Czepiacie sie psów a co z ...

05.02.13, 11:44
jakby ich nazwać menelami co załatwiają się pod drzewkiem lub na podwórku bo do TOI TOIA za daleko? Takich to dopiero powinni karać! A co z palaczami, którzy swoje pety wywalają gdzie popadnie na ulicę, chodnik, trawnik itp?? Tych to już w ogóle powinni srogimi mandatami SM traktować. Idąc moją ulicą kiedyś z nudów liczyłam psie kupy i pozostawione pety (odcinek bo ja wiem ok. 400-500 m) i kup naliczyłam 6 a petów 49 !! Dla małych dzieci i osób nie palących i jedne i drugie "odpadki" są obrzydliwe ... tym bardziej, że 2 letni szkrab raczej kupy nie podniesie z trawy ale starego peta owszem z ciekawości ... Po prostu większość ludzi to brudasy ...
    • lilly_about Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 11:47
      Ciekawe masz hobby.
    • joanna35 Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 11:48
      Oj, kobieto, odważna jesteś, przecież dla e-matki powszechnie wiadome jest, ze syf w tym kraju generują tylko i wyłacznie psy i ich , śmierdziele - właściciele.
      • nusia271 Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 11:52
        Do odważnych świat należy wink tak jak pisałam byłam na spacerze wtedy z 3 mies. śpiącą córcią wracając do domu nudziło mi się ...
      • wioskowy_glupek Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 11:52
        I grubasy - najgorsze z najgorszych !!!
        Psia kupa przeszkadza bo starszej pani z pieskiem nie strach naskoczyć, menela pijanego udają że nie widzą wink
    • deszcz.ryb Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 11:56
      A co z dzieciakami, które sikają na placach zabaw [wysadzane przez mamusie i tatusiów, którym nie chce się tyłka ruszyć do domu, który mają w odległości kilkunastu metrów]?

      Mnie bardziej brzydzą odchody ludzkie niż zwierzęce...
      • hippo55 Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 11:59
        Ale, że co te dzieci robią wielkie obleśne kupy? Nie żebym broniła ale ....

        • deszcz.ryb Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 12:03
          Nie widziałam na szczęście, żeby robiły kupę. tongue_out Ale dlaczego robią siku na placu zabaw [który jest zamknięty, nie można na nim śmiecić, jest zakaz wchodzenia z psami itp.]? No niechby chociaż ci leniwi rodzice je wyprowadzali za płot czy w krzaki [chociaż to też obrzydliwe], to nie - dzieciaki leją centralnie na środku wypieszczonej trawki.
          • hippo55 Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 12:07
            Moje nie leją smile i -mimo, że przeciwniczką jestem takich praktyk wink- to bym im sama wlała big_grin.


            Ania z Kubutkiem (16.11.2006) i Zuzanką (10.12.2010)
            https://www.suwaczek.pl/cache/d30b5d5822.png
        • julka-4 Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 12:05
          Może porównaj jak wdepniesz co zostawiły ślad na Twoim bucie-mocz dziecka,pet, czy psia kupa?wink
          • julka-4 Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 12:06
            I nie spotkałam się u nas z dzieckiem sikającym na jakimś placu zabaw,jak już gdzieś w krzakach lub pod drzewkiem.
            • joanna35 Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 12:08
              Uderz w stół.....smile
      • nusia271 Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 12:09
        Jakoś ciężko mi wyobrazić sobie, że matka wysadza 2-3 latka w celu zrobienia kupki pod drzewkiem, co innego siku jednak tu trochę będę bronić ponieważ jak jest czas "od pieluchowania" to ciężko wytłumaczyć 2-3 latkowi - poczekaj z sikaniem chwilę lecimy do domu - tu już wina bardziej miasta, że przy palcu zabaw w parku nie ma TOI TOIA. Co innego zdrowy dorosły człowiek, który chyba czuję trochę przed faktem siusiania czy "kupkania", że ma potrzebę a co innego 2-3 latek. Choć sama nie popieram wysadzania dziecka pod drzewkiem szczerze przyznaję się, że zdarzyło mi się 2-3 razy córkę "wysadzić" w celu zrobienia siusiu ale od razu zaznaczam, że z daleka od placu zabaw - w zacisznym kącie pod krzaczkami gdzie dzieci raczej się nie bawią - ewentualnie psy mogą iść w krzaki i obwąchać..
        • wioskowy_glupek Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 12:19
          Pacz pani, dziecku się nie da powiedzieć a psu niby tak ?
          • hippo55 Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 12:23
            Patcz Pan psu nie, ale właścicielowi jak najbardziej ....
            • wioskowy_glupek Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 12:45
              Patrz pani właścicielowi tak a rodzicowi nie ?
              • hippo55 Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 12:53
                Patrz Pan nie zdarzyło mi się widzieć wysadzanego (sporadycznie w krytycznej sytuacji) dziecka, które robi wielką kupę na środku trawnika - za to kolokwialnie mówiąc srającego psa (codzienna czynność fizjologiczna "załatwiana" na dworze) i czekającego na niego właściciela a i owszem....
                • nusia271 Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 12:56
                  Uważam, że zarówno i posiadaczy psów, i meneli i te paniusie oraz dryblasów powinno karać się tak samo - wysokim mandatem może by się czegoś nauczyli. Choć jak się Jaś za młodu nie nauczy to Jan umieć nie będzie - kwestia wychowania wyniesiona z domu ...
              • nusia271 Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 12:54
                I jednemu i drugiemu można powiedzieć - pytanie jak zareaguje na to ... kwestia psa a dziecka i to jeszcze 2-3 letniego jest dla mnie no do porównania ... a co z menelami i palaczami ?? Przecież im też można zwrócić uwagę ale tak jak ktoś napisał dużo łatwiej i mocniej się taki jeden z drugim poczuje jak naskoczy na kobiecinę z brzdącem bądź z psiakiem niż jakby miał zwrócić uwagę menelowi lub "dryblasowi czy paniusi" rzucającemu swoje pety?? ...
      • jowita771 Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 13:57
        Wysikanie dziecka w krzakach porównujesz do załatwiania potrzeb przez psa? Dzieci się przeważnie wysadza na sikanie w trakcie odpieluchowywania, generalnie załatwiają się w domu, nikt ich specjalnie na dwór w tym celu nie wyprowadza. Ileż to razy takie dziecko się wysika na dworze? Niechby nawet każde sikało przez jeden sezon (liczę ciepłe dni, bo zimą nikt dzieci nie wysadza), to nawet wtedy nie codziennie zawoła akurat na dworze. A pies żyje kilkanaście lat i załatwia się kilka razy dziennie każdego dnia. Psy są wyprowadzane specjalnie po to, żeby załatwiły każdą swoją potrzebę fizjologiczną na dworze. Siki są jednak mniej obleśne niż kupa, dziecka robiącego kupę jeszcze nie widziałam na dworze, chociaż sama dopuszczałam taką możliwość, jak oduczałam córkę używania pieluch i zawsze miałam ze sobą woreczki, żeby w razie potrzeby sprzątnąć. Sądząc po ilości kup, sporo właścicieli ma sprzątanie po swoich pupilach w nosie.
        • deszcz.ryb Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 14:36
          >Ile
          > ż to razy takie dziecko się wysika na dworze?

          Właśnie pluję się nie o to, że dzieci sikają na dworze, ale o to, że sikają na ogrodzonym, zamkniętym na klucz placu zabaw [uświadamiam: ten plac jest zamknięty po to, żeby nikt tam niepowołany nie wchodził, żeby nie śmiecić i żeby nie właziły sikające psy i koty]. To po co to ogrodzenie, skoro jedna mamuśka z drugą jest leniwa i nawet jej się nie chce wyprowadzić dzieciaka poza ten teren? Często przechodzę koło tego placu i taka sytuacja występuje notorycznie.

          Może jak sobie kupię psa, to tam go będę wyprowadzać, teren bezpieczny, ogrodzony, widać, że można sikać, bo wszyscy sikają. tongue_out
    • hippo55 Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 11:57
      I tu też się podpisuję "obiema rencami" wink. Mój mąż się śmieje, bo ja widząc takich załatwiających swe potrzeby panów zawsze kwituję tekstem "że obcinałabym takim sekatorem ...." smile. Zdarzyło mi się zwrócić bardzo eleganckiej z wyglądu Pani uwagę, że pety wyrzuca się do kosza i czy w domu też tak robi - jej zdziwiona mina bezcenna, komentarz niestety też sad
    • aagnes Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 12:09
      Wiekszosc psiarzy wychodzi na spacer ze swoim pupilem i jednoczesnie jara szlugi - takich to chyba nic tylko wieszac.
      ja z tych co nigdy nie pojma jak mozna trzymac w mieszkaniu (wszystko jedno ile metrowym) psa. co na to obroncy praw zwierzat? po co hodowle psow? po cholere kupowac dziecku psa? itd itp.
    • niebieski_lisek Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 12:14
      Nie psów, bo one nie są ni czemu winne, że mają potrzeby fizjologiczne, tylko ich właścicieli, którzy nie sprzątają. Mimo, że wyrzucanie śmieci jest również naganne to moim zdaniem rzucony pet jest mniej obrzydliwy niż kupa.
      • jowita771 Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 14:00
        > rzucony pet jest mniej obrzydliwy niż kupa.

        Bez porównania. Nie wiem, ile razy wdepnęłam na dworze w peta, ale jak zdarzyło mi się wdepnąć w kupę, to zawsze o tym wiedziałam, bo walczyłam z odruchem wymiotnym czyszcząc buta.
    • nabakier Re: Czepiacie sie psów a co z ... 05.02.13, 14:44
      Kraj syfiarzy, niestety.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja