princesswhitewolf Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 23.02.13, 19:41 pewnie ze tak- mojej siostrze gdyby byla taka potrzeba. Ale... jest juz dzieciata po uszy. A w siostrzenicach i bez mojego jaja widze czesc siebie na surogatke zas bym sie nie dawala emocjonalnie... Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 23.02.13, 20:00 Odruchowo pomyślałam- nie. Za dużo możliwych komplikacji i ewentualnych konfliktów. Ale po chwili pomyślałam uczciwie- nie wiem. To by zależało. Odpowiedz Link Zgłoś
mamako2216 Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 23.02.13, 20:46 Dla siostry byłabym w stanie to zrobić,ale dla kuzynki już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
moustilou Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 23.02.13, 20:52 Siostrze tak. przynajmniej tak mi sie wydaje teraz. obcej osobie niestety nie. niestety, bo wiem ze sa takie ktore potrzebuja, ale niestety dla mnie jest to nie do przeskoczenia (swiadomosc ze gdzies byloby ewentualnie moje genetyczne dziecko). Kiedy moja bratowa miala problemy, chcialam tak bardzo jej pomoc ze przeszlo mi przez mysl ze dam jej moje jajeczko na szczescie dosc szybko dotarl do mnie absurd tej mysli! Odpowiedz Link Zgłoś
ma-ura Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 09:48 "Kiedy moja bratowa miala problemy, chcialam tak bardzo jej pomoc ze przeszlo mi przez mysl ze dam jej moje jajeczko" rozumiem, ze absurd polegalby na tym, ze mialabys w rzeczywistosci dziecko z wlasnym bratem? Odpowiedz Link Zgłoś
ewekub Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 23.02.13, 21:39 Oddałabym bez wahania. Natomiast surogatką nie mogłabym być, oddanie dziecka byłoby ponad moje siły. Moja siostra nie ma jeszcze dzieci, ale dziecko mojej najbliższej kuzynki kocham jak swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
grave_digger Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 23.02.13, 21:43 tak. mogłabym być nawet surogatką, ale tylko dla siostry, kuzynki, przyjaciółki. Odpowiedz Link Zgłoś
lofmitender Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 23.02.13, 21:45 a moglabys patrzec na jakby nie bylo twoje dziecko wychowywane np przez kuzynke? bo ja nie... Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 23.02.13, 21:47 jajeczko oddać-tak, surogatką być- nie Odpowiedz Link Zgłoś
majuszka77 Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 23.02.13, 21:50 oddała bym siostrze i jajo i macice jak było by trzeba......ale tylko siostrze z kuzynką nie jestem tak związana żeby to zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 10:19 Ja odwrotnie - surogatka dla bliskiej osoby - tak, oddanie komórki jajowej - nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 23.02.13, 22:05 Nie mam siostry, więc nie znam tej relacji uczuciowej. Raczej nie - handlowanie materiałem genetycznym czy macicą jest dla mnie śliskie etycznie. Gdybym już musiała, z dwojga złego wolałabym oddać jajeczko, bo opcja surogatki jest dla mnie nie do przejścia. Tak, jestem samolubną, biologiczną matką-samicą. Cudzego dziecka też bym nie umiała kochać jak własnego. Odpowiedz Link Zgłoś
nabakier Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 23.02.13, 22:20 Ja bym się bała odwrotnie- że pokocham i zwariuję przy oddawaniu dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 23.02.13, 22:49 nie widzisz róznicy miedzy oddaniem a handlowaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 23.02.13, 22:59 Mogłam użyć cudzysłowu - nie miałam na myśli transakcji pieniężnej. Trudno, uważam macierzyństwo za spójną więź biologiczno-emocjonalną i czemu miałabym kłamać, że myślę inaczej? Rodziców adopcyjnych natomiast szczerze podziwiam. Tu jednak sytuacja jest jasna - świadomie biorą na wychowanie obce dziecko i włączają do rodziny. W przypadku dawczyni jajeczka czy surogatki jest inaczej - one dają wynajmującej je kobiecie iluzję, że będzie miała "własne" dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
a.va Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 23.02.13, 23:09 Dlaczego iluzję? Przecież to będzie dziecko z plemnika jej partnera, przez nią urodzone, a więc jak najbardziej jej własne. Że jajeczko było cudze - to nie ma zbyt dużego znaczenia, jeśli się chodzi w ciąży, urodzi, wychowa - tak myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 01:40 ale danie jaja to nie jest oddanie dziecka. też nie widzisz roznicy miedzy jajem (niezapołodnionym nawet) a dzieckiem? Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 01:42 jest dla mnie ogromna róznica miedzy oddaniem materiału genetycznego (jaja), a noszeniem przez 9 miesięcy we własnym łonie dziecka (chocby i obcego genetycznie), której dla Ciebie jak widze nie ma. taka różnica jak pomiędzy cyborgiem a człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aquarianna Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 16:04 claudel6 napisała: > jest dla mnie ogromna róznica miedzy oddaniem materiału genetycznego (jaja) Ale ten materiał genetyczny oddajesz w określonym celu - stworzenia z niego Twojego biologicznego dziecka. Co innego, gdyby ktoś to jajo wykorzystał - fantazjuję - do uzyskania jakiegoś leku czy w celach eksperymentalnych. Ale to nadal byłoby tylko jajo i jajem pozostało. Wtedy faktycznie nie ma powodów do dylematów. Ale tutaj jest inaczej. Czy oddałabyś komuś swój 2-tygodniowy zarodek? Bo czym to się różni od oddania jaja, z którego za moment powstanie Twój zarodek? Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 16:48 > Ale ten materiał genetyczny oddajesz w określonym celu - stworzenia z niego Twojego biologicznego dziecka. ------ Czyz oddanie siostrze, ktora pragnie dziecka, a nie moze go miec, wlasnego jaja, ktore i tak splynie z okresem, nie jest wyrazem milosci siostrzenskiej? Poza tym siostra ma dokladnie taki sam zestaw 23 par chromosomow, ktore dostalysmy od naszych rodzicow, wiec tak naprawde, to bedzie jej dziecko, bo zasadniczo jaja mamy chyba takie same. Napewno bedzie to bardziej jej dziecko, bo wykarmi go wlasna krwia, to jej serce bedzie slyszalo dziecko, to ona bedzie miala go w swoim lonie, to ona bedzie go rodzic w bolach. Pytanie brzmialo, czy oddalybyscie jajo siostrze, wiec tak, gdybym miala siostre, oddalabym bez wahania. Obcej osobie raczej nie. Odpowiedz Link Zgłoś
aquarianna Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 22:36 > Czyz oddanie siostrze, ktora pragnie dziecka, a nie moze go miec, wlasnego jaja > , ktore i tak splynie z okresem, nie jest wyrazem milosci siostrzenskiej? Jest, ale potrafię zrozumieć, że nie każdy byłby w stanie zdobyć się aż na takie poświęcenie. Sądzę, że od własnej siostry nigdy bym czegoś takiego nie oczekiwała, gdybym miała choć cień wątpliwości, że będzie to dla niej zbyt bolesne. > tym siostra ma dokladnie taki sam zestaw 23 par chromosomow Jedynie bliźniaczka > wiec tak naprawde, to bedzie jej dziecko, bo zasadniczo ja > ja mamy chyba takie same. No błagam, miałaś choć podstawy genetyki w szkole? > Napewno bedzie to bardziej jej dziecko, bo wykarmi g > o wlasna krwia, to jej serce bedzie slyszalo dziecko, to ona bedzie miala go w > swoim lonie, to ona bedzie go rodzic w bolach. A to już jest kwestia, którą każdy sobie sam musi w głowie poukładać po swojemu. Nie ma jednej właściwej opcji. Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 08:05 > > tym siostra ma dokladnie taki sam zestaw 23 par chromosomow > > Jedynie bliźniaczka -------- blizniaczka ma taki sam genotyp, radze sie podszkolic odrobine. Kazdy czlowiek posiada 23 pary chromosomow i 23 chomosomy sa w komorce rozdodczej. Wiec zawsze jest ten sam zestaw chromosomow u rodzenstwa, a co Pan Bog z nimi zrobi, jaka mieszanke genow, to juz inna sprawa. Wiec, skarbie, troche pokory, zanim kogos zaczniesz pouczac, zastanow sie odrobine. Odpowiedz Link Zgłoś
kura28 Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 11:31 >Wiec zawsze > jest ten sam zestaw chromosomow u rodzenstwa Coś mieszasz. Rodzeństwo ma 50% wspólnych genów. "Dla badania doboru krewniaczego wygodny jest współczynnik pokrewieństwa, czyli liczba od 0 do 1 mówiąca jaką część genów dwa osobniki odziedziczyły po wspólnych przodkach lub jeden względem drugiego. Dla bliźniąt jednojajowych liczba ta wynosi 1; w relacji rodzic – dziecko 0,5; między pełnym rodzeństwem 0,5; między niepełnym (wspólny 1 rodzic) – 0,25; itd." pl.wikipedia.org/wiki/Dob%C3%B3r_krewniaczy Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 15:41 > Rodzeństwo ma 50% wspólnych genów. ---- ja nie mowie o genach, nie zauwazylas? Odpowiedz Link Zgłoś
kura28 Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 16:32 Zauważyłam, że nie masz pojęcia nawet o podstawach genetyki na poziome szkoły podstawowej. Czym według ciebie jest chromosom? Bo mówiąc w uproszczeniu chromosomy "składają" się z genów (są sposobem w jaki geny są zorganizowane). Nie jest więc możliwe żeby rodzeństwo miało takie same chromosomy - chyba że masz na myśli ich ilość i kształt, ale to są cechy ogólnogatunkowe. Natomiast materiał genetyczny zawarty w chromosomach będzie różny. Na logikę - rodzone siostry mają rożne kolory włosów, oczu, uzdolnienia, temperament, budowę ciała, podatność na choroby itp, jakim więc cudem miałby produkować jajka identyczne genetycznie? Już któraś osoba z kolei zwraca Ci uwagę że piszesz bzdury, a ty ciagle swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
aguila_negra Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 16:40 > chyba że masz na myśli ich ilość i kształt, ale to są cechy ogólnogatunkowe. Myślę, że chyba jej o to chodziło, ale to przecież nie ma nic do rzeczy i nie ma żadnego związku z genomem w chromosomach jajeczka. Równie dobrze mogłaby powiedzieć, że mają z siostrą identyczny zestaw kończyn Odpowiedz Link Zgłoś
aguila_negra Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 13:12 myga napisała: > > > tym siostra ma dokladnie taki sam zestaw 23 par chromosomow > > > > Jedynie bliźniaczka > -------- > blizniaczka ma taki sam genotyp, radze sie podszkolic odrobine. Kazdy czlowiek > posiada 23 pary chromosomow i 23 chomosomy sa w komorce rozdodczej. Wiec zawsze > jest ten sam zestaw chromosomow u rodzenstwa, a co Pan Bog z nimi zrobi, jaka > mieszanke genow, to juz inna sprawa. Wiec, skarbie, troche pokory, zanim kogos > zaczniesz pouczac, zastanow sie odrobine. A jednak to Ty się zastanów, może nawet więcej niż odrobinę. Na tej zasadzie rodzeństwo człowieka z jakąkolwiek wadą genetyczną powinno mieć dokładnie tę samą wadę. Mylą Ci się chyba poza tym komórki rozrodcze z komórkami somatycznymi. Co z tego, że jaja i plemniki, z których powstało rodzeństwo są takie same pod względem zestawu chromosomów, jeśli po połączeniu komórek rozrodczych materiał genetyczny ulega wymieszaniu i każde z rodzeństwa zyskuje już swój własny odmienny zestaw chromosomów, identyczny jedynie w każdej komórce jego ciała. Więc pisanie, że Twoja siostra ma dokładnie taki sam zestaw chromosomów, jak Ty, jest delikatnie mówiąc niepoważne, bo ona ma swój własny zestaw. Odpowiedz Link Zgłoś
aquarianna Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 19:48 > Wiec, skarbie, troche pokory, zanim kogos > zaczniesz pouczac, zastanow sie odrobine. No po prostu padłam Pokory i przede wszystkim wiedzy to chyba nie mnie tutaj zabrakło. Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 08:18 Jest, ale potrafię zrozumieć, że nie każdy byłby w stanie zdobyć się aż na takie poświęcenie. Sądzę, że od własnej siostry nigdy bym czegoś takiego nie oczekiwała, gdybym miała choć cień wątpliwości, że będzie to dla niej zbyt bolesne. ------- Oddanie bezplodnej siostrze jajeczka, ktore i tak zostanie wyrzucone z zakrwawiona podpaska to dla ciebie takie poswiecenie? Biedne to twoje rodzenstwo, co dopiero, gdyby twoja siostra potrzebowala szpiku, lub, co gorsza, nerki? Jak ze by smiala do ciebie sie zwrocic, bo przeciez to dla ciebie bylo by dopiero bolesne? Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 08:56 Do szpiku czy nerki nie mam szczególnie emocjonalnego stosunku, do jajeczek z moją pulą genetyczną bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 09:52 > Do szpiku czy nerki nie mam szczególnie emocjonalnego stosunku, do jajeczek z m > oją pulą genetyczną bardziej. ------- Nie żebym byla przywiazana, ale oddawanie swojej komorki w obce "rece" moze byc niebezpieczne, bo mozna liczyc sie z przypadkiem, ze rodzenstwo sie spotka i nawet sie pokocha, wiec niezamierzone kazirodztwo trzeba brac pod uwage. Poza tym to jednak to jest moj material genetyczny, dlatego zastrzeglam, ze w gre wchodzila by tylko i wylacznie moja siostra, bo po pierwsze dziecko i tak zostalo by w rodzinie, poza tym to dziecko wg mnie bylo by calkowicie jej dzieckiem, bo moje zdanie jest takie, ze jajeczka mamy zasadniczo takie same. Ja natomiast uwazam, ze dziecko przez 9 miesiecy rozwijajac sie w lonie matki, dostaje od niej nie mniej niz material genetyczny, jej hormony, jej mysli, jej uczucia, to wszystko, czym komorka staje sie w ciagu tych 9 miesiecy, to wszystkojest z tej kobiety, ktora go nosi we wlasnym lonie, ja osobiscie uwazam, ze jest to nawet wiecej, proporcjoinalnie wagi komorki do wagi jaja. Ale to moje zdanie. Natomiast juz inna sprawa jest pomoc siostrze w urodzeniu dziecka, to w sumie tez jak oddanie nerki, uratowanie zycia, niech nie fizycznego, ale psychicznego napewno. Co do nerki, to jestem do niej bardzo przywiazana, i podziwiam ludzi, ktorzy takiego dowodu milosci dokonuja. Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 09:54 proporcjoinalnie wagi komorki do wagi jaja ------- proporcjonalnie wagi jaja do wagi dziecka oczywiscie, Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 11:57 > Natomiast juz inna sprawa jest pomoc siostrze w urodzeniu dziecka, to w sumie tez jak oddanie nerki, uratowanie zycia, niech nie fizycznego, ale psychicznego na pewno. Co do nerki, to jestem do niej bardzo przywiazana, i podziwiam ludzi, ktorzy takiego dowodu milosci dokonuja. Ja też, ale tutaj sytuacja jest bardziej jednoznaczna. Dawca nerki ma do rozważenia tylko ryzyko dla własnego zdrowia i życia, nerka jest organem "moralnie obojętnym", lepszą alternatywą dla mechanicznego oczyszczania organizmu. W przypadku oddania jajeczka czy spermy wchodzą w grę bardziej subtelne etycznie kwestie tożsamości i przynależności. Niedawno był w Niemczech precedens. Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 15:53 Niedawno był w Niemczech precedens. ------ Masz na mysli ten proces, gdzie dziewczyna wygrala i ma prawo poznac ojca, czyli dawce spermy? Jezeli tak, to o tym wlasnie pisalam wyzej. Takie oddawanie jajeczek lub spermy w obce 'rece" jest wg mnie nawet niebezpieczne, bo moga sie spotkac brat i siostra, nie wiedzac o tym, ze sa spokrewnieni, wiec ja jestem na nie. Natomiat siostrze bym oddala na bank. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 18:04 > Natomiat siostrze bym oddala na bank. A jeśli dziecko spyta za 20 lat: "Która z was jest właściwie moją matką?" Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 18:37 dziecko nie bylo by wtajemniczone. Odpowiedz Link Zgłoś
aguila_negra Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 13:21 > poza tym to dziecko wg mnie bylo by calkowicie jej dzieckiem, bo > moje zdanie jest takie, ze jajeczka mamy zasadniczo takie same. Jeśli by tak było i miałybyście identyczne jajeczka, to byłybyście po prostu bliźniaczkami jednojajowymi. Nie ma bowiem innej możliwości, byście miał ten sam zestaw chromosomów w swoich komórkach somatycznych, a co za tym idzie także rozrodczych. Odpowiedz Link Zgłoś
aquarianna Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 19:51 > Oddanie bezplodnej siostrze jajeczka, ktore i tak zostanie wyrzucone z zakrwawi > ona podpaska to dla ciebie takie poswiecenie? Ale to moja sprawa czy to takie poświęcenie czy inne. Po prostu bym nie oddała i koniec. Mam takie prawo i nie Tobie mnie z niego rozliczać. > Biedne to twoje rodzenstwo, co dopiero, gdyby twoja siostra potrzebowala szpiku > , lub, co gorsza, nerki? Ty chyba naprawdę masz problemy z odróżnianiem komórek płciowych od somatycznych. > Jak ze by smiala do ciebie sie zwrocic, bo przeciez to > dla ciebie bylo by dopiero bolesne? Żenada. Żenadę skarbie to raczej Ty tutaj prezentujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
aquarianna Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 16:00 claudel6 napisała: > ale danie jaja to nie jest oddanie dziecka. też nie widzisz roznicy miedzy jaje > m (niezapołodnionym nawet) a dzieckiem? Ale czy obdarowana sobie to jajo oprawi w ramke i postawi na komodzie w sypialni? I to nadal będzie jajo? Nie, z powstanie z niego człowiek. Dziecko kobiety, która ofiarowała to jajo. Dlatego jestem w pełni zrozumienia dla kobiet, które mają opory przed tym, by robić takie prezenty. Niczym się to - poza etapem rozwoju - nie różni od oddania komuś własnego zarodka czy urodzonego już dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 16:54 pod wzgledem emocjonalnym I nie tylko rozni sie zasadniczo. jestem w stanie zrozumiec ze ktos jest bardzo przywiazany do swojego materialu genetycznego a nawet krwi albo organow po smierci mimo ze moge kwestionowac racjonalnosc takiego podejscia ale stwierdzenie ze oddanie jaja I dziecka niczym sie nie rozni to zaprzeczenie calej istocie tworzenia wiezi miedzyludzkich. wbrew pozorom oddawanie jajeczek jest dosc powszechne, wiele kobie ktore decyduja sie na ivf zgadza sie zeby sie podzielic nadmiarem z kims kto nie ma takich mozliwosci. mozliwe ze w przypadku kiedy samemu ma sie problem z plodnoscia perspektywa jest po prostu inna I genetyczne pokrewienstwo nie ma az takiego znaczenia. dlatego tez rodzicielstwo definiuje sie na podstawie gestacji a nie genetyki w wiekszosci systemow prawnych, istota instytucji surogatki jest wyjatkowa I rozpoznawalna na podstawie soecyficznej umowy I nie zawsze przewaza. Odpowiedz Link Zgłoś
aquarianna Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 22:32 princess_yo_yo napisała: > pod wzgledem emocjonalnym Oczywiście, ale przecież to właśnie emocje są tutaj bardzo ważne. > jestem w stanie zro > zumiec ze ktos jest bardzo przywiazany do swojego materialu genetycznego a nawe > t krwi albo organow po smierci mimo ze moge kwestionowac racjonalnosc takiego p > odejscia Nie chodzi o przywiązanie do materiału genetycznego, tylko o fakt, że z tego materiału powstanie dziecko kobiety, która ofiarowuje jajeczko. To już może być dla kogoś problem. Oddanie jajeczka wiedząc, że pozostanie ono jajeczkiem, ma - przynajmniej taki sam wymiar - jak oddanie komuś nerki czy krwi. Oddanie jajeczka, gdy wiem, że powstanie z niego moje dziecko to już coś zupełnie innego. > ale stwierdzenie ze oddanie jaja I dziecka niczym sie nie rozni Dla mnie różni się tylko etapem rozwoju tego dziecka. > wbrew pozorom oddawanie jajeczek jest dosc powszechne, wiele kobie ktore decydu > ja sie na ivf zgadza sie zeby sie podzielic nadmiarem z kims kto nie ma takich > mozliwosci. Oczywiście, ale to nie znaczy, że te, które nie chcą się dzielić są jakieś nienormalne czy bez serca > dlatego tez rodzicielstwo definiuje sie na podstawie gestacji a nie genetyki w > wiekszosci systemow prawnych, istota instytucji surogatki jest wyjatkowa I rozp > oznawalna na podstawie soecyficznej umowy I nie zawsze przewaza. Ale jakie znaczenie ma fakt, na podstawie czego definiuje się rodzicielstwo, skoro każdy ma prawo tak, a nie inaczej odczuwać przynależność swojego dziecka do siebie. I dla jednego ważniejsza będzie więź powstała w czasie ciąży a dla innego materiał genetyczny. A dla jeszcze innego i jedno i drugie. Albo wręcz ani jedno ani drugie. Bo więź poczuje dopiero długo po narodzinach, z zupełnie innego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 23:15 no więc ja nie miałabym problemu z oddaniem zarodka (oczywiście gdybym wiedziała, że ktoś chce stworzyć dziecku, które z niego powstanie, normalny kochający dom), a nigdy bym nie oddała dziecka po urodzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
aquarianna Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 23:24 claudel6 napisała: > no więc ja nie miałabym problemu z oddaniem zarodka (oczywiście gdybym wiedział > a, że ktoś chce stworzyć dziecku, które z niego powstanie, normalny kochający d > om), a nigdy bym nie oddała dziecka po urodzeniu. A widzisz, dla mnie nie ma żadnej różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 15:02 > Tak, jestem samolubną, biologiczną matką-samicą Ja też jestem samolubną biologiczną samicą i dlatego miałabym opory przed oddaniem mojego materiału genetycznego Do różnych rzeczy jak widac ludzie się przywiązują Ja do genów, ty do dziewięciomiesięcznego kontaktu. Odpowiedz Link Zgłoś
beliska Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 23.02.13, 22:58 Nie oddałabym. Odpowiedz Link Zgłoś
podkocem Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 01:18 Nie, - jestem przeciwna takim praktykom. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 09:31 Oddalabym bez wahania. Jajko to nie dziecko. Nie mam więzi uczuciowej z jajeczkami. Jak inna kobieta weźmie jajko, zaplodni, donosi i urodzi, to będzie jej dziecko, nie moje. Odpowiedz Link Zgłoś
ma-ura Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 10:00 " Jajko to nie dziecko. Nie mam więzi uczuciowej z jajeczkami. Jak inna kobieta weźmie jajko, zaplodni, donosi i urodzi, to będzie jej dziecko, nie moje." a biologie w szkole mialas? to jajko to twoj material genetyczny, wiec biologicznie to jest twoje dziecko w takim samym stopniu jak te przez ciebie juz urodzone. -- Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 10:14 ma-ura napisała: Cytata biologie w szkole mialas? to jajko to twoj material genetyczny, wiec biologicznie to jest twoje dziecko w takim samym stopniu jak te przez ciebie juz urodzone. boze! widzisz i nie grzmisz?! Odpowiedz Link Zgłoś
ksionzka Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 17:04 Na rzeczywistość, czysty fakt ma grzmieć? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 10:43 Biologię w szkole miałaś? Biologicznie byłabys matka, społecznie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 11:05 W takim samym stopniu matka, w jakim dawca spermy ojcem. No, moze trochdluzej trwa sam proces pobierania. Imho tylko taka roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
ma-ura Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 11:14 a uwazasz, ze dawca spermy to nie ojciec? biologicznie tak to wlasnie wyglada, ze ze spermy i jajeczka powstaje czlowiek, a dawcy tychze sa rodzicami. normalnie nie wierze, ze dorosle kobiety, ktore chyba chociaz podstawowke zaliczyly ( w 4 klasie sie to przerabia)nie widza zwiazku pomiedzy oddaniem spermy, jajeczka a byciem biologicznym rodzicem. Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 11:37 > a uwazasz, ze dawca spermy to nie ojciec? biologicznie tak to wlasnie wyglada, > ze ze spermy i jajeczka powstaje czlowiek, a dawcy tychze sa rodzicami. -------- Dziwne. Wlasnie to napisalam. Dokladnie w takim stopniu dawca jajeczka jest matka, w jakim dawca spermy ojcem. Gdzie ty widzisz, ze nie widze zwiazku? Lecz sie, kobieto. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 11:18 O biologicznej stronie rodzicielstwa mówimy. Nie społecznej. Rodzice adopcyjni tez nie są biologicznymi rodzicamichoćby na rzęsach chodzili za to prawnie i społecznie są nimi jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
ma-ura Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 09:36 nigdy i nikomu. komorka jajowa to nie jest nerka. przeciez to tak naprawde byloby MOJE dziecko. tyle samo dajesz swojemu dziecku, ktore przeciez rozwija sie tylko z twojej komorki (pomijajac oczywiscie ojca) Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 09:42 bez problemu. to tylko jajko, a nie dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
aquarianna Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 22:40 murwa.kac napisała: > bez problemu. to tylko jajko, a nie dziecko. A zarodek powstały z Twojego jajeczka byś oddała? Taki kilkudniowy załóżmy. Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 09:43 Jajeczko bym oddala, gdybym miala siostre, ale surrogatka nigdy bym nie byla. Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 24.02.13, 12:52 Myslę, ze czulabym związek z dzieckiem z mojego jajeczka. Stąd jesli już, to nie chciałabym tego dziecka widzieć, znać itd.- osobie niespokrewnionej, anonimowej łatwiej byłoby mi oddać. Z drugiej strony nie mam siostry ani bliskiej kuzynki, więc trudno sie wypowiadać... Odpowiedz Link Zgłoś
aguila_negra Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 13:23 kosmopolis napisał(a): > Oddałybyście jajeczko osobie spokrewnionej? Nie, nie oddałabym w powodów, jakie tutaj już przytoczono. Odpowiedz Link Zgłoś
aguila_negra Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 14:02 Ciekawy materiał nota bene. www.ptb.org.pl/pdf/soniewicka_macierzynstwo_1.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 14:17 Za długie do czytania na monitorze Ale przeczytałam zakończenie i w pełni się z nim zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 15:45 echtom napisała: > Za długie do czytania na monitorze Ale przeczytałam zakończenie i w pełni si > ę z nim zgadzam. ------ Ja tez sie zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 16:01 NIE. oddałabym jedynie część siebie niezbędną do przeżycia. nie zniesłabym myśli o tym, że moja komórka jajowa została pokryta przez nieodpowiedniego plemnika. a trudno by mi było narzucać ofiarobiorczyni mojej komórki jajowej również odpowiedniego ofiarodawcę komórki plemnikowej Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 25.02.13, 20:06 Jestem za stara. Myślę, ze łatwiej byłoby oddać nerkę w rodzinie, niż komórkę jajową. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Oddałybyście komórkę jajową siostrze, kuzynce 06.06.13, 14:12 Siostrze tak, może jeszcze bliskiej przyjaciółce, ale obcym ludziom nie. Odpowiedz Link Zgłoś