Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyjne?

12.02.13, 10:41
Pytanie do mam pracujacych na caly etat np. w korpo, gdzie prace konczy sie o 17:00 a w domu jest sie o 18:00.
Acha, i chodzi o dzieci takie do 10 roku zycia, nie nastolatki, ktore wszedzie same dojada.
    • feleedia nikt 12.02.13, 10:53
      Bo nie chodzą na zajęcia pozalekcyjne.
      • mnb0 Re: nikt 12.02.13, 10:56
        > Bo nie chodzą na zajęcia pozalekcyjne.
        Dlaczego nie chodza? Bo nie ma ich kto zawiezc?
        • feleedia Re: nikt 12.02.13, 11:07
          A to jakiś przymus jest w dzisiejszych czasach na pozalekcyjne lepienie garnków, balet mongolski, jazdę na kucach czy skoki z trampoliny?
          • jematkajakichmalo Re: nikt 13.02.13, 00:27
            Tez odnosze takie wrazenie... ze nie organizowanie dzieciom zajec pozalekcyjnych czy pozaürzedszkolnych to ich uposledzanie big_grin
    • aga_sama Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 10:53
      Jak obydwoje pracowaliśmy do 17. woziła niania.
      Teraz wożę ja

      Koleżanka ma zaprzyjaźnionego pana taksówkarza. Zna go 20-30 lat, pan odbiera dzieci ze szkoły i wozi je po mieście na zajęcia.
    • adellante12 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 10:55
      Ja. Bo nie musze pracowac w korpo. Wystarczy ze pracuję 8 h jak normalny człowiek. Nie mam problemu z tym żeby zająć się po pracy dziećmi.
      Żyje z pracy a nie dla pracy.
      • opium74 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 10:58
        znajomy trener tenisa zabiera grupkę dzieciaków ze świetlicy i zawozi na kort. Po zajęciach rodzice odbierają dzieciaki już z kortów.

        Ja swoje jeszcze wożę sama bo po 1. praca mi na to pozwala a po 2. jest jeszcze za mały /5 lat/
      • mnb0 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 10:59
        To o ktorej jestes w domu po pracy?
        • adellante12 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 12:36
          jak zbieram dzieciaki ze szkoły i przedszkola 16:50 - 17:00 jak nie najpóźniej o 16:30
    • gryzelda71 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 11:04
      Zawsze można wybrać takie zajęcia,co po 18 będą się zaczynać.
      Jak widzę dzieci 11letnie co na basen przychodzą na 21 to chyba tak własnie rodzice robią.
      • kolpik124 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 11:11
        W wielu rodzinach jest kult zajęć pozalekcyjnych. i wzajemna licytacja które dziecko jest bardziej zawalone zajęciami.

        No i oczywiście, ematkowe dzieci obowiązkowo się tym tym rajcują i o niczym innym nie marzą, jak tylko wstawać o 5 rano i wracać do domu o 22 big_grin
        • mnb0 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 11:18
          Oj, po co od razu przesadzac. Dziecko moze na przyklad miec jakies zajecia ze sportu dwa razy w tygodniu (czy to juz sie kwalifikuje do pozaszkolno-zajeciowego-zapalenia-mozgu?). No i na te zajecia ktos musi je zawiezc. I o to pytam - jak jest u was, skoro rodzice w pracy.
          • gryzelda71 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 11:21
            A co robią dzieci niechodzące na zajęcia pozalekcyjne jak rodziców w domu nie ma do 18?Przecież świetlice w szkołach tak długo tez nie są czynne,bo jeszcze przedszkola się znajda.
            • mnb0 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 11:48
              No wlasnie. Tez sie chetnie dowiem. Moze nowy watek?
            • agni71 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 12:45
              gryzelda71 napisała:

              > A co robią dzieci niechodzące na zajęcia pozalekcyjne jak rodziców w domu nie m
              > a do 18?Przecież świetlice w szkołach tak długo tez nie są czynne,bo jeszcze pr
              > zedszkola się znajda.

              W mojej szkole świetlica jest czynna właśnie do 18.00. U nas jest troche zajęć w szkole (prowadzone przez zewnętrzne firmy), więc dzieci odbierane są na nie bezp. po lekcjach lub ze swietlicy. Jedna firma, prowadząca zajęcia w Centrum Kultury, odbiera dzieci (ale chyba tylko z I klas) ze szkoły, prowadzi na zajęcia (z 300 -500 m) i odprowadza z powrotem.

              Firma prowadząca zajęcia basenowe rowniez odbiera dzieci ze świetlicy i na nią z powrotem odwozi.

              Niektórzy mają nianie, babcie, które odbieraja i odprowadzają....
              • gryzelda71 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 15:08
                Niektórzy mają nianie, babcie, które odbieraja i odprowadzają....

                Ja tak właśnie myślałam,ale chyba autorka liczy na jakieś inne odpowiedzi.Bo ta opiekunka,czy dziadkowie to chyba tak za prostowink
    • jajko54 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 11:13
      mąż, który nie pracuje w korpo, czasem dziadkowie.
    • nowi-jka Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 11:22
      ja ale nie jestemw domu o 18 tylko o 16, nie mneij musze zabierac młodesze wszedzie ze soba i powiem ze to jest strasznie upierdliwe
      • hippo55 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 11:31
        Zajęcia dodatkowe (basen i gimnastyka korekcyjna -obowiązkowe, zajęcia teatralne, taneczne,plastyczne, szachy, judo - do wyboru) ma w szkole (społeczna). Między innymi dlatego taki wybór szkoły smile. Do szkoły chodzi z dziećmi znajomych i tak mamy to zorganizowane, że z basenu odbierane są grupkami i wożone na tenisa (2 grupy podzielone wiekowo smile). Angielski 1 w tygodniu - w domu.
        Nie uważam żeby w dzisiejszych czasach nauka języków, czy zajęcia ruchowe były czymś nadzwyczajnym. Na pewno leszcze to niż psp, komputer, xbox czy inne diabelstwa.
    • eliszka25 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 11:24
      2x w tygodniu 6-letni syn chodzi na zajecia pozalekcyjne sam, bo sa w szkole. do szkoly tez chodzi sam, wiec nie widze powodu, zeby na zajecia do tej samej szkoly nie mogl pojsc sam, albo raczej z kolegami, ktorzy maja takie same zainteresowania. z jednych zajec go odbieramy, bo koncza sie o 18.30 i jest juz ciemno zima, z drugich wraca sam, bo ok. 15. na basen wozi go maz autem lub ja pociagiem. przy czym to tylko tak strasznie brzmi, bo mamy raptem jeden przystanek - 5 minut jazdy, ale akurat pociagiem wink.
      • zuzanna56 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 11:30
        Raz w tygodniu mój tata, to są jedyne zajęcia dodatkowe córki.
      • mnb0 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 11:50
        > z drugich wraca sam, bo ok. 15. na basen wozi go maz autem lub ja pociagiem
        To juz o 15:00 ty i maz jestescie w domu? To o ktorej zaczynacie prace?
        • zastrzelony_czlowiek Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 12:48
          Można zaczynać pracę o 6 lub 7.
          Można pracować na część etatu.
          Można mieć nienormowany czas pracy.
          Można się z roboty urywać.
          Można pracować w nocy.
          Można być sobie szefem.
          Jest tysiąćpińcetstodziewińcet możliwości.
          • eliszka25 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 18:53
            zastrzelony_czlowiek napisał(a):

            > Można zaczynać pracę o 6 lub 7.
            > Można pracować na część etatu.
            > Można mieć nienormowany czas pracy.
            > Można się z roboty urywać.
            > Można pracować w nocy.
            > Można być sobie szefem.
            > Jest tysiąćpińcetstodziewińcet możliwości.

            no wlasnie moj maz ma nie do konca normowany czas pracy, bo najwazniejsze nie sa godziny spedzone przy biurku, tylko zrobiony projekt. no i w swoim oddziale firmy jest sobie szefem, bo jego bezposredni szef jest w grecji i kontaktuje sie w razie potrzeby. na codzien maz ma za zadanie organizowac swoja prace tak, zeby wszystko gralo i nie zawalac terminow. nigdy nie mial z tym problemow, wiec szef nie ma tez watow, jesli czasem wyjdzie wczesniej z pracy czy pracuje z domu.
        • eliszka25 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 18:49
          o 15 ja jestem w domu. maz wraca ok. 19. tylko w poniedzialki przyjezdza do domu o 16.30 i zawozi syna na basen, a pozniej "odrabia" wieczorem. jest programista, wiec moze tez pracowac czasem z domu.

          tak w ogole, to chyba nie powinnam sie wpisac w ten watek, bo ja nie pracuje. dopiero po wyslaniu wpisu skojarzylam, ze bylo tam zaznaczone, ze to do mam pracujacych w korporacji. jakas przymulona jestem dzis wink
    • maggorlo Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 11:29
      Zajęcia pozalekcyjne są dostępne w szkole mojej córki. Część nawet bezpłatna wink
    • luska1973 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 11:35
      Nie wiem czy się liczy, bo nie pracuję w korpo, tylko na zwykłym etacie 8h, ale w takich godzinach, że nie jestem w stanie dowieźć dzieci, więc wozi dziadek.
    • bri Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 11:37
      Dopóki sama nie zacznie jeździć po mieście jest skazana na te zajęcia, które są dostępne na terenie jej szkoły, plus ewentulanie inne łykendowo. Jak na razie styka w zupełności.
    • joanna_poz Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 11:58
      nie pracuję w korpo.

      poki co, dziecko bierze udzial tylko w zajeciach zorganizowanych na terenie szkoły w czasie swielicowym, ewentualnie w tych na które zawozi go szkoła (typu basen, narty) i odstawia z powrotem do swielicy.
    • marianna72 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 12:06
      Moi w tym roku od styczniu maja tylko jedne zajecia kurs nauki jazdy na nartach ,ktory odbywa sie w niedziele rano, wiec wozimi sami .
      Dla kogos tam powyzej kto uwaza ,ze brak zajec poza lekcyjnych rowna sie x box albo inne playstation.U nas szkola trwa od rana do 16.30 z 1,5 godzinna przerwa na obiad ood 12.30 , czyli dzieci sa w domu ok 16.30 . Starszy 4 klasa jest zwykle zawalony lekcjami wiec ma i tak wystarczajaco duzo po szkole obowiazkow .Do konca grudnia obaj chodzili na treningi pilki noznej w zeszlym roku jeden na lyzworolki drugi na kosza ale punktualnie w polowie roku sie zniechecaja wiec w tym roku odpuscialam kiedy mi powiedziel i,ze chca zrezygnowac.
      Rozumiem ich bo po szkole maja naprawde malo czasu na odpoczynek wracaja o 16.30 a o 20.30 ida spac czyli maja 4 godziny gdzie musimy wcisnac kolacje , odrabianie lekcji , nauke i odpoczynek.W tym wszystkim pewnie chcieliby sie jeszcze pobawic wink)) ( i nie chodzi o gre w playstation w to akurat moga grac tylko w weekendy)
    • coconuda Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 12:09
      Opiekunka.
      • naturella Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 12:30
        Nie pracuje w korpo, tylko w urzędzie, ale i tak w domu jestem przed 18. Moje dzieci z przedszkola i szkoły (5 i 7 lat) odbiera opiekunka. Córka zajęcia dodatkowe ma w godzinach popołudniowych w przedszkolu (taniec, logopeda) więc niania odbiera ją później. Syn na żadne zajęcia dodatkowe nie chodzi, zacznie pewnie od wiosny.
    • olena.s Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 13:16
      W takim przypadku albo trzeba się spinać (opiekunka, kierowca) albo redukowac zajęcia terytorialnie i czasowo, albo spinac się finansowo i logistycznie, aby zajęcia odbywały się np. w domu z przyjaciółką - ale to da radę przy powiedzmy języku obcym, natomiast słabo przy jeździe konnej. Niemniej można pokombinować i postarać się jakoś zbiorczo wozić dzieci na zmianę (u mnie kiedyś komplet moje+3 inne z osiedla był wożony na basen).
      Szkola oferujaca ciekawe spędzanie czasu po lekcjach to w takim przypadku błogosławieństwo.
    • ewa_mama_jasia Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 13:22
      Ja. Nie pracuję w korpo, ale na pełen etat. Wybieram takie:co do miejsca i czasu, na które mogę syna doprowadzić / dowieźć. Mam szczęście mieć kilka ciekawych miejsc w zasięgu max. 2 przystanków autobusem. Syn chodzi teraz na 3 zajęcia: 2 popołudnia w tygodniu na basen i aikido (zaczynają się o 17.30 i 18.00), 2 przystanki autobusem od szkoły i domu, 1 zajęcia raz na 2 - 3 tygodnie Uniwersytet Dzieci w soboty. Gdybym nie mogła dowieźć po południu na daną godzinę, szukałabym w weekend.
    • majenkir Re: 12.02.13, 13:32
      Ja co prawda nie pracuje, ale i tak dodam swoje trzy grosze wink:
      corke woze ja, a syna maz. Tak sie plciowo podzielilismy, heheh.
      • tumigutek5 Re: 12.02.13, 14:49
        Co Wy z tymi korporacjami .... ja pracuję w takowej 8 godz. od 8 -16 nikt mnie nie zmusza do siedzenia po godzinach (niby po co) i daję radę z dzieciakami .
        • penelopa40 Re: 12.02.13, 15:02
          pracuję 8.30-16.30,
          jak dziecko było mniejsze część zajęć była w szkole np szkólka angielskiego wynajmowała sale po południu w szkole, część w soboty a na niektóre woziłam, np na 17.30... nie powiem było to dla mnie męczące, stresujące, korki, ciągły pośpiech.... w związku z tym i z tym, ze dziecko nie przepada za zajęciami grupowymi drugi-trzeci rok z rzędu zajęcia dodatkowe przyjeżdżają do nas do domu... wygodnie, bezstresowo i bezproblemowo...
    • myelegans Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 15:26
      Syn ma treningi na basenie 18-19:30 dwa razy w tygodniu, zawoze go albo ja, albo inna mama, ktora ma tez syna w sekcji. Zmieniamy sie tydzien na tydzien i wiekszosc rodzicow tak robi. Zbieraja 2-4 dzieci i sie wymieniaja.
      2 razy w tygodniu syn ma karate o 16:15 na ktore dowozi go pracujacy w domu tata.
    • alfabetta Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 15:40
      Młode mają zajęcia dodatkowe w przedszkolu, a na inne nie chodzą.
    • joa66 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 16:02
      Jednym z (wielu) powodów wybrania szkoly społecznej były zajęcia dodatkowe na terenie szkoły ( w tym angielski 5 h w tygodniu). Lekcje tez w zasadzie w szkole odrabiał (jezeli je miał zadane). Od 16.30-17.00 dziecko i my wolni jak ptaki smile
    • mynia_pynia Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 19:43
      A dlaczego w korporacjach pracuje się na tak ch.... godziny?
      Ma to na celu zniewolenie człowieka? Narzucenie myślenia tylko o pracy?
      W ogóle co to jest korporacja (nie bardzo rozumiem sens tego typu organizacji).
      Dla przykładu na kghm biura pracują od 6 do 14h i jak oboje rodziców tak pracują to zawieź do szkoły/pszedszkola dziecko wink a może niania przyjdzie odprowadzić wink. Tak wiem pewnie Gmina znalazła rozwiązanie i jest świetlica od 5:30 wink.
      • joa66 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 19:52
        Korporacja w znaczeniu "pop" to wymysł medialno-kuchenny.


        Są "korporacje" gdzie pracuje się do 16, 17.00 albo w domu i praca w budżetówce do 18.00. Pomijając już zawody skazane na całodobową dostępność (których jest coraz więcej)

        Założenie, że każdy może znaleźc pracę w zawodzie, blisko domu, z przyzwoitym wynagrodzeniem i godzinami pracy do 15.00 jest..bardzo delikatnie mówiąc , naiwne.
    • mruwa9 Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 20:50
      to z nas, ktore danego dnia wczesniej konczy.
      Kto wczesniej konczy, odbiera dzieci i sie nimi zajmuje .Bierze na siebie caloksztalt.
    • e_r_i_n Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 21:00
      Mąż.
      Zawoził również on, jak nie pracowałam w korpo, tylko w ngo w godzinach 8-16, bo dziecko zajęcia zaczyna o 16 właśnie.
      Jak nie może zawieźć, to dziecko jedzie samo taksówką.
      Od wiosny będzie pewnie jeździł rowerem.
    • asia.asz Re: Kto odwozi wasze dzieci na zajecia pozalekcyj 12.02.13, 21:17
      u nas mamy rodzine daleko, oboje na pelny etat, do tego dojazd ok 30-40 min w jedna strone wiec za chiny ludowe nie wyrobilabym sie sama zeby dzieci oddac o 8, dojechac (na ok 9 jestem), wypracowac 8 godzin, i wrocic na 5.30 zeby odebrac mlodszego (starszy konczy o 6), wiec sie z mezem wymieniamy, raz on konczy predzej, raz ja
      jak wiec widac zwykle zycie mamy skomplikowane
      zajecia dodatkowe (szkole jezykowa, trzeci jezyk, panstwa w ktorym predzej mieszkalismy) starszy mial w piatki o 16, wiec zeby go odebrac i dostarczyc na te zajecia musialabym wychodzic ok 2 z pracy, wzielismy wiec nianie,
      bylo ok, ale troche nam sie zmienila sytuacja fianansowa (doszedl spory podatek) i stwierdzilismy ze nie stac na na nianie, a jak na nianie nie stac to nie ma kto dostarczyc dziecka na zajecia, wiec zrezygnowalismy i ze szkoly, troche zaluje ale przyznam ze utrzymanie trzeciego jezyka bylo i byloby jednak trudne
      teraz zapisalam starszego na pilke nozna, zajecia beda w soboty wiec my bedziemy go dowozic
      mysle o basenie, ale tez weekendowym
      mlodszy zajec nie ma poki co, sama szkola konczaca sie o 5.30 (zamiast o 6) jest dla nas juz pewnego rodzaju problemem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja