z kobiety, ale fajowe

12.02.13, 22:16
zaczerpnelam z sasiedzkiego forum
i ciagle nie moge dojsc do siebie big_grin
forum.gazeta.pl/forum/w,16,142455774,,na_kolanach_u_syna_.html?v=2
    • bombastycznie Re: z kobiety, ale fajowe 12.02.13, 22:21
      ahahahahaha big_grin
    • aneta-skarpeta Re: z kobiety, ale fajowe 12.02.13, 22:44
      a wiecie, co mnie najbardziej bawi?
      że na kobiecie myślą, żee na emamie są głupie wątkiwink
      • drosetka Re: z kobiety, ale fajowe 12.02.13, 22:54
        kiedyś " siedziałam na kobiecie"( hehe jak to brzmi),ale tu jest bardziej swojsko
        • aneta-skarpeta Re: z kobiety, ale fajowe 13.02.13, 17:59
          ja tez kiedys siedzialam na kobiecie, ale szybko mnie zaczelo to męczyc

          wbrew pozorom uwazam, że tutaj czesciej są fajne dyskusje- choc jest tez mnostwo głupich
      • nutka07 Re: z kobiety, ale fajowe 12.02.13, 23:00
        Prawda? wink

        Jak wchodze na kobiete to jakbym sie cofnela o kilkanascie lat, albo byla w rejonach nigdy niepoznanych wink
        • princy-mincy Re: z kobiety, ale fajowe 14.02.13, 20:56
          Dokładnie takie same mam przemyślenia.
    • nutka07 Re: z kobiety, ale fajowe 12.02.13, 23:01
      Hahahahahaha usmialam sie wink

      A swoja droga to moze 'maly mezczyzna mamusi' wink
      • konwalka Re: z kobiety, ale fajowe 12.02.13, 23:32
        a to bankowo
        mamusi mamusi
        teraz ty jestes mezczyzna w tym domu, musisz sie mna zajac i takie tam kastracje
        paw
        • moofka Re: z kobiety, ale fajowe 13.02.13, 09:49
          lol
          no ale przeciez padlo tam, ze jesli dla zartu, to nic zdroznego
          jak w watku o malym mezczyznie
          to jest jeden z wielu dowodow na to, ze sa rzeczy niestosowne
          nawet 'dla zartu'
    • xyxzza Re: z kobiety, ale fajowe 13.02.13, 08:38
      śmiejcie się, ale ja znam jedną taką kobietę, matkę 3 synów, która najmłodszego (ok 35 lat obecnie) wybrała sobie na zastępczego męża czy cokolwiek. Siadanie na kolanach to mały pikuś. Wśród jej znanych mi wyczynów jest na przykład wejście do pokoju pełnego rodziny (synowie, synowe, wnuki, mąż) w koszuli nocnej, zadarcie jej do pasa i poproszenie najmłodszego synka o nasmarowanie jej pleców maścią; klękanie przed siedzącym w fotelu synkiem i mówienie "nikt cię nigdy nie będzie kochał jak mamusia" podczas gdy jego dziewczyna siedzi obok; no i szczyt - synek śpi z dziewczyną w domu rodziców. W nocy dziewczyna idzie na siku a po powrocie zastaje w łóżku mamusię, która przyszła, żeby synek podrapał ją po pleckach. Dziewczyna nie wytrwała długo. To wszystko "świnto prawda" i w sumie wcale nie jest zabawne.
      • thegimel Re: z kobiety, ale fajowe 13.02.13, 09:32
        Kuzynka na takiego trafiła. Tylko za niego wyszła niestety. Małżeństwo trwało rok. Na obronę mamuni synunia dopiszę tylko, że jej własna matka, też właziła im w życie z butami.
      • lelija05 Re: z kobiety, ale fajowe 13.02.13, 09:51
        Też taką znałam.
        Kąpiel z nastolatkiem, to przecież normalne, sam nie da rady, a i mamuni plecki umyje.
        • konwalka [...] 13.02.13, 16:39
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • lelija05 Re: z kobiety, ale fajowe 13.02.13, 16:47
            Noooo.
            A to tylko jeden przykład.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja