cztery lata mat-fizu i się nabrałam

12.03.13, 21:27
Mąż był miły i się nie śmiał.
Pewnie już widziałyście, ale dla tych, które jeszcze nie widziały.
6:2(2+1)=?
    • podkocem Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:30
      9 ale brakuje mi znaku przed nawiazem (zakladam mnozenie)
      • kasia191273 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:32
        1
    • kawad Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:32
      Wyszło mi 9.
    • iwoniaw Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:33
      1
      • arwena_11 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:36
        1, mnożenie przed dzieleniem jesli sie nie mylę
        • kawad Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:39
          No niby tak ale coś mi się kołacze że leci się od lewej strony do prawej jeśli jest w jednym działaniu mnożenie i dzielenie lub dodawanie z odejmowaniem. Ale ja nie z mat-fizu to i pamięć zawodna może być. smile
        • podkocem Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:41
          dlaczego mnozenie przed dzieleniem?

          jesli wpiszesz te formule w excelu, wyjdzie 9
          =6/2*(2+1)
          1 wyjdzie jesli zapiszesz tak:
          =2*(2+1)/6
          • kamelia04.08.2007 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:44
            podkocem napisała:

            > dlaczego mnozenie przed dzieleniem?

            bo takie jest prawo matematyki


            > jesli wpiszesz te formule w excelu, wyjdzie 9
            > =6/2*(2+1)
            > 1 wyjdzie jesli zapiszesz tak:
            > =2*(2+1)/6


            excel ci nic nie pomoże, jesli nie znasz matematyki na poziomie wczesnej szkoły podstawowej. Trzeba myslec, a nie pstrykac w arkuszu kalkulacyjnym.
            • iwoniaw Amen n/t 12.03.13, 21:46

            • podkocem Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:49
              To tylko dowodzi, ze matematyka jest ludziom w zyciu do niczego nie potrzebna. Gdybym sie miala stosowac do praw matematyki na poziomie wczesnej szkoły podstawowej to by mi w pracy bzdety wychodzily.
              • kamelia04.08.2007 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:51
                podkocem napisała:

                > To tylko dowodzi, ze matematyka jest ludziom w zyciu do niczego nie potrzebna.

                e tam, to, że jej nie lubisz, to nie znaczy, że nie jest potrzebna


                > Gdybym sie miala stosowac do praw matematyki na poziomie wczesnej szkoły podsta
                > wowej to by mi w pracy bzdety wychodzily.


                nawet nie wiesz jak bardzo jest potrzebna. To, że teraz siedzimy i dziubiemy na kompie w internecie, to tez jest matematyka
                • podkocem Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:59
                  Pracuję w logistyce. Cały dzien pracuję na liczbach a w szkole z matmy miałam mierne i tróje i co? pstro. Jakos sie nie mylę. Gdybym podążała Twoim tokiem myślenia i kombinowała z kolejnością wykonywynia zadan, wyszłoby że mam np przestrzen magazynową na 10000 palet kiedy na prawdę miałabym miejsce na 90000.
                  • sen.bon Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:01
                    Czyli nie masz bladego pojęcia o matematyce.
                    • podkocem Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:35
                      Nie mam, co w niczym mi nie przeszkadza w dokonywaniu prawidłowych obliczen.
                      • wtopek Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 11:56
                        policzenie czy do klienta zawieźć 2 pizze i 3 kebaby to też logistyka big_grin
                  • kamelia04.08.2007 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:03
                    ja też miałam tróje (bez miernych) i nie lubie matmy, i sie przed nia wzdrygam.
                    To samo z fizyka, rozwiązywania zadań, to bylo przekleństwo.
                    Są jednak zawody, gdzie jest niezbedna i nie mysle tu bynajmniej o ksiegowych, ale o inżynierach.
                    • podkocem Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:32
                      Jak się nie lubi i nie zna, to się uzywa dostępnych urządzen ułatwiających rozwiązanie i nie kombinuje za bardzo, tylko szuka prostych logicznych rozwiązan.
                      • jak_matrioszka Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:37
                        Ja wlasnie z ciekawosci wbilam to zadanie w kalkulator, wyszlo 9. To co, dostepne urzadzenie, ulatwiajace rozwiazanie (policzylo za mnie) - proste logiczne rozwiazanie wink
            • marychna31 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:52
              > excel ci nic nie pomoże, jesli nie znasz matematyki na poziomie wczesnej szkoły
              > podstawowej. Trzeba myslec, a nie pstrykac w arkuszu kalkulacyjnym.

              No i co? I wstyd, ze się wypisuje takie pierdoły:
              > > dlaczego mnozenie przed dzieleniem?
              >
              > bo takie jest prawo matematyki
              MNOŻENIE I DZIELENIE JEST RÓWNORZEDNE!
              Tu działa zasada lewej strony więc prawidłowy wynik to 9.
            • marzaca Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:53
              no właśnie chyba nie ... a ja cale zycie tam myslalam 8-/
              wklepałam sobie w googla i wszedzie piszą, ze mnożenie i dzielenie są równorzedne, kolejność od lewej...
              a ja na starość sie czegos nowego dowiedziałam
              • kawad Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:57
                Mnożenie i dzielenie jest równorzędne tak samo jak dodawanie i odejmowanie. Jeśli w jednym działaniu mamy np. dodawanie i mnożenie to najpierw robimy mnożenie ale jeśli są działania z tych samych grup (czyli * i : lub + i -) to leci od lewej strony (jeśli są nawiasy to najpierw nawiasy).
                • marzaca Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:58
                  no przeciez tak napisałam
                • dorek3 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:59
                  Amen.
                  W książce moich dzieciaków dziś widziałam b. ładny obrazek ilustrujący kolejność działań. Na najwyższym podium stoi nawias, na drugim miejscu mnożenie i dzielenie, na trzecim dodawanie i odejmowanie. III klasa SP.
                  • jak_matrioszka Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:06
                    https://lubiematematyke.blox.pl/resource/kolejnosc_wykonywania_dzialan_wiersz.bmp
                    • marychna31 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:09
                      ten wierszyk niespecjalnie się sprawdza w tym równaniu. Najwaqżniejsze dla jego prawidłowego rozwiazania jest zdanie, ze jesli wystepują działania równoważne ( w tym wypadku mnożenie i dzielenie) to jako pierwsze wykonujemy to od lewej.
            • girasole01 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:50
              " > bo takie jest prawo matematyki"
              Nieprawda, nie ma takiego prawa, mnożenie i dzielenie są równorzędne.

              "> excel ci nic nie pomoże, jesli nie znasz matematyki na poziomie wczesnej szkoły
              > podstawowej. Trzeba myslec, a nie pstrykac w arkuszu kalkulacyjnym."
              Może następnym razem zanim zaczniesz się wymądrzać i obrażać innych, sprawdź swoją wiedzę.
            • agata_abbott Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 08:25
              amelia04.08.2007 napisała:

              > podkocem napisała:
              >
              > > dlaczego mnozenie przed dzieleniem?
              >
              > bo takie jest prawo matematyki

              O matko i córko, gdzieś Ty tę matematykę miałabig_grin

              www.math.edu.pl/kolejnosc-wykonywania-dzialan
              • totorotot Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 10:40
                Dobra, już nie gnębmy Kamelii smile
                • aquarianna Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 10:53
                  totorotot napisała:

                  > Dobra, już nie gnębmy Kamelii smile

                  Oj, ona sama tyle innych osób już "wygnębiła", że nie poczuje wink
                • agata_abbott Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 12:05
                  totorotot napisała:

                  > Dobra, już nie gnębmy Kamelii smile
                  >

                  Sama się podłożyła! smile
                • przeciwcialo Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 17:26
                  Mój czwartoklasista któy zaczął podstawówke jako sześciolatek zrobił zadanie bbezbłędnie wink
              • chipsi Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 11:36
                > O matko i córko, gdzieś Ty tę matematykę miałabig_grin

                Widać w ełuropje liczą inaczej big_grin
                • agata_abbott Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 12:05
                  Od dłuższego już czasu jestem zdania, że "ełuropia" zmierza ku samozagładziebig_grin
            • aquarianna Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 10:50
              kamelia04.08.2007 napisała:

              > podkocem napisała:
              >
              > > dlaczego mnozenie przed dzieleniem?
              >
              > bo takie jest prawo matematyki

              Taaaa... widzę żeś specjalistka nie tylko od mieśni Kegla, ale i od "nowoczesnej" matematyki.

              > excel ci nic nie pomoże, jesli nie znasz matematyki na poziomie wczesnej szkoły
              > podstawowej. Trzeba myslec

              Dokładnie, trzeba myśleć big_grin big_grin
            • effka454 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 11:05
              kamelia04.08.2007 napisała:

              > podkocem napisała:
              >
              > > dlaczego mnozenie przed dzieleniem?
              >
              > bo takie jest prawo matematyki
              >
              Prawo matematyki mówi: jeśli w jednym zadaniu mamy mnożenie i dzielenie, to działania wykonujemy w kolejności ich zapisu. Nie ma takiej reguły, że najpierw mnożymy a potem dzielimy.
              Dokładnie kolejność jest taka: najpierw działania w nawiasach, potem dzielenie/mnożenie w kolejności zapisu, na koniec dodawanie/odejmowanie w kolejności zapisu.
              To są podstawowe wiadomości.
              I w tym działaniu zawsze wynik będzie wynosił 9
            • panirogalik Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 14.03.13, 23:47
              > dlaczego mnozenie przed dzieleniem?

              bo takie jest prawo matematyki

              chyba dżungli
    • nangaparbat3 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:36
      Super watek.
      W pierwszym podejsciu wyszlo mi 1, w drugim 9.
      Zlitujcie sie i wyjaśnijcie.
      • kamelia04.08.2007 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:40
        6:2(2+1)=?

        najpierw policzyłam, to co w nawiasie, wyszło mi 3
        =6:2*3=6 (w liczniku)/2*3 (w mianowniku)=1
        • nangaparbat3 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:43
          Tez tak zrobilam, odruchowo. Jednak część odpowiadających liczyla po kolei - 6 podzielić przez 2 razy 3. I nie wiem, jak powinno byc.
    • redcurrantpuffs Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:37
      1
    • kamelia04.08.2007 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:38
      wychodzi mi jeden
    • echtom Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:38
      Optuję za 9 - przy mnożeniu przed dzieleniem jakis ułamek mi wskakuje wink Ale ja nie po mat-fizie tongue_out
    • jematkajakichmalo Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:40
      Wyszlo mi 1
    • asia_i_p Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:42
      Prawidłowa odpowiedź 9.
      Kolejność wykonywania działań to nawias, potem równorzędnie mnożenie i dzielenie, potem równorzędnie dodawanie i odejmowanie. Między równorzędnymi decyduje kolejność od lewej.

      Czyli najpierw 2+1=3, a potem zostajemy z samymi równorzędnymi 6:2x3 i robimy je od lewej.

      Opuszczenie znaku mnożenia po dwójce spowodowało, że to mnożenie "zrosło" mi się z nawiasem i wydało ważniejsze, a nie było, i wyszło mi 1.
      • kamelia04.08.2007 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:48
        ja postac 6:2*3 rozpisuje w postaci kreski ułamkowej 6/2*3
        • asia_i_p Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:52
          To co cię zmyliło? Bo mnie właśnie zapis - potraktowałam przez niego 2 jako przynależne do nawiasu i zapomniałam o zasadach.
          • iwoniaw Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:54
            No mnie właśnie zapis, brak "x" przed nawiasem uncertain
          • kamelia04.08.2007 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:55
            rozpisałam to na licznik i mianownik. Na górze mi wyszło 6 i na dole 6
            • iwoniaw Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:57
              Ale to nie ma znaczenia, czy rozpisujesz 6/2 x 3 czy 6:2 x 3, mnie zmylił brak "x" i automatycznie przemnożyłam 3 przez zawartość nawiasu zanim wykonałam pierwsze działanie.
              • kamelia04.08.2007 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:01
                każdego wyprowadzilo w pole co innego.
                no, ale ja po ogólnym ( z niechecia do matmy)
                • kosmopolis Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:05
                  Trzeba myśleć, a nie bezmyślnie klepać w klawiaturę. Weź przykład ze swoich rad.
                • anyx27 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:06
                  Ja noga straszna z matmy jestem, byłam i będę, ale tutaj 9 wyszło mi jak nic. Najpierw nawias, czyli 3, potem 6/2 też 3, czyli zostało 3 (3), więc 3x3 jest 9.
                • bloopsar Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:09
                  kamelia04.08.2007 napisała:
                  > no, ale ja po ogólnym ( z niechecia do matmy)

                  A co ma profil liceum do tego? Przecież jak sama to ujęłaś wyżej:

                  "excel ci nic nie pomoże, jesli nie znasz matematyki na poziomie wczesnej szkoły podstawowej. Trzeba myslec, a nie pstrykac w arkuszu kalkulacyjnym"

                  Czyżbyś już się wstydziła tych słów gdy okazało się, że sama się zbłaźniłaś? Już nie tak fajnie pouczać innych? Nagle przypomniałaś sobie o swojej 'niechęci do matmy', a co z potrzebą myślenia? tongue_out
              • przeciwcialo Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:08
                Po co rozpisywać? Najpierw w nawiasie a potem reszta.
            • totorotot Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 23:58
              r>ozpisałam to na licznik i
              mianownik. Na górze mi wyszło 6 i
              >na dole 6


              No i źle, bo zmieniłaś kolejność działań w ten sposób, bo wg Twojego nowego zapisu działanie w mianowniku jeust nadrzędne, a nie powinno.



        • marychna31 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:52

          > ja postac 6:2*3 rozpisuje w postaci kreski ułamkowej 6/2*3
          no i źle zrobiłaś a tak się wymądrzałas powyżej...
        • nowi-jka Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 09:54
          oczywiscie ze 9
          prawde odkryłyscie tutaj taka ze nawet exel okaząl sie bublem big_grin błahaha
          jesli uzywasz kreski ułamkowej to powinna wygladac tak 6/2 i ten ułamek mnozysz (2+1) a nie wszystko poza 6 do mianownika sprowadzasz - bo niby czemu wszystko
          zeby było 6 w liczniku i reszta w mianowniku to byłoby napisane tak 6sad2*(2+1)) i wtedy byłoby 1
      • przeciwcialo Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:05
        Uf... tez mi wyszło 9 a kończyłam klasę ogólna w LO.
      • echtom Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:07
        Nie jest źle zważywszy, że ostatni kontakt z matematyką miałam 30 lat temu na maturze wink Ok, trochę potem młodym w lekcjach pomagałam - tak do połowy gimnazjum.
    • mama_duzych_dzieci Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:53
      Jest to zapis niepoprawny matematycznie, każde wyrażenie matematyczne jest jednoznaczne. W tym przypadku nie może być o tym mowy.
      • asia_i_p Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:55
        Zapis jest poprawny - znak mnożenia przed nawiasem i przed symbolem literowym można pominąć. Mój błąd polegał na tym, że pominięcie go potraktowałam tak, jakby ta dwójka została zamknięta w dodatkowym nawiasie.
        • iwoniaw Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:59
          Oczywiście, że jest poprawny, ale jak się człowiek spieszy... Tylko trochę pociesza mnie fakt, żeś po matfizie tak samo wpadła jak ja wink
      • majcikg Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:58
        Jak nie może być mowy? To wyrażenie jest jednoznaczne, znak mnożenia można pominąć przed nawiasem, a działania mnożenia i dzielenia wykonuje się "po kolei", czyli tu najpierw dzielenie, później mnożenie. Wychodzi 9.
      • kosmopolis Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:02
        Wyszło mi 9.
        Miałam matematykę w podstawówce, liceum i na studiach - wytłumaczcie mi, dlaczego ten zapis jest niepoprawny matematycznie? Bo ja całe życie tak zapisywałam i dla mnie nie ma w tym nic niejednoznacznego.
    • lonely.stoner Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:54
      1.
    • dorek3 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:54
      Czyżbyś miala 3-klasistę na stanie?

      • asia_i_p Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 21:58
        Nie, mąż przywlókł z pracy, przebój na Joe Monsterze.
        Podejrzewam, że dzieci by się nie pomyliły, po dopytaniu, jaki znak ma być między 2 a nawiasem zrobiłyby dobrze, bo nie miały jeszcze algebry - ja potraktowałam to coś jak 6:2x.
      • schiraz Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:00
        Mój Syn miał to niedawno, trzecia klasa - prawda? Prawidłowa odpowiedź to 9, oczywiście.
      • mika_p Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:03
        To po różnych formach krąży, ponoć po fejsie też.
        Bo 2+2*2 już się opatrzyło big_grin
    • duola77 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:04
      6:2=3 i 2+1=3
      czyli 3x3=9

      wydało mi się bajecznie proste ale ja nie po mat-fiz
      • mamaemmy wyszło mi 9,ale gdzie jest haczyk? n/t 12.03.13, 22:08

        • iwoniaw nie ma haczyka, jest nieuwaga i pośpiech 12.03.13, 22:09
          np. mój niestety.
          • mamaemmy Re: nie ma haczyka, jest nieuwaga i pośpiech 12.03.13, 22:18
            to tak jak z moimi cegłami smile
            Kiedys tu podawalam i gro ludzi napisało ZLE smilesmile
            Ulubiona lamigłówka mojego s.p dziadzia .
            Na lekcji w s.p podalam jako ciekawostkę-i matematyczka zrobiła z tego całe rownanie-ale wyszło jej dobrze big_grin
            • jak_matrioszka Re: nie ma haczyka, jest nieuwaga i pośpiech 12.03.13, 22:19
              Pokaz no te cegly smile
              • mamaemmy ile ważą 3 cegły 12.03.13, 22:43
                1 cegła waży kilo i pól cegły.
                Ile ważą trzy cegły?
                • iwoniaw Re: ile ważą 3 cegły 12.03.13, 22:46
                  1 cegła = 1 kg + 1 kg = 2 kg
                  3 cegły = 3 x 2 kg = 6 kg

                  Ale i tak się nie pocieszyłam po tej wtopie z zadania Asi_i_p wink
                  • mamaemmy Re: ile ważą 3 cegły 12.03.13, 22:51
                    iwoniaw napisała:

                    > 1 cegła = 1 kg + 1 kg = 2 kg
                    > 3 cegły = 3 x 2 kg = 6 kg
                    >
                    > Ale i tak się nie pocieszyłam po tej wtopie z zadania Asi_i_p wink
                    >

                    brawo smile
                    Wiekszosc twierdzi,że jedna cegła to póltorej cegły big_grin
                    • iwoniaw Re: ile ważą 3 cegły 12.03.13, 22:56
                      Pewnie robią coś równie głupiego jak ja przed chwilą w prostym zadaniu - jak widać nic człowieka nie chroni przed okresowymi zaćmieniami, nawet umiejętność ważenia cegieł...
                    • sanrio Re: ile ważą 3 cegły 13.03.13, 10:15
                      to zadanie męczy mnie od dzieciństwa - wytłumaczcie mi dlaczego, do jasnej Anieli, 1 cegła ma 2 kg?

                      Zadanie główne rozwiązałam nawet nie myśląc przy tym bardzo, cegły za nic nie kumamtongue_out
                      • falka_85 Re: ile ważą 3 cegły 13.03.13, 10:37
                        x - waga cegły
                        x = 1kg + 0.5x -> x=2kg
                        (2 = 1 + 0.5*2 zgadza się, prawda?)

                        Teraz sobie wyobraź wagę szalkową. Po jednej stronie masz cegłę a po drugiej pół cegły - waga jest w nierównowadze. Teraz pomyśl ile musisz dołożyć, żeby waga była w równowadze? To proste: pół cegły, ale dokładasz kilogram i okazuje się, że waga jest w równowadze, czyli to pół cegły waży jeden kilogram, a więc cała cegła 2 kilogramy.

                        Można też inaczej, mamy równowagę:
                        x = 1kg + 0.5x <- waga w równowadze
                        Teraz zdejmujemy po pół cegły z każdej strony, waga nadal, co oczywiste, jest w równowadze:
                        x - 0.5x = 1kg +0.5x - 0.5x
                        0.5x = 1kg <- po jednej stronie mamy pół cegły, a po drugiej kilogram
                        Czyli cała cegła:
                        x = 2kg
                  • duola77 Re: ile ważą 3 cegły 12.03.13, 22:56
                    też mi wyszło 6
                    ale równianie tasiemcowe wyszło sad
                    • podkocem Re: ile ważą 3 cegły 12.03.13, 23:05
                      tasiemcowe?
                      Ja sobie po prostu wyobrazilam wagę.
                      Na jednej szali postawiłam odwaznik 1kg a na drugiej pół cegły.
                      Nie ma bata: pół cegły waży 1kg czyli cała cegła musi wazyc 2kg.
                      • duola77 Re: ile ważą 3 cegły 12.03.13, 23:11
                        jak napisałaś to proste
                        ja nie dysponuje takim wyobrażeniem
                        robiłam na piechote jak ostatni tuman

                        dobrze chociaż ,że trud wynagrodził prawidłowy wynik smile
                        • mamaemmy Re: ile ważą 3 cegły 13.03.13, 09:41
                          duola77 napisała:

                          > jak napisałaś to proste
                          > ja nie dysponuje takim wyobrażeniem
                          > robiłam na piechote jak ostatni tuman
                          >
                          nie jak tuman,a jak moja matematyczka smile
                    • falka_85 Re: ile ważą 3 cegły 13.03.13, 23:43
                      duola77 napisała:

                      > też mi wyszło 6
                      > ale równianie tasiemcowe wyszło sad
                      A możesz zaprezentować to swoje tasiemcowe równanie, bo mi się po prostu wierzyć nie chce...
                      • duola77 Re: ile ważą 3 cegły 14.03.13, 14:08
                        przecież nie ukrywam ,że jestem matematycznym ignorantem
                        idę do celu bardzo krętą drogą

                        nie mam po prostu zdolności myślenia abstrakcyjnego i przestrzennego, nad czym okresowo ubolewam

                        żeby było śmieszniej - przy cegłach byłam o krok od równania z 2 niewiadomymi

                        tak, wstydzę się sad
                        • falka_85 Re: ile ważą 3 cegły 14.03.13, 23:36
                          Oj bez przesady z tym wstydem, każdy do czegoś nie ma zdolności, jeden do matmy, drugi do języków obcych a trzeci do jazdy na rowerze. Szkoda, że nie zdradzisz swojego toku rozumowania, zwłaszcza, że z tego co widzę w tym wątku wielu "głąbów matematycznych" to po prostu ludzie źle uczeni i to już na samym początku edukacji szkolnej. Wątek pięknie pokazuje również jak ważne są same początki, porządne zrozumienie podstaw bo potem wychodzą "kwiatki" po latach. To tak jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości, że "co oni tam mają na tej matematyce w pierwszej czy drugiej klasie" albo "małe dzieci każdy uczyć potrafi bo tam nic przecież nie trzeba umieć" itd.
                          • duola77 Re: ile ważą 3 cegły 15.03.13, 15:27
                            Wątek pięknie pokazuje również jak ważne są same początki, p
                            > orządne zrozumienie podstaw bo potem wychodzą "kwiatki" po latach. To tak jakby
                            > ktoś jeszcze miał wątpliwości, że "co oni tam mają na tej matematyce w pierwsz
                            > ej czy drugiej klasie" albo "małe dzieci każdy uczyć potrafi bo tam nic przecie
                            > ż nie trzeba umieć" itd.

                            ja to wszystko rozumiem sad
                            moje dzieci maja raczej umysły ścisłe , boje się ,że nie wykorzystane , nie nauczone dostatecznie
                            smutne to bo podstawy przecież sad

                            o siebie już się nie boję , poprawnie ino pokrętnie
                            ubiłabym twórców reform edukacyjnych i innych niedorobionych skrętów sad
                            potencjał jest ale przepada - tak to widzę
                            • krolowa_online Re: ile ważą 3 cegły 15.03.13, 15:41
                              Szok szok szok i zenada
                              W matematyce jest zawsze tylko jeden wynik★☆ jeden jedyny!
                              Gdyby bylo inaczej wszystkie mosty by padly, dachy runely i wszystko inne!
                              Mozna sie pomylic, ale udowadniac wlasna niewiedze i glupote argumentami od czapy to zenada
                • podkocem Re: ile ważą 3 cegły 12.03.13, 22:59
                  jezeli pol cegly wazy kilo to drugie pol tez musi wazyc kilo.

                  cegla wazy 2 kilo, czyli 3 cegly wazą 6 kg
                • nowi-jka Re: ile ważą 3 cegły 13.03.13, 09:59
                  e te cegły proste
                  po co równanie do tego?
            • falka_85 Re: nie ma haczyka, jest nieuwaga i pośpiech 13.03.13, 23:41
              mamaemmy napisała:
              > Na lekcji w s.p podalam jako ciekawostkę-i matematyczka zrobiła z tego całe ro
              > wnanie-ale wyszło jej dobrze big_grin
              No równanie jej mogło wyjść, ale takie co najwyżej na jedną linijkę. Trudniej o prostsze zadanie, które można rozwiązać korzystając z równania z jedną niewiadomą.
    • landora Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:14
      Wyszło mi 9, potem przeczytałam wątek wink Uff, czyli jeszcze coś pamiętam.
      • matizka Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:39
        no ale ktoś kto tam jechał po dziewczynie wyliczającej to w Excelu powinien ja przeprosic, bo jednak i Excel i reszta "stosują" się do kolejności działań (zresztą większości zasad matematycznych - a wszystkei bugi w koljenych wersjach są raczej powszechnie znane). A wszystkie mamy dyskutujące o sześciolatkach w szkole niech się lepiej poduczą bo niedługo będą to przerabiaćsmile
    • marianna72 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:58
      mi wyszlo 9 na poczatek nawias, potem 6 podzielilam przez dziewiec i 3 pomnozylam przez 3 .Z matematyki mialam trojei nie zdawalam z niej matury
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 22:59
        excel ci nic nie pomoże, jesli nie znasz matematyki na poziomie wczesnej szkoły podstawowej. Trzeba myslec, a nie pstrykac w arkuszu kalkulacyjnym."

        ematka w pelnej krasie tongue_outtongue_outtongue_out
    • jamesonwhiskey Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 12.03.13, 23:20
      o ja pierdykam
      odpowiedzi jasno wskazuja ze nalezy jak najszybciej zwiekszyc ilosc religii w szkole
      matematyka wydaje sie jednak mocno przereklamowana

      samozwanczy " prawnik" po zaocznych jak zwykle nie zawiodl
    • d.o.s.i.a Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 01:10
      Ja pierdziele. To forum sie robi coraz glupsze. Wstyd i zenada.
    • pszczolaasia Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 08:48
      1
      • niuniek3 Re: przeczytajcie wątek i nie piszcie bzdur 13.03.13, 08:55
        do tych co ciągle piszą że wynik tego działania = 1.
        dajcie spokój - to są wiedza i umiejętności na poziomie szkoły podstawowej. I to jeśli się nie mylę wczesnej...
    • agjawroc Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 09:09
      Oczywiście , że 1 smile

      Najpierw nawiasy - wychodzi nam 3
      Potem mnożenie - wychodzi nam 6
      Potem dzielenie - wychodzi nam 1
      • sen.bon Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 10:24
        Dlaczego mnożenie przed dzieleniem? Nie rozumiem...
      • totorotot Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 10:32
        Błagam, niech ktoś skasuje ten wątek; wstyd na cały internet.
        • falka_85 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 10:42
          Wstyd jak wstyd, ale ile ubawu jak tak o poranku możesz sobie przeczytać, że mnożenie jest przed dzieleniem bo takie są prawa matematyki <rotfl> Także nie kasować, może nam tu jakaś gwiazda matematyczna jeszcze zabłyśnie wink
          • chipsi Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 11:42
            Wstyd wstyd smile No weź teraz powiedz w towarzystwie żeś ematka. A te słoneczka co się ogólniakiem zasłaniają to miały 2x więcej matmy niż ja w technikum tongue_out O!
            Wczoraj się o te równanie pożarłam z przyjacielem tongue_out
            • zastrzelony_czlowiek Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 12:17
              Na pocieszenie dodam, że nie tylko emama, ale też większość znanych portali ujawniła dość żenujący poziom wiedzy matematycznej w społeczeństwie.
              mistrzowie.org/510419/Facebookandaposowi-matematycy
              Mój osobisty gimbus rozwiązał to działanie prawidłowo. Znaczna część jego kolegów również. Może zawyżyli poziom, bo to klasa matematycznawink

              Młody na YB znalazł taki filmik edukacyjny:
              www.youtube.com/watch?v=_E-CJ__4U3g
              Niestety i tak nie przekonał on najbardziej zatwardziałych zwolenników jedynki;-P
              • zastrzelony_czlowiek errata 13.03.13, 12:19
                YT oczywiście
              • d.o.s.i.a Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 12:32
                O matulu sad
                Ide sie zalamac.
            • puza_666 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 14.03.13, 13:05
              Jajsmile to jednak cos z tej majcy pamietamsmile Zawsze nasza matematyczka tlukla ze najpierw roziazuje sie to co w nawiasie - potem leci z gorkismile
    • koralik12 Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 09:17
      wyszło mi 9 i nie widziałam zadnej innej mozliwości liczenia zeby miało wyjść inaczej.
      Ale czytając wyjaśnienia troche sie pogubiłam big_grin big_grin
      • pszczolaasia Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 09:24
        ja polecialam 6/ 2(2+1)
        od razu to co sie dzieli wstawilam w mianownik...
        jak widze zlebig_grin
    • guderianka Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 09:46
      byłam w klasie o profilu ogólnym i jestem humanistką
      wyszło mi 9 tongue_out
    • beatulek odpowiadam :) 13.03.13, 09:46
      Mam przed sobą książkę do 2 kl sp. Zadania podobne ale bez nawiasu typu: 2*2:1 = ...itp... objaśnienie z książki: "Mnożenie i dzielenie wykonuj według zapisanej kolejności" Ksiazka "Odkrywam siebie"
    • mama-osama Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 10:34
      6 na 2 to 3, razy 3 z nawiasu to 9. Mnożenie i dzielenie są równorzędne, pierwsze to co od lewej
      • nabakier Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 10:53
        Nawet jak to wezmą w ramkę, to nie zapamiętają wink
    • aneta-skarpeta Re: cztery lata mat-fizu i się nabrałam 13.03.13, 10:48
      jak nic jestem genialnatongue_out

      wbrew duzej czesci internetu umiała rozwiazać 2+2*2=

      było to dawno i byłam w głebokim szoku, że ludzie tego nie potrafią

      i to tez rozwiazałam dobrze- a z matematyki jestem noga- choc podstawy, jak widac pamietam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja