bsl 20.02.13, 10:15 Moja córka mieszka w internacie , maja tam lodowke w kuchni , ale ona nie chce brac jedzenia z domu poniewaz co schowa to ukradną , macie jakis pomysł ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
burina Re: patentu potrzebuję - jedzenie w internacie 20.02.13, 10:23 www.google.pl/search?q=lod%C3%B3wka+barowa&oq=lod%C3%B3wka+barowa&aqs=chrome.0.57j0l2j62l3.3707&sourceid=chrome&ie=UTF-8 Na ten przykład? Odpowiedz Link Zgłoś
bsl Re: patentu potrzebuję - jedzenie w internacie 20.02.13, 10:26 i co w pokoju maja trzymac taka lodowkę ?, całkiem dobry pomysł tylko nei wiem czy pozwolą Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: patentu potrzebuję - jedzenie w internacie 20.02.13, 10:49 albo normalna lodówka turystyczna, mała jest ale ile ona tego jedzenia weźmie? Odpowiedz Link Zgłoś
bsl Re: patentu potrzebuję - jedzenie w internacie 20.02.13, 11:01 no duzo nie wezmie , probowala podpisywac to co jest jej , w momencie schowania do lodowki znika z prędokscia swiatła sniadania i obiady ma w szkole , kolacje po drodze do internatu kupuja z koleznakami , nie jest dzieckiem wybrednym w przeciwienstwie do starszej siostry , ale jest głodna bo zarcie stołowkowe jej nie smakuje a w szkole sa długo albo dawac jej wiecej pieniędzy juz sama nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: patentu potrzebuję - jedzenie w internacie 20.02.13, 10:55 Tam nie ma pełnego wyżywienia? Niech kupuje na miejscu i zjada na bieżąco. Może jeszcze wykładać za okno na parapet. Odpowiedz Link Zgłoś
bsl Re: patentu potrzebuję - jedzenie w internacie 20.02.13, 11:02 własnie o tym pisalam wyzej ja jej oplacam sniadania i obiady, ale stołowka jest w szkole ( spory kawalek od internatu ) a zarcie pies pomielony z buda Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: patentu potrzebuję - jedzenie w internacie 20.02.13, 11:09 Nie doczytałam. Po prostu mam inne skojarzenia z internatami. Mąż mieszkał w dwóch (szkoła średnia i początek studiów) i tam trzy posiłki plus śniadanie do szkoły (w tym pierwszym). Jedzenie różne było, ale przeżył, a opcji lodówki nie było. Może da się gdzieś indziej te wykupić posiłki. Nie wie... Niestety wspólne lodówki tak mają, że za dużo w nich nie uchowa. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: patentu potrzebuję - jedzenie w internacie 20.02.13, 11:11 Może jeszcze zawalczyć u wychowawców internacie o zrobienie z tym porządku. Tak sobie myślę, jak ma zaufane koleżanki to mogą się złożyć na mała lodówkę w pokoju. O ile wychowawca się na to zgodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
hippo55 Re: patentu potrzebuję - jedzenie w internacie 20.02.13, 11:14 A ma gdzie podgrzać jedzenie? Jeśli tak to np zupy czy jakieś potrawki możesz pasteryzować w słoikach - powinny kilka dni wytrzymać bez lodówki. Odpowiedz Link Zgłoś
bsl Re: patentu potrzebuję - jedzenie w internacie 20.02.13, 11:20 w internacie jest mała kuchnia z kuchenką gazową , takze nie ma problemu z podgrzaniem zupy np. Odpowiedz Link Zgłoś
hippo55 Re: patentu potrzebuję - jedzenie w internacie 20.02.13, 11:23 Dawniej jak jeździliśmy studencko na zagramaniczne wakacje (Chorwacja jakieś 16 lat temu) to mamy robiły nam takie weki. Myślę, że jak pogotujesz chwilę zupę i się "zamknie" to ze 3 czy 4 dni wytrzyma. Zawsze możecie spróbować Odpowiedz Link Zgłoś
bsl Re: patentu potrzebuję - jedzenie w internacie 20.02.13, 11:27 to jest pomysł całkiem dobry Odpowiedz Link Zgłoś
bsl Re: patentu potrzebuję - jedzenie w internacie 20.02.13, 11:12 no ona tez jakos zyje tylko ze wyglada jak smierc na chorągwi , chyba opacja dawania większych pieniedzy mi zostaje Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: patentu potrzebuję - jedzenie w internacie 20.02.13, 11:17 Pamiętam, że moje koleżanki mieszkające w internacie w LO często odwiedzały bar mleczny miały wykupiony jakiś abonament czy coś takiego i tam się stołowały najczęściej. No i torebka wywieszona zimą za oknem w pokoju Odpowiedz Link Zgłoś
bsl Re: patentu potrzebuję - jedzenie w internacie 20.02.13, 11:22 to jest mała miejscowosc , o barach mlecznych zapomnij a szkoda bo to dobre rozwiązanie by bylo Odpowiedz Link Zgłoś