Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet

08.03.13, 12:53
Może powstanie poradnik dla powiedzmy Józka tongue_out
Powiadają mała rzecz a cieszy. I to prawda, nie trzeba się wysilać, kupować kosztownych prezentów, zabierać do drogich restauracji. Najmilej wspominam drobnostki, jak np, jeden chłopak czekając ze mną na autobus pobiegł za przystanek, nazrywał stokrotek i mi wręczył. Żaden bukiet z kwiaciarni nie dał mi takiej radości. Niedawno dostałam kubek z napisem "wiesz co?" hm, zrobiłam gorącej herbaty i ukazał się napis "kocham cię". Cieszyłam się jak małolata.
Koleżanki facet na wieść że zostanie ojcem zainstalował przy podłodze na korytarzu małe halogenki ("wiem że częściej będziesz teraz chodziła w nocy do ubikacji"). Nietypowe a jakże praktyczne i chyba działa bo wszystkie koleżanki opowiadają jaki on dobry bo te halogeny dla niej zrobił big_grin
Tak mnie naszło z okazji dnia kobiet smile
    • chipsi Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 08:55
      Podnoszę wątek bo ponieważ wink nie wierzę że żadna Ematka nie czerpie przyjemności z drobnostek. To jak? Tylko wypasiony wóz i willa z basenem jest w stanie wzbudzić w Was uczucie do mężczyzny?
      • lelija05 Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 09:03
        Czerpie, czerpie smile
        To są takie "drobnostki" dnia codziennego, spełnianie zachcianek wypowiedzianych, tak o, miłe gesty o małej wartości materialnej ale o dużym znaczeniu.
        I mogłabym dużo wymieniać, ale nie będę się chwalić tongue_out
    • adellante12 Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 09:06
      Heh... akuratnie zupełnie niedawno rozmawialismy na taki temat w dość licznym gronie..
      I co? Wiekszośc facetów po latach doszła do tego samego wniosku : "nie warto nie ma sensu"...
      Dlaczego? Ano z bardzo prostej przyczyny - to sa gesty nigdy praktycznie nie odwzajemniane.
      Wiekszośc kobiet mniej lub bardziej chętnie oczywiście przyjmuje wszelkie uprzyjemniacze, z czasem robi się to wręcz na zasadzie "bo się należy!" a w druga strone totalnie to nie działa.
      Roszczeniowe podejscie kobiet wytłukło te gesty jak packa muchy...
      I zeby było jeszcze smieszniej, kobiety które były przy tej dyskusji przyznały nam racje.. smile)
      • pade Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 09:26
        "nie warto ni
        > e ma sensu"...
        no pewnie, po co się wysilać..

        Ano z bardzo prostej przyczyny - to sa gesty nigdy praktycznie nie od
        > wzajemniane.
        a może po prostu są niezauważane? bo panom się nalezy? bo mamusia tak przyzwyczaiła?

        > Roszczeniowe podejscie kobiet wytłukło te gesty jak packa muchy...
        tiaa, jaka żałosna wymówkatongue_out

        kiedyś wystarczyło, że facet był przystojniejszy od diabła, teraz to za mało, ale czy to oznacza, ze kobiety są roszczeniowe?
      • morgen_stern Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 09:36
        Żałosnych masz tych znajomych, żałosne tłumaczenia i wymysły... taaak, złe niewdzięczne kobiety, facet by jej nieba uchylił, a one to maja gremialnie w de... skąd wy te baby wyciągacie, z kanałów czy z własnej wyobraźni? I jeszcze wszystkie wam ochoczo przytakują! Zawsze się zastanawiam, jacy to muszą być nieudacznicy, którzy sobie z babami nie radzą. Facet, który ma powodzenie lub jest w stałym, szczęśliwym związku nie pierniczy takich głupot. Nieudacznik zawsze wymyśli sto powodów, dla których za przeproszeniem nie ru...a, na ogół wszyscy są winni oprócz niego, a już najbardziej te straszne kobiety, z którymi sobie kompletnie nie radzi. Zasad kwaśnych winogron działa tu wspaniale.
      • mnb0 Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 09:59
        > Dlaczego? Ano z bardzo prostej przyczyny - to sa gesty nigdy praktycznie nie od
        > wzajemniane.
        Zadnemu zona nigdy nie ugotowala smacznego obiadu?
        Nie upiekla ciasta?
        Nie przyszyla guzika?
        • dziennik-niecodziennik Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 10:47
          ale pewnie niejednemu. tylko widac jest to postrzegane nie jako "umilacz" z jej strony, a jako obowiazek big_grin
          • chipsi Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 11:05
            O to to. Widziałyście kiedyś żeby których chwalił kobietę bo zrobiła mężowi kanapki do pracy czy że wyprasowała koszulę? Że wstała wcześniej i poszła po świeże bułki czy poczęstowała ulubionym piwem?
            • bri Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 11:21
              Ja takich widuję, jednego nawet bardzo często.
      • chipsi Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 10:03
        Obstawiam jednak krótką pamięć u mężczyzn smile
        Mężczyźni też trochę na siłę chcą pokazać jacy to są męscy i nie potrzebują "miziania". Wielu znajomych podkreśla to w rozmowie. Określają to jako narzucanie się lub niepotrzebne okazywanie uczuć. Mówią "Zamiast walentynki wolę schabowego" a my słyszymy "weź się nie wygłupiaj i ugotuj obiad".
        Inna sprawa ja naprawdę nie spotkałam mężczyzny, który by narzekał że ma mało romantyczną kobietę big_grin
        • zoe7 Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 10:13
          Mogę Cię zapoznać smile
    • edelstein Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 10:10

      Zaopatrzyl mnie w kwas foliowy i witaminy😃
    • bri Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 11:16
      Najpiękniejszy prezent od męża: posortowanie setek cyfrowych zdjęć od początku naszego związku, zrobienie odbitek i poukładanie w albumach. Jeśli wie, że będzie w pobliżu mojej firmy to kupuje mi moją ulubioną sałatkę i podrzuca do biura. Tankuje mi samochód, żebym sobie nie musiała brudzić rąk. Chociaż formalnie rzecz biorąc to mój obowiązek to bez proszenia odwozi córkę do szkoły, żeby ja mogła sobie posiedzieć w domu z rana trzy kwadranse dłużej. W ogóle robi całe mnóstwo rzeczy, które mi znacznie ułatwiają życie i jest dla mnie ogromnym oparciem.
      • bri Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 11:24
        Bardzo mi się robi miło, kiedy wyszuka jakąś piosenkę specjalnie dla mnie i puści np. na imprezie.
    • ewapoznan Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 11:39
      Z dziś - odśnieżył mój samochód.
    • grave_digger Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 12:00
      Kiedyś się rano obudziłam (mąż już był w pracy), wchodzę do kuchni a tam wszędzie porozlepiane kartki z napisem "kocham cię" - szafki, lampa, okno, okap, lodówka wink Do dziś patrzę na to zdjęcie (tak, zrobiłam kuchni zdjęcie wink ) z ciepłem w sercu smile
      • roodolff Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 12:07
        Mój mąż nic takiego nie robi uncertain

        Ale wybudował mi dom, to się pewnie nie liczy? wink
        • grave_digger Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 13:22
          W dzień kobiet też się rano budzę (też mąż był w pracy) a na półce w salonie przepiękna kartak z czarnym sercem (to mój kolor!) i w środku własne życzenia męża od serca dla mnie. Połowa kartki zapisana słowami "kocham cię". wink

          Poza tym, mąż gdy ma do pracy na 6:00 i wstaje wcześniej, przed wyjściem z domu przychodzi do sypialni i daje mi buziaki, gdy ja jeszcze śpię. Zawsze.

          Ale domu mi nie wybudował tongue_out
          • roodolff Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 14:26
            grave_digger napisała:

            > W dzień kobiet też się rano budzę (też mąż był w pracy) a na półce w salonie pr
            > zepiękna kartak z czarnym sercem (to mój kolor!) i w środku własne życzenia męż
            > a od serca dla mnie. Połowa kartki zapisana słowami "kocham cię". wink
            >
            > Poza tym, mąż gdy ma do pracy na 6:00 i wstaje wcześniej, przed wyjściem z domu
            > przychodzi do sypialni i daje mi buziaki, gdy ja jeszcze śpię. Zawsze.
            >
            > Ale domu mi nie wybudował tongue_out

            A wiesz, że mnie tych takich miłych drobiazgów właśnie czasami brak - tzn. już go znam na tyle, by wiedzieć, że ten typ tak ma, a jeśli chodzi o kreatywne wyrażanie uczuć, to inicjatywa raczej po mojej stronie.
            Miło poczytać o takich pomysłach w każdym razie smile
    • wrednadziewucha Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 13:13
      Robi mi kanapki, takie jak lubię.

      Piecze mi ciasta i robi wymyślne desery (najpierw robi na próbę, częstuje rodziców i jak jest ok, to znaczy, że dla mnie może zrobić wink )

      Wysyła smsy rano i wieczorem, na dzień dobry i na dobranoc.

      Gdy jedziemy autem zawsze się zgadza na przejażdżkę po obwodnicy (dobra, to robi też dla swojej przyjemności).

      Zgodził się obejrzeć koncert Davida Gilmoura na DVD.

      Tak sobie myślę, że ja też muszę trochę go 'podopieszczać' drobnostkami.
      • mnb0 Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 13:16
        > Gdy jedziemy autem zawsze się zgadza na przejażdżkę po obwodnicy (dobra, to rob
        > i też dla swojej przyjemności).
        ? A co to za przyjemnosc - przejazdzka obwodnica? Wytlumacz, bo nie rozumiem.
        • chipsi Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 13:56
          Mój małżon też czasem wybiera dłuższą drogę bo wie że wolę trasy widokowe smile
    • martishia7 Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 13:31
      Raz na przykład znalazłam w pudełku z obiadem do pracy dorzucona pomarańcze z wyciętą nożem w skórce uśmiechniętą buzią.
    • solejrolia Re: Drobne przyjemności od mężczyzn dla kobiet 11.03.13, 14:43
      uwielbiam dostawać kawę do łóżka (oczywiście tak bez proszenia go o to)- to najmilsza przyjemnostka-drobnostka.

      ale tego jest znacznie więcej:
      np. zrobi zakupy, mi mo iż wie, że ja planuję jechać (lista zawsze wisi na lodówce, ostatnio nawet nie zauważyłam , że wziął listę do pracy, i na powrocie wstąpił do marketu, i zrobił tygodniowe zakupy, naprawdę mnie wyręczył). umyje mój samochód, a nawet pojedzie specjalnie zatankować go. zawiezie mnie na imprezę, i nawet po mnie w nocy przyjedzie. czasem przyniesie kwiatka. albo napali w kominku- bo ja lubię mieć napalone. o, albo przekopie grządki- bo kręcił się po podwórku, i tak po prostu bez proszenia zrobił porządek na moim warzywniku.
      a ostatnio posegregował moje nasiona - powiązał paczuszki nasion gumkami i powtykał karteczki "wysiew III kuwetea","wysiew IV rozsadnik/do gruntu" itp- niby nic, ale fajnie i ułatwi mi to potem życie.
      fajny ten mój chłop!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja