Co was najbardziej zaskoczyło

    • lola211 Re: Co was najbardziej zaskoczyło 25.03.13, 21:36
      Ból porodowy znika jak nozem uciał i chwile po urodzeniu dziecka jakby nigdy nic zjada sie sniadanie.
      Noworodek nie ma non stop zamknietych oczu-jest na tym swiecie od kilku godzin i sie po prostu przyglada,nie płaczac.
      Noworodek robi kupę raz na dwa dni,a nie co karmienie.
      Cztery dni po porodzie mozna pojsc do pracy na 2 godziny.I ma sie niesamowity power.
      • zurekgirl Re: Co was najbardziej zaskoczyło 25.03.13, 21:55
        Jeszcze mnie zaskoczylo moje zorganizowanie. Zawsze pakowalam sie pare godzin, lubilam miec wszystko poprane, walizka przygotowana, a jak mi wody chlusnely trzy tygodnie przed terminem ( bylam pewna ze przenosze), to spakowalam sie od zera w jakies dwie minuty, niczego nie zapomnialam, wszystko nagle sie znalazlo, tak mi juz zostalo. M nie ogarnial pakowania pieluch, chusteczek, czapy, kocyka, przegrodek w torbie lub ich braku i to byla jedyna rzecz za ktora mnie w macierzynstwie podziwia wink
        No i jeszcze to, ze niemowle zaraz po urodzeniu non stop spi, drze sie tylko o jedzenie w dziwnych porach i nie potrzebuje zabawek zupelnie.
    • sanrio Re: Co was najbardziej zaskoczyło 27.03.13, 11:31
      mnie zaskoczył wygląd pipki mojej córki - byłam pewna, że będzie wyglądała jak pipka, a wyglądała jak dwie rozmoczone buły - taka napuchnięta była i duża jakaśbig_grin i zaskoczyły mnie jej nóżki - były tak chude jak u kurczaka, nie wspominając o stopach wielkości kciuka.
    • noem.i77 Re: Co was najbardziej zaskoczyło 27.03.13, 13:25
      - że dziecko zaraz po urodzeniu jest takie cieplutkie,
      - że miał długie, ciemne włosy,
      - że całą pierwszą dobę przespał, nawet bez jedzenia, nie budził sie nawet podczas przewijania, w drugiej dobie dwie minuty karmienia i znów sen. Tata nie mół się doczekać kiedy zobaczy w końcu otwarte oczka swojego syna.
    • hamerykanka Re: Co was najbardziej zaskoczyło 27.03.13, 13:52
      Ze dziecko w ostatnich miesiacach moze sie ulokowac w poprzek i rozciagac, a takze kopac od srodka-zlamala mi w ten sposob zebro, w co moj slubny nie mogl uwierzyc.
      Ze cesarka moze byc nudna-przez 45 minut lezalam rozkrzyzowana na stole patrzac w sufit, a oni cos tam robili za przescieradlem. Do dzis uwazam, ze powinni miec TV na suficie , jak u dentysty smile
      Ze noworodek moze miec takie wielkie stopy-do dzis jest ponad siatka centylowa i jej stopy tezsmile)
    • kura28 Re: Co was najbardziej zaskoczyło 27.03.13, 14:25
      Że w czasie porodu ból i hormony mnie do tego stopnia oszołomią, że będę na jakimś haju pomiędzy skurczami i nie będę nawet w stanie wysłuchać w całości wypowiedzi anestezjologa, nie mówiąc o zrozumieniu jej. Zasypiałam w ciągu 2 sekund po zakończeniu skurczu i nie byłam w stanie nad tym zapanować. Zresztą nawet gdyby anestezjolog powiedział że na 99% umrę po znieczuleniu i tak bym się na nie zgodziła.

      Że po porodzie będę leżeć na łóżku i być całkowicie obojętna na to gdzie leżę, oraz na to że nie wiem gdzie jest w tej chwili mój mąż i dziecko. Jedyne co się dla mnie liczyło, to że już po wszystkim.

      Że w jakiś sposób w ciągu kilku godzin doszłam do siebie i byłam w stanie wstać i iść pod prysznic, a cały poród wydawał mi się czymś co mnie zupełnie nie dotyczyło. Do tej pory zresztą mam uczucie, jakbym to wszystko tylko w telewizji widziała, a fragmentów w ogóle nie pamiętam (znam tylko z opowieści męża)
    • werualta Re: Co was najbardziej zaskoczyło 27.03.13, 14:27
      -brzuch po pojawieniu się dziecka, cc
      -czasem mocna irytacja
      -strach
      -lęk
      chyba tyle, co mi w pierwszej chwili przychodzi do głowy
      na początku bycia mamą,
    • vivyan Re: Co was najbardziej zaskoczyło 27.03.13, 14:38
      Połóg. Dla mnie PRZEOKROPNY, gorszy niż sam poród. W ciąży naczytałam się różnych poradników do oporu, ale jakoś wszystkie dokładnie opisywały poród, a połóg jakoś tak pobieżnie. Teraz już wiem czemu smile A, i zaskoczyło mnie to, że karmienie piersią było dla mnie okropne, w ciąży oczywiście głosiłam "jedynie słuszną" konieczność karmienia piersią i składałam deklaracje. Heheh, jak to jednak życie wszystko ładnie weryfikuje. smile No i zaskoczyło mnie, że taki noworodek potrafi tak przytomnie patrzeć i w ogóle nie wiedziałam, że takie małe potrafią być w ogóle kumate. smile
      • ledzeppelin3 Re: Co was najbardziej zaskoczyło 27.03.13, 17:53
        Że jestem tak cholernie namacalnie naturalno-zwierzęca, a przecież kobieta nie pierdzi i jest zwiewna
        • mala_truskawka Re: Co was najbardziej zaskoczyło 27.03.13, 19:47
          - że kobieta budzi się tylko na dźwięk płaczu jej własnego dziecka (dziewczyna, z którą leżałam w sali po porodzie spała jak zabita, gdy mój mały wrzeszczał, a ona z kolei nie mogła się nadziwić, że jej córka mnie w nocy nie budziła)
          - że do tej pory mam tzw. czarną krechę na brzuchu - 3 miesiące po porodzie - chociaż po brzuchu nie było już śladu w tydzień po cc
          - że maluch tak często kicha po porodzie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja