cilantre
13.02.13, 11:32
No chyba beton jestem, bo ja nie daję. Natomiast moja koleżanka ( wykształcenie wyższe medyczne ) nie widzi w tym nic złego. Jej dzieci 5 i 10-letnie zawsze, jeśli jest okazja, dostają " po łyku", oczywiście w dorosłych kieliszkach.
U mnie jest zasada, że do osiemnastki dzieci alkoholu nie dostają. Moje dzieci nie są nieszczęśliwe z tego powodu, a wręcz są zdziwione, że "ciocia" swoim dość małym dzieciom proponuje.
Oczywiście , koleżanka nie uważa szampana za alkohol, wręcz była oburzona, że przesadzam, bo to nic takiego.