didlina85
01.03.13, 12:58
Jak wyżej, od dłuższego czasu obserwuję zmianę w zachowaniu męża jesteśmy razem 17 lat i od 2 lat zaobserwowałam zmianę(może kiedyś też tak było, ale nie dostrzegałam tego)
Otóż mąż jest normalnym facetem ,czasami strzela fochy, ok, ale jak sterta prasowania leży 3 dni to się zaczyna zrzędzenie- kiedy poprasujesz i humorek spada do momentu aż wypełnię obowiązek (sam też prasuje ,jak prasuje 2stertę pod rząd to również zrzędzenie dlaczego znowu on musi prasować) i tak ze wszystkim.
Potrafi gniewać się tak nawet 3 dni i mam wrażenie ,że ma swojego rodzaju listę spraw ,które muszę "wyrobić" jeżeli nie to foch murowany i obraza ,jak założę sobie ,że dzisiaj zrobię tylko obiad i co nieco bez specjalnych prac domowych a wcześniej rozmawialiśmy ,że zrobię jeszcze porządek itp. To bankowo ani miłego słowa ani przytulenia nic -bo nie wyrobiłam normy i nie zrobiłam tego co mówiłam , tylko jak w domku jest posprzątane ,obiadek zrobiony , sprawy biurowe załatwione, dzieci przypilnowane i lekcje odrobione to mąż jest uśmiechnięty i zadowolony!
Dla wyjaśnienia oboje pracujemy.