mqmq
04.02.13, 21:44
Mój list kieruję do "brudasów" i "śmierdzieli" czyli osób palących papierosy na klatkach schodowych, w windach oraz posiadaczy srających piesków, którzy nie raczą po swoich pupilach posprzątać. Co wami kieruje? Nie czujecie własnego smrodu?? NIe widzicie zasranych chodników? Czy wam, śmierdzielom, to nie przeszkadza? Marzy mi się, mało.. "miałam sen", o świecie pełnym czystych ludzi

chciało by się rzec

Jakie są argumenty ludzi, którzy zasmradzają klatki schodowe i zasrywają kupami swoich psów moje otoczenie? Przyznacie się???