zerowe libido przy karmieniu piersią :(

10.03.13, 18:20
karmię synka 13 miesięcy. moje libido równa się zeru sad( ponad to mam suchość pochwy, częste infekcje z tym związane. próbowaliśmy z mężem wszystkiego - lubrykanty, romantyczne kolacje, nastrój - nic. Ginekolog mówi że niskie libido związane jest z okresem karmienia piersią, gdy skończe karmić wszystko się unormuje. mój mąż nie jest nachalny, nie naciska, ale małżeństwo musi przecież współżyć, a ja czuje że gdy mamy długie przerwy np 2 tyg, miedzy nami zaczyna się psuć.. więc zmuszam się, nie czując podniecenia, robię to tylko z miłości do męża. czytałam niedawno że są jakieś globulki czy żele z hormonami które podnoszą libido a można brać przy karmieniu piersią. czy któraś z mamuś stosowała coś takiego? miałyście może podobny problem?
    • nangaparbat3 Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 10.03.13, 18:46
      Stosowalam lekkie porno, dzialalo.
      Rozważylabym, czy 13 miesiecy karmienia nie wystarczy.
    • ga-ti Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 10.03.13, 18:46
      Ja karmiłam 3 lata, ale podobnych objawów u siebie nie zauważyłam. Może być taka niechęć po porodzie, tylko że ponad rok to trochę długo. Może powinnaś poszukać problemu 'w głowie', może specjalista pomoże?
      • nangaparbat3 Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 10.03.13, 18:50
        A tam zaraz specjalista. Karmilam przez rok, zero libido, odstawilam i seks byl lepszy niz kiedykolwiek.
        • ina_nova Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 10.03.13, 19:26
          i oczywiście skoro u ciebie tak było to u każdego ten okres będzie wyglądał tak samo. Wszycy jesteśmy spod tej samej sztancy.
          • nangaparbat3 Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 10.03.13, 19:30
            Nie - u mnie ten okres wygladal podobnie jak u Autorki wątku.
      • e-milia1 wez przestan kobieto z tym specjalista? 10.03.13, 20:19
        ja po pierwszym porodzie tez nie mialam wogole problemow a teraz po drugim mam. karmie 11 miesiecy i mam podobnie. do tego czuje podczas "zabawy" bol w srodku. czesto tez mialam przerozne infekcje i mam poprostu dosyc. podczas jednej infekcji mialam w srodku pecherze, ktore zaczely pekac i cos z nich wyciekalo. pomogl krem z antybiotykiem, ale nawet sam lekarz nie wiedzial do onca co to jest..
    • nenia1 Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 10.03.13, 18:59
      peepy napisał(a):

      > . mój mąż nie jest nachalny, nie naciska, ale małżeństwo musi przecież współżyć
      > , a ja czuje że gdy mamy długie przerwy np 2 tyg, miedzy nami zaczyna się psuć.

      Ale faktycznie się psuje po 2 tygodniach abstynencji, czy ty czujesz, że się "psuje", mając
      w głowie przeświadczenie, że małżeństwo MUSI współżyć?
      • peepy Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 10.03.13, 20:36
        nangaparbat3 napisała:

        > A tam zaraz specjalista. Karmilam przez rok, zero libido, odstawilam i seks byl
        > lepszy niz kiedykolwiek.

        ...tym się pocieszam, że gdy przestanę karmić to wszytsko wróci do normy, zamierzam karmić synka gdy skończy 1,5 roku

        z tym specjalistą to też tak chwilowo myślałam, ale mój gin mnie uświadomił że przez karmienie zmiejsza się poziom hormonów "od seksu" na rzecz hormonów "od produkcji mleka"

        nenia1 napisała:

        > Ale faktycznie się psuje po 2 tygodniach abstynencji, czy ty czujesz, że się
        "psuje", mając w głowie przeświadczenie, że małżeństwo MUSI współżyć?

        no tak, mąż patrzy na mnie z utęsknieniem, chodzi troche obrażony, zaczyna się między nami oschłość, częstsze kłótnie i to nie na tle braku seksu, kiedyś współżycie było wspaniałe i bardzo ważne dla mnie a ter może nie istnieć... uncertain
    • altz Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 10.03.13, 19:46
      Normalne, zdarza się często, bywa, że małżeństwa się rozchodzą z tego powodu.
      W sumie można dać sobie spokój z karmieniem, może dodatkowo dziecko będzie miało lepsze zęby, jak nie będzie jeść z cycka przez sen? Były już takie wątki tutaj, że matki miały wielki problem z próchnicą z powodu nocnego karmienia.
      • e-milia1 Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 10.03.13, 20:21
        Były już takie wątki tuta
        > j, że matki miały wielki problem z próchnicą z powodu nocnego karmienia.
        a nie uwazasz, ze wieksze problemy z prochnica mozna miec po sztuczynm mleku wypijanym w nocy?
        • altz Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 10.03.13, 21:07
          e-milia1 napisała:
          > Były już takie wątki tuta
          > > j, że matki miały wielki problem z próchnicą z powodu nocnego karmienia.
          > a nie uwazasz, ze wieksze problemy z prochnica mozna miec po sztuczynm mleku wy
          > pijanym w nocy?

          Mleko kobiece jest pożywką dla bakterii, tam jest prawie 5% cukrów.
          Wszystko jedno, czy cukier jest z butelki czy z cycka. Zazwyczaj próchnica jest na górnych siekaczach (od spodu), bo dolne zęby są w ślinie.
          • katriel Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 11.03.13, 16:58
            > Mleko kobiece jest pożywką dla bakterii, tam jest prawie 5% cukrów.
            A także składniki przeciwbakteryjne, zapobiegające próchnicy.
            > Wszystko jedno, czy cukier jest z butelki czy z cycka.
            Nie, nie jest wszystko jedno. Bardzo nie wszystko jedno. Bo... patrz wyżej i niżej.
            > Zazwyczaj próchnica jest
            > na górnych siekaczach (od spodu), bo dolne zęby są w ślinie.
            A skąd by się mleko z piersi wzięło na górnych siekaczach? Z prawidłowo ssanej piersi mleko
            spływa bezpośrednio do gardła, nie zahaczając nawet o zęby. (Co innego z butelki...)

            Zanim zaczniesz doradzać na forum, dokształć się w temacie.
        • ashraf Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 10:52
          Dziecko ponadroczne nie musi juz jesc w nocy. Jezeli wyeliminuje sie cycek-uspokajacz, to problem nocnego podjadania sam sie rozwiaze.
      • kamelia04.08.2007 Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 11.03.13, 00:01
        altz napisał:

        > może dodatkowo dziecko będzie miał
        > o lepsze zęby, jak nie będzie jeść z cycka przez sen?


        może tak, a może nie. Może jednak pleciesz trzy po trzy


        >Były już takie wątki tuta
        > j, że matki miały wielki problem z próchnicą z powodu nocnego karmienia.

        jasne, koń by sie usmiał
        za to te, co dawały butelke, albo "herbatki" z cukrem, to nie miały problemów z próchnica u dzieci. Tylko te, co piersia w nocy karmiły.
    • niuniek3 Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 10.03.13, 20:37
      ile chcesz jeszcze karmić?bo moze bez sensu szukać innych przyczyn czy rozwiązań jesli i tak za niedlugi czas zamierzasz zakończyć karmienie..
      • peepy Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 10.03.13, 20:44
        zamierzam karmić jeszcze z 5 miesięcy a to troche czasu...
        • nangaparbat3 Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 10.03.13, 21:07
          Wiesz - nie bardzo umiem sobie wyobrazic, jak to tak mozna zaplanować. Karmilam wylacznie piersią przez jakieś 5 miesiecy, potem zaczęlam stopniowo wprowadzać rożne posilki, po jednym. Wreszcie zostalo karmienie przed snem i pierwsze poranne, i to zostalo najdluzej. wiec jak przyszlo do "odstawienia", dziecko dostawalo pierś juz tylko raz dziennie. I to sie odbylo gladko, spokojnie, bez planu - a jak corka przestala byc karmiona piersia, to juz praktycznie jadla wszystko (rączkami, chlew byl w domu straszny, ale jaki luz za to i ile radochy smile
          • e-milia1 moj syn ma 11 miesiycy, od dawna je wszystko 11.03.13, 11:30
            jedyne czego nie ruszy to produkty mleczne, i co mam robic? za dnia jest ok, wieczorem i w nocy sobie odbija....
            • nangaparbat3 Re: moj syn ma 11 miesiycy, od dawna je wszystko 12.03.13, 07:22
              Chcesz powiedziec, że karmisz w nocy? Odstawilabym, potem to sie ciągnie bez końca. Moja corka też nie przelknela łyka mleka po odstawieniu od piersi, parę tygodni to trwalo, jadla za to duzo miesa. Potem na odwrot - mleko tak, mieso nie. Koszer po prostu. I tak przez pare pierszych miesiecy - okres mięsny/okres mleczny, na przemian. Nie przejmowalam się, jadla co chciała, nic zlego sie nie stalo.
    • nabakier Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 10.03.13, 23:37
      Zbadaj poziom prolaktyny- zbyt wysoki poziom wpływa na obniżenie libido.
      Jednak szukałabym także gdzie indziej. Karmiłam prawie 2.5 roku i nie miałam takich objawów, mimo że prolaktynę miałam mocno podwyższoną. Może po prostu jesteś zmęczona?
      • peepy Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 11.03.13, 11:58
        nie to nie zmęczenie, bo np w połogu miałam straszną ochotę, choć oczywiście wiem że nie mogłam, tak samo w pierwszych mca karmienia, a potem mega spadek i tak do teraz sad
    • zurekgirl Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 11.03.13, 10:42
      Karmilam 3,5 roku, objawy podobne do ciebie mialam przez pierwszy rok, seks raz na dwa miesiace mi wystarczal, przed porodem codziennie, wiec moge uznac, ze moje libido b ylo bliskie zeru. Po roku, pomimo ciaglego karmienia, hormony sie unormowaly i zaczelo byc ok, seks duzo czesciej choc nie kazdego dnia. Lekarz powiedzial mi to co tobie, hustawka hormonalna trwa u kazdego inaczej. Nie masz pewnosci, ze po odstawieniu libido natychmiast powroci. Dobry pomysl ze zbadaniem hormonow poki co i moze pogadaj z lekarzem o tych zelach specjalistycznych.
    • landora Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 11.03.13, 10:57
      Moim zdaniem lepiej, żeby dziecko miało zgodnych rodziców i żyło bez mleka z piersi, niż żeby było karmione piersią w atmosferze kłótni. I tak karmiłaś bardzo długo.
    • pucio09 Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 11.03.13, 11:31
      Po co karmisz cyckiem takiego starego konia. Odstaw od cyca i szukaj innych wymówek ;PPPPP
    • peepy Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 11.03.13, 11:51
      nie mogę póki co synka odstawić bo ma alergie na białko mleka krowiego a jakiś nabiał musi jeść, mlek modyf nie cierpi, tak samo z jogurtami dla niemowląt, mleko kozie, sojowe - wszystko przerobiłam. Tak jak radziłyście zrobię sobie badania poziomu hormonów i pogadam z moim ginem o tych globulkach, mam nadzieję że się orientuje bo póki co nic mi nigdy takiego nie zasugerował...
      • nabakier Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 11.03.13, 15:15
        Peppy, ja też miałam alergików, i też tak długo karmiłam, bo mieli uczulenie na prawie wszystko- co wprowadziłam, to wysypka, rany na ciele, no kurde, szok.
        I Ty wiesz, co się okazało? Że ja sama ich także uczulałam. Bo nie da rady się pilnować z wszystkim, co jesz przez tak długi czas.
        lekarz powiedział w końcu, że mam przestać i trudno- syn musi sobie radzić sam. Kilka lat był horror jedzeniowy, ale przynajmniej ja mogłam jeść normalnie.
        Tak, że może pogadaj z jakimś alergologiem, bo z tym karmieniem cyckiem alergików to nie takie oczywiste jest.
        Moje dzieciorki jadały: królika, królika, królika (błełeeee do dziś), kozie, owcze, zero mleka i twarogów. Jakoś szło.
        • peepy Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 11.03.13, 22:30
          no wiem, nie raz synka uczuliły alergeny w moim mleku, ale ostro się pilnuje, bo mały ma też uczulenie na kakao, pomidory, jajka no i to białko mleka krowiego. jak już go coś uczuli to ma nieswędzącą suchą skórę gdzie nie gdzie i tyle. nie jest źle być na takiej diecie, wręcz wychodzi mi to na zdrowie - out ciastka, słodycze, czekolada wink
        • z_lasu Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 12.03.13, 05:48
          kozie, owcze, zero mleka i twarogów

          Nie rozumiem. No to mogły owcze i kozie czy "zero mleka i twarogów"? Jak dziecko może pić inne niż krowie mleka zwierzęce to nie ma problemu ze zbilansowaniem diety, ale często dzieci nie mogą żadnego i wtedy to już jest problem. I mimo wszystko mleko mamy (nawet z pewną dawką alergenów) jest lepsze niż całkowity brak pewnych składników, które trudno bezpiecznie wprowadzić do diety np. rocznego dziecka.
      • an_ni Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 11.03.13, 15:47
        no to albo rybka albo pipka, skoro sie tak zafiksowalas na karmieniu piersia
        pewnie ty nabialu nie jesz w ogole?
        to gratuluje ci osteoporozy na przyszlosc
        • peepy Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 11.03.13, 22:18
          an_ni napisała:

          > no to albo rybka albo pipka, skoro sie tak zafiksowalas na karmieniu piersia
          > pewnie ty nabialu nie jesz w ogole?
          > to gratuluje ci osteoporozy na przyszlosc

          tak, nie jem nabiału, ale suplementuje się wapniem, dodatkowo jem słonecznik, migdały (mają wiecej wapnia niż mleko), także może za wcześnie na gratulacje...
        • peepy Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 11.03.13, 22:19
          an_ni napisała:

          > no to albo rybka albo pipka, skoro sie tak zafiksowalas na karmieniu piersia
          > pewnie ty nabialu nie jesz w ogole?
          > to gratuluje ci osteoporozy na przyszlosc

          tak, nie jem nabiału, ale suplementuje się wapniem, dodatkowo jem słonecznik, migdały (mają wiecej wapnia niż mleko), także może za wcześnie na gratulacje...
        • z_lasu Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 12.03.13, 05:37
          > pewnie ty nabialu nie jesz w ogole?
          > to gratuluje ci osteoporozy na przyszlosc

          Tak, tak... A weganie to pewnie w ogóle kości nie mają. big_grin
    • z_lasu Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 12.03.13, 05:42
      Może to wina karmienia, może nie. Ja już prawie 2 lata nie karmię, a libido i tak nie wróciło. To już w okresie karmienia miewałam wyższe. Więc się dobrze zastanów czy warto robić dietetyczne ekwilibrystyki po odstawieniu maleńkiego alergika, jednak im dziecko starsze tym łatwiej zbilansować dietę bezmleczną.

      • kozica111 Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 12.03.13, 05:49
        Jakby mąż mi strzelał takie fochy to by mi libido na zawsze względem niego zgasło.Ty serio zmuszasz się dla tego kolesia? Nie dziw się ciało reaguje za ciebie.
    • ashraf Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 10:55
      Dziecko jest duze, nie musi juz pic mleka (ani twojego, ani mm), mozna odstawic i cieszyc sie seksem. Nie widze sensu umartwiania sie, jezeli u was kp + wspolzycie nie funkcjonuje.
      • aguar Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 11:26
        Ja z kolei uważam, że dziecko jest jeszcze małe i potrzebuje mleka, najbardziej Twojego. I jak bym miała to porównywać z potrzebą seksu u dorosłego człowieka, to bym tę potrzebę dziecka postawiła na pierwszym miejscu. Dorosły może wytrzymać kilka miesięcy bez seksu albo rozładować się w inny sposób, a później to nadrobi. Dziecko niezaspokojonych potrzeb nie nadrobi tak łatwo. A jeszcze jest potrzeba kobiety, żeby nie była zmuszana do niczego wbrew sobie...

        • ashraf Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 11:45
          Ponadroczniak to nie noworodek, powinien jesc juz inne rzeczy. Jezeli uwazasz, ze mozna przez kilkanascie miesiecy wygasic w sobie potrzebe seksu (bo chyba autorka tez nie czuje sie z tym komfortowo), to gratuluje optymizmu. Normalne to raczej nie jest. I nie ma co wyjezdzac z potrzebami dziecka, bo w tym wieku piers to juz w wiekszosci potrzeba bliskosci ktora mozna zaspokoic w inny sposob, nie tylko cyckiem w buzi. Dlugie kp jest ok, pod warunkiem, ze wszyscy zainteresowani sa chetni i wszystkim to sluzy. W tym wypadku raczej tak nie jest, chyba ze potrzeby malzenstwa maja przy dziecku zniknac, a ojciec jest tylko samcem rozplodowym z funkcja bankomatu.
          • z_lasu Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 12:06
            Chyba nie doczytałeś, że dziecko jest mocno alergiczne. Ustawić rocznemu, mocno alergicznemu dziecku zbilansowaną dietę bezmleczną nie jest wcale tak łatwo. Po co więc ryzykować zdrowie dziecka?

            A tak na marginesie to jest wątek sprzed 8 miesięcy wywleczony przez spamera. Jak kilkanaście innych wątków w ciągu kilku dni. Moderacji już nie ma na tym forum czy regulamin się zmienił?
            • ashraf Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 12:13
              Jak sie nie zacznie, to latwo nie bedzie. Trzeba stopniowo przestawiac dziecko na posilki bezmleczne, ktorych i tak powinno juz w tym wieku jesc juz sporo. Mleko (krowie) nawet dla zdrowych dzieci nie powinno byc podstawa diety. A restrykcyjna dieta matki przy kp przez ponad rok raczej tez nie jest dla niej zdrowa...
              • z_lasu Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 12:22
                > Jak sie nie zacznie, to latwo nie bedzie. Trzeba stopniowo przestawiac dziecko
                > na posilki bezmleczne, ktorych i tak powinno juz w tym wieku jesc juz sporo.

                Ile rocznych dzieci z mnogą alergią przestawiłeś już na dietę bezmleczną? To dziecko jest uczulone nie tylko na mleko. Moje dziecko do wieku kilku lat nie mogło jeść żadnych warzyw kapustnych, strączkowych, cebuli itp. Do tego kilka innych rzeczy jak truskawki, migdały. Nigdy w życiu nie odważyłabym się odstawić syna od piersi w wieku 13 miesięcy - może udałoby mi się zbilansować dietę, może nie. Dojrzały człowiek nie ma wątpliwości, że potrzeby żywieniowe dziecka są ważniejsze od potrzeb seksualnych dorosłego z tej prostej przyczyny, że konsekwencje niedoborów żywieniowych mogą być bardzo poważne i trwałe.
                • ashraf Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 12:36
                  Po pierwsze to jestem kobieta... a po drugie o ile w przypadku kilkumiesiecznego niemowlecia nie ma alternatywy, to u ponadrocznego dziecka i tak trzeba znalezc produkty, ktore bedzie moglo jesc. I nie trzeba od razu wymyslac niedoborow zywieniowych, tylko probowac do skutku. Zbilansowana dieta w tym wieku to nie mleko z cycka, tylko roznorodne skladniki odzywcze z pokarmow stalych. Odstawianie od piersi i tak nie nastepuje z dnia na dzien (zazwyczaj). Rozumiem, ze ty karmilas syna kilka lat piersia?
                  • z_lasu Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 13:01
                    > to u ponadrocznego dziecka i tak trzeba znalezc produkty, ktore bedzie moglo jesc.

                    Oczywiście, ale to może potrwać kilka lat.

                    > Zbilansowana dieta w tym wieku to nie mleko z cycka, tylko roznorodne skladniki odzywcze
                    > z pokarmow stalych.

                    Mieszasz pojęcia. Zbilansowana dieta w tym wieku nie może składać się z samego mleka matki. Ale jeśli trudno ustalić bezpieczne źródło "różnorodnych składników odżywczych z pokarmów stałych" i w związku z tym trudno wystarczająco zróżnicować dietę, to mleko matki jest gwarancją, że u dziecka nie wystąpią zagrażające zdrowiu niedobory.

                    > Rozumiem, ze ty karmilas syna kilka lat piersia?

                    Tak. I tak jak pisałam wcześniej żadnego związku to nie miało z moim libido. Więc zaprzestanie karmienia piersią alergicznego dziecka tylko po to, żeby sobie podwyższyć libido jest pomysłem raczej karkołomnym, bo można niczego na lepsze nie zmienić, a tylko poważnie zaszkodzić dziecku.
                    • ashraf Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 13:06
                      Chyba zartujesz, ze mleko matki zaspokoi potrzeby odzywcze 2-3-4 latka. Nie tedy droga.
                      • z_lasu Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 13:11
                        Przeczytaj jeszcze raz akapit zaczynający się od "Mieszasz pojęcia". I jeszcze raz. Aż zrozumiesz. Bo nie napisałam nigdzie, że "mleko matki zaspokoi potrzeby odzywcze 2-3-4 latka."
                        • ashraf Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 13:19
                          Skoro nie zaspokaja, to jaki jest sens w karmieniu do takiego wieku? Bo chyba nie wierzysz, ze picie mleka zapobiegnie niedoborom odzywczym u dziecka, ktore moze i powinno jesc stale pokarmy?
                          • z_lasu Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 13:35
                            sciana

                            > Bo chyba nie wierzysz, ze picie mleka zapobiegnie niedoborom odzywczym u dziecka, ktore
                            > moze i powinno jesc stale pokarmy?

                            Nie. Zapobiega niedoborom u dziecka, które może i je pokarmy stałe, ale jest problem ze zbilansowaniem diety złożonej wyłącznie z takich pokarmów. Znalezienie dopuszczalnych pokarmów stałych może zająć kilka lat. Przez te kilka lat mleko matki (jako uzupełnienie pokarmów stałych) zapobiega niedoborom.

                            • ashraf Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 14:14
                              No i wlasnie tutaj sie nie zgadzamy.
                              • z_lasu Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 14:32
                                A to świetnie, bo ja cały czas miałam wrażenie, że mi wciskasz dziecko w brzuch jakobym sugerowała, że kilkulatkowi wystarczy samo mleko.

                                A z czym się konkretnie nie zgadzasz? Z tym, że czasem potrzeba lat, by ustalić dietę? Czy z tym, że lepiej, żeby dziecko dostawało dany składnik z mleka matki niż nie dostawało go wcale?
                                • ashraf Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 15:02
                                  Nie zgadzam sie, ze mleko jest w stanie uzupelnic niedobory u dziecka. Jego sklad jest dostosowany do potrzeb niemowlecia, a nie starszego dziecka.
                                  • z_lasu Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 15:06
                                    Skład mleka zmienia się wraz z długością karmienia. Mleko pół roku po porodzie jest przystosowane do potrzeb półroczniaka, a po 2 latach do potrzeb dwulatka. To się da zbadać laboratoryjnie.
                                    • ashraf Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 16:09
                                      Idac tym tropem, moznaby karmic bez konca - a jednak nie jest to (medycznie) zalecane.
                                      • z_lasu Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 16:27
                                        Można by. Na pewno bez uszczerbku na zdrowiu karmionego. Skoro dorośli mogą pić krowie mleko, to ludzkie tym bardziej nie powinno zaszkodzić (pomijam nietolerację laktozy itp.). A zalecenia medyczne w tej materii zmieniają się jak chorągiewki na wietrze. 40 lat temu kazano karmić z zegarkiem w ręku. I do tej pory lekarze powtarzają bzdury, że mleko ludzkie po pół roku jest całkowicie bezwartościowe. Ciekawe, że krowie jakoś nie jest.
                                        • ashraf Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 16:39
                                          A to juz jest twoja teoria. Logika podpowiada, ze to, co dobre dla plodu nie sluzy niemowleciu, to co dobre dla niemowlecia niekoniecznie jest dobre dla malego dziecka itd.
                                          • z_lasu Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 16:44
                                            No, ale skoro ludzkość konsumuje mleka obcych gatunków od wieków i istotnej szkodliwości nie stwierdzono, to dlaczego miałoby zaszkodzić mleko zgodne gatunkowo? Czekaj, czy Ty teraz sugerujesz, że mleko matki szkodzi dziecku w wieku poniemowlęcym?
          • aguar Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 13:25
            ashraf napisała:

            Dlugie kp jest ok, pod warunkiem, ze wszyscy zaintere
            > sowani sa chetni i wszystkim to sluzy. W tym wypadku raczej tak nie jest, chyba
            > ze potrzeby malzenstwa maja przy dziecku zniknac, a ojciec jest tylko samcem r
            > ozplodowym z funkcja bankomatu.

            Myślę, że skoro małżeństwo zdecydowało się na dziecko, to powinno przede wszystkim zadbać o jego potrzeby
          • franczii Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 13:52
            W tym wypadku raczej tak nie jest, chyba
            > ze potrzeby malzenstwa maja przy dziecku zniknac, a ojciec jest tylko samcem r
            > ozplodowym z funkcja bankomatu.

            A jak bedzie mial seks to juz nie jest samcem rozplodowym z funkcja bankomatu?suspicious
    • erba Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 11:08
      Miałam identycznie, zerowa ochota na seks, wręcz niechęć, ból, suchość. Czasem zastanawiałam się, jak udało nam się spłodzić to dziecko. Karmiłam do 15 mca życia dziecka, libido zaczęło wracać po jakiś 4 miesiącach od odstawienia. Teraz (córka ma 3,5 roku) mąż aż ucieka ode mnie big_grin seks jest nawet lepszy niż przed ciążą.
      Ja bym jednak zakończyła kamienie, poszukaj zamienników białka w innych produktach: soczewica, sezam, zawierają tego więcej niż mleko. I tak już długo karmisz, nie warto męczyć siebie i męża.
    • ledzeppelin3 Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 14:41
      Obciągaj z raz w tygodniu, chłop doceni, no chyba że nienawidzisz smaku spermy bo i tak bywa. Wtedy już nie wiem. Może zrób wyuzdany striptiz, a on niech działa ręką w tym czasie.
    • nangaparbat3 Re: zerowe libido przy karmieniu piersią :( 29.11.13, 15:33
      Miałam problem, po odstawieniu dziecka rozhulalam sie jak nigdy wcześniej, związek z karmieniem ewidentny. Radziłam sobie pornografią.
      Na Twoim miejscu skończylabym z karmieniem, dziecko ma już ponad rok, lepiej żeby miało szczęsliwych rodzicow niż cyca.
    • nangaparbat3 o do diabła! 29.11.13, 15:37
      Ktoś wyciąga stary wątek i wstawia reklamę - trolle mnie nie złoszczą, ale takie gierki owszem.
      • z_lasu Re: o do diabła! 29.11.13, 15:41
        I to nie jest pierwsza taka sytuacja w ostatnich dniach. I te reklamy wiszą, nikt ich nie usuwa. Aż sprawdziłam, czy się regulamin nie zmienił. Nie, nie zmienił się w tej kwestii.
        • nangaparbat3 Szanowna Moderacjo! 29.11.13, 15:55
          Co Ty na to?
          • ledzeppelin3 Re: Szanowna Moderacjo! 29.11.13, 19:43
            Może któraś Moderatorka ma zerowe libido przy karmieniu cycą i chciała sobie przypomnieć
    • brzydula_betty kropelki do napoju haha 29.11.13, 16:39
      swiety1493 napisał:

      > to może kropelki ktore wzmacniają ochotę na sex i dają tzw kopa erotycznego smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja