zagranica- ile opieki szkolnej?

06.03.13, 08:01
watek informayjny, nie dla pieniaczy wink
jednym z najwazniejszych wspominanych argumentów przciwko reformie "6 lati do szkoły" jest fakt, że wg przeciwników szkoła zajmuje za mało czasu/oferuje zbyt krotka opieke, zbyt czeste przerwy, aby rodzice mogli normalnie pracowac.
fakty sa takie, że chyba juz każda szkoła oferuje świetlicę czynną minimum od 7-16. jeżeli jest inaczej (a znam taka szkołe w podmiejskiej wsi, gdzie takiej potrzeby nie ma, nawert wg rodziców), wystapienie do szkoły/samorzadu etc powinno sprawe zalatwic. mozemy uznac, ze szkól bez swietlicy jest zdecydowana mniejszość. inna sprawa, co dzieci na tej swietlicy robia- ale jest to kwestia presji i szukania rozwiazan, i do rozwiazania- akurat to przerobilam z duzym sukcesem.
jak jest w innych krajach? ile godzi opieki? kto odbiera dzieci, jezeli rdzice pracuja?
wakacje- 9 tygodni. ale czy nie wszedzie tak jest? wiem, ze w us oczywiscie podobnie- na wakacje wynajmuje sie dzieciom opiekunke/placi dosc slono za summer camps- odpowiednik naszych półkolonii. czy wszedzie tak jest? czy kiedys bylo inaczej?
ferie zimowe- 2 tygodnie. podobnie jak wakacje- byly zawsze i chyba wszedzie są.
Boże narodzienie i spółka- 2 tygodnie
Wielkanoc- 1 tydzień.
Jakies pojedyncze dni- albo sa dla wszystkich wolne (Wszystkich swietych etc), albo szkola ma obowiązek organizowac w tym czasie zajecia opiekuncze- jak rodzice sie zglosza (czyli dzien nauczyciela, patrana etc)
Drogie mamy zagraniczne!
Ile macie wolnego w szkolach? Ile urlopów/możliwości niepracowania? jak wyglada wasz rok szkolny i kto i za le zajmuje sie waszymi malymi dziecmi?
    • olena.s Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 08:26
      Problem faktycznie istotny.
      Prawda jest taka, że chyba bardzo nieliczne systemy zastępują rodziców w opiece nad dzieckiem i są realnie dostosowane do wymogów ich etatowej pracy. Może w Rosji? Tak mi trochę z opisów Kocianny wynikało.
      U mnie jest i lepiej, i gorzej pod tym względem (szkoła amerykańska, międzynarodowa) począwszy od pierwszej klasy lekcje trwają zasadniczo od 8 do 15. Nie wolno przywieźć dziecka poniżej pół godziny przed czasem (dopiero wtedy otwierane są bramy, a dzieci mają obowiązek iść do stołówki, bo tylko tam są nauczyciele nadzorujący). Odebranie później niż kwadrans po 15.00 skutkuje problemami. Raz w tygodniu lekcje kończą się wcześniej (12.30) i to popołudnie przeznaczone jest na administracyjno-szkoleniową pracę nauczycieli.
      Zajęcia pozalekcyjne wydłużają teoretycznie okres opieki (trwają 15-16) ale są zmieniane co semstr (a mamy ich 3), plus są kilkutygodniowe przerwy między nimi, no i nie odbywają się codziennie. Drugie spóźnienie po odbiór dziecka po zajęciach pozaszkolnych skutkuje zakazem udziału dziecka w tychże do końca semestru.
      Świetlicy nie ma. Biblioteka szkolna jest, ale dzieci po lekcjach nie mogą przebywac w niej same, bez rodziców.
      Co do odbioru, to u nas potrzbna jest nie tylko dorosła, ale i zmotoryzowana osoba: dzieci mają do szkoły daleko, plus klimat (spora część roku szkolnego to temperatury powyżej 30, a często i 40C).
      Długość roku szkolnego jest chyba zbliżona i oscyluje wokół 180-190 dni, podobnie jak w Polsce. Też mamy długie wakacje letnie, ferie układają się inaczej, są kompromisem pomiedzy naszymi obyczajami a kalendarzem muzułmańskim.
      Problem z opieką nad dziećmi mają wszystkie pracujące matki, z wyjątkiem zatrudnionych w szkołach. Przy małych dzieciach oznacza to absolutną konieczność zatrudnienia niani/pomocy domowej. Można wykupić dowozy autobusowe (ale nie we wszystkich szkołach plus są cholerycznie drogie), komunikacja publiczna jest dalece niestysfakcjonująca.
    • mysia125 Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 08:27

      Niemcy, NRW.

      Dzieciak w szkole od 6. roku życia, przyjmują nawet pięcioipółlatki. W porównaniu z przedszkolem znacząco skraca się czas zagospodarowany przez placówkę - szkoła ma średnio co 6 tygodni ferie, w wakacje 6 tygodni ciurkiem. Lato w mieście, częściowo zajęcia w świetlicy, obozy tematyczne, szkółka piłkarska, opieka wymienna (dogadują się 4 rodziny, każda tydzień organizuje swoim i nieswoim dzieciom), rodzina, płatne opiekunki - tak to wygląda w praktyce. Nie ma możliwości urwania się z dzieckiem w ciągu roku na wakacje poza grafikiem - grozi za to grzywna. W tygodniach okołoferyjnych na lotniskach kursuje policja, legitymująca rodziców z dziećmi w wieku szkolnym.

      W ciągu roku jest inaczej, zależy to od typu szkoły. Prawie wszystkie w naszym mieście są teraz tzw. całodziennymi szkołami, czyli mają zajęcia i opiekę do ca. 16.00, ale w tym są tzw. całodzienne zamknięte (przerwa na obiad, po obiedzie normalne obowiązkowe lekcje, zajęcia do 17.00, nie zwolnisz dziecka wcześniej - odpada muzyka, języki, sport) oraz całodzienne otwarte - wtedy zajęcia kończą się zgodnie z planem w pierwszej klasie koło południa, część dzieci idzie domu (lub jest odbierana zamiennie przez grupę wymieniających się rodziców), część ma zapewnioną opiekę w ramach świetlicy lub grupy do odrabiania lekcji (do 13,30 lub 16,00). Oczywiście to, czy dziecko się załapie na takie rozwiązanie zależy od możliwości szkoły. U nas na 24 dzieci w drugiej klasie w świetlicy jest połowa. świetlica jest płatna, cena przystępna. Nie można dziecka zwolnić wcześniej, wyjątek to lekcje języka ojczystego - czyli cała reszta hobby odpada. Rodzice z nożem na gardle wybierają szkołę całodzienną zamkniętą - która nie zawsze odpowiada poziomem nauczania lub nie jest pod nosem. W niektórych dzielnicach nie ma innych szkół - wtedy psioczą ci, którzy chcieliby jednak móc pójść na jakieś zajęcia dodatkowe poza szkołą.
      • e-milia1 tez Niemcy, NRW 06.03.13, 10:13
        corka poszla latem do szkoly jako 6-cio latka, moim zdaniem ciut za wczesnie. widac roznice miedzy tymi, ktorzy ledwo skonczyli 6 lat a tymi, ktorzy niebawem po rozpoczeci roku szkolnego skonczyli 7 lat. my mamy pania, ktora poprzez zajecia dodatkowe pomaga nadgonic niektorym dzieciom braki. u nas i wielu innych maluchow, zaobserwowalismy na poczatku problemy typu bol brzucha, stres, placzliwosc o byle co. nasza corka byla bardzo zdenerwowana na poczatku. kazde niepowododzenie konczylo sie placzem. myslalam, ze w pierwszej klasie dzieci ucza sie poprzez zabawe, ale sie mylilam. zaczelo sie od razu od nauki, prac domowych itp. po pol roku bylo lepiej. co do opieki po lekcjach-jestem w domu z niemowlakiem wiec corce nie przysluguje miejsce w swietlicy, takze musialabym ja o 11. 30 odbierac. w tym czasie (mialam 2 godziny pomiedzy zanoszenie i odbieraniem) nie wyrobilabym sie nawet na zakupy czy do mini klubu z mlodym. wiem, ze wiele szkol przyjmuje do swietlicy kazde dziecko, nie wazne czy rodzic pracuje czy nie, nasza niestety nie. wielu rodzicow pracujacych w domu musi sie niezle nalazic zanim dostanie miejsce w tej placowce. cudem udalo mi sie dostac miejsce dla corki w swietlicy do 14 (syn duzo plakal na poczatku, dlatego dostalismy dla niej miejsce)- wiem, ze od nastepnego roku szkolnego kazde dziecko bedzie mialo mozliwosc pojsc do swietlicy do 14. rodzice, ktorzy pracuja do 13 tez moga dzieci zapisac do tej swietlicy. widze, ze nie odpowiada to wielu rodzicom, bo czesto gdy sa korki, nie wyrabiaja sie na 14. ale w tej drugiej swietlicy do 16.30 sa miejsca tylko dla dluzej pracujacych i dla dzieci.... bezrobotnych (bo ich rodzice w kazdej chwili musza teoretycznie miec molziwosc podjecia pracy i dzieci musza miec zagwarantowana opieke). moja corka w przedzskolu mogla byc do konca, nikogo nie interesowalo czy pracuje i jak dlugo. w szkole jest inaczej. dzieki temu, ze cora jest w swietlicy, ma mozliwosc spedzenia czesci ferii w tejze placowce (ferie swiateczne, zimowe, jesienne). do tego chodzi 2 razy w tygodniu na darmowe zajecia do domu kultury, ktore trwaja 3 godziny. dzieci robia tam rozne rzeczy, jest fajnie. czesto gotuja cos, corka prawie zawsze przychodzi najedzona do domu. dom kultury organizuje takze w kazde wakacje jakis program i mozna tam zapisac dziecko na tzw. polkolonie. kosztuje to jakies 40 euro za tydzien. jezdza na wycieczki i maja zapewnione wyzywienie wiec jest ok. mysle, ze mamy na pewno lepsza sytuacje tutaj anizeli wiele polskich mam. tam skad pochodze, swietlica to luksus wiec nie zgadzam sie, ze jest to norma. moje pracujace znajome woza dzieci na koniec miasta do szkoly wlasnie ze wzgledu na brak swietlicy w okolicy...
        • ola33333 Re: tez Niemcy, NRW 06.03.13, 23:06
          tez Niemcy, nrw:

          corka idzie dopiero w tym roku do szkoly, ma 6 lat i czekamy na potwierdzenie przyjecia, w tym na opieke do 16:00. Szkola organizuje opieke takze w czasie wakcji dla rodzicow pracujacych.
          Koszty miesieczne, zalezne od dochodu, maks 150 eur + oplata za wyzywinie ok 50-60 eur.
          Jest tez mozliwosc zapisania dziecka na opieke do godz. 14:00.
          Miejsca dostaja w pierwszej kolejnosci rodzice pracujacy.
    • kropkacom Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 08:34
      Lekcje trzecioklasistów (jako przykład) kończą się po piątej godzinie lekcyjnej. Większość dzieci idzie po lekcjach do świetlicy (czy rodzice pracują, czy nie). Ta jest czynna od 6.00 do 16.45 (w naszej szkole oczywiście). Wiekszość dzieci z pierwszych roczników je obiad w stołówce szkolnej. Rok szkolny trwa od września do końca czerwca (w tym roku koniec przypada na piątek 28 czerwca). Dni wolne w naszej szkole: 2 dni ferii jesiennych w październiku, BN i Nowy Rok od 22 grudnia do 2 stycznia, jednodniowe ferie na koniec semestru, wiosenne ferie tygodniowe u na były w lutym, Wielkanoc wolne w czwartek i piątek, no i na wybory było wolne, bo głosowało się akurat w tej szkole). Nie wiem czy coś pominęłam.
      • kropkacom Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 08:34
        Szkoła w Brnie w Republice Czeskiej.
      • bsl Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 16:37
        1.05 , 8.05 , 28.09, 28.10 , 17.11 , swieta panstwowe wiec szkoly maja wolne , jest jeszcze cos takiego jak dyrektorskie wolno ( 2 dni w roku gdzie dyrektor szkoły moze ogłosic wolny dzien od nauki)

        nie ma czegos takiego jak opieka na dziecko , zawsze trzeba wziac zwolnienie (płacone 65 % z wynagrodzenia) lub urlop jak dziecko chore
        • kropkacom Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 16:55
          Wiedziałam, że zauważysz brak tych świąt smile W sumie, mało tego...
          • bsl Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 16:59
            smile no, tragedii nie ma smile
    • carmita80 Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 08:34
      Anglia - obowiazek szkolny od 5-go roku zycia ale w praktyce wyglada to tak ze ida do szkoly 4-latki. Dzieci urodzone miedzy 1.09-31.08 sa w jednej klasie. Np. moj mlodszy ur. Pod koniec lipca 2007 jest w pierwszej klasie, szkole zaczal gdy mial 4l i 1m reception class na full time czyli od 8.45-15.00. Wszystkie dzieci zaczynaja o tej samej porze i koncza o tej samej. Szkola oferuje klub sniadaniowy zaczynajacy sie o 8.00 (trwa 45 min potem juz lekcje) dzieci moga zjesc sniadanie i maja opieke, u nas oplata wynosi 50 pensow. Po szkole oferowany jest afterschool club czyli od 15-17 oplata £2.50 pojedyncza sesja lub £10 za caly tydzien (to w naszej szkole, ceny moga sie roznic). Dzieci maja zajecia w szkole 190 dni w roku czyli w praktyce jest 13 tygodni wakacji ale latem jest 6 tygodni czyli dzieci koncza pod koniec lipca i zaczynaja ok. 6-7 wrzesnia. Urlopy to 4-6 tygodni ale raczej dluzej niz 2 tygodnie w jednym ciagu sie nie dostaje. Dziecmi zajmuja sie dziadkowie, childminders (opiekunowie, ktorzy oferte maja tez wakacyjna, zarejestrowani, zajmujacy sie wiecej niz jednym dzieckiem we wlasnym domu) przedszkola maja oferte wakacyjna dla dzieci szkolnych (korzystalismy) . Szkoly tez maja oferte wakacyjna np.na pierwsze 2 tyg itd. Sa camps itp. Ze szkoly dzieci sa odbierane a kazdy organizuje to wg mozliwosci. Czesto jedno z rodzicow nie pracuje bo wychowuje mlodsze dzieci, wielu pracuje a niepelny etat, ma eleastyczne godziny pracy itp. Jest ok. bo szkoly podstawowe wszystkie zaczynaja w tych samych godzinach i koncza i tak jest od lat, nie ma planu lekcji i zmian itp. nie ma czegos takiego jak druga zmiana w szkole, masy zadan domowych ktorymi obarcza sie rodzicow itd. Plan wakacji dostaje sie na poczatku roku i jest bardzo podobny corocznie.
      • kropkacom Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 08:35
        U nas idą do szkoły sześciolatki, ale można na rok odroczyć. Wiekszość nie odracza.
        • kasia191273 Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 08:59
          Holandia

          obowiązek szkolny od 5 roku życia, ale w praktyce idą 4-latki, bo nie ma w zasadzie formy opieki zorganizowanej między 4 a 5 rokiem życia (żłobki są od 0-4 lat)

          u nas:
          szkoła 8,30 - 15
          w środy do 12

          dzieci pracujących rodziców chodzą do świetlicy po szkole (płatna, sporo), która jest czynna do 18

          wakacje letnie trwają 6 tygodni i są ruchome, czasem zaczynają się w czerwcu i kończą w połowie sierpnia, czasem od końca lipca do końca sierpnia, różnie też w różnych regionach

          w ciągu roku jest:
          - tydzień wakacji jesiennych
          - tydzień wakacji zimowych
          - tydzień w maju
          - tydzień na Boże Narodzenie
          i jakieś pojedyncze dni, jak święta

          w czasie wakacji działa świetlica całodniowa, o ile się wykupi opcję 'wakacyjną'
      • bovirag Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 23:10
        Sprostowanie. Obowiazek szkolny w UK obejmuje dzieci w pierwszym wrzesniu po 4 urodzinach. Niektore dzieci- urodzone w sierpniu idac do szkoly maja 4 lata, a niektore-urodzone we wrzesniu, majac lat 5.
        Fajnym rozwiazaniem sa afternoon clubs czynne przynajmniej u nas do 18.30. Jesli takiego klubu nie ma w szkole, po zajeciach dzieci ida w tzw walkin bus do szkoly, w ktorej taki klub jest i sa odbierane wlasnie stamtad przez rodzicow badz opiekunow.
        • carmita80 Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 07.03.13, 08:21
          bovirag napisała:

          > Sprostowanie. Obowiazek szkolny w UK obejmuje dzieci w pierwszym wrzesniu po 4
          > urodzinach. Niektore dzieci- urodzone w sierpniu idac do szkoly maja 4 lata, a
          > niektore-urodzone we wrzesniu, majac lat 5.

          www.adviceguide.org.uk/england/your_family/education/access_to_education.htm#compulsory_school_age
    • dorek3 Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 08:59
      Nie na podstawie własnych doświadczeń, ale moja przyjaciółka przećwiczyła trochę system w Emiratach (międzynarodowa szkoła brytyjska) a obecnie ćwiczy szwajcarski. Dwójka dzieci, jedno wczesnoszkolne (9,5 roku) drugie przedszkolne (5 lat). W Emiratach dzieci w tym wieku maja zajęcia do max 14. Nie ma świetlicy i posiłków. Dzieci starsze maja posiłki. Zapewne wynika to faktu że w większości rodzin nie ma modelu że obydwoje rodziców pracuje.
      W Szwajcarii ma dalej jedno dziecko w szkole międzynarodowej a drugie w publicznym przedszkolu. Szkoła już zapewnia opiekę dłużej, ale jeśli przekracza to bodajże godz 16 tą płacisz ekstra (w stosunku do i tak wysokiego czesnego). Posiłki oczywiście są, urozmaicone i dodatkowo płatne. Dużo przerw w nauce. Jak porównywałyśmy z zeszłym roku z wolnym moich chłopaków to wyszedł chyba dodatkowy miesiąc w sumie.
      Oddział przedszkolny funkcjonuje krótko (do 12 bodajże) i nie zapewnia posiłków. W ogóle nie wiele zapewnia. Do tego obie placówki pomimo że w tym samym kantonie maja inny układ ferii/wakacji.
      Przynajmniej zdanie mojej znajomej jest takie, że system polski jest o wiele bardziej sprzyjający rodzicom pracującym niż emiracki czy szwajcarski. Zapewne wynika to z faktu że w obydwu krajach można się z jednej pensji utrzymać choć posyłanie dwójki dzieci do szkoły międzynarodowej już nie jest takie oczywiste.
    • mala-mila Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 09:03
      Norwegia - do szkoły idą te nieszczęsne 6latki, w dodatku w większości przypadków idą (lub jadą szkolnym busem) same. Lekcje zaczynają się o 8.30, kończą 13.30-14, ale w szkole jest SFO - taka świetlica czynna do 16.30 (przedszkola też raczej do 16.30 otwarte), odpłatna. Dzieci idą do szkoły i wracają same, ubrane w odblaskowe kamizelki, często na rowerach, hulajnogach. Ferie są jesienią - tydzień we wrześniu (rok szkolny zaczyna się 20 sierpnia), w grudniu przerwa świąteczna tez ok. tygodnia, potem zimą - tydzień w styczniu, na Wielkanoc cały tydzień wolnego i w maju kilka dni wolnych z uwagi na święta państwowe. Wakacje od 20 czerwca.
      Urlop 26 dni, generalnie w lipcu Norwegia nie pracujewink poza tym każdy rodzic ma 10 dni zwolnienia w pracy, które można wziąć "na gębę" - na niespodziewane choroby czy inne wypadki.
      • ponponka1 Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 20.03.13, 14:31
        mala-mila napisała:

        > Norwegia - do szkoły idą te nieszczęsne 6latki, w dodatku w większości przypadk
        > ów idą (lub jadą szkolnym busem) same.

        Gdzie mieszkasz, ze tak same?

        Lekcje zaczynają się o 8.30, kończą 13.3
        > 0-14, ale w szkole jest SFO - taka świetlica czynna do 16.30 (przedszkola też r
        > aczej do 16.30 otwarte), odpłatna.

        SFO jest tez otwarte przed szkola.

        Dzieci idą do szkoły i wracają same, ubrane
        > w odblaskowe kamizelki, często na rowerach, hulajnogach.

        Ja duze sa te dzieci? Bo chyba nie mowisz o 6 latkach. I gdzie sie takie samodzielne spacery 6-latkow odbywaja? Jesli opisujesz duze miasto, np. Oslo to podkresl to! Bo na prowincji jest zupelnie inaczej.

        Ferie są jesienią - ty
        > dzień we wrześniu (rok szkolny zaczyna się 20 sierpnia),

        Ferie jesienne sa w pazdzierniku!

        w grudniu przerwa świą
        > teczna tez ok. tygodnia,

        Wolne jest od wigilii (jesli wigilia jest np. w poniedzialek, wtorek to os piatku przed) do drugiego stycznia

        potem zimą - tydzień w styczniu,

        Od konca stycznia do konca lutego - co roku inaczej dla wojwodztw - tak jak w Polsce

        na Wielkanoc cały tyd
        > zień wolnego i w maju kilka dni wolnych z uwagi na święta państwowe.

        Panstwowe i stale to jest: 1 maja i 17 maja (narodowe). Do tego dochodzi ruchome (ze wzgledu na ruchoma date Wielkanocy) - Wniebowstapienie Chrystusa i drugi dzien Zielonych Swiatek. Czasami wypada to w maju, czasami w czerwcu. Tak jak Boze Cialo w Polsce

        Wakacje od
        > 20 czerwca.

        od ok. 20 czerwca. Wakacje koncza sie 15 sierpnia.


        > Urlop 26 dni,
        Chyba 20 dni...

        > generalnie w lipcu Norwegia nie pracujewink

        Bo i przedszkola i SFO (swietlice) nie pracuja. To takie niezwykle powiazanie..... zdziwko, prawda?

        poza tym każdy rodzic m
        > a 10 dni zwolnienia w pracy, które można wziąć "na gębę" - na niespodziewane ch
        > oroby czy inne wypadki.

        Nie kazdy rodzic ale kazdy pracownik. Te 10 dni to na chorobe (egenmelding) a nie na niespodziewane wypadki, bo tu lekarz nie wystawi zwolnienia na np. przeziebienie. Jedynie w przypadku dlugiej choroby - np. zapalanie pluc. To, ze ty wykorzystujesz to na niespodziewane wypadki to juz twoja prywatna sprawa i oby pracodwaca i NAV tego nie wykryl.

        Na kazde dziecko przypada 10 dni w razie choroby dziecka (nie na niespodziewane wypadki).

        to tyle rozjasnienia urban legends o Norwegii
    • mruwa9 Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 09:07
      Szwecja:szkola od 7 lat (obowiazkowo), ale wiekszosc 6-latkow chodzi do zerowki (nieobowiazkowej, aczkolwiek pojawiaja sie pomysly, aby zerowka rowniez byla obowiazkowa). Zerowka bardzo przypomina 1 klase (sa lekcje, zadania domowe, itd, ale bez stresu). Swietlica (najczesciej w tym samym lokalu, co klasa) czynna od 6-6.30 do 17.30-18, zaleznie od potrzeb rodzicow. Swietlica platna wedlug stawek urzedowych, nei zalezy od czasu przebywania dziecka w placowce, ale od dochodow rodzicow. Szkoly bezplatne, rowniez te niepubliczne, nie maja prawa pobierac od uczniow czesnego, utrzymuja sie ze srodkow publicznych.
      Dzieci odbieraja rodzice, po pracy (stad dlugie godziny otwarcia placowek, bo wiele osob pracuje do 17, kiedys istnialy nocne przedszkola dla samotnych rodzicow, pracujacych na nocne zmiany. Nie wiem, czy to dziala nadal. I niekoniecznie dzialalo to w budynku przedszkola czasem po prostu zatrudniona przez gmine osoba opiekowala sie dzieckiem w swoim wlasnym domu). Urlop rodzicielski jest dlugi (480 dni , do wykorzystania az do ukonczenia przez dziecko 8 lat, minimum 60 dni dla ojca, wykorzystanie dni mozna sobie spokojnie rozplanowac, co , razem z urlopem, dawalo mi przez ostatnie lata mozliwosc wziecia 10 tygodni wolnego w okresie letnim, wakacyjnym. Pracodawca nie moze odmowic pracownikowi udzielenia urlopu rodzicielskiego, pod warunkiem, ze wniosek zostanie zlozony co najmniej 2 miesiace wczesniej. Poza tym swietlice szkolne sa otwarte rowniez w wakacje, przez cale lato. Gminy organizuja tez kolonie letnie i polkolonie.
    • tatibi Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 09:50
      Hiszpania. Comunidad de Madrid. W innych rejonach moze byc inaczej. Obowiazek szkolny od lat 6 ale do szkoly idzie juz na moje oko 90 procent 3-latkow.Uzylam okreslenia do szkoly bo przedszkola mieszcza sie w budynkach szkoly i sa czescia edukacji szkolnej. Dzieci ida na godz 9 i zajecia trwaja do 12.30 potem jest sjesta i na 2 godziny dzieci ida do domu.Wracaja o 14.30 i maja zajecia do 16.00 Kto nie chce brac dzieci do domu moze je zostawic w szkole, oplata z wliczonym obiadem to ok 90 eur na miesiac.
      Dzieci mozna zostawic rano od 7.30-ej i po poludniu do 18.00 wraz z posilkami za nieduze pieniadze.
      Ferie w ciagu roku to :
      2 tygodnie na Boze narodzenie , tydzien na wielkanoc ,3 dni w maju i 2 w grudniu przylepione do weekendu. Jest tez kilka pojedynczych wolnych dni jako przejaw ukochania przez Hiszpanow wszelkich mozliwych patronow np. dzien ojca czyli sw Jozefa jest wolny jak i dzien sw Izydora patrona Madrytu itp.
      Wakacje trwaja od ok 25 czerwca do 10 wrzesnia ale dzieci mozna zostawic w szkole juz 1 wrzesnia. W wakacje moja gmina organizuje calodobowe zajecia dzieciom szkolnym i przedszkolnym za ok 50 eur na miesiac.
      • e-milia1 4-latek w szkole? jak wygladaja takie zajecia? 06.03.13, 10:27
        przypominaja bardziej przedszkolna zerowke czy taka prawdziwa szkole z siedzeniem w lawkach?
        • carmita80 Re: 4-latek w szkole? jak wygladaja takie zajecia 06.03.13, 10:48
          e-milia1 napisała:

          > przypominaja bardziej przedszkolna zerowke czy taka prawdziwa szkole z siedzeni
          > em w lawkach?

          Anglia - przez cala szkole nie ma wlasciwie siedzenia w lawkach tzn. parami np na wzor polski. U nas dzieci zaczynaja jako 4-latki tzw reception class i maja swoja klase, nauczyciela, asystenta nauczyciela (wszystkie szkoly i klasy) i inne osoby jesli potrzeba np. dziecko z adhd ma osobnego asystenta. Dzieci maja dywan i tablice interaktywna i zajecia sa prowadzone w jed ej grupie ale nie caly czas np. 20 minut, stoliki okragle, krzesla przy ktorych siedzi kilkoro dzieci, moga miec rozne zajecia. Maja kaciki zabaw np. kacim z klockami, biblioteczke, kuchnie z garnkami itd, dom, lalki itp. maja wciaz czas na zabawe, prosto z klasy wychodza na zewnatrz i spedzaja na swiezym powietrzu minimum godzine a czasem gdy jest ladna pogoda zajecia sa prowadzone na zewnatrz. Maja ogrodek, uorawiaja ziola, warzywa i kwiaty. Tak jest i w nastepnych klasach choc im dzieci starsze tym mniej sie bawia ale czas na zabawe tzw. golden time maja do konca szkoly podstawowej a koncza jako 11-latki. Szkola ma kilka wejsc i dzieci mlodsze i starsze maja osobne place do zabaw i nie maja ze soba kontaktu np. dzieci z zerowki pierwszej czy drugiej nie bawia sie z dziecmi z szostej. W reception class czyli 4-latki ucza sie liter, czytaja, pisza, licza itd. Maja zadania domowe raz w tygodniu I tydzien na ich zrobieni ale sa to male zadania, codziennie musza czytac min 15 minut. Moje dzieci w reception class czyli jako 4-latki poznaly wszystkie litery od wrzesnia do konca pazdziernika smile maja duzo ciekawych zajec i ja widze same korzysci ze szkoly zadnych wad. Nie ma tam stresu, dzieci lubia szkole i ucza sie sporo ale innymi metodami niz w szkolach w pl. W szkolach podstawowych sa tez przedszkola dla 3-latkow, 3 h dziennie za darmo.
        • olena.s Re: 4-latek w szkole? jak wygladaja takie zajecia 06.03.13, 11:08
          W 'moim' systemie też mozna zacząć od 4 lat - preK, Kindergarten i pierwsza klasa w wieku 6 lat - wszystko pod jednym dachem acz oddzielone od siebie.
          A 'prawdziwa szkoła' naprawdę nie musi, a nawet nie powinna polegać na siedzeniu w ławkach i słuchaniu wykładu, na stopniach i przepychaniu się, kto lepszy.
        • tatibi Re: 4-latek w szkole? jak wygladaja takie zajecia 06.03.13, 11:27
          Niestety jest dosc duzo siedzenia, tj. sa kaciki do zabaw ale malo miejsca do przemieszcznia bo stoliki okragle zajmuja wiekszosc miejsca. Juz trzylatki ucza sie literek a W-F maja z z panem od W-Fu na sali gimnastycznej lub boisku. Przed wejsciem jest placyk z piaskiem i dwoma hustawkami i tam spedzaja godzine jesli nie pada.W ogole szkola hiszpanska jest dosc opresyjna i meczy dzieci tym wysiadywaniem i dyscyplina ( za to mozna posadzic 3 latka przy stole w restauracji i wysiedzi ponad godzine-, co przy tutejszym stylu zycia jest dosc wazne smile oraz prawie nie widuje sie rozwydrzonych nastolatkow)
          • duzeq Re: 4-latek w szkole? jak wygladaja takie zajecia 06.03.13, 16:16

            ( za to mozna posadzic 3 latka przy stole w restauracj
            > i i wysiedzi ponad godzine-, co przy tutejszym stylu zycia jest dosc wazne smile
            > oraz prawie nie widuje sie rozwydrzonych nastolatkow)

            Z calym szacunkiem, gdzie Ty mieszkasz, tatibi? Comunidad de Madrid to dosc duza jest, a to naprawde nie to samo mieszkac w Pozuelo, Mostoles czy Vicalvaro. Pytam, bo rozwydrzonych nastolatkow w Comunidad de Madrid to troche sie naogladalam wink.
    • podkocem Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 10:34
      Moja dopiero przedszolna, więc u nas w ogóle inaczej jest zorganiozowana sprawa opieki.
      Młoda ma zajęcia od 12:45 do 15:45, ja pracuję w systemie zmianowym: 4 dni w pracy, 4 dni w domu, M pracuje z domu więc zajmuje się Młodą gdy ja jestem w pracy i tak to się kręci.

      W przypadku starszych dzieci w ferie organizowane są rózne dodatkowe zajęcia (często płatne) np warsztaty teatralne. Generalnie, większosć Matek dzieci w wieku wczesnoszkolnym które znam pracuje na pół etatu (także te na kierowniczych stanowiskach). Sporo zatrudnia au pair, częśc zostaje w domu by zająć się dziećmi.
      • hippo55 wygląda na to .... 06.03.13, 11:20
        że muszę się wyprowadzić tongue_out wink
        chyba Szwecję wybiorę- ten urlop kusi wink
        albo Anglię - za metody wink
        albo Norwegię smile
    • ha-ya Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 16:02
      Irlandia. Dzieci zaczynaja szkole pomiedzy 4 a piatym rokiem zycia ( moja zaczyna we wrzesniu, bo urodzona w tym mc-u i bedzie chyba najstarsza w klasie). Zajecia zaczynaja sie od 8.50 do 1.30. Swietlic nie ma w ogole, dzieci odbieraja niepracujace mamy/opiekunki albo lalalne przedszkole ma afterschool care. Za afterschool care ceny sa b. rozne - w mojej szkole 560 euro/mc ( z lunchem), znajoma placi 75 euro/tydzien (bez wyzywienia). Niania/opiekunka to juz b. roznie - Polka chyba cos 6/godzine, pozostale ok 10 euro/ godz.
      To najwiekszy minus posiadania dziecka w Irlandii- opieka. Mojego meza kolega wlasnie odszedl z pracy, bo maja trojke dzieci, kazde od 700-900/m-c + ad hoc niania kiedy dzieci sa chore. Wkurzali sie, bo czasmi opieka wychodzila im od 3 do 4 tys./m-c ( jak dzieci chorowaly, to niania prawi caly miesiac pracowala a za przedszkole i tak trzeba bylo placic. Pracuje zona, bo zarabia lepiej i ma bardziej stabilna prace smile
      • ha-ya Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 16:08
        Czytam i czytam i wychodzi, ze chyba w Irl najdrozej to wszystko wychodzi sad I zadnych swietlic niet. Chyba czas zaczac rozwazac dalsza emigracje uncertain
      • hanalui Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 07.03.13, 00:09
        Do IE dodam jeszcze ze jest 2 mies wakacji (lipiec-sierpień), tydzien ferii w listopadzie, ok 2 tyd przerwa bożonarodzeniowa, potem ok tyg ferii zimowych w lutym, 2 tyg przerwy wielkanocnej - oczywiście te przerwy ruchome i mogą sie różnic w zależności od szkoły ale mniej wiecej podobnie. Do tego święta narodowe i banki holiday strzelam bo nie chce mi sie patrzyc do kalendarza ale +-~6-7 dni, jeśli święto wypada w dzien wolny to wiadomo ze wolny poniedzialek. Czasem wypadają tez zamknięcia szkoły na wybory, głosowania itp bo to odbywa sie na tygodniu więc dzieci w takiej szkole maja wolne.
        Jak koleżanka wspominała lekcje od 9-13.30, starsze 14.30 i 15.30 Wiekszosc szkol otwiera podwoje 8.45-50, No chyba ze leje strasznie. Wszystkie dzieci czekają przed szkoła, na dzwonek ustawiają sie na lini i z niej odbierane są przez nauczyciela, po kolei klasa po klasie. O 9.05 podwoje są zamykane i wszyscy spoznialscy zeby wejść muszą dzwonić i osobno zaraportowac sie w książce wizyt i spoznien, podac przyczynę spóźnienia, a rodzic ze przebywa na terenie szkoły. Generalnie rodzice nie wchodzą do szkoły za wyjątkiem spotkań osobistych z nauczycielem 2 razy w roku, przedstawienia świątecznego lub jakiś zadań celowych np pomoc w obsłudze biblioteki, zbiórka pieniędzy na książeczki oszczędnościowe itp.
        Jak wspomniano świetlicy brak więc albo rodzic, nianie, opiekunki lub prywatne oczywiscie aftreschool care płatne jak przedszkola czyli drogo. Zwykle afterschool oferuje odbiór osobisty lub autobusem, busem - płatny.
        Urlopy rodziców ustawowe to 20 dni, niektórzy mogą miec wiecej jako bonus pracodawcy, zwolnień chorobowych, opieki nad dzieckiem brak... O przepraszam jest force majeure leave - 3dni na 12 mies lub 5dni na 36mie platne 100%, ale to do zuzucia na choergo meza, smierc
        W wakacje, przerwy, ferie organizowane są przez kluby sportowe, afterschool care płatne campy, zajecia tematyczne itp. Miesiąc takich wakacji na campie to jakoś 700e, osobno nalezy dodac cene za wyjścia do kina, zoo czy inne
        Generalnie niestety dzieci bardzo drogie
        • ha-ya Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 07.03.13, 00:22
          No wlasnie Hanalui. Czytam, czytam i faktycznie chyba najdrozej zielona wyspa wychodzi. Nawet US i UK sporo taniej sad za to co jakis czas czytam na forum ze tu tak super i ludziska dzieci rodza na potege, bo takie fajne panstwo prorodzinnewink a sama z kazdej strony slusze narzekania
          • bramanka Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 07.03.13, 07:01
            za to co jakis czas czytam na forum ze tu tak super i ludziska dzieci rodza na potege, bo takie fajne panstwo prorodzin
            > newink

            bo ludzie nie uzalezniaja slusznyh decyzji o reprodukcji od opieki państwa, to juz dawno wiadomo.
            u nas jest całkiem nie tak źle- ale reprodukcja marna
            • hanalui Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 07.03.13, 08:52
              bramanka napisała:
              > bo ludzie nie uzalezniaja slusznyh decyzji o reprodukcji od opieki państwa, to
              > juz dawno wiadomo.
              > u nas jest całkiem nie tak źle- ale reprodukcja marna

              No dokladnie...a potem przychodzi otrzezwienie ze slodkie rozowe bobaski rosna i wypadaloby im zapewnic jakis minimalny poziom rozrywek niz najblizszy plac zabaw a dla starszych nieco wiecej niz wloczenie sie z banda podobnych sobie ktorych stac jedynie na przesiadywanie na murkach najblizszego sklepu, parku czy placu zabaw.
              Jedno jest pocieszajace przy tej drozyznie...przedszkola, campy, zajecia sportowe to raczej ekskluzywne formy zapelnianie dziecku czasu, polaczone czesto gesto z ciekawa nauka i opieka na wysokim pozimem. Z pewnoscia zdarzaja sie jakies odstepstwa jak zawsze, ale forma zawieszenie, wykluczenia za zle zachowanie, niesubordynacje czy niespelnianie standardu, nawet jesli sie placilo i to grube pieniadze robi swoje.
    • nanuk24 Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 16:17
      w USA w moim rejonie zerowkowicze(piecilatki) maja zajecia tylko 2,5 godziny. kazdy rodzic musi sobie szukac opieke pozaszkolna w swoim zakresie.
      Opcji kilka day care rejonowe(platne lub prywatne tez platne i w podobnej cenie jak rejonowewink lub osoba prywatna, ktora dziecko mogla ze szkoly obierac lub autobus szkolny przywozil dziecko do opiekunki(warunek, ze opiekunka i day care musi znadowac sie w rejonie szkolnym, bo autobus szkolny poza swoj rejon nie wyjezdza).
      • nanuk24 Re: zagranica- ile opieki szkolnej? 06.03.13, 16:20
        A i u mnie dzieci nie sa segrgowane rodzinikowo, ze sie tak wyraze, tylko dzieci gotowe do zerowki to te, ktore przed 1 wrzesnia ukonczyly 5 lat. Juz urodzone 2 wrzesnia sie nie kwalifikuja - czekaja kolejny rok. Moje dzieci akurat urodzone w lipcu, wiec sie zalapaly.
    • thanksgiving USA 06.03.13, 16:21
      Obowiązkowa zerówka dla 5-latków. Można odroczyć na rok. Godziny zajęć różnią się nie tylko w zależności od stanu czy hrabstwa, ale też indywidualnej szkoły. U mojej córki:
      - zerówka od 7.50 do 10.50 lub 11.35 do 2.35 (nie można wybrać, szkoła przydziela),
      - od pierwszej klasy: od 7.50 do 2.35.
      Dzieci dowożone są w obie strony autobusem szkolnym za darmo (jeśli mieszka się bardzo blisko szkoły, wtedy autobus nie przysługuje). Można ustalić, że dziecko jest wożone z/do domu niani, jeśli mieszka ona blisko przystanku autobusu szkolnego.
      W ciągu roku szkolnego jest 27 dni wolnych a wakacje letnie to aż 3 miesiące.
      W ciągu roku szkolnego jest możliwość korzystania z płatnej opieki w szkole lub centrach komunalnych (community centers) po lekcjach do 6.00 wieczorem. Koszt to 45 $ opłata rejestracyjna i 321 $ za miesiąc. Opłata za opiekę nad dziećmi rano od 6.30 do rozpoczęcia lekcji to 45 $ opłata rejestracyjna 150 $ za miesiąc.
      Ci rodzice, których stać, wybierają droższą opiekę i na wyższym poziomie. Np. szkółka taekwondo zabiera dzieci ze szkoły do swojego budynku ich własnym busem, tam dzieci nie tylko ćwiczą taekwondo, ale odrabiają lekcje, czytają, bawią się, itd.
      Pracujący rodzice korzystają też z pomocy niani lub au-pair. Sporo matek nie pracuje.
      W wakacje popularne są półkolonie od ok. 7.00 rano do 6.00 wieczorem. Półkolonie są też oragnizowane w ciągu roku szkolnego, nawet na pojedyncze wolne dni.
      • nanuk24 Re: USA 06.03.13, 16:29
        Tylko trzeba odac, ze autobus dowozi tylko w swoim rejonie.
        • myelegans Re: USA 06.03.13, 22:48
          Zalezy od stanu i nawet miasteczka. U nas zerowka jest w systemie pelnowymiarowym 8-14:30.
          Program afterschool jest prowadzony w szkole, ale nie przez szkole do 18, jest tez opcja przed szkolna od 7-8 ze sniadaniem, albo bez. Raz w miesiacu skrocony dzien do 12:30, wtedy afterschool tez ma program.
          W czasie ferii dziala mnostwo rozmaitych polkolonii, w zaleznosci od zainteresowania od robotyki, po gimnastyke, science i inne.
          Latem rozmaitego rodzaju dzienne obozy do wyboru do koloru, zalezy jak pojemna kieszen maja rodzice. .
    • jak_matrioszka Re: Norwegia 06.03.13, 16:27
      Rok szkolny zaczyna sie w polowie sierpnia. Wolne w kolejnosci kalendarzowej:
      Tydzien 40, czyli poczatek pazdziernika - przerwa jesienna.
      X-mas i nowy rok - niecale 2 tyg.
      Tydzien 8, czyi koniec lutego - ferie zimowe.
      Wielkanoc - w kraju protestanckim zaczyna sie w wielki czwartek, wolne jest tydzien i jeden dzien (we wtorek po wielkanocy zaczya sie szkola).
      W maju i czerwcu sa 3 dni wolne: wniebowstapienie, dzien konstytucji i zielone swiatki (czasem sie cos pokryje).
      Rok szkolny konczy sie ok. 24. czerwca.

      Swietlica dla klas 1-4, czynna w czasie ferii, zamknieta w czasie wakacji letnich i przerw swiatecznych, platna nieco mniej niz przedszkole.

      20 dni opieki nad dzieckiem dla kazdego zatrudnionego (10 matka i 10 ojciec), zazwyczaj na choroby, ale zdaza sie wykorzystac i w innych sytuacjach.

      Instytucja babci w zaniku, pracuje sie do 67 roku zycia, kobiety i mezczyzni sa traktowani przez prawo rowno.
      • ponponka1 Re: Norwegia 20.03.13, 14:42
        jak_matrioszka napisała:

        > Tydzien 8, czyi koniec lutego - ferie zimowe.

        Ferie zimowe sa roznie - zalezy od roku i od wojewodztwa

        > Wielkanoc - w kraju protestanckim zaczyna sie w wielki czwartek,

        Zaczyna sie w Wielka Srode, bo pracujesie tylko pol dniowki

        wolne jest tyd
        > zien i jeden dzien (we wtorek po wielkanocy zaczya sie szkola).

        Wolne jest tydzien dla uczniow smile
    • simonkapl Francja 06.03.13, 16:44

      - Przedszkola sa przy szkole, dzieci zaczynaja edukacje w wieku 2,5-3 lata.
      Szkoly sa prywatne(katolickie), gdzie placi sie czesne i szkoly publiczne, podlegajace merostwu.
      Od 7h30 do 9h jest platna swietlice i potem po zajeciach od 16h30 do 18h30 , rowniez platna (godziny moga sie zmieniac w zaleznosci od regionu).
      Zajecia zaczynaja sie o 9h.
      O 12h jest przerwa obiadowa, dzieci moga jesc w szkole na stolowce (platna oczywiscie) lub mozna je odbierac na obiad do domu.
      O 13h30 koniec przerwy i wznowienie zajec , ktore trwaja do 16h30.
      Dzieci czesto odprowadzaja i odbieraja nianie.
      Srody sa wolne od zajec, tez trzeba miec nianie.
      Mniej wiecej do poltora miesiaca jest 2 tygodnie ferii, wtedy tez trzeba sobie zalatwic opieke do dziecka.
      Wakacje letnie trwaja 2 miesiace.
      W szkole prywatnej placi sie czesne, w publicznej oplaca sie jedynie szkolne wycieczki, a pieniadze dla szkoly rodzice wraz z rada rodzicow zdobywaja w inny sposob, na przyklad jakas impreza, gdzie placi sie wstep i posilek, albo loteria, albo raz w roku swieto szkoly, gdzie mozna dzieciom kupic drobiazgi, jedzenie...
      Jesli oboje rodzicow pracuje, wlaciwie nie ma mozliwosci, zeby zdolali dziecko zaprowadzic i odprowadzic do szkoly, trzeba miec nianie (tu nianie zajmuja sie minimum 4 dzieci na raz).
      Zerowka w wieku 6 lat i dziecko idac do zerowki musi pisac literkami malymi i miec podstawy czytania.-
      https://www.suwaczki.com/tickers/wff2x1hpjb4i8jnf.png
      https://www.suwaczki.com/tickers/82doj44jaag5402d.png
      https://www.suwaczki.com/tickers/gyxwf71xkqk29ajj.png
      • theo.sia Re: Francja 06.03.13, 20:33
        W czasie ferii i w srody mozna oddac dziecko do centre loisir , platnego .
        U nas szkola zaczyna sie o 8.20 do 11.30 i os 13.00 do 16.00 . Swietlica czynaa od 7 do 8.20 i od 16.00 do 19.00 ... nam ,jak i wiekszosci rodzicow udaje sie obyc bez niani ... taniej smile
        A o platy za swietlice i stolowke zalezne sa od dochodow na osobe w rodzinie.
    • gosciowa001 reasumujac... 07.03.13, 18:17
      .... w zasadzie wszedzie posiadanie potomstwa wymaga jakis tak poświecen, czasem wiekszych, czasem mniejszych.
      czasem finansowych, na opiekunkę lub na dodatkowa "swielice"
      czasem wmaga poswiecenia pracy, tj bardziej elastycznego podejscia

      praktycznie wszedzie wakacje są długie (i chwala bogu, dzieci musza odpoczac) i jest troche dni wolnych, ktore nie do konca pokrywaja sie z dniami wolnymi od pracy i wymagają zagospodarowania tego czasu dzieciom i zapewnienia opieki.

      polska jako kraj nie wydaje sie taka "okropna"
      swietlice dzialaja, czas pracy swietlicy jest bardzo czesto uzalezniony od rodziców- tj, szkoly, oczywiscie, chca, zeby swietlice byly otwarte jak najkrocej, ale Rada Rodziców + odpowiednie dzialanie jest w stanie zmienic godziny na bardziej dogodne. w szkole moich dzieci od 7-17 i naprade trzymanie dzieic dluzej jest po prostu niehumanitarne. w naszej rejonówce- do 18. sa tez zajecia bezplatne wakacyjne i feryjne.
      w dni, ktore nie sa swietami "bankowymi" dyrekcja ma obowiazek, na wniosek rodzicow zapewnic opieke.
      w wakacje są organizowane różne pólkolonie, obozy, wsród moich znajomych popularne jest zatrudnianie opiekunek- studentek - jedna na 2-3 dzieci- maja dzieci fun, a taniej wychodzi.
      ilosc uropu jest tez porownywalna, poza nielicznymi wyjatkami. bijemy na glowe wszystkei kraje jezeli chodzi o L4 i zwolnienia na dziecko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja