Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :)

11.02.13, 18:52
Zdrowe żywienie w rodzinie i mleko modyfikowane... Jak zapatrują się na to emamy ? Dbają, by jeść smacznie, zdrowo, świeżo, ekologicznie... a niemowlakom podają sztuczne mleko z proszku ? Ja sama bym czegoś takiego nie zjadła uncertain Nie wyobrażam sobie jeść samemu najlepsze i najzdrowsze rzeczy, a dziecko karmić sztucznie wyprodukowanym jedzeniem... Jak to godziecie. Nie przeszkadza wam fakt, że jest to wyrób sztuczny, fabryczny? To tak, jakbyście zrobiły któregoś dnia na obiad zupę z proszku dla całej rodziny...
    • wuika Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 11.02.13, 19:26
      Gdyż jak wiadomo, od zupy w proszku od razu się umiera - zanim się jeszcze dobrze strawi.
      • moofka Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 11.02.13, 19:30
        wuika napisała:

        > Gdyż jak wiadomo, od zupy w proszku od razu się umiera - zanim się jeszcze dobr
        > ze strawi.

        od razu nie
        ale zarcie zupy w proszku dzien w dzien przez kilka lat moze miec jakies niepozadane efekty badz co badz
        • gryzelda71 Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 11.02.13, 19:33
          Od mieszanki mlecznej też?
          Cóz niektóre dzieci umarłby z głodu,gdyby nie mleko modyfikowane,ale co tam.
          • moofka Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 11.02.13, 19:39
            no sorry - jak jest wybor jesc a nie jesc
            to wiadomo ze lepiej jesc
            ale proste jest tez i jasne wszystkim ze zywnosc wysoko przetworzona, sztucznie witaminizowana o kilkuletniej dacie zdatnosci jest mniej zdrowa od tej swiezej
            • gryzelda71 Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 11.02.13, 19:42
              Ja tylko pytam,czy jedzenie przez niemowlę mm skończy się chorobą jak sugerujesz odnośnie zup w proszku.
              • ivaz Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 11.02.13, 19:45
                na pewno w przyszłości będzie grubą, schorowaną, bezzebną istotą z IQ = 50
    • lauren6 Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 11.02.13, 19:28
      Myślę, że się zagalopowałaś uncertain
      • ivaz Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 11.02.13, 19:42
        eee tam, wykarmiona byłam niebieskim w proszku, zdrowa jestem jak ryba, zeby mam ok, żadnej nadwagi, nie mam pretensji do mamy ze karmiła mnie butlą, nasza więż też na tym nie ucierpiała.
        Za to moja kuzynka cycka doiła chyba do 5 lat i co alergia na wszystko, ciągle z zielonym gilem do pasa, teraz w dorosłym życiu też ciągle chora, gruba i ząby wszystkie płatane a i z matką się nie cierpi, ale my pewnie jesteśmy błędami statystycznymi smile
        • e-milia1 troll? 11.02.13, 19:55
          uncertain
        • przeciwcialo Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 16:22
          " Niebieskie mleko" było lepsze niz mieszanki bo te maja i tłuszcz palmowy, syrop glukozowo- fruktozowy i inne dodatki. Piłas rozrobione mleko, ewentualnie troche doslodzone.
          Gdybym nie mogła karmic podałabym mieszanke i w miare wzrostu dziecka wycofywala ja na rzecz mleka koziego i nrmalnego jedzenia.
          • minimikro Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 07.05.15, 12:01
            "Gdybym nie mogła karmic podałabym mieszanke i w miare wzrostu dziecka wycofywala ja na rzecz mleka koziego i nrmalnego jedzenia."

            Przecież to o czym piszesz to standardowe rozszerzanie diety...
    • lola211 Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 09:20
      Gdybym miała karmic wyłącznie włąsnym mlekiem, to musiałabym przystawiac do piersi dziecko do 2 lat, a dla mnie juz roczne jest na to za duzesmile, poza tym musialabym nie pracowac.
      Zatem wybrałam taki wariant, który mial szanse sieu mnie sprawdzic- mlode było wyłącznie na moim pokarmie przez pierwsze pol roku (karmilam, odciagalam, mrozilam), następnie właczylam awaryjnie, podczas mojej nieobecnosci mleko w proszku, w 8 m-cu młody sam zrezygnował z piersi.Do 2 urodzin pozostawal na mleku proszkowym, a teraz podaje mu juz zwykle, butelkowane mleko.
      Wolałabym, aby smaku proszkowanego nie znał, ale co zrobic.
    • fomica Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 09:33
      Sądzę, że porównanie mm i zupy w proszku jest zupełnie bezzasadne. Porównaj sobie składy obu produktów.
    • kropkacom Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 09:41
      I po co ten uśmieszek w tytule?
      • zlotarybka_1 Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 09:45
        mysle, ze autorka Ci nie odpowie, watek sprzed 2 lat....
        • fomica Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 09:50
          No fakt, kto to znowu wywlókł?!
          • zlotarybka_1 Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 09:54
            po datach wychodzi na lole
        • memphis90 Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 14:25
          A nie trollowała tu ostatnio w wątku o przewijaniu niemowlęcia przez brata?
    • goodnightmoon Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 09:49
      tol8 napisała:

      > Nie wyobrażam sobie jeść samemu najlepsze i najzdrowsze rzeczy, a dziecko karmić sztucznie wyprodukowanym jedzeniem...

      Tez sobie nie wyobrazam, ale maly 3-dniowy piekielnik za nic nie chcial jesc humusu, a po sushi rozbolal go brzuch wink Musialam dawac sztuczne.

      Przy okazji, probowalas kiedys kobiece mleko? Jest tak ochydne w smaku, ze tu dopiero masz pole do popisu, zeby wspolczuc niemowlakom ...
    • dziennik-niecodziennik Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 10:10
      ajejejej
      no i co z tego ze to produkt fabryczny? ale nie trujący.
      nie zjadłabyś mleka w proszku? a próbowalaś? bo ja piłam niejeden raz - całkiem smaczne, lepsze od mojego - moje mi sie wydawało za słodkie.
      ale ja nie mam ekopierd...ca.
      • dziennik-niecodziennik Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 10:12
        ej kto znów trupa wyciągnął???
    • nutella_fan Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 10:52
      Nie przeszkadza smile Alternatywą jest karmienie piersią - brrrr ....
    • czar_bajry Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 11:39
      Nie nic nie przeszkadzało mi karmić dzieci mlekiem modyfikowanym, sama też nie mam zahamowań aby zjeść zupę z proszku...
      A i dodam kolejny raz moje dzieci w wieku 27, 22, 11 i trzyletni wnuczek nie mają problemów zdrowotnych ani psychicznych w związku z karmieniem butelką.... seriotongue_out
    • memphis90 Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 14:22
      Dlatego ja moim dzieciom nie dawałam mm; jak nie chciały mleka, to miały jeszcze szczaw i mirabelki, wodę z rzeki i energię kosmosu.
    • princesswhitewolf Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 14:25
      wiekszosc niemowlakow po zwyklym mleku ma problemy a wiele na nie alergie. Krowa to nie czlowiek przeciez. Po to jest to mleko modyfikowane ( humanizowane) by bylo latwiej strawne.
    • anika772 Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 15:57
      Umysł ludzki jest w stanie godzić wiele sprzeczności, i całe szczęście, inaczej byśmy powariowali.

      Karmiłam dzieci piersią przez rok, potem dawałam im, wyrodna, to sztuczne świństwo w proszku; i nie, nie przeszkadzało mi to.
    • aguar Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 16:10
      Dla dziecka jest o wiele lepiej, gdy matka nawet sama się tak bardzo zdrowo nie odżywia, a daje mu swoje mleko niż jakby sama się perfekcyjnie ożywiała, a dawała mu sztuczne. Myślę, że porównanie do zupy w proszku jest bardzo dobre, to jakby porównać codzienne jedzenie zupy w proszku zamiast zupy ugotowanej ze świeżych warzyw i ew. mięsa z naturalnymi przyprawami bez sztucznych wspomagaczy. A nawet ta różnica jest jeszcze większa. Udzielam zawodowo porad zdrowotnych i dobijają mnie matki, które strasznie szczegółowo, dzieląc włos na czworo, chcą zaplanować dietę dla swojego 1-3 - letniego dziecka, a zdążyły go już odstawić od piersi bez znaczącego powodu.
      • elf1977 Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 07.05.15, 07:25
        Co jest znaczącym powodem? Raczej matki nie odstawiają dziecka dla własnego widzimisię.
        • aguar Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 07.05.15, 08:42
          Ważnym powodem może być na przykład ciężka choroba matki wymagająca dłuższej hospitalizacji i przyjmowania toksycznych leków. Przypuszczam, że mogą też być inne (życie pisze różne dziwne scenariusze), ale w tej chwili brakuje mi wyobraźni.
          Ja, w przeciwieństwie do Ciebie, obserwuję mnóstwo kobiet odstawiających bez wyraźnej konieczności i dziwię się temu, bo przecież kochają swoje dzieci i zależy im na ich zdrowiu. Odstawiają, bo matka, teściowa, mąż, koleżanka, psycholog, dentysta, lekarka, logopeda itd., bo co ludzie powiedzą, bo mleko nie ma już wartości, bo wracają do pracy (jakby przez pozostałe ponad 12 h, kiedy są w domu nie mogły karmić), bo dziecko ma zmiany na skórze, bo robi brzydkie kupki, żeby dziecko dłużej spało, żeby więcej jadło innych rzeczy, bo muszą zażyć lek, który można by zażywać w czasie laktacji albo zamienić na bezpieczniejszy, ale nie zostały o tym poinformowane, bo mają ADHD i wolą umyć, wyparzyć, odmierzyć, nasypać, zagotować, nalać, pomieszać, wstrząsnąć niż posiedzieć lub poleżeć w spokoju przez pół godziny i tak bym mogła jeszcze wymieniać...
    • gazeta_mi_placi Re: Zdrowe żywienia, a sztuczne karmienie :) 06.05.15, 17:32
      Przyrządzam coś prostego najczęściej np. mięso duszone plus ziemniak plus dodatek warzywny, tu przyznam czasem ze słoika np. pyszna zasmażana marchew. Ale czasem aż mnie trzęsie by zjeść coś niezdrowego i kupuję chińską zupkę, ale to rzadko, raz w miesiącu, może góra dwa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja