guderianka Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 09:16 Ja lubiłam takie wyjazdy. To znaczy to były szkolenia a integracja była wieczorami. Moja integracja polegała na zwiedzaniu wieczorowego miasta, koncercie bluesowym, piwie w knajpie na plaży (Gdańsk), zwiedzaniu miasta i jego atrakcji, wieczornym obżarstwie, kinie (Poznań), czytaniu książek i porannym basenie (Warszawa). Owszem -inni bzykali i chlali-ja przebywałam w gronie, które sobie wybrałam i bardzo dużo z tych wyjazdów wyniosłam-poza umiejętnościami przydatnymi w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 09:27 Czym innym są wyjścia integracyjne z firmy, które wg mnie są ok, a czym innym wyjazdy. W mojej starej korpo na wyjazdach było wyjątkowo przyzwoicie, ale to dlatego, że szefostwo było mega skąpe, zaoszczędziło na alkoholu, więc zabawa była ugrzeczniona i mocno wymuszona. Tam gdzie jest alkohol muszą puścić hamulce, cudów nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 09:35 Tam gdzie jest alkohol muszą puścić hamulce, > cudów nie ma. wszystko zależy od człowieka Mi po kilku piwach w pubie puściły hamulce i kupiłam bluesową płytę i podeszłam do wokalisty młodszego ode mnie o połowę prawie z prośbą o autograf (csiiiiiii, czerwienię się ) Towarzystwo , w którym byłam śpiewało razem z zespołem 'Czerwony jak cegła", wariowało na deptaku i świetnie się bawiło. Inne grupy przeżywały spuszczane (hehe) hamulców inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 09:43 Dziękuję losowi, że mnie oszczędza z takimi imprezami, nie znoszę mieszania życia prywatnego i służbowego i socjalizowania się z kolegami w pracy. Wyjście raz do roku na wspólną kolację całkowicie mi wystarczy. Przecież widzimy się przez 8 godzin 5 dni w tygodniu, to już i tak sporo. Gry i zabawy oraz tańce i swawole również mnie nie kręcą. Zdecydowanie nie jestem targetem. Odpowiedz Link Zgłoś
lisciasty_pl Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 09:45 triss_merigold6 napisała: > których to jakaś forma życia towarzyskiego) i ewentualnie ciężko znudzonymi pa > nami w średnim wieku, którzy chcą bzyknąć za darmo. U mnie po 6,5 latach pracy zorganizowali integrację 97% samców, więc bzykać nie było kogo. Kto chciał to chlał, ale większość się oszczędzała bo jednak zabawy psychoruchowe na śniegu wymagają nieco wysiłku. Generalnie było pozytywnie, żadnych durnot nie stwierdziłem Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 09:48 >W iluś wątkach mnóstwo osób pisało, że uważają wyjazdy integracyjne za szkodliwą dla >rodziny stratę czasu, że cieszą się że nie pracują w miejscach w których takie wyjazdy są >często organizowane itd. W takim razie czy jest grupa, której pasują? Ależ Triss, pisząc o wątkach masz na myśli wątki na emamie. Emamom wyjazdy nie pasują, bo: - albo ralizują swoje ambicje zawodowe siedząć piąty, czy dziesiąty rok w domu z dziciakami i brak mężą na kilka dni stanowi problem (to temat na kolejny wątek). - albo pracują w korpo i wyjazd integracyjny jest dla nich dużym problemem, bo trzeba pomyśleć o zoranizowaniu zastępst. Komu pasują? - Etatom. Można zabalowac za darmo, potańczyć z młodszymi bezdzietnymi koleżankami, oderwać się od rodziny itd. (to też temat na kolejny wątek). - No i oczywiście singlom i bezdzietnym. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 11:15 To jest dość duże uproszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 11:02 To chyba zależy głównie od ludzi Wszystkie wyjazdy wspominam super, fajne żarcie, zabawy, tańce, miejsca. Z przyjemnością oddałabym dzieci pod opiekę ojcu i zniknęła na dwa dni nad morzem w spa przed południem a wieczorem na tańcach Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 11:19 ja lubilam. owszem bylo chlanie, owszem bzykanie rowniez gdzies tam pewnie sie trafilo, ale w wiekszosc byl to fajnie spedzony czas. tym bardziej mi sie podobalo, ze pracujac w IT to jednak przewaga facetow byla i integracje byly organizowane niejako pod nich. byly rajdy terenowkami, byly wspinaczki, byla szkola przetrwania (tu nas zaskoczyli, bo w nocy, w lesie), byly zagle itp. na integracji w spa to bym sie zanudzila i rzeczywiscie chlała na umór. i tego jednego wlasnie z korpo mi brakuje, chciaz do samej pracy w korpo to juz mnie nawet wolami nie zaciagna. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 12:00 O matko, nie każdy jest takim dzikusem jak Ty. Niektórzy ludzie autentycznie lubią niektórych kolegów i koleżanki z pracy i mogą mieć ochotę na spędzenie z nimi wieczoru czy dwóch dni w miłych okolicznościach przyrody nawet bez darmowego ochlaju czy bzykania. Czemu tak trudno sobie to wyobrazić? Cierpisz na jakąś chorobliwą sztywność umysłową? Nie dostrzegasz innych korzyści z utrzymywania kontaktów towarzyskich niż ochlej i bzykanie? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 12:41 Ależ ja lubię niektóre osoby z pracy, tyle że nie mam potrzeby utrzymywania kontaktów towarzyskich pod okiem pracodawcy i w zaproponowany przez niego sposób. Umówić mogłam/mogę się prywatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 12:57 Wśród osób, które się lubi może być, wyobraź sobie, także sam pracodawca. Ja się nie bawię pod jego okiem, ale po prostu z nim. Z przyjaciółmi z pracy umawiamy się też oczywiście prywatnie, ale to nie przeszkadza nam zupełnie skorzystać z propozycji pracodawcy, który chce nam fundnąć hotel i rozrywki. Doskonale rozumiem, że komuś może się firmowa integracja nie podobać - zresztą ja też nie na każdym firmowym wyjeździe w swoim życiu dobrze się bawiłam - a zatem Ty nie musisz mi tłumaczyć dlaczego Tobie się to nie podoba. Moja wyobraźnia jak najbardziej obejmuje takie zjawiska Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 13:09 Ok, ty lubisz swojego pracodawcę. A ile jest takich osób? Problem z takimi wyjazdami jest taki, że w gruncie rzeczy są obowiązkowe. Tzn. formalnie nie są, ale w pracy są duże naciski by jechać, trzeba się tłumaczyć jeśli się nie może, więc większość dla świętego spokoju nie protestuje. I dochodzimy do momentu, gdy trzeba się bawić pod okiem osoby, za którą się nie przepada. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 13:33 Pracowałam w korporacji raz i tam akurat żadnych wyjazdów integracyjnych nie było, bo nie było opcji, żeby na raz z firmy wybyło chociażby 30% personelu. W ciągu roku były dwie imprezy na miejscu: oficjalne eleganckie Christmas Party, gdzie nie było żadnego ochlewania się i darmowego bzykania oraz mniej oficjalne wyjście do pubu. Żadna z tych dwóch imprez nie była obowiązkowa i nikt na nikogo żadnej presji nie wywierał. Reszta mojej kariery to nie były korporacje, ale w sumie mam już ponad 15 lat doświadczenia zawodowego. Ani jeden wyjazd w tym czasie obowiązkowy nie był, formalnie czy też nieformalnie. Mój mąż pracuje w korporacji odkąd go znam, wyjazdy integracyjne mają co roku, bierze w nich udział lub nie wyłącznie według własnego uznania i nigdy nie musiał się z nieobecności tłumaczyć. Wśród znajomych słyszałam o jednej dosłownie sytuacji, kiedy nieobecność na imprezie odbywającej się w łykend wymagała jakiegoś usprawiedliwienia, ale to była nie integracja firmowa, a integracja z klientami (też swoją drogą granda i koleżanka powiedziała szefowi wprost, że nie zamierza się tłumaczyć z tego, co robiła w łykend wolny). Poza tym powtórzę raz jeszcze - rozumiem, że ktoś może tego nie lubić, ale odwrotne sytuacje też się zdarzają i czemu tu się tak dziwować? Odpowiedz Link Zgłoś
adellante12 Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 12:08 Integracje sa dla pracodawcy. A wiadomo powszechnie że nic tak zarzadu nie cieszy i nie wzrusza jak dobra zabawa i tance korpokrasnoludków... Takiemu preziowi to az się łezka w oczku kreci jak patrzy na piękne tance wokół choinki jego korpoludków... Tak się cieszy że się bawią i jest miło pięknie rodzinnie... Chlip... Korpokopulacje zwane wyjazdami i imprezami integracyjnymi maja tylko jeden cel. Celem tym jest wyzwolenie poczucia w korpokrasnoludkach ze korporacja moim domem jest... Tu witam poranek tu przebywam tu jadam i tutaj dymam - w mieszkaniu spię. Najwiekszym wrogiem korpoukładów jest nielojalność korpokrasnala, A taki krasnal moze opuscić swoja Szuflandię bo zona mu marudzi dzieci wyją a krasnal w Szuflandii siedzi i się zamartwia co w domu. Trzeba wiec krasnalkowi dac do zrozumienia ze tu jest jakaś Krysia Mariolka czy Zenek który go oderwie od tej wstretnej codzienności. I nie bedzie ganiał do domku ani ciałem ani duchem bo tu Korpo mu da wszsytko co najlepsze... Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 12:44 10/10 Lepiej nie da się tego ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 12:44 No więc mnie się tak toto kojarzy. Najwyraźniej jestem asocjalna, bo miejsca pracy traktowałam głównie użytkowo - są po to, żeby zarobić na czynsz/inną prozę życia, a nie po to żeby tam szukać przyjaciół. Odpowiedz Link Zgłoś
xika_da_selva Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 14:18 bo ty tak, masz przyjaciol, bo masz faceta, dziecko itp. gdybys byla np przyjezdna (traktowac z pelnym szacunkiem), ktora dostala super duper prace w warszawie, czy innej lokalizacji pozwalajacej na, ha-ha, wielkomiejskie zycie, w ktorej nigdy wczesniej nie bylas, przyjezdzasz z pcimia czy chocby bydgoszczy, nie znasz ni-ko-go, (czy w ogole ci dziwujacy sie mieszkali kiedys doroslym bedac w miescie, w ktorym absolutnie nikogo nie znaja?), chlopaka rzucilas, bo wolal w gry komputerowe pykac, czytaj; sama bez zadnego planu b, za to z wielki checiami, no i co wtedy? naprawde nie pojechalabys na wyjazd integracyjny? a gdybys byla znudzona malzonka, bez jaj coby faceta zostawic, albo bez takowej ochoty, w pracy natomiast kilkoro apetycznych ciach sie znajdzie...i co? nie skorzystalabys? nie pojechalabys za friko do fajnego hotelu, kiedy taka fajna szansa na dobra zabawe? a gdybys byla po prostu samotna stara panna z parciem na znalezienie meza, w pracy jakis kolo jest toba zainteresowany..tez nie pojechalabys? a gdyby twoja firma organizowala akurat wyjazd zorganizowany maksymalnie zgodnie z twoja jakas wielka pasja (typu mistrzostwa swiata w szydelkowaniu), w imie strachu bez ochlejstwem bys nie pojechala? a gdybys...i tak dalej nie lubie mieszac zycia osobistego z profesjonalnym, ale jestem swiadoma, ze sa rozne sytuacje. triss_merigold6 napisała: nie po to żeby tam szukać > przyjaciół. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 14:43 Pewnie masz rację, pojechałabym. Faktycznie, nigdy nie byłam przyjezdną. To inna sytuacja niż zakorzenienie z kręgami znajomych i ich znajomych od podstawówki, liceum, studiów i innych miejsc mocno lokalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
ganna_risatdinova Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 14:55 Dziwni jesteście ludzie, naprawdę. Ja mieszkam w Warszawie od 16 lat, więc przez te lata zdążyłam stworzyć sobie grono dobrych znajomych i przyjaciół. Do tego mam rodzinę, bliskich, kochanych ludzi. Nigdy też nie byłam sama dłużej niż 2 tygodnie. Na wakacje jeżdżę 3-4 razy w roku, więc nie można powiedzieć, że jestem niewybawiona. Owszem, na integracje wybiera się dobre hotele, ale czy ktoś naprawdę myśli, że ludzie z tego kręgu to prywatnie jeżdżą pod namiot, że nagle taki szał ich ogarnia na widok jedzenia czy alkoholu? No i czy to taka straszna zbrodnia lubić ludzi ze swojej pracy (no przecież wiadomo, że nie wszystkich), lubić założyć wieczorową sukienkę i wybrać się na fajny, elegancki bal? Szkolenia to inna sprawa, bo chociaż organizowane są w ciekawych turystycznie miejscach, to tam pracuje się od rana do nocy, więc jak zostaje trochę czasu, żeby przewodnik przegnał ludzi chociaż po starówce, to i tak są już uchachani. Ale wyjazd integracyjny? Bal karnawałowy? Ludzie, przecież to się robi dla zabawy. A jak czytam, jak to niby na tych wyjazdach to tylko ruja i poróbstwo, to mi się flaki wywracają. I może gdybym sama nie uczestniczyła, to bym w to uwierzyła, chociaż wątpię, bo preferuję jednak samodzielne myślenie. Odpowiedz Link Zgłoś
xika_da_selva Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 15:00 wszystko ladnie co piszesz, ale to chyba nie do mnie (vide drzewko) Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 14:43 triss_merigold6 napisała: CytatNajwyraźniej jestem asocjalna, bo miejsca pracy traktowałam głównie użytkowo - są po to, żeby zarobić na czynsz/inną prozę życia, smutne i przykre musi byc za***nie w kieracie bez zadnej przyjemnosci czy satysfakcji i poswecanie w tej niecheci wiekszosci swojego zycia. Cytata nie po to żeby tam szukać przyjaciół. why not? moj najlepszy, najblizszy w ogole naj od 7 lat przyjaciel, to facet poznany wlasnie w pracy. lata minely, oboje juz nie pracujemy w tej firmie, a my przyjaznimy sie nadal. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 14:45 Dlaczego bez przyjemności? Miałam i mam to szczęście, że zwykle robiłam rzeczy zgodne z wykształceniem i zainteresowaniami, natomiast prywatnie realizowałam się poza pracą. Z ludźmi z pracy z przyjemnością rozmawiam na miejscu, w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
ganna_risatdinova Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 12:53 Ale bullshit, ją pracuje 9-17, albo 8.30-16.30, zależy jak wstane, a potem wychodzę do swoich spraw. I robi tak znakomita większość. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 13:06 Nie bullshit, ale prawdę napisał. Sama zaliczyłam kilka korporacji, więc też miałam możliwość poobserwować sobie to pranie mózgu. Owszem, też pracowałam 9-17, ale ci, którzy awansowali pracowali 10-12h dziennie i ogólnie najbardziej cenioną postawą było zostawanie po godzinach w celu samodoskonalenia się, a nie dla pieniędzy. Najlepszy pracownik to taki, który nie ma życia prywatnego poza pracą, więc firma stara się zostać takim wypełniaczem. Spotkałam się z ludźmi, którzy nie chcieli chodzić na urlop, bo się wtedy nudzą. Takie rzeczy tylko w korpo. Nie bez przyczyny najbardziej wypruci przez korporacje są ludzie, którzy poświęcili jej całe swe życie, a po latach zostają zwolnieni i nie mają niczego: pracy, rodziny, przyjaciół, bo wszystkie te potrzeby załatwiała firma. Twoja postawa jest zdrowa i dla mnie normalna. Są jednak osoby, które złapią się w to korporacyjne pranie mózgu i im z góry współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 13:11 Z obserwacji otoczenia - najchętniej gnają na takie wyjazdy ojcowie małych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 14:48 martishia7 napisała: Cytat Z obserwacji otoczenia - najchętniej gnają na takie wyjazdy ojcowie małych dzieci. no ja sie nie dziwie, jak malzonka jedna z druga trzyma misia pod pantoflem dla zasady, bo tak, bo ona nie moze, to on tez ma zakaz. facet nie moze normalnie wyjechac czy wyjsc z domu - jasne, ze powie, ze taka integracja jest OBOWIAZKOWA i ABSOLUTNIEKONIECZNIE musi tam byc. standard, ze Ci ojcowie na co dzien pod pantoflem siedzacy na integracjach sie zachowuja jak psy ze smyczy spuszczone. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 17:29 Pracuje w korpo w zgnilym kapitalizmie od wielu lat i na zadnym wyjezdzie integracyjnym nie bylam, bo takich po prostu nie ma. Jak rowniez nie slysze od znajomych o takowych. Sa wyjazdy sluzbowe, delegacje, szkolenia, kursy, warsztaty, ale to jest wszystko nastawione na produkcje nie na rozrywke. Integrujemy sie w godzinach pracy. tzn. jezeli pracodawca chce jakies "team building activities" uskutecznic to po prostu robi to w godzinach pracy. I niech tak zostanie. Narzucone z gory integrowanie w sztucznych warunkach imprezowych kosztem weekendow bardzo by mi nie podchodzilo, bo jestem osoba bardzo prywatna i nie integruje sie na gruncie prywatnym z osobami, z ktorymi pracuje. Na narty, banji jumping, czy inne zip line, to wole pojechac ze znajomymi i sama chetnie za to zaplace. Co innego szkolenia, albo jakies warsztaty, wtedy jest intensywnie, dluzsze godziny pracy, z rozrywek jest kolacja z winem, po ktorej wszyscy ze zmeczenia padaja i jest to w ciagu tygodnia NIGDY w weekend. I jest to raz na ruski rok. Szkolenia i kursy odbywaja sie w godzinach pracy. I niech tak zostanie Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 25.03.13, 17:50 Mam bliską mi osobę w dużej firmie. Na początku wyjazdy były częste i większość osób brała w nich udział. Teraz większość osób założyła rodziny, więc wyjazdów już się nie organizuje. Można zatem wywnioskować, że wyjazdy są dla singli. Odpowiedz Link Zgłoś
forumologin Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 16.08.18, 16:05 z wlasnego podworka widze ze dla singli, nie tyle nawet w sensie bzykanka, ale tego ze ci ludzie czesto zyja praca (widac to np po tym ze wysylaja mejle wieczorami, sa dostepne na skajpie nawet jak sa chore czy na urlopie). wiec chyba z nudow po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 16.08.18, 16:34 Przede wszystkim dla tych, którzy lubią pić za cudze I dla tych, którzy sami sobie nie potrafią zorganizować zabawy. Ponieważ nie należę do żadnej z tych grup, a do tego nadal nie wyrosłam z buntu przeciwko jakiemukolwiek narzucaniu to idea takich wyjazdów mnie zupełnie nie kręci. Szczególnie, że przyjaciół i znajomych umiem sobie znaleźć sama i nie szukam ich w pracy. Za to lubię różne eventy promocyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
strasznymruk Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 16.08.18, 16:34 triss_merigold6 napisała: > Dla kogo są wyjazdy integracyjne Dla idiotów. I idiotek. Odpowiedz Link Zgłoś
leosia-wspaniala Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 22.06.21, 15:06 Byłam raz, pracowałam wtedy w małej firmie i mieliśmy tam zgraną paczkę znajomych - bezżenni i bezdzietni, lubiliśmy się. Przy okazji poznało się lepiej kilka innych osób, z którymi na co dzień mieliśmy mniejszy kontakt. Jakby w aktualnej pracy wybierały się osoby, które lubię prywatnie, to też bym pojechała. No ale ogólnie wiadomo - jeżdżą ci gorsi od ciebie, bez życia, bez znajomych, słoiki z interioru, ewentualnie cebulaki, którym szkoda kasy na samodzielny wyjazd i pijusy, które darmowej flaszki nie przepuszczą. I bezdzietne lambadziary. Odpowiedz Link Zgłoś
leosia-wspaniala Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 22.06.21, 15:09 Z pewnością, skoro trzeba wyciągnąć wątek z 2013 roku, żeby się zareklamować... Odpowiedz Link Zgłoś
ms.piggy Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 22.06.21, 15:40 integruję się w grupie tymi osobami z którymi się lubimy, mamy o czym gadac, spokojnie podrinkujemy, potem jakis masaż, basen, wszystko w fajnym hotelu zauwazylam, ze przeciwnikami integracji są ci ktorym partner zabrania, a chetnie by pojechali..takie kwaśne winogrona, albo tacy totalni dziwacy/sztywniacy, myślę że np. kaczynski nie chcialby pojechać Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 22.06.21, 15:50 Dla tych co lubią zerwać się ze smyczy i się łajdaczyć. Dotyczy obu płci. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 22.06.21, 16:29 Wątek trup z 2013 roku wyciągnięty przez spamera. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 23.06.21, 09:48 ale prawda ktorą głosze- ta sama Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna_a Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 22.06.21, 17:30 Pracowałam kiedyś w firmie gdzie ze względu na bardzo specjalistyczna i męska branże cały zespół handlowy i szczeble wyżej to byli faceci. Ja byłam kierownikiem jednego z zespołów handlowych i wśród 40 chłopa byłam jedyna kobieta. I dla nas zorganizowano integracje, wywalczyłam by dokoptowac księgowe ale jednej coś wypadło, druga stwierdziła ze nie ma ochoty i zostałam sama. Najpierw mało mnie nie zabili na jakimś paintballu który cierpliwie przeczekałam skulona za drzewem - potem zaczęła się popijawa. Uciekłam o 20 do pokoju bo autentycznie bałam się ze któryś coś mi zrobi, gdyż w tym gronie, tej branży i po dużej ilości wódki ludziom puściły wszystkie hamulce. Zintegrowałam się z książka w łóżku byle najdalej od tego bydła. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 22.06.21, 20:07 w sumie to wyjazdy integracyjne podupadły w czasach covida Odpowiedz Link Zgłoś
eagle.eagle Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 24.02.23, 11:58 Dla innych. Firma ponad 200 osób- żadnych imprez integracyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 24.02.23, 12:17 Ja lubię ale u nas to bez przymusu ,jadą ci co chcą tylko więc dobra zabawa. Na imprze też do niczego nie zmuszają. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.mamba50x Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 24.02.23, 12:23 Jezdzę na wyjazdy integracyjne. Dla mnie to dzien wolny od pracy przeznaczony na zabawę, rozmowy i rytualne picie. Wyobraz sobie, ze ludzie w korpo pracują a nie pierdzą w stołki i mogą te 2 dni się pobawić, poznać inne osoby z innych działow. U mnie w firmie kilka małzenstw po integracji, ludzie mieli okazje poznać się i polubić. W pracy spędzamy duzo czasu z naszej doby i tez lubimy się i lubimy ze sobą pić i plotkować. Ogólnie poza wyjazdami chodzimy razem na piwo bo się lubimy. Nie wiem co ci to przeszkadza. Wyjazd jak wyjazd tylko ze w dni pracy. Jedni chlają a inni po prostu się bawią kulturalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Dla kogo są wyjazdy integracyjne? 24.02.23, 12:29 W sumie z perspektywy lat przyszło Mi do głowy ze noże są dla młodych samotnych pracowników? Odpowiedz Link Zgłoś