Mogłybyście nie mieć dzieci?

27.02.13, 15:59
www.edziecko.pl/rodzice/1,102740,13465014,Aktorka_Helen_Mirren_szczerze_o_bezdzietnosci___przelamuje.html
Tak się zastanawiam skąd ta helen Mirren, wie, że nie chce mieć dzieci. Totk jak nie lubię szpinaku, al nigdy go nie spróbowałam. Fakt, że ja będąc na początku swojego samodielnego życia, też mówiłam, nie chce mieć dzieci, no i okazało się, że w ciązy jednak jestem...ryczałam okrutnie, nie mogłam się ogrnąć chwile po porodzie, a teraz uważam tę dwulatkę za największy ud mojego życia. Fakt nie mam wolnego czasu, chodzę przemęczona, nie wysypiam się, każde wyjście to wyprawa na Everest, ale wkońcu zrozumiałam to co mówili mi moi rodzice, że yje się dla dzieci.
A wy mogłybyście nie mieć dzieci?
Kiedyś usłuszałam taki tekst " co z tego, że miałabym czyste mieszkanie, miałabym czas, kiedy moje serce byłoby puste"
    • kk345 Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:02
      > Tak się zastanawiam skąd ta helen Mirren, wie, że nie chce mieć dzieci.Totk ja
      > k nie lubię szpinaku, al nigdy go nie spróbowałam. Fakt, że ja będąc na początk
      > u swojego samodielnego życia, też mówiłam, nie chce mieć dzieci

      Ale zdajesz sobie sprawę, ze ludzie są różni, maja różne podejście do życia, priorytety i pragnienia? Bo Twoje pytania wskazują, ze chyba jednak nie... Helen Mirren nie jest Tobą i ma prawo do wyboru własnej drogi.
      • pelissa81 Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:19
        Amen.
    • an_ni Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:06
      troche zal mi ludzi ktorzy sobie nie wyobrazaja nic poza swoim koncem nosa
      • croyance Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 04.03.13, 13:02
        Bo zajmowanie sie WLASNYMI dziecmi to oczywiscie zaden egoizm, tylko czysty altruizm tongue_out

        Uwielbiam argument, ze osoby bez dzieci sa 'egoistyczne', tak jakby produkcja i wychowywanie SWOICH dzieci (co innego cudzych, jakichs sierot w Darfurze powiedzmy) bylo czyms wiecej niz rozszerzonym egocentryzmem. MOJE dzieci, MOJA linia, MOJA rodzina.
        • echtom Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 04.03.13, 13:36
          > MOJE dzieci, MOJA linia, MOJA rodzina.

          Nie do końca, bo zapewniają również przetrwanie większej społeczności, w której żyją. Kiedy ludzie przestają się rozmnażać, plemię/naród/itp. wymiera. Tak więc dzietni gwarantują jakikolwiek wkład w społeczność, nawet jeśli nic więcej w życiu nie zrobią, a bezdzietni nie gwarantują, że w czasie wolnym od zajmowania się własnymi dziećmi zbawią świat wink
    • ha-ya Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:20
      > Kiedyś usłuszałam taki tekst " co z tego, że miałabym czyste mieszkanie, miałab
      > ym czas, kiedy moje serce byłoby puste"

      Co za bzdury uncertain Nastepna paniusia co to uwaza, ze zycie bezdzitnych to pustka i beznadzieja. Nie podoba mi sie tez to gloszenie wszedzie idiotyzmow, ze KAZDA matka kocha/pokocha swoje dziecko a jej zycie stanie sie pelniejsze i szczesliwsze, bo nie zawsze tak jest. I to ocenianie...Nie dziwie sie, ze pozniej czytam o tragediach z dziecmi w roli glownej, bo matka sie jednak w jedynej slusznej roli nie odnalazla uncertain
      • saszanasza Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 17:21
        ha-ya napisała:

        > > Kiedyś usłuszałam taki tekst " co z tego, że miałabym czyste mieszkanie,
        > miałab
        > > ym czas, kiedy moje serce byłoby puste"
        >
        >Nie dziwie sie, ze pozniej czytam
        > o tragediach z dziecmi w roli glownej, bo matka sie jednak w jedynej slusznej
        > roli nie odnalazla uncertain

        Oj chyba się zagalopowałaś...twoje spostrzeżenie byłoby trafne, gdyby zabójstwa ( bo rozumiem że o te chodzi) dokonywały wyłącznie matki które dzieci mieć nie chciały. Jak się nie chce mieć dziecka, oddaje się je do adopcji. Aby zabić własne dziecko, zazwyczaj potrzeba czegoś więcej....Co do innych tragedii....i takie się zdarzają, ale zazwyczaj z zaniedbań wszelkiej maści, lub czystego przypadku.

        http://i48.tinypic.com/o56n84.jpg
    • iziula1 Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:22
      Jestem sobie to w stanie wyobrazić.
      I wiem,że nie każda kobieta chce być matką.
    • angazetka Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:26
      > Kiedyś usłuszałam taki tekst " co z tego, że miałabym czyste mieszkanie, miałab
      > ym czas, kiedy moje serce byłoby puste"

      Jeśli dla kogoś brak dziecka równa się puste życie, to mu szczerze współczuję. Wąziutkich horyzontów.
      A porównanie posiadania dzieci do szpinaku - bezcenne.
    • ina_nova Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:27
      > Kiedyś usłuszałam taki tekst " co z tego, że miałabym czyste mieszkanie, miałab
      > ym czas, kiedy moje serce byłoby puste"

      Moje serce jest pełne miłości do mojego partnera, do innych, bliskich mi ludzi, do zwierząt, do pracy którą lubię, do mojej pasji. Nie mając i nie pragnąc dziecka nie uważam się pozbawioną sensu życia.
    • pelissa81 Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:29
      i znow ocenianie, kto ma bogatsze zycie wewnetrzne. Dajcie ludziom przezyc swoje zycie jak chca, co komu do tego...
    • aguila_negra Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:30
      Wiedząc o dzieciach to, co wiem teraz? Nie wyobrażam sobie życia bez nich. Nie mogłabym ich nie mieć.
      Zresztą dopóki ich nie miałam to też zawsze moim marzeniem było mieć dużą rodzinę. Częściowo się spełniło smile
    • rhaenyra Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:30
      > Tak się zastanawiam skąd ta helen Mirren, wie, że nie chce mieć dzieci. Totk ja
      > k nie lubię szpinaku, al nigdy go nie spróbowałam.

      skad wiesz ze nie chcesz sie przespac ze smierdzacym zulem ?suspicious nie probowalas przeciez ?tongue_out
      • aguila_negra Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:31
        > skad wiesz ze nie chcesz sie przespac ze smierdzacym zulem ?suspicious nie probowal
        > as przeciez ?tongue_out

        Ubiegłaś mnie wink
    • niutaki Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:30
      no ale chyba jest delikatna roznica miedzy sprobowaniem szpinaku a "sprobowaniem" dziecka nieprawdazwink pewne rzeczy sa nieodwracalne, szpinak wyplujesz a dziecko?
      • niutaki a sie podpielo nie tam gdzie trzeba n/t 27.02.13, 16:31

    • aguila_negra Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:31
      > Tak się zastanawiam skąd ta helen Mirren, wie, że nie chce mieć dzieci.

      A skąd Ty wiesz, że nie chcesz mieć nosorożca?
    • girl.anachronism Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:31
      olgaaa1 napisała:

      > Tak się zastanawiam skąd ta helen Mirren, wie, że nie chce mieć dzieci. Totk ja
      > k nie lubię szpinaku, al nigdy go nie spróbowałam.

      No widzisz, a taka Kasia W. spróbowała, ale niestety nie spodobało jej się. No ale pewnie, róbmy sobie dzieci w ciemno - a nuż jednak złapiemy bakcyla big_grin
    • kikimora78 Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:40
      tak! po każdej "poszatkowanej" nocy sobie powtarzam "a mogłam nie mieć dziecka".
      a potem zmieniam zdanie, jak moja Królewna Wanda po każdej przewrotce przychodzi i na pocieche każe się całować w stopę, albo zakrada się do mnie o tyłu, klepie w tyłek (bo do pleców nie dosięga) i ucieka z dzikim śmiechem big_grin
      • an_ni Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 21:53
        podobny poziom wzruszen wyobrazam sobie przy kociaku lub psiaku
        ewentualnie , takich wzruszen spodziewalabym sie po niedojrzalej 17 latce z dzieckiem
        • kikimora78 Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 28.02.13, 10:42
          bo dojrzała 35-latka z dzieckiem powinna dziecięce figle przyjmować z kamienną twarzą tongue_out albo ze zblazowaną miną i tekstem "eeeeeeeeeee... weź się... to już widziałam - taka dojrzała jestem, że aż nawet przejrzała" tongue_out
        • chipsi Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 28.02.13, 14:22
          To masz słabą wyobraźnię An_ni.
          Najpierw nie wyobrażałam sobie kochać bardziej kogoś niż rodziców, potem bardziej niż chłopaka, potem męża. I to wszystko to nic przy tym co czuje do córki. Ale potrafię sobie wyobrazić że ktoś nie chce dziecka. Tyle że mam łatwiej niż Ty, ja mam porównanie.

          Osobna sprawa to ta, że smutne musi być życie gdy ma sie kij w d.pie "bo nie wypada" w pewnym wieku czerpać radości z drobiazgów.
          • an_ni Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 28.02.13, 16:39
            nie, nie zrozumialyscie mnie obie
            w wątku o jak wazne jest dziecko, kobieta wypowiada sie ze najwazniejsze, bo to takie fajne ze dziecko klepie ja w tylek i jest smiechawa
            no zycie sklada sie z dupereli, ale duperele nie robia z czegos mega najwazniejszej sprawy w zyciu, owszem moga sprawic ze jest to najfajniejsza rzecz w zyciu
            to mnie uderzylo, ze taaaki patos a tu o klepaniu w tylek, poziom zadowolenia z pupila...


          • croyance Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 01.03.13, 01:37
            Nie masz zadnego porownania, bo nie wiesz na przyklad jak to jest nie miec dziecka i na przyklad pracowac w wywiadzie tongue_out albo w obozie dla uchodzcow w Darfurze. Albo jak to jest poswiecic cale zycie dla innych i mieszkac w wiosce w Nepalu i zajmowac sie sierotami, nie majac zadnego swojego zycia. I tak dalej, i tak dalej, i tak dalej.
            • croyance Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 01.03.13, 01:47
              No i skad wiesz na przyklad, ze nie bylabys super szczesliwa mieszkajac w takiej Wenezueli? Moze marnujesz sobie zycie, a kiedys pojedziesz i okaze sie, ze to Twoje miejsce na ziemi ...
    • demonii.larua Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 16:51
      Oczywiście, że mogłabym ich nie mieć. Dzieci NIE SĄ jedynym sensem mojego życia. Na bank robiłabym całą masę innych rzeczy. Ale... polubiłam dzieci mieć i fajnie jest być mamą akurat TYCH dzieci big_grin O ile w przypadku najstarszego syna mało planowałam ciążę o tyle w przypadku pozostałej trójki to był WYBÓR. I normalnie mój mózg jest w stanie ogarnąć, że ktoś zwyczajnie może nie chcieć mieć dzieci. I już.
      p.s. nie żyję dla dzieci, żyję z nimi.
      • verdana Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 17:00
        Ja nie mogłabym nie mieć dzieci. Chciałam miec dzieci, nie mając ich. Dlatego doskonale rozumiem, że ktoś, nie mając dzieci, moze wiedzieć, ze ich nie chce mieć. Jesli sie nie jest idiotą, to świetnie wiadomo co dzieci odbierają - wolność na przykład. I świetnie rozumiem, ze to dla niektórych może być zbyt duża strata.
    • 18lipcowa3 Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 17:00
      Nie, nie mogłabym. Kiedyś na słowo dzieci ogarniał mnie strach. Teraz się spełniam choć dzieci nie są całym moim światem i często je kocham najmocniej jak śpią.
      Fajnie bez dzieci było do wieku 28 -30 lat, bo urodziłam pierwszą jak miałam 28. Wybawiłam się, pożyłam sama, dla siebie, z chłopem, dla chłopa. Poczułam że je chcę nagle, tak po prostu, po prostu mnie strzeliło.
      Potem by już było kiepsko, poza tym związek by trwać też potrzebuje jakichś przemian, kroków naprzód a dziecko tym właśnie jest.

      i tak, uważam że jak kobieta nie ma dzieci to jest duże ryzyko że jej odklepie ok 40 albo potem.
      Bo bez dzieci to se szczęsliwie może żyć taka Pawlikowska podróżniczka, Andrycz wielka aktorka czy Mirren a nie szara Kowalska.
      • majenkir Re: 27.02.13, 17:08
        18lipcowa3 napisała:
        często je kocham najmocniej jak śpią.


        Hehe, prawda. Albo jak ich w domu nie ma wink.
    • antyideal Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 17:06
      Mogłabym i pewnie nie mialabym, gdyby nie to, ze pojawilo sie i jest smile
      Nie jestem opiekuncza, lubie czas sam ze soba na sam - przy dziecku odpada -
      i jest jeszcze setka innych powodów na nie.
      Mimo tego, ze lubie dzieci, obserwowac, rozmawiac z nimi, nigdy nie marzylam
      o macierzynstwie.
    • saszanasza Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 17:13
      Z prespektywy osoby posiadającej dzieci, nie wyobrażam sobie ich nie mieć....mam porównanie z okresu bezdzietności i rodzicielstwa, wybieram stan numer dwa, zresztą wyboru dokonałam zachodząc w ciążę, teraz mogę jedynie potwierdzić, że był właściwysmile

      Natomiast jestem w stanie zaakceptować decyzje ludzi, którzy dzieci z różnych powodów mieć nie chcą, choć jestem zdania, że gdyby całkiem przypadkiem rodzicami zostali, w większości przypadków odnaleźliby się w nowej rzeczywistości i czerpaliby z tego radość.
    • beataj1 Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 17:16
      Mogłabym nie mieć dzieci i być bardzo szczęśliwą. Bylabym inaczej szczęśliwa ale naprawdę nie miałabym w sobie żalu.
      Dziecko pojawiło się w momencie gdy już pogodziłam się z myślą że w ciąże nie zajdę z powodów różnych zdrowotnych problemów. Nie zależało mi na dzieciach na tyle by się leczyć. Doszłam do wniosku że jak nie to nie. Potem zaszłam w ciążę przypadkiem (po prostu nie zabezpieczyłam się skoro i tak nie ma szans na ciążę) - bardzo problemową - też byłam przygotowana na to że jej nie donoszę. Donosiłam pomimo wszystko. Córkę kocham i jestem bardzo szczęśliwa że ją mam.
      Ale jeśli by zdarzyło się tak że nie udałoby się jej urodzić moje życie było by równie szczęśliwe i spełnione i pewnie nie brakowałoby mi dzieci w życiu.
    • asia_i_p Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 17:22
      Nigdy nie byłam reprezentantem handlowym, ale wiem, że nie chcę być. Tak samo ze skokami ze skoczni, a nawet skokami na główkę do basenu.

      Człowiek jednak siebie zna, mniej więcej.

      Może gdybym miała dwa życia, jedno mogłabym przeżyć bez dzieci, dla kontrastu. Skoro mam tylko jedno, zdecydowałam się na dzieci.
      • ledzeppelin3 Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 17:27
        To byłaby dla mnie prawdziwa tragedia i niespełnienie zyciowe.
        Jednocześnie ogromnie szanuję ludzi, którzy świadomie nie decydują się na dzieci. Jak szanuje kazdego, kto żyje świadomie i nie ulega presji społecznej (czyli mąż + dwójka dzieci odmiennej płci wink oraz piesek)
        • ciezka_cholera Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 28.02.13, 17:33
          Nieszczesni Ci co swiadomie chca miec dwoje dzieci, meza i psa. No chyba ze sa mezczyznami wtedy jeszcze jest szansa, ze ich pragnienie nie wpisze sie w powszechnie akceptowany, ale za to niegodny szacunku, schemat big_grin
    • redheadfreaq Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 17:24
      Od 17 roku życia marzyłam o dzieciach. Najlepiej trójce. Snułam plany, roiłam słodkie bajki o wózeczkach, kocyczkach, śpioszkach i zabaweczkach.

      Z perspektywy czasu widzę, że byłam o krok od popełnienia najgorszego błędu w życiu - identycznego, jaki popełniła moja matka - czyli urodzenia dziecka, by mieć "coś do kochania", by zalepić czymś ziejącą dziurę w duszy.

      Jest mi dobrze ze sobą, ze swoją pracą, z zainteresowaniami. Dopuszczam możliwość posiadania dzieci - ale również dopuszczam możliwość, że mieć ich nie będę. Prawdę powiedziawszy, to trochę współczuję "mamuśkom", dla których najwyraźniej jedynym sukcesem w życiu było spełnienie "biologicznej powinności". Żyje się dla dzieci? Żyje się dla siebie i TYLKO dla siebie.

      I nie mam czystego mieszkania. Są ważniejsze rzeczy, niż wypucowana podłoga - np. przeszczęśliwy kot boksujący się z nowym drapakiem i rozsiewający wokół kłaki sizalu.
      • chipsi Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 28.02.13, 14:27
        > Żyje się dla dzieci? Żyje się dla siebie i TYLKO dla siebie.

        Nie do końca. Chociaż pewnie każdy ma inaczej. Gdybyś miała jutro umrzeć, było by Ci bardziej przykro, że Ty coś stracisz czy że ktoś straci Ciebie?
        • echtom Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 28.02.13, 14:34
          Myślę, że to trochę zależy od sytuacji życiowej. Gdybym miała umrzeć jutro, zostawiłabym cztery niesamodzielne osoby. Za 10 lat byłaby to bardziej moja strata.
          • ceide.fields Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 28.02.13, 16:35
            Musi być smutne takie życie tylko dla siebie. Tylko brać i niczego nie dawać.

            JA, JA, JA...czyli modny dziś egoizm i egocentryzm. Nic dla dzieci, nic dla rodziny, nic dla męża, nic dla ludzi...model wegatacji fajny na bezludną wyspę....
            • redheadfreaq Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 28.02.13, 18:52
              Tak, masz rację.
              Straszliwie skłamałam.

              Tak naprawdę wracam teraz do swojego samodzielnego, cichego mieszkania tonąc w bezbrzeżnej rozpaczy i samotności, ronić łzy do musztardówki z "żytnią", tuląc kota i marząc o tupocie małych stópek. Tak strasznie mi smutno, żyć dla samej siebie. [/ironia]

              Takie wypowiedzi tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że niektórym osobom fakt wykorzystania macicy negatywnie wpływa na pracę innego, stokroć ważniejszego organu.
            • croyance Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 01.03.13, 01:42
              Ale zauwaz ze te najbardziej dajace osoby nie moga miec ani meza, ani rodziny: sa ludzie, ktorzy cale swoje zycie poswiecaja innym i po prostu nie moga sobie pozwolic na zycie osobiste. Czlowiek, ktory ma rodzine, nie moze ryzykowac zyciem - ale taki, ktory jej nie ma, owszem. I moze zrobic dla innych ludzi sto razy wiecej, niz Ty dla swojej rodziny. Tacy ludzie sa bardzo cenni, zapewniam Cie - i czesto bardziej odwazni, bo wiedza, ze ryzykujac tylko swoim zyciem, i jakby co nie zostawia po sobie dzieci sierotek.
              • echtom Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 01.03.13, 08:06
                > sa ludzie, ktorzy cale swoje zycie poswiecaja innym i po prostu nie moga sobie pozwolic na zycie osobiste.

                Rozumiem i doceniam, ale to tylko pewien odsetek tych osób. Większość wiedzie zupełnie przeciętne życie - tyle, ze bez rodziny/dzieci.
        • redheadfreaq Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 28.02.13, 18:47
          Miałabym nadzieję, że ktoś dobrze zajmie się moim kotem.
    • zurekgirl Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 17:31
      Moje zycie z pewnoscia nie byloby puste bez dzieci. Z dziecmi zaniedbalam sie nieco w kwestiach podrozy, kultury itd. Wciaz te dziedziny uprawiam, ale wybieram pod katem dziecka, nie pojde z czterolatka w Himalaje na przyklad. Na wakacjach pod palemka marzy mi sie polezenie na lezaku z ksiazka i szumem fal za jedyna rozrywke. Nie da sie, bo trzeba sie taplac po kostki w wodzie godzinami, budowac fortece, wyplukiwac piach i sol z oczu...ma to swoj urok, ale tesknie nieco za dorosla wolnoscia. Z drugiej strony jak babcia proponuje, ze wezmie dziecko, a my sobie wyjedziemy w te Himalaje, to mi sie wcale nie usmiecha, bo to moje dziecko i wakacje bez niej to taki czas bez sensu wink
    • kerri31 Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 17:33
      Nie mogłabym nie mieć dziecka...Drugie jest w drodze i już się nie mogę doczekać smile
      Ktoś kto nie ma dzieci nie jest w stanie sobie wyobrazić tej miłości, jaką darzy się własne dziecko oraz ile szczęścia wnosi do domu ten mały człowiek.
      Też kiedyś nie lubiłam dzieci, unikałam ich jak ognia, wkurzały mnie ryczące cudze bachory...
      Dorosłam, zmieniłam się, zmądrzałam. Nasze życie byłoby smutne bez syna. Ileż można imprezować, wakacjować, oglądać filmy, mieć czas tylko dla siebie ??
      Teraz oboje żyjemy mięzy innymi dla dziecka i dobrze nam z tym, syn jest w życiu moim "motorkiem" . Nie wyobrażam sobie smutnego życia jakie prowadzliśmy przed narodzinami dziecka.
    • nutka07 Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 17:33
      Hmm pewnie tak ale musialbym miec bogate zycie zawodowe i towarzyskie, do tego dochodzacych panow wink tak to by sie pewnie skonczylo smile
    • alfabetta Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 17:34
      Mogłabym. Mam milion różnych pomysłów na życie, pewnie bez dzieci realizowałabym się w czymś innym. Dość długo nie miałam dzieci i nie dramatyzowałam z tego powodu. Teraz dzieci są ważne, ale nie są największym cudem, nie żyję dla nich. Są po prostu elementem w układance pod tytułem życie.
      • echtom Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 18:42
        > Są po prostu elementem w układance pod tytułem życie.

        Bardzo fajnie to ujęłaś, mam tak samo. Ani bardzo chciałam, ani się wzbraniałam - po prostu pojawiły się wtedy, kiedy przyszedł na to czas. A teraz zbliża się czas, kiedy się usamodzielnią i zostawią mi przestrzeń na inne działania.
      • kerri31 Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 20:36
        alfabetta napisał(a):
        Teraz dzieci są ważne, ale nie są największym cudem, nie żyję dla nich.

        Współczuję Ci i Twoim dzieciom...
        • echtom Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 27.02.13, 22:11
          E tam, żyje się dla niemowlaka i malucha, z wiekiem charakter więzi się zmienia. Kiedyś trudno było mi wytrzymać bez dzieci jeden dzień, teraz odliczam do ich wyprowadzki. Jedna nawet wyprowadziła się eksperymentalnie na kilka miesięcy i odczułam poprawę jakości swego życia wink
        • morgen_stern Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 28.02.13, 09:17
          Dziecią! Dziecią! Od razu widać, że nowa tongue_out
          • kerri31 Re: Mogłybyście nie mieć dzieci? 03.03.13, 10:48
            Chciałam napisać "dziecią" znam to z sygnaturki pewnej osoby i wiem, że ktoś tak pisał ale mogło to być uznane za nieznajomość ortografii. Bezpieczniej było napisać poprawnie wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja