bardzo wrazliwa 4-latka

22.03.13, 17:55
kochane mamy poradzcie.moja coreczka 4 latka bardzo często placze.w przedszkolu przez blahostke zaraz jej lzy leca i to tak placze jakby nie wiadomo co się stało.dzis pani mowila ze nie tak miała spineczke zalozona a potem skarpetki były krzywo.czasami lzy jej leca i mowi ze nie może przestać plakac.co z takim dzieckiem robic.szkoda mi jej. w domku z nia rozmawiam, ale to nic nie daje.dziekuje
    • d.o.s.i.a Re: bardzo wrazliwa 4-latka 22.03.13, 18:02
      A jak Ty reagujesz na problemy?
      • malinka331 Re: bardzo wrazliwa 4-latka 22.03.13, 18:05
        no tak ja niestety tez jestem bardzo wrazliwa a nawet nadwrazliwa i chciała bym jakos pomoc dziecku bo wcale nie jest latwo z tym zyc.
        • d.o.s.i.a Re: bardzo wrazliwa 4-latka 22.03.13, 18:22
          > no tak ja niestety tez jestem bardzo wrazliwa a nawet nadwrazliwa i chciała bym
          > jakos pomoc dziecku bo wcale nie jest latwo z tym zyc.

          Twoje dziecko po prostu Ciebie nasladuje. Ona sie wszystkiego uczy od Ciebie, jak sie zachowywac w jakiej sytuacji. Wiec dopoki sama siebie nie zmienisz, nie zmienisz swojego dziecka.
    • fredzia-33 Re: bardzo wrazliwa 4-latka 22.03.13, 18:05

      Przejdzie jej ,moja tak wyła ok pół roku,Miałam serdecznie dość bo jeszcze jest strasznie uparta więc ryczała o wszystko.
      Jest wrażliwa ale okres płaczki i lęku przed psami mamy za soba.
      Cierpliwości i powodzenia smile
      • bergamotka77 Re: bardzo wrazliwa 4-latka 22.03.13, 18:46
        w domku dla lalek? sorry ale to smieszne jest gdy tak pisze dorosla kobieta. Charakteru nie zmienisz ale mozesz nie wymacniac tej nadwrazliwosci bo z takimi ludzmi ciezko sie zyje. Taki okres beksy przechodzi wiele dzieci moj tez czasem buczy z byle powodu choc raczej przebojowy jest no ale ma niecale trzy lata. Nie uzalaj sie nad nia, nie przeyzwaj kazdej blahostki. A jak sobie radzi z rowiesnikami i co jej mowisz w domku?
        • an_ni Re: bardzo wrazliwa 4-latka 22.03.13, 21:19
          przeciez to troll
    • kerri31 Re: bardzo wrazliwa 4-latka 22.03.13, 22:05
      Tak ją wychowałaś, dzieci się z tym nie rodzą, to wrażliwość rodziców na wszelkie niedogodności dziecka wszczepia im takie zachowanie na nawet najmniejsze niepowodzenie w życiu.
      Niestety.
      Chuchanie, przytulanie, całowanie, zdrabnianie słów, smutna mina rodzica na najmniejszą krzywdę dziecka uczy dziecko i utrwala mu takie reakcje na własną krzywdę.
      Syn mojej znajomej rozżalił się niemiłosiernie i rozpłakał na słowo "masz". Mamusia tak do synusia nigdy nie mówi a tu ktoś obcy mówi do niego "masz". Zburzyło mu to idealny świat uprzejmości i zdrobnień słownych w jakim mamusia go wychowała.
      A moja sąsiadka jak była mała rozbeczała się i poszła do domu bo poprosiłyśmy ją z koleżanką by się przesunęła, gdyż zasłaniała telewizor i bajkę, którą oglądałyśmy.
      Żal mi takich dzieci i tego jak zostały wychowane w tym niby idealnym świecie , tylko ten świat okazuje być super do czasu aż nie pójdą dalej czyli do przedszkola, na plac zabaw do innych dzieci , szkoły itp. Wtedy idylla , w której wychowała mamusia pęka jak bańka mydlana i dziecko doznaje bodźców z zewnątrz dotąd mu nie znanych.

      • morekac Re: bardzo wrazliwa 4-latka 22.03.13, 23:13
        Tak ją wychowałaś, dzieci się z tym nie rodzą,

        Cóż, niektóre dzieci mają jednak oczy w bardziej mokrym miejscu niż większość populacji, więc może nie twierdź, że jest to wyłącznie wpływ wychowania i czynniki wrodzone nie mają żadnego znaczenia- bo raczej nie jesteś w stanie tego udowodnić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja