wolicie wizyte...?

23.02.13, 21:44
Poruszona swietym oburzeniem na forum ws psów w domach, na nowych podlogach, w wiatrolapach pytam big_grin wolicie wizyte znajomych z psem czy z malym dzieckiem big_grin

    • mysz1978 Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 21:46
      z malym dzieckiem, bo sama mam male dzieci (ktore w dodatku boja sie psow big_grin)
      • lofmitender Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 21:48
        a ja z psem bo..wiem na co stac male dziecko...wbrew powszechnej opinii tutaj na forum zniszczen podlóg latwiej dokonuja dzieci, a to kredka na scianie, czekoladka etc....
        • mvszka Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 19:12
          a to kredka na scianie, czeko
          > ladka etc....
          vs.
          zasikana, zakupkana podłoga, zjedzony obiad w zasięgu pyska tudzież pogryziony kapeć , obślinione/ugryzione dziecko bo też jest w zasięgu pyska i kudły na dywanie, a co tam, lajcik
          • landora Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 20:04
            Normalny, dorosły pies rzadko się załatwia w domu, wiesz? Prędzej na podłogę narobi Ci małe dziecko.
            Zdecydowanie wolę wizytę z psem.
          • gato.domestico Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 20:18
            masz dziwne wyobrazenie o psach...mialas blizszy kontakt z jakimkolwiek? nie spotkalam droslego psa, wiekszego szczeniaka ktory zlal by sie lub zrobil kupe na podloge...
            myslisz z epies tylko pyskiem klapie na lewo i prawo sad ogarnij sie
            • mvszka Re: wolicie wizyte...? 25.02.13, 06:11
              nie sp
              > otkalam droslego psa, wiekszego szczeniaka ktory zlal by sie lub zrobil kupe na
              > podloge...

              Ty też masz dziwne wyobrażenie o psach
    • lolinka2 Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 21:48
      zależy jaki pies i jakie dziecko.
      • lofmitender Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 21:49
        hmmm...male dziecko smile do ~ 3 lat
    • baltycki Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 21:50
      Z dzieckiem.
      Lubie dzieci, a psy.. tak sobie smile
    • dzoaann Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 21:51
      obojetnie, moze byc nawet cala gromada- i pies i dzieckosmile
    • echtom Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 21:52
      Obojętne - i tak na co dzień mam demolkę wink
    • estelka1 Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 21:57
      U mnie wizyta gości z psem nie bardzo wchodzi w rachubę, bo mam 3 koty, które nie są przyzwyczajone do psów. A ja sama też nie jestem jakąś specjalną miłośniczką tych czworonogów. Nie przeszkadzają mi u kogoś, ale ja sama niekoniecznie bym chciała je gościć u siebie. Co do dzieci, to przyznam szczerze, że większość moich znajomych ma co najmniej nastoletnie dzieci, więc temat niespecjalnie mnie dotyczy. Nie mniej dzieci mi nie przeszkadzają, o ile rodzice reagują na to co dziecko robi. Wypadki typu rozlanie czegoś, czy niechcący zaplamienie jakiejś kanapy, fotela itp. zdarzają się zarówno dzieciom, jak i dorosłych (w tym mnie samej), więc wliczam to w ryzyko zapraszania jakichkolwiek gości.
      • echtom Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:10
        No fakt, koty są problemem, nie pomyślałam.
        • estelka1 Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:44
          Za to posiadanie kota raczej nie wiąże się z podobnymi dylematami, bo z kotami zazwyczaj znajomych się nie odwiedza wink
    • lilka69 Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 21:59
      zdecydowanie z psem!
    • ksionzka Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:01
      tak szczerze to nie wiem po co znajomi mieliby przyprowadzać ze sobą psa idąc z wizytą. Nowa moda?

      Heloł. Krzyś dzisiaj został w domu bo strasznie klocki porozrzucał. Fajfus był grzeczny wiec przyszedł z nami do was na ciacho i kawkę. macie może nową podłogę bo nie wiem czy ściągać buty i wołać męża? tongue_out
      • lofmitender Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:04
        Heloł... nie kazdy odwiedza tylko znajomych zza rogu.... Heloł.... czasem trezba sie wybrac nieco dalej Heloł
        • ksionzka Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:06
          tym gorzej.
          • lofmitender Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:06
            dla kogo? smile
            • ksionzka Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:08
              na pewno nie dla ciebie.
    • triss_merigold6 Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:06
      Biorąc pod uwagę, że córka nie niecałe 2 lata, to oczywiste, że wolę wizytę gości z małym dzieckiem.
      Zwierząt teraz nie chcę ze względu na kłaki.
      • mirmunn Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:16
        A opcja BEZ psów i BEZ małych dzieci może być?
        Jeśli zapraszam w celu towarzyskim, chcę pogadać i się wyluzować, nie lubię, jak się pałętają w okolicy czynniki hałasotwórcze, smęcące, nudzące i niszczącesmile
        • imasumak Nie ma tak! Masz wybrać! ;) 23.02.13, 22:28
          mirmunn napisała:

          A opcja BEZ psów i BEZ małych dzieci może być?
          Jeśli zapraszam w celu towarzyskim, chcę pogadać i się wyluzować, nie lubię, jak się pałętają w okolicy czynniki hałasotwórcze, smęcące, nudzące i niszczącesmile
          • mirmunn Re: Nie ma tak! Masz wybrać! ;) 23.02.13, 22:37
            ok, zatem- zdecydowanie z psem
            • fomica Re: Nie ma tak! Masz wybrać! ;) 24.02.13, 22:25
              Ja tez zdecydowanie z psem. I nawet powiem że nie cierpie wizyt i spotkań w których uczestnicza małe dzieci. Wcale nie dlatego, że cos niszczą, bo takich akurat traumatycznych wspomnień nie mam, ale przede wszystkim dlatego, że sa tak potwornie absorbujące. Gdy w towarzystwie jest male dziecko to a) wszyscy patrzą na dziecko, b) wszyscy podziwiają dziecko, c) wszyscy rozmawiają o dziecku, d) godzą sie na to, że rozmowa jest co dwa zdania przerywana, bo dziecko czegos chce i musi to dostac natychmiast. To już wole psy, sa o wiele mniej męczące. Ze znajomymi młodymi rodzicami staram sie spotykac bez dzieci, wtedy o wiele łatwiej i przyjemniej sie rozmawia.
      • olinka20 Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:19
        Triss ja nie wiem co ty masz z tymi kłakami, bo nie pierwszy raz czytam, ze sie tego obawiasz.
        Sa psy, ktore nie kłaczą ( jak moj).
        Mi wisi, lubie dzieci, lubie psy, moje koty tez lubią dzieci i psy smile
        Tylko lubie zapowiedziane wizyty dzieci, bo wole pochowac zabawki psie, zeby dziecka nie brały ich do buzi i zeby pies sie nie denerwował.
        • triss_merigold6 Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:23
          Wspomnienie po owczarku niemieckim? Był czesany, kąpany, witaminizowany, a i tak porcję sierści zrzucał.
          Teraz jednak z lekka się brzydzę wizją psa liżącego czy biorącego do pyska dziecięcą zabawkę.
          • olinka20 Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:33
            Chyba, ze tak.
            Miałam teriera, teraz mam pudla, nie siepią futra. Wiec nie mam takiego obrzydzenia.
            Dlatego wole schowac zabawki, zeby dzieciny nie były na to narazone.
            Nie zapanuje nad dziecmi całujacymi psawink ( są takie)
        • aquarianna Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 00:58
          olinka20 napisała:

          > Triss ja nie wiem co ty masz z tymi kłakami, bo nie pierwszy raz czytam, ze sie
          > tego obawiasz.
          > Sa psy, ktore nie kłaczą ( jak moj).

          A ja niestety nie znam żadnego psa, który nie kłaczy sad
          Jaką masz rasę?

          • olinka20 Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 14:32
            Pudel.
            Wyłazą mu włosy tak jak i mi.
            Nie powiem oczywiscie, ze w domu mam codziennie błysk, ale to nie wina psa, a pozostałej menazeriiwink
          • nabakier Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 21:02
            Mój nie kłaczy- sznaucer.
    • madzioreck Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:17
      Do niedawna nie miałam nic przeciwko wizytom ani z psami, ani z dziećmi (o ile to nie pies-demolka ani nie dziecko-demolka wink), ale teraz mam inne zwierzęta i ocipiałyby ze strachu, gdyby ktoś przyszedł do mnie z psem/kotem czy jakimkolwiek innym zwierzem, więc to raczej odpada. Dziecko może byc, o ile mi nie będzie zwierząt zamęczać tongue_out
    • imasumak Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:26
      Chyba jednak z małym dzieckiem - mój kot nie toleruje obcych psów, a jego dobre samopoczucie leży mi na sercu big_grin
      • imasumak Ale moje 9latka z pewnoscią wolałaby wizytę psa 23.02.13, 22:31
        Nie bardzo lubi małe dzieci wink
    • stuletnia_stokrotka Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:28
      zdecydowanie z psem
    • thegimel Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:30
      Z dzieckiem. Psy bardzo lubię, ale niestety mam silną alergię.
    • adellante12 Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:37
      Jest mi obojetne kto mi się zleje na podłogę... I kogo za to wywalę i zamkne w komórce pod schodami..
    • kosheen4 Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 22:40
      z dwojga złego lepszy dzieciak. z psami mam średnie wspomnienia, jeden próbował znaczyć teren po moich dziewczynach tongue_out
    • beliska Re: wolicie wizyte...? 23.02.13, 23:02
      Jesli pies i dziecko wychowane w miarę, to mile widziani oboje.
      Jesli rozpuszczone jedno i drugie, wole z psem, bo łatwiej da się go spacyfikowac
      i głowa przynajmniej po wizycie nie boli.
    • aquarianna Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 00:52
      lofmitender napisał:

      > Poruszona swietym oburzeniem na forum ws psów w domach, na nowych podlogach, w
      > wiatrolapach pytam big_grin wolicie wizyte znajomych z psem czy z malym dzieckiem big_grin

      Zdecydowanie z małym dzieckiem. Chociaż, gdy jeszcze sama nie miałam dzieci, to wizyty znajomych z małymi dziećmi, zwłaszcza takimi roczniakami z lepkimi łapkami i cieknącymi pyszczkami były dla mnie udręką wink
      • franczii Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 15:23
        hociaż, gdy jeszcze sama nie miałam dzieci, to
        > wizyty znajomych z małymi dziećmi, zwłaszcza takimi roczniakami z lepkimi łapk
        > ami i cieknącymi pyszczkami były dla mnie udręką wink

        Nie pierwszy raz sie spotykam z opisami lepkich raczek i zagluconych buziek ale jak zyje czegos takiego nie widzialam u malego dziecka.
        • aquarianna Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 20:51
          > Nie pierwszy raz sie spotykam z opisami lepkich raczek i zagluconych buziek ale
          > jak zyje czegos takiego nie widzialam u malego dziecka.

          A ja jeszcze nigdy nie spotkałam dziecka w okolicach roku, z suchymi, czystymi rączkami i suchym, czystym pyszczkiem smile To okres ząbkowania, więc ślina leci niemal non-stop, a łapki trzymane w buzi, a potem wyjmowane i używane do raczkowania i brania do nich wszystkiego, co popadnie, po prostu nie mają prawa być czyste i suche. Do tego dochodzi samodzielne jedzenie trzymanych w rączkach chrupków, jabłuszek itp. Brrrr... jak dobrze, że to już za mną wink
          • nanuk24 Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 20:57
            moj ma 19 miesiecy jeszcze sie sliniwink
            • aquarianna Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 21:42
              nanuk24 napisała:

              > moj ma 19 miesiecy jeszcze sie sliniwink

              Mój syn też bardzo długo się ślinił. I o byle co płakał, marudził, więc tak do 2 lat z okładem był ciągle obsmarczony i zaśliniony. Przepraszam, jeśli ktoś czyta przy kolacji wink
    • eliszka25 Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 10:33
      zdecydowanie z malym dzieckiem, bo sama mam jeszcze male dzieci. poza tym to zalezy tez od psa, jesli jest dobrze ulozony, to moze byc niemalze niezauwazalny. natomiast taki, co by mi sie pchal na kanape i do stolu raz dwa wyladowalby na balkonie, niestety. poza tym wizyta kogos z zupelnie obcym mi psem nie bylaby specjalnie mile widziana, bo balabym sie, jak pies zareaguje na moje dzieci. sa dosc glosne i dziki,e tzn. miewaja naprawde dzikie zabawy, nawet w domu i troche obawialabym sie reakcji psa, zwlaszcza gdyby nie byl przyzwyczajony do dzieci.

      ze wzgledu na podloge, to nie ma dla mnie roznicy. moje dzieciaki sieja takie zniszczenie, ze pies by ich z pewnoscia nie przebil big_grin
    • kerri31 Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 10:42
      Bez znaczenia, uwielbiam i psy i małe dzieci.
    • sarling Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 10:44
      Goście z dziećmi są zawsze u nas mile widziani, z psem - nigdy.
    • blond_suflerka Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 11:10
      Kocham psy(zwierzęta w ogóle) i dzieci także u mnie nikt nie siedziałby w garażu czy w sieniwink No chyba, że byłoby to jakoś wyjątkowo uciążliwe dziecko wychowane przez kiepskich rodziców to wtedy wybieram psatongue_out
    • beverly1985 Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 11:24
      Z dzieckiem.
    • jak_matrioszka Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 13:17
      Osobiscie nie mam zlych doswiadczen z zadna z opcji, ale biorac pod uwage co czasami widuje na ulicach, to chyba zgodzenie sie na wizyte z psem niesie ze soba mniejsze ryzyko wink
    • franczii Re: wolicie wizyte...? 24.02.13, 15:21
      Jesli to przyjaciele to nie mam nic przeciwko ani dzieciom ani psom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja