Urodziny dla czterolatki. Jak?

11.03.13, 12:16
Macie patenty na urodziny dla dziecka w tym wieku?

Córka uparła się, żeby przedszkolne koleżanki zaprosić do domu. Rodziców nie znam. Dzieci sztuk ok. 6.

Pomysł na teraz mam taki (zostały 2 miesiące czasu):
- dla dzieci słodkie przekąski + jakieś kanapki
- dla rodziców (bo pewnie by chcieli zostać i mieć dzieci na oku) grill (czyli kiełbacha) + ze 2 sałatki w dużych michach
- ewentualnie jakiś clown dla dzieci, który by koordynował zabawę ( i tu właśnie najbardziej proszę o opinie - clown, czy zwykła, pomysłowa niania... czego w ogóle szukać...? Boję się po prostu, że nie ogarnę tych dzieciaków i rodziców jednocześnie)
    • mea8 Re: Urodziny dla czterolatki. Jak? 11.03.13, 12:44
      Jestem swiezo po urodzinach 4 latka robionych w domu. Lacznie mialam 7 dzieci + rodzicow. Jako ze sezon ogrodowy jeszcze sredni wiec wszystko w domu. Dla dzieciakow mialam slodki bufet + owoce i napoje. Dla rodzicow zrobilam 2 salatki. Do tego tort, ciasto i muffinki. Dzieci zadnych animacji nie mialy, swietnie sobie poradzily same, po prostu sie bawily u synow w pokojach. Rodzice przy stole kawkowali i plotkowalitongue_out
    • grave_digger Re: Urodziny dla czterolatki. Jak? 11.03.13, 13:06
      Dzieci nie jedzą kanapek. A już na pewno nie na urodzinach.
      Jedzą słodycze (miękkie), chrupki (kukurydziane), galaretki, lody, jogurty-deserki, watę cukrową (jak masz domową maszynę), ciastka etc.

      Urodzin moich dzieci i cudzych przeszłam tonę.
      Raz byłam na urodzinach z przebierańcami (Myszka Micky) raz na ur. mojej córy była przytaczana przez ciebie 'niania'. Osobiście tego nie polecam, bo zauważyłam, że wynajęte osoby bardzo się spinają w organizowaniu czasu dzieciom do maximum a one tego nie lubią i je to męczy. Nie mam doświadczenia z 4-latkami, bo wszystkie urodziny zaczynały się u nas od 5 urodzin, ale jeśli mogę coś doradzić - bo dzieci jednak małe - coś im zorganizować (wujek google zna wiele zabaw - może tata się tym zajmie, jak ty będziesz ogarniać rodziców, którzy tak naprawdę dadzą sobie radę sami jak im pod nos wszystko postawisz) plus wolny czas dla dzieci, bo one świetnie same sobie dają radę w organizowaniu zabaw.
    • mnb0 Re: Urodziny dla czterolatki. Jak? 11.03.13, 13:14
      Koniecznie kup czekoladowa fontanne.
    • jematkajakichmalo Re: Urodziny dla czterolatki. Jak? 11.03.13, 13:24
      Ja mialam 10 sztuk dzieci wink ale ten plus, ze to czerwiec byl wiec i sezon ogrodowy w pelni. Rodzice niektorzy zostali, niektorzy nie, jak pamietam w sumie bylo nas piecioro.

      Dla wszystkich wspolnie byl tort (ma sie rozumiec robiony smakowo pod dzieci ), muffinki i jakies paluszki, keksy.
      Potem dla dzieci byly pieczone kielbaski (nie robilam na grilu tylko na patelni), do tego pokrojone warzywa (typu papryka, ogorki, pomidory) oraz ziemniaczkowe buzki smile

      Dla mam zrobilam 2 rodzaje salatek, pieczonego kurczaka i pieczone ziemniaki z ziolami.
      My siedzialysmy przy stole, od czasu do czasu przeszla sie ktoras z nas po domu czy ogrodzie sprawdzic czy wszystko OK. Nie mialam zadnego klowna, niani, nawet meza wtedy nie bylo, bo wyjechal.
      Nie martw sie, dzieci poradza sobie swietnie same wink
    • roodolff Re: Urodziny dla czterolatki. Jak? 11.03.13, 14:09
      Dzięki za odzew. Czyli chyba z tym clownem to kiepski pomysł. Menu muszę więc przemyśleć i mieć rezerwowo jakieś zabawy zaplanowane (tak na wszelki wypadek).
      • jematkajakichmalo Re: Urodziny dla czterolatki. Jak? 11.03.13, 14:13
        Pomysl moze nad jakimis kilkoma konkursami, jak juz bedziesz widziala, ze sie nudzi to wkroczysz do akcji (ale raczej nie bedzie to potrzebne) smile

        A w sali zabaw nie mozesz zorganizowac urodzin?
        • roodolff Re: Urodziny dla czterolatki. Jak? 11.03.13, 14:22
          No właśnie córka się uparła na dom. Tzn. same urodziny może bym mogła wyperswadować, ale wtedy musiałabym oprócz tego zaprosić jej koleżanki do domu ot tak. Bardzo to zaproszenie przeżywa i codziennie mówi na ten temat... (ja jej wcale nie zachęcam, tylko słucham wink )
    • kerri31 Re: Urodziny dla czterolatki. Jak? 11.03.13, 14:49
      Nie robi się imprez dla dzieci w domu szczególnie , że nie znasz ich rodziców.
      Najlepiej pobawią się na zamkniętym placu zabaw, matkom kupisz po kawce, ciasta i torcik będzie z urodzin a dzieciaki przy okazji się wyszaleją .
      • jematkajakichmalo Re: Urodziny dla czterolatki. Jak? 11.03.13, 15:24
        Dlaczego nie? A moze wlasnie to najlepsza okazja, zeby ich wreszcie poznac? Dzieci zaproszone przez nasza pociesze zapewne naleza do grona "przyjaciol", warto poznac tez ich rodzicow.
        U nas bylo tak, ze dobrze znalam 2 mamy a reszte tak na "dzien dobry". Zaproszone byly wszystkie, zostaly te co mogly/chcialy. Moim zdaniem to swietny pomys, bo jak potem corka pojdzie do Zuzi czy Kasi to nie bedzie problemu a kto to, a co to za rodzina, czy moge dziecko am poslac i na kilka godzin zostawic. Juz bede wiedziala czy bedzie pod dobra opieka.
    • klubgogo Re: Urodziny dla czterolatki. Jak? 11.03.13, 20:36
      Na 4 urodziny puściłabym dzieci luzem w domu. Do słodkich przekąsek można dodać pizzę, dzieci uwielbiają, z kanapkami to zły pomysł. Dla dorosłych sałatki, przekąski i jeśli już grill, to raczej bakłażany, cukinie, chuda pierś niż kiełbacha, bez przesady.
    • inguszetia_2006 Re: Urodziny dla czterolatki. Jak? 11.03.13, 20:47
      Witam,
      6 osób, ogarniesz, bez problemu. Ja bym zrezygnowała z clowna. Podrzucam ci zabawy dla czterolatków: szukanie przedmiotów - ciepło, zimno. Dla każdego prezencik(cukierek, batonik, balon lub jakaś pierdoła ze sklepu za 3 złote np.), w ramach wygranej, bo będą się mazać. Zawody typu wrzuć pierdołę jakąś do koła z szarfy, podnoszenie pierdół stopą tzn. małych przedmiotów i przenoszenie np. do koszyka etc. Potem 10 minut jakiejś dyskoteki. Za darmo to masz;-D A dzieci w tym wieku nie jedzą na ciepło, tort i czipsy, cola(powtarzam - cola;-P) do picia i będzie rewelacyjnie.
      Pzdr.
      Ing
      • kajak75 Re: Urodziny dla czterolatki. Jak? 11.03.13, 21:08
        Młoda na 4 urodziny postanowiła zaprosić do domu cała grupę przedszkolna - 28 sztuk wink
        Przyszło 14 smile
        Do zabawiania towarzystwa były 2 animatorki. Impreza trwała 2 h.
        Z mam była tylko jedna, towarzyszyła niesmialemu dziecku. Reszta z radością skorzystała z chwili wolnego.
        Jedzenia było niewiele, trochę picia i tort. Nawet przez myśl mi nie przeszło przygotowywać jakieś jedzenie dla rodziców. Kawa, herbata, zimne napoje. W odwodzie jakieś słodycze z tego samego zestawu, co dla dzieci.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja