bliska osoba psychopata.

14.02.13, 21:12
Dochodze do wniosku ze moja matka ma rys psychopatyczny. Zastanawiam sie co robic? Mysle zeby zupelnie zerwac z nia kontakt- juz raz tak bylo, przez ok. 6 lat z nia w ogole nie rozmawialam. Teraz narazie z nia mieszkam- z wlasnego wyboru. Miewa tez dobre strony, ale takich zlych - ktore mnie naprawde niepokoja i przerazaja jest o wiele wiecej. Mysle np. ze nie zostawilabym z nia mojego dziecka (gdybym je miala) pod opieke na pare godzin.
Powiem wam dlaczego (i napiszcie czy mam racje) kiedys sie poklocilysmy - konkretnie to wdala sie taka rozmowa miedzy nami- ona narzeka na to, ze rachunki za prad sa takie wysokie. Ja jej przypomnialam ze calymi dniami zostawia wlaczony tv- nawet jak wychodzi na dzialke, i ze to pewnie stad. Wkurzyla sie - ale nic nie powiedziala. Za chwile z pokoju w ktorym siedziala slysze wsciekly wrzask mojego kota - wchodze- kocur wzburzony siedzi na parapecie (uciekl) a ona na fotelu czerwona na twarzy (co wiem ze ma jak sie zdenerwuje). Ok godzine po tym- okazalo sie ze ona przez przypadek zlamala moja ulubiona orchidee (kwiatka zabralam i wynioslam do znajomej). Ja jestem pewna ze ona na moim kocie i ukochanym kwiatku po prostu wyzyla zlosc na mnie. Dlatego balabym sie zsotawic z nia np. moje dziecko (moglaby postapic podobnie). Jest duzo tego typu sytuacji i w przeszlosci tez bylo wiele, teraz dochodze do wniosku ze to jest po prostu niebezpieczne i juz.
    • aquarianna Re: bliska osoba psychopata. 14.02.13, 21:28
      No to nie zostawiaj z nią dziecka, a od matki się po prostu wyprowadź i spotykaj się z nią tylko wtedy, gdy obie będziecie miały na to ochotę. Co innego można w tej sytuacji poradzić?
      • lonely.stoner Re: bliska osoba psychopata. 14.02.13, 21:45
        ja sie zastanawiam nad tym, zeby zupelnie z nia zerwac kontakty. Ostatnimi czasy zrobilam taka ogolna czystke- pozbylam sie roznych toksycznych znajomosci, zazdrosnych znajomych, ludzi z roznymi dziwnymi problemami ktorzy zle na mnie wplywali- ona sie zalicza do tego grona. Tylko nie wiem
        • imasumak Ona jest zwyczajnie niezrównoważona 14.02.13, 21:51
          Raczej to nie ma nic wspólnego z psychopatią.
          • lonely.stoner Re: Ona jest zwyczajnie niezrównoważona 14.02.13, 22:35
            imasumak napisała:

            > Raczej to nie ma nic wspólnego z psychopatią.

            ale wiesz- osoba zniezrownowazona to by wybuchla natychmiast, a ona - odczekala az mnie nie bedzie i dopiero wtedy dokuczyla mi w taki posredni sposob. Oczywiscie sa sytuacje gdy sie potrafi wsciec- np. dzis dzwoni jej telefon, ona mi mowi o telefon dzwoni (i wyraznie czeka az ja wstane i jej go przyniose) - ja oczywiscie nie reaguje, no to ona juz poirytowana - no przynies mi ten telefon! odpowiadam ze sama sobie powinna go przyniesc. No i tu nastepuje taki atak: ze ja jestem ta zla, bo jej nie chce pomoc, i cos w ten desen Oczywiscie juz tonem podniesionym i bardzo zla. Aha- mam sprawna matke, silna zdrowa kobieta, nie zeby nie mogla podejsc te pare krokow i odebrac swoj wlasny telefon.
            • lauren6 Re: Ona jest zwyczajnie niezrównoważona 14.02.13, 22:59
              Twoja matka zachowuje się jak rozwydrzone dziecko. Ale rozumiem, że po Waśniewskiej zapanowała moda na własnoręczne diagnozowanie psychopatii u każdej histeryczki.
        • zurekgirl Re: bliska osoba psychopata. 14.02.13, 21:54
          Jak masz sie jej bac, albo chocby tylko obawiac to mysle, ze zdrowiej bedzie zerwac relacje. Widac, ze blisko ze soba raczej nie jestescie, ja bym sie nie meczyla myslami, co mamusi strzeli do glowy. Moim zdaniem ludzie, ktorzy musza wyladowac energie, swiadomie robia to na rzeczach martwych, ja trzaskam drzwiami lub kope sciane. Mnie boli bardziej niz przedmiot i energia wyladowana. Nie tknelabym kwiatka ani tym bardziej zwierzecia nawet w najwiekszej wscieklosci.
        • cherry.coke Re: bliska osoba psychopata. 14.02.13, 21:55
          Wyprowadz sie, utrzymuj kontakty odwiedzajac sie tylko i zobacz, jak to wychodzi. Troche piszesz od bandy do bandy - tu razem mieszkac, tu zrywac kontakty. To nie musi byc psychopatia, raczej brak panowania nad agresja. Psychopata to by ci kota otrul na schodach i zrzucil na sasiadke.
          • lonely.stoner Re: bliska osoba psychopata. 14.02.13, 22:31
            Opisalam tylko 1 taka sytuacje ktora akurat niedawno miala miejsce- a bylo wiecej, roznych. JA tak mysle o psychopatach i ich dzialaniach - 'kopne twojego psa bo jestem na ciebie zly... '
            • imasumak Re: bliska osoba psychopata. 14.02.13, 23:05
              Nie, psychopata zrobiłby tak, żebyś się nie domyśliła, że to on.
        • aquarianna Re: bliska osoba psychopata. 14.02.13, 23:09
          lonely.stoner napisała:

          > ja sie zastanawiam nad tym, zeby zupelnie z nia zerwac kontakty. Ostatnimi czas
          > y zrobilam taka ogolna czystke- pozbylam sie roznych toksycznych znajomosci, za
          > zdrosnych znajomych, ludzi z roznymi dziwnymi problemami ktorzy zle na mnie wpl
          > ywali- ona sie zalicza do tego grona. Tylko nie wiem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja