morgen_stern
04.03.13, 14:41
Czy was też drażni wszechobecna moda na możliwość zamieszczania komentarzy? Pod każdym artykułem, każdą, nawet najmniejszą notatką, niedługo pod prognozą pogody będzie można wrzucać swoje opinie. W ten sposób czy tego chcę, czy nie, mój czcigodny wzrok wciąż natyka się na wypociny kretynów, którzy myślą, że mają coś do powiedzenia. Na gazecie oczywiście królują oszołomy, które w KAŻDYM komentarzu, nawet dotyczącym mody czy populacji wróbla domowego muszą koniecznie napisać coś o Tusku. Czasem zdarza się coś wartościowego, sprostowanie czy uzupełnienie tematu, ale tonie to wszystko w zalewie internetowego szamba.
For i innych miejsc stosownych do internetowych wypowiedzi jest chyba już dość?
Na odpowiedzi w rodzaju "to nie czytaj" odpowiadam - czasem trudno ominąć, naprawdę, kiedy czyta się koniec artykułu, a na dole już wykwitają "Tuski" i "kretyni z Wybiórczej" i inne bełkoty. PO CO?
Inna wyjątkowo upierdliwa rzecz, to fejsbukowe łapki wszędzie, wszędzie, czasem trzeba się nieźle nagimnastykować, żeby czegoś niechcący nie kliknąć.
A, tak sobie poniedziałkowo ulałam.