agawka2
16.07.04, 13:23
hej drogie mężatki, mamy i nie tylko, mam do was pytanko, które dręczy mnie od
jakiegoś czasu, z wykształcenia jestem psychologiem, ale to wcale nie pomoga
rozwiązac mojego dylematu: skąd się bierze niechęć do teściowej? moja teściowa
jest obiektywnie rzecz biorąc super, ale odkąd została teściową a nie mamą
mojego chłopaka coś się popsuło w moim podejściu do niej, zwłaszcza odkąd
zostałam mamą a ona babcią, bardzo mi doskwiera to uczucia, staram sie z nim
walczyc, ale to trudne. jakiś przykład? prosze bardzo np w dniu wypisu ze
szpitala mnie i dzidziusia zadzwoniła, że już się do nas wybiera, a ja tak
bardzo chciałam być sama z rodzinką i wylizywac rany po porodzie, mam wiele
takich przykładów, ale nie o to mi tu chodzi, dziewczyny co WY MYŚLICIE?