 do 20. Szoooook
      • ursgmo Re: CHORA na brak wakacji ..... 16.07.04, 13:10
        Ooooooo widzę że nie jestem jedyna, też mam wrażenie że wszyscy się tylko
        pakują, gdzieś jadą , wracają, a ja mam tylko ten zafajdany plac zabaw pod
        domem sad((
        Moje plany wakacyjne legły w gruzach ,mój mąż prowdzi własną firmę i najpierw
        się okazało że kontrakt który miał nam dać pieniądze na wakacje nie dojdzie do
        skutku i kiedy już sie pogodziłam z tym okazało się że zamiast niego pojawiły
        sie inne . Ale za to nie będzie kiedy jechac bo realizacja ma być własnie w
        trakcie wakacji .......
        Kiedyś moglibysmy we wrześniu ,ale już nie od tego roku , córa idzie do I
        klasy ................
        I tak zamiast wymarzonego plażowania w Chorwacji , plac zabaw w blokowisku sad((
        Prowadze z mężem rozmowy o planie awaryjnym , chciałabym choć na tydzień ( na
        tyle może udałoby sie wyrwać ) zabrać dzieci do Disneylandu ,ale mój mąż uważa
        że to nie wypoczynek sad((
        Przypomina mi to moje smutne wakacje sprzed 20 laty, w takim samym blokowisku i
        mój żal że nie było o czym opowiadać w szkole sad(
    • aga173 Re: CHORA na brak wakacji ..... 16.07.04, 21:41
      Witaj w groniesad
      Ja też marzę i........co?Tylko marzę bo z dwójka małych dzieci juz nie
      wyjedziemy.Ale moje ostatnie wczasy były w 2000rokusmile
      Aga
    • mama1974 Re: CHORA na brak wakacji ..... 16.07.04, 22:48
      Ja tam nie marzę o wakacjach nawet - juz nie wiem co to jest takiego. ja marzę
      o SAMOTNOŚCI przez godzinkę albo dwie - ale jakoś i to sie ostatnio nie udaje sad
      Poszłabym sobie do lasu, pomyśleć w ciszy, bez stresu,że się ktoś obudzi.
      Poleżałabym w wannie.
      Na własnym trawniku ciało wyciągnęłabym .
      Pospałabym sobie.

      mama
      • wawrz Re: CHORA na brak wakacji ..... 17.07.04, 11:06
        Ja marzę, i wymarzyłam wakacje w Dobczycach 40 km od mojego miasta Krakowa na 7
        dni dobre i tosmile
    • 197575a Re: CHORA na brak wakacji ..... 19.07.04, 10:57
      Dopisuję się. Ostatnio znajoma popatrzyła na jedno ze zdjęć w ramce w naszym
      mieszkaniu i pyta,o byliście nad morzem , ale fajnie, jak ja wam zazdroszczę. A
      my patrzymy na siebie i mówimy , a owszem byliśmy ,w 1999 czy jakoś tak. Zawsze
      brakowało funduszy na wakacje , kupiliśmy i remontowaliśmy mieszkanie, a w
      tamtym roku pod koniec sierpnia urodziłam Julkę. W tym roku mamy pojechać do
      Krakowa, ale czy to wypali , to nie wiem.
      Ja potrzebuję przede wszystkim spokoju, potem w kolejności snu i to chyba
      wszystko. a jak mała podrośnie, to wyskrobię pieniądze i na pewno gdzieś
      pojedziemy. Mam nadzieję. Ada
      • aniaop Re: CHORA na brak wakacji ..... 19.07.04, 13:33
        A dlaczego wszystkie marzycie o wojazach zagranicznych? W Polsce to juz nie
        moga byc udane wakacje? My bylismy tydzien kolo Kazimierza, w czerwcu i tak sie
        nam podobalo, ze sierpniu jedziemy w to samo miejsce na kolejny tydzien. I
        przyznaje, ze lepiej wypoczelam na tych krajowych "wczasach" niz rok temu w
        Hiszpani.
Pełna wersja