Awantura o zabawkę - co robić

04.02.13, 09:21
No właśnie. Zdębiałam wczoraj i w końcu nic nie zrobiłam, ale do rzeczy:

Odwiedzili nas znajomi z półtorarocznym synkiem, moja Wandeczka jest o 4 mce młodsza. Dzieci bawiły się każde w swoim kącie, ale co jakiś czas chciały tą samą zabawkę i była awantura. Synek znajomych jest sporo większy, więc w wyrywaniu Wanda nie miała szans. No i oczywiście płacz.

No i nie wiedziałam co zrobić, znajomi zresztą też nie - wszystkich jakoś wcięło. Czy zabrać gościowi i oddać właścicielowi, czy odwrotnie, czy pozwolić na próbę sił? Ale wtedy Wanda zawsze jest przegrana.

Wytłumaczyć zasad "dzielenia się" na razie się nie da - moim zdaniem dzieci są jeszcze za małe. Tzn. można tłumaczyć, owsze, ale nie zmieni to faktu, że będzie płacz i przykro i poczucie poszkodowania.

A potem mój mąż powiedział, że powinniśmy zawsze stawać po stronie Wandy i opowiedział historię, jak miał może ze 4 lata i nowe organki. Do jego rodziców przyszli sąsiedzi z dzieckiem, mały sąsiad bawił się organkami i było ok., a przy wyjściu awantura, że on chce te organki zabrać. I męża ojciec dał mu te organki, a jak mój mąż zaprotestował, że to jego, to jeszcze dostał w dupę. Historia jakich wiele, ale mąż do tej pory to pamięta i jak mu było przykro, bo to były JEGO organki.

No i wg. mojego męża, zawsze pownniśmy stać po stronie Wandy, i po prostu odebrać Wandy zabawkę innemu dziecku i oddać Wandzie, jeśli ona chce. No ale moim zdaniem wtedy trochę głupio względem znajomych, że zabieram ich dziecku zabawkę i zostawiam we łzach. Ale z trzeciej strony, co mam robić - patrzeć jak moje dziecko płacze za swoją zabawką.

Oczywiście w grę wchodzi odwracanie uwagi i takie tam, i to się oczywiście stosuje czasami i czasami nawet działa, ale tu chodzi mi konkretnie: po czyjej stronie stanąć i jak to zrobić dyplomatycznie smile
    • evrin Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 09:28
      Twój mąz ma rację.
      • ledzeppelin3 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 09:30
        Jak nie dochodzi do bicia, pozwolić dzieciom na samodzielność. Jak się tłuką, rozdzielić.
    • lelija05 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 09:30
      Przerabiałam.
      Do ok 4 roku życia dzieci nie lubią się dzielić i rozumieją tego, oddanie zabawki pod przymusem, to dla nich akt przemocy.
      Nic na siłę, dziecko ma rację, to jest jej zabawka i jak nie chce to nie musi jej nikomu dawać.

      Konsultowane ze specjalistą, bo też nie byłam pewna jak reagować smile
      • kikimora78 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 09:39
        Ale jak technicznie a grzecznie to zrobić?

        Powinnam podejść do innego dziecka i na oczach jego rodziców a naszych gości powiedzieć: Filipku oddaj tą zabawkę Wandzie i zabrać mu z rąk (bo sam nie odda przecież) i dać Wandzie a Filipka zostawić płaczącego lub dać mu inną zabawkę, którą on zaraz wywali, walnie się na podłogę i będzie wył?

        No ja - jakbym była w gościach - i gospodarz by Wandzie zabawkę zabrał i doprowadził ją do łez - to bym się wkurzyła uncertain - Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia big_grin

        Następnym razem pochowam chyba wszystkie zabawki i zostawię dwie - może będzie łatwiej big_grin
        • lelija05 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 09:59
          Technicznie wiąże się to niestety z potokiem łez, albo jednego, albo drugiego, a najczęściej obu na raz i to bardzo głośno.
          Po zabraniu zabawki (i po wypłakaniu się) proponujemy inne dla odwrócenia uwagi - czyli gdy dzieci były malutkie, chodźcie, pokażę wam coś fajnego (najlepiej głośnego), a u starszych działają słodycze, muzyka i bajki.
          Następnym razem schowaj ulubione zabawki córeczki, a zostaw te "neutralne" i zaopatrz się w takie, którymi można się dzielić i razem bawić, np klocki, małe samochodziki, figurki zwierząt, piłeczki.
          • kikimora78 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 10:11
            > Następnym razem schowaj ulubione zabawki córeczki, a zostaw te "neutralne" i za
            > opatrz się w takie, którymi można się dzielić i razem bawić, np klocki, małe sa
            > mochodziki, figurki zwierząt, piłeczki.

            to jest dobre, powinno zadziałać
            • lineczkaa Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 10:20
              U dzieci nie występuje coś takiego jak neutralna zabawka. Chęć jej posiadania jest wprost proporcjonalny do zainteresowania nią innego dziecka. Nawet jeśli owa zabawka była wcześniej jedynie omiatana wzrokiem wink.
              • kikimora78 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 10:30
                Ale wiele takich samym zabawek powinno pomóc: duplo, zwykłe klocki, lalki-blizniaczki
                • lineczkaa Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 10:47
                  Między moimi dziećmi jest 5 lat różnicy, nawet jeśli dostają taką samą zabawkę (z racji wieku rzadko, ale się zdarza) to zabawka siostry/brata i tak wydaje się fajniejsza. Kiedy są jedynie różne kolory, to starsza potrafiła powiedzieć, że jednak zielony jej się bardziej podoba niż fioletowy, ale szybko ten proceder został ukrócony wink.
                  • jowita771 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 11:18
                    U mnie też pięć lat róznicy i też wojują. Starsza ma więcej zabawek i ciekawsze, ale i tak najchętniej by zabierała pluszową owcę małej i ciągle wojna o tę owcę.
                  • to_ja_tola Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 12:11
                    lineczkaa napisała:
                    y, ale szybko ten proceder
                    > został ukrócony wink.


                    Jaaak?napisz jak? wink
        • hanalui Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 10:08
          kikimora78 napisała:

          > No ja - jakbym była w gościach - i gospodarz by Wandzie zabawkę zabrał i doprow
          > adził ją do łez - to bym się wkurzyła uncertain - Punkt widzenia zależy od punktu sied
          > zenia big_grin

          Dlatego najlepiej dzieci zostawic same i niech same soie radza. Dopoki sie nie zabijaja i nie tluka to coz....
          I wcale nie jest powiedziane ze mniejszy sobie nie poradzi...

          > Następnym razem pochowam chyba wszystkie zabawki i zostawię dwie - może będzie
          > łatwiej big_grin

          Watpie...zawsze najlpsza jest ta zabawka ktora sie inne dziecko bawi tongue_out (mowie o maluchach ponizej 3 lat)
        • dziennik-niecodziennik Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 12:30
          > Następnym razem pochowam chyba wszystkie zabawki i zostawię dwie - może będzie
          > łatwiej big_grin

          nie bedzie, i tak beda chciały sie bawic tą samą big_grin
      • hanalui Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 10:05
        lelija05 napisała:

        > Konsultowane ze specjalistą, bo też nie byłam pewna jak reagować smile

        OMG...swiat schodzi na psy, ludzie robia sie coraz bardziej durni skoro z tka pie.r.dola trzeba latac do specjalisty
        • lelija05 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 10:12
          Nie przesadzasz trochę, co? Może trochę kultury, kto tu jest durny, obrażasz mnie w wątku o zabawce, faktycznie świat schodzi na psy.
          Nie muszę latać do specjalisty, mam go w rodzinie i mogę z nim rozmawiać na każdy temat, również o naszych dzieciach.
          • mgr8 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 11:01
            Czyli jak ktoś nie ma specjalisty w rodzinie to, ta rada nic nie daje.
            • lelija05 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 11:12
              Zawsze może spytać na emamie, to sporo specjalistek wink
            • to_ja_tola Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 12:12
              mgr8 napisała:

              > Czyli jak ktoś nie ma specjalisty w rodzinie to, ta rada nic nie daje.

              nie brnij już...uncertain
          • hanalui Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 15:44
            lelija05 napisała:

            > Nie muszę latać do specjalisty, mam go w rodzinie i mogę z nim rozmawiać na każ
            > dy temat, również o naszych dzieciach.

            No i co z tego ze masz go w rodzinie? Wyciaganie i podpieranie sie ze konsultujesz sie ze specjalista w sprawie glupiej klotni o zabawke jest conajmniej smieszne. I to tyle
            • lelija05 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 15:50
              Dobrze się czujesz? Masz PMS, czy jesteś ogólnie niemiła?
              A może to ty powinnaś się skonsultować ze specjalistą, może coś poradzi na taką nieuzasadnioną agresję.
              • hanalui Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 16:47
                lelija05 napisała:
                > czy jesteś ogólnie niemiła?
                Jestem ogonie niemila dla ludzi ktorych glupota mnie powala

                > A może to ty powinnaś się skonsultować ze specjalistą, może coś poradzi na taką
                > nieuzasadnioną agresję.

                Moze ty skonsultuj jak odroznic agresje od krytyki i jak ja odbierac, bo widze ze masz problem tongue_out.
                • lelija05 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 16:58
                  Krytyka?
                  Oj, śmieszna jesteś smile
                  I coraz bardziej żałosna.
                  • hanalui Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 20:54
                    lelija05 napisała:

                    > Krytyka?
                    > Oj, śmieszna jesteś smile
                    > I coraz bardziej żałosna.

                    Nie robaczku. To ty jesteś śmieszna i żałosna. Wystarczyło powiedzieć ze ty tak a tak postepujesz ze swoim dzieckiem, bo w twojej to rodzinie sie tak postepuje i wsio.
                    Nie musiałas dodawać sobie ważności i wyzszosci wypowiedzi przez podkreślenie konsultacji ze specjalista w tak durnej sprawie jak wyrywanie zabawki. tongue_out
    • sarling Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 09:58
      Nie da się zrobić wersalu jeśli bohaterami dramatu są dzieci.
      Najpierw puściłabym na żywioł, a jeśli będzie bardzo ostro - zabrałabym zabawkę.
      I stałabym (leciutko) po stronie słabszego.
    • kasamandri Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 09:58
      Kluczowe kto miał ją pierwszy w ręku, jeśli na początku Wanda i chłopiec jej wyrwał to bym interweniowała. Jeśli odwrotnie to głupio trochę zabierać chłopcu, ale z drugiej strony to są jej zabawki. Można oczywiście powiedzieć, że ona się teraz nie bawiła i zabawkę obejrzy chłopiec. A potem w chwili nieuwagi schowałabym zabawkę. Myślę, że wyszło by dyplomatycznie.

      Dziecko ma prawo nie chcieć się czymś dzielić, tak samo jak ty nie zawsze chcesz się podzielić wszystkim swoimi rzeczami z wszystkimi ludźmi.

      Można oczywiście tłumaczyć, że fajnie się dzielić, ale maluchy nawet jeśli rozumieją sens dzielenia - to nie zawsze chętne to robią. Polecam na przyszłość poprosić znajomych, żeby przynieśli jakąś zabawkę (zabawki) swojego synka - bo dużo łatwiej jest się dzieciom wymienić. smile

      • verdana Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 10:20
        W tej sytuacji nie zrobiłabym nic. Kazda interwencja rodziców skrzywdzi jedno z dzieci - jak same sobie wyrywają zabawkę, to nigdy nie poczują się tak skrzywdzone, jak wtedy, gdy dorosły arbitralnie im zabierze. Mąż ma rację, ale dlatego, zę ojciec oddał rzecz nie swoją, potraktował wszystkie zabawki dziecka jako własne. To nie to samo, co zabawa na miejscu.
        Jeśli zwycięży stanowisko męża, to Wanda nie będzie miała się z kim bawić. Szybko zrozumie, ze nie musi nikomu pozwalać na bawienie sie własnymi zabawkami, że zawsze rodzice pomogą - znajomi z dziećmi szybko przestaną Was odwiedzać, bo ich dziecko będzie zawsze nieszczęśliwe. A u znajomych Wanda nie dostanie nawet połamamnego samochodziku.
        Nie ma sensu tłumaczyć sensu dzielenia się i kazać dziecku się dzielić - ale własnie nawet wyrywając sobie zabawkę, dzieci jednak uczą sie dzielenia. Przy interwencji rodziców - oduczają się, a to też niedobrze.
        • kikimora78 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 10:26
          No właśnie tego się trochę boję. Z jednej strony chcę, żeby wiedziała, że zawsze ma w nas wsparcie i pomoc - a z drugiej nie chcę, żeby wyrosła na sobka, i w efekcie stała sama przy płocie otoczona swoimi wychuchanymi zabawkami i patrzyła jak inne dzieci bawią się razem...
          • lelija05 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 10:38
            Nie wyrośnie, też sprawdzone smile
          • lauren6 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 11:13
            Stanowisko męża jest wg mnie bardzo skrzywione. Został on w dzieciństwie potraktowany podle przez rodziców i przez to przesadza z ochroną Wandy. Córka pójdzie do przedszkola, szkoły i musi umieć zachować się w takich sytuacjach, gdy nie ma obok niej rodziców, którzy ją ochronią, oddadzą zabawkę. Wtrącając się w dziecięce zabawy i konflikty robicie jej tak na prawdę niedźwiedzią przysługę.
        • lady-z-gaga Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 10:38
          >jak same sobie wyrywają zabawkę, to nigdy nie poczują się tak skrzywdzone, jak wtedy, gdy dorosły arbitralnie im zabierze.

          Racja.
          Z interwencjami nie należy przesadzac, o ile sprawa nie jest naprawdę poważna i nie chodzi o bezpieczeństwo dziecka.
    • tully.makker Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 10:38
      Twoja coreczka zapewne nie ma rodzenstwa, stad nie nauczyla sie walczyc o swoje. Moj 17 miesieczniak potrafi zalatwic 7-letniego brata smile

      A powaznie - trzeba uczyc dzieci od najwczesnieszych lat koncepcji wymiany zabawek - czyli jak dziecko chce czyjas zabawke, to musi zaproponowac jakas swoja na wymiane i liczyc sie z tym, ze wlasciciel sie nie zgodzi - to jes swete prawo wlasciciela.
    • myga Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 10:45
      Zawsze po stronie wlasciciela zabawki. Jezeli nie chce sie dzielic, jego prawo. W przypadku tak malych dzieci najlepiej zabawke schowac.
      • olena.s Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 11:15
        Zmiłuj się.
        Czym innym jest wspieranie dziecka, aby wiedziało, że nie musi dawać swoich zabawek (przykład męża autorki wątku), a czym innym wyrywanie swojej zabawki cudzemu dziecku. Czyli w zabawkach w domu - kto pierwszy, ten lepszy. Czy gość, czy właściciel. Gościom nalezy sugerowac, aby przynosili własne zabawki - jest szansa, że oboje będą bawić się cudzymi - przez parę minut.
        A tak praktycznie, to w tym wieku lepiej ze znajomymi umawiać się do parku, na plac zabaw, lody, basen itp. , czyli w miejsca, gdzie nie będzie prywatnych zabawek. Lub tez w domu, ale wtedy z wodzirejem: jedno z rodziców kula się z dziećmi, reszta pije kawę.
        • kikimora78 Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 11:25
          > - kto pierwszy, ten lepszy.

          czyli: kto pierwszy, a nie: kto silniejszy, i jeśli gość wyrwał Wandzie zabawkę to powinien oddać, ok. to też ma sens smile
          • olena.s Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 11:33
            I odwrotnie: Wanda wyrywa, Wanda oddaje.
            A serio, to rodzice takich małych dzieci są jeszcze za bardzo nakręceni, a same dzieci - za małe na socjalizację, żeby to miało towarzyski sens. Tylko się umęczycie rozdzielając towarzystwo albo pokłócicie. Idźcie na sanki, do kulek, do zoo, karmić kaczki na stawie, zrobić piknik (dobra, jak będzie cieplej), na basen, lepić bałwana i tak dalej.
    • asikol Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 11:11
      Ja stosowałam zasadę kto pierwszy ten lepszy i tłumaczyłam on pierwszy zabrał tą zabawkę, jak sie pobawi to ci odda pewnie nie ma takiej w domu. Ty wybierz sobie inna.
    • dziennik-niecodziennik Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 12:29
      jeśli moje dziecko ryczy bo ktoś tarmosi jej ukochaną zabawkę to próbuję zainteresować gościa inną zabawką, a przyczynę łez oddaję córce.
      jesli moja nie ryczy a tylko przygląda się z niewyraźną miną to tłumacze że gość się trochę pobawi, a potem odda i bedzie OK. z reguły wystarcza.
      nie oddałabym żadnemu dziecku zabawek mojej córki bez jej zgody, chocby ryczao i robiło awantury nie wiedzieć jakie.
      • kostruszka Re: Awantura o zabawkę - co robić 04.02.13, 19:02
        Ja postępowałam z dziećmi inaczej niż większość z Was tu napisała - jesli byli u nas goście, zabawka w takiej sytuacji zawsze wędrowała do gościa - w końcu moje dziecko miało ją na co dzień, poza tym od poczatku tłumaczyłam dzieciom, ze goście są wyjątkowo traktowani w naszym domu, więc zabawkami należy się dzielić.
        Jeśli dziecko nadal nie chciało się podzielić, zabawka w ostateczności bywała chowana.
        Nie zmuszałam natomiast do dzielenia się zabawkami w neutralnej sytuacji np. w piaskownicy i wtedy, gdy moje dziecko było gościem, a ulubioną zabawkę przyniosło sobie z domu.
        W przytoczonym przykładzie przez autorkę, traumą dla męża nie było, moim zdaniem, podzielenie się organkami, lecz oddanie ich przez rodzica gościowi. To rzeczywiście hardcor, którego nie zafundowałabym dziecku, ale z kolei nie powinno się przesadzać w drugą stronę, bo z dziecka wyrośnie nielubiany przez nikogo sobek.

    • elske Re: Awantura o zabawkę - co robić 20.02.14, 06:37
      Mam 2 dzieci. Miedzy nimi jest 3 lata roznicy wieku. Jak mlodsze skonczylo rok i zaczely sie wojny o zabawki , wprowadzilam zasade : kto pierwszy wzial zabawke do reki ten sie bawi pierwszy. Zabawek nie wolno wyrywac z rak , ale dozwolona jest wymiana. I w ten sposob , jak starszemu dziecku zalezalo na zabawce , ktora bawil sie mlodszy , szukala czegos atrakcyjniejszego i proponowala wymiane. Czasami sie udalo czasami nie. Zasada dziala do dzisiaj , tan w domu jak i poza domem. Dzieciaki tego przestrzegaja. W sprawach spornych rozstrzygaja rodzice ( slucham obu wersji wydarzen i wtedy decyduje ).
    • wydramarlenka Re: Awantura o zabawkę - co robić 20.02.14, 06:56
      1. Trochę pomaga przynoszenie przez małego gościa 2-3 atrakcyjnych zabawek.
      2. Zdecydowanie lepiej dzieci bawią się na "terenie neutralnym" (plac zabaw, boisko, kulkownia), gdzie nikt nie jest właścicielem zabawek.
      3. Każde dziecko w tym wieku przechodzi przez etap " to moje". Etap potrzebny do dalszego rozwoju. Trzeba przeżyć jak ospę, po drodze tłumacząc ''tak, to twoje, kolega pobawi się i odda", rozdzielać przy prawdopodobieństwie rozlewu krwi. 2-latki kłócące się o łopatkę, domek dla lalek, piłkę szybko zamienią się w przedszkolaki potrafiące bawić się wspólnie.
      • agunia777 Re: Awantura o zabawkę - co robić 20.02.14, 09:03
        Przerabiam to ze swoim dwulatkiem i dwójką 2.5 roczniaków. Mój synek pod tym względem jet łatwy - istnienie JEGO zabawek nie jest aż tak bardzo przeżywane. Więc jeśli jesteśmy u nas problemu nie ma. (Są takie dzieci, wydaje mi się, że wyrastają później na dorosłych którzy nie czują potrzeby posiadania nowych ubrań przez 10 lat, patrz: mój mąż. On może nie mieć nawet telefonu, a ostatnie pieniądze oddałby sąsiadowi big_grin )

        Kiedy natomiast jesteśmy u znajomych - siłą rzeczy synek wybiera zabawki ich dzieci, i wtedy jest awantura, że bierze, a dziecko akurat właśnie CHCE bawić się tą zabawką. Ja tłumaczę, że Maciek wziął tę zabawkę na chwilkę, pobawi się, bo takiej nie widział, a później nie zabierze ze sobą, bo w domu ma swoje zabawki. I zawsze mówię, że jak będziemy u nas, to Maciek da się pobawić wszyskimi zabawkami.

        Natomiast w P-kolu stosuję zasadę "kto pierwszy wziął".
    • ashraf Re: Awantura o zabawkę - co robić 20.02.14, 09:27
      Ja zostawiam rozwiazanie problemu dzieciom - dopoki nie dochodzi do przemocy. W zyciu po prostu tak jest - czasem ktos jest silniejszy, czasem ma cos, czego my nie mamy, nie zawsze jest sprawiedliwie i pieknie... uwazam, ze uczenie sie samodzielnosci i rozumienia, ze nie wszystko zawsze bedzie tak, jak sie chce, ze czasem sie walczy o swoje, a czasem trzeba ustapic, to wazny element wychowania. Moj roczniak chetnie bawi sie z dziecmi i awantury tez sie zdarzaja, ale nie reagujemy, ew. (jesli przepychanka za dlugo trwa) dajemy inne, nowe zabawki i problem sam sie rozwiazuje. I radze podejsc do sprawy z dystansem, to naprawde nie jest jakas wielka tragedia wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja