Bywacie na imprezach bez M?

08.03.13, 10:01
Jak mój mąż nie ma ochoty na wyjście do znajomych, czy jakiegoś lokalu ze znajomymi to idę bez niego. Na szczęście nie robi mi z tego powodu problemów. Chce tylko wiedzieć gdzie jestem, o której wrócę i w jakim będę towarzystwie (zwykle wszystkich zna). Moja mama jest tym faktem oburzona i twierdzi, ze solidarnie powinnam spędzać wieczory z mężem w domu. Jak jest u was?
    • mw144 Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 10:08
      Na firmowe i babskie imprezy chodzę sama, na pozostałe z chłopem.
    • deszcz.ryb Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 10:09
      Tak, bywam, szczególnie jak imprezy są w czysto damskim towarzystwie [moje koleżanki ze studiów]. Po jakiego grzyba mam tam ciągnąć męża, żeby się zanudził?
      • takatoszymura Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 10:11
        Tak, na firmowe chodzę sama.
    • bbkk Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 10:12
      Bywam.
      Nie rozumiem oburzenia Twojej mamy.
    • aagnes Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 10:33
      Bywamy tylko osobno, ktos musi zostac z dzieckiem. babci i innych osob chetnych do zostania na wieczor/noc brak.
      i tak od 5 lat.
      bylismy do tej pory 2 razy w kinie i na dwoch weselach.
    • jak.z.nut Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 10:33
      Zdarza nam się wychodzić osobno. Jakoś nie odnajduję siebie z 4 kolesiami grającymi w brydżawink i nie sądzę żeby mojemu chłopu zależało na spotkaniu z samymi babkamismile
      Na firmowe prywatne chodzimy sami, na oficjalne chłop ciągnie mnie z sobą.
    • effie1980 Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 10:37
      Przewaznie chodzimy osobno, bo ktos musi z dzieckiem zostac, zreszta mamy inne grupy znajomych
    • duzeq Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 10:51
      Ja jezdze sobie sama co jakis czas na lykendowe babskie ploty/zakupy/lezenie kolami do gory/ naladowania baterii do Hiszpanii. Maz nie widzi w tym problemu. Moja mama sie dziwila, ale juz przestala.
      • agata.redakcja Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 11:22
        Mając dzieci i to jeszcze małe, bardzo ciężko jest wychodzić zawsze wszędzie.
        My chodzimy i problemów nie robimy sobie nawzajem, informujemy się tylko, że wychodzimy i już
    • amonette Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 11:14
      Nie widzę problemu. Lubmy chodzić razem, ale często bywa, że jesteśmy gdzieś solo.
    • melancho_lia Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 11:28
      Bywam, tak samo on chodzi czasem beze mnie. Nic w tym zdrożnego nie widzę.
    • ina_nova Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 11:52
      bez M, to znaczy bez majtek?
      • lillaj Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 11:58
        smile Chodzę tylko bez, ktoś musi zostać z dzieckiem. Poza tym nie lubię zabierać męża gdy bawię się ze swoimi znajomymi i nie lubię imprezować w towarzystwie jego znajomych. Dla nas układ jest ok.
    • mondovi Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 12:01
      Chodzimy razem - jeśli możemy, chodzimy też osobno -mamy nie wtajemniczam w nasze życie towarzyskie. Gdzie i z kim - wiemy, ale nie deklarujemy sobie, o której będziemy w domu.
    • puza_666 Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 12:02
      Bardzo czesto. Jak nie uda nam sie zoorganizowac opieki do corki to idzie jedno z nas, albo jezeli jest to spotkanie w gronie ktore jest blizsze mi albo mezowi. Nie widze w tym zadnego problemu, dla nas to normalne.
    • mamkaantka Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 13:05
      Ja nie miałam na myśli ani babskich, ani firmowych spotkań, tylko w gronie wspólnych przyjaciół. Nie mam też problemów z opieką nad dziećmi, bo są już duże (12 i 14 lat) i prze-szczęśliwe, że mają "wolną chatę". Problem w tym, że ja mam większe potrzeby towarzyskie niż mój mąż. Jemu wyjście raz na miesiąc wystarczy, co ciekawe jak już pójdzie to bywa duszą towarzystwa i nikt nie może zrozumieć czemu nie chce chodzić częściej, tym bardziej, ze towarzystwo mu odpowiada. Dziś na przykład całe towarzystwo spotyka się w pubie, a on w tym czasie pójdzie na trening.
      • landora Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 14:33
        Problem w tym, że ja mam
        > większe potrzeby towarzyskie niż mój mąż. Jemu wyjście raz na miesiąc wystarczy
        > , co ciekawe jak już pójdzie to bywa duszą towarzystwa i nikt nie może zrozumie
        > ć czemu nie chce chodzić częściej, tym bardziej, ze towarzystwo mu odpowiada.

        U nas jest dokładnie odwrotnie. Nie mam nic przeciwko, żeby mój mąż chodził sobie sam. Ja w tym czasie mogę sobie spokojnie zrobić maseczkę, pomalować paznokcie, wymoczyć stopy w wodzie z pachnącą solą i obejrzeć babski film smile
      • ichi51e2 Re: Bywacie na imprezach bez M? 09.03.13, 13:30
        Kurcze... Moze moj maz i twoj to ta samo osoba? suspicious
    • chipsi Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 14:30
      Bywam ja, bywa mąż. Moi rodzice nie widzą w tym nic niewłaściwego, chociaż krzywili się gdy wyjechałam sama na weekend (tyle że bez komentarza ale i mąż był niezachwycony).
      Twoja mama nie jest jedyna. Matka koleżanki burzyła się gdy ta wyszła zapalić przed dom z moim mężem smile Kupiła kiedyś dla nas (jej córka z mężem i ja z mężem + dzieci) bilety na krótki rejs. Dziecko koleżanki było przeziębione więc kolega zaproponował byśmy popłynęli bez niego i małej. Matka koleżanki stwierdziła że powinni płynąc razem bo "od tego ma się męża" więc bilety przepadły.
    • peggy_su Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 14:38
      Czasem chodzimy razem, czasem osobno. Moją mamę też to oburza. Tak samo jak to, że np części wieczorów nie spędzamy razem bo każde ma swoje osobne sprawy.
      To chyba takie staroświeckie spojrzenie, nie zmienisz tego, ale się nie przejmuj.
    • drinkit Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 18:25
      Tak, często imprezujemy osobno.
    • maggorlo Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 18:36
      A dlaczego ten "M" jest "M" a nie "m"...?
    • kerri31 Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 19:29
      Tak jak u Ciebie. Są sytuacje , w których po prostu chcę sama iść do knajpy z koleżankami i M to rozumie. Tak samo on czasem pójdzie sam. Nie widzę w tym nic złego.
      Mówimy tylko gdzie idziemy i z kim i o której mniej więcej wrócimy smile
    • nabakier Re: Bywacie na imprezach bez M? 08.03.13, 19:34
      Nie, nie bywam, i on beze mnie też nie bywa. Nie rozumiem takiej idei.
    • kkalipso Re: Bywacie na imprezach bez M? 09.03.13, 00:31
      Unikam nie lubię,zwłaszcza od kiedy mamy dziecko nie mam ochoty włóczyć się po nocach.

      Wybawiłam i wygadałam się do bólu,nudzi mnie to.Jedyne z czego nie zrezygnuje to podróże raz dwa razy w roku,wtedy owszem z mężem czy bez,bez różnicy...
    • claudel6 Re: Bywacie na imprezach bez M? 09.03.13, 01:43
      u nas jest normalnie. jak mamy z kim zostawić dziecko, idziemy razem, jak nie - idzie jedno - to, któremu bardziej zależy. ponadto stary wychodzi 1-2 razy w tygodniu na jakies pogaduchy ze znajomymi, bo na co dzien pracuje w domu i nie ma kontaktu z ludźmi. ja rzadziej wychodze na takie spotkania, bo trudno mi odebrać te godziny wieczorne mojej córce, która mnie nie widuje całe dnie.
    • marghe_72 Re: Bywacie na imprezach bez M? 09.03.13, 01:56
      chodzę
      on też chodzi

      A Twoja mama jakie ma argumenty?
    • solejrolia Re: Bywacie na imprezach bez M? 09.03.13, 13:38
      u mnie jest dokładnie, dokładniutkowink tak jak u autorki wątku.
    • pinkdot Re: Bywacie na imprezach bez M? 09.03.13, 15:33
      Na imprezy chodzę sama. Ktoś w końcu musi pilnować dzieckasmile.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja