jj0909
18.03.13, 16:15
Kurcze nie daję rady. tak wiem zlinczujecie mnie zaraz.
Moja córka jest jedynaczką, była poddana ciężkiej prawie rocznej antybiotykoterapii
i diecie., W trakcie leczenia i po nim obchodziliśmy się z nią jak z jajkiem.
Efekty ciągną się za nami.
Pyskuje, nie słucha, nie chce się uczyć, odrabiać lekcji, nie sprząta itd
Najgorzej zachowuje się w stosunku do mnie, dostaje ataku szału i histeri,
pokazuje mi język, wrzeszczy teraz np od godziny.
Bo powiedziałam że budyń moze zjeść po obiedzie, a ona nie chce obiadu
tylko TERAZ budyń i koniec.
Moje próby zamnknięcia jej w pokoju niemożliwe, waliła w szyby.
Czy to normalne?
Czy dzieci w tym wieku tak się zachowują?