chipsi
08.03.13, 12:53
Może powstanie poradnik dla powiedzmy Józka

Powiadają mała rzecz a cieszy. I to prawda, nie trzeba się wysilać, kupować kosztownych prezentów, zabierać do drogich restauracji. Najmilej wspominam drobnostki, jak np, jeden chłopak czekając ze mną na autobus pobiegł za przystanek, nazrywał stokrotek i mi wręczył. Żaden bukiet z kwiaciarni nie dał mi takiej radości. Niedawno dostałam kubek z napisem "wiesz co?" hm, zrobiłam gorącej herbaty i ukazał się napis "kocham cię". Cieszyłam się jak małolata.
Koleżanki facet na wieść że zostanie ojcem zainstalował przy podłodze na korytarzu małe halogenki ("wiem że częściej będziesz teraz chodziła w nocy do ubikacji"). Nietypowe a jakże praktyczne i chyba działa bo wszystkie koleżanki opowiadają jaki on dobry bo te halogeny dla niej zrobił

Tak mnie naszło z okazji dnia kobiet