melancho_lia 26.03.13, 12:39 Zainspirowana wątkiem o wypitym domestosie- do jakiego wieku dzieci macie w domu wszystko pozabezpieczane? 2 lata? 4 lata? 18 lat? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mamusia1999 Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 12:45 moi 9 i 13. zabezpieczen z kontaktow nie wydlubuje, przyzwyczailam sie. chemia domowa w schowku na polce wymagajacej od Mlodego przytargania stolka (a na ten stolek malo miejsca po drodze i w schowku), ale na klucz juz nie zamykam. nie pamietam od kiedy, juz dosc dlugo. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 12:51 U mnie 7 lat i niespełna 5 lat. Chemia w łazience pod umywalką, od jakigos roku normalnie w szafce. Młodzież się nie tyka tej szafki. leki tradycyjnie w górnej szafce w kuchni, kontakty bez zabezpieczeń obecnie (od jakiegoś pół roku). Szuflad, kantów i drzwi nigdy nie zabezpieczałam, po prostu uczyłam od maleńkiego co wolno a czego nie. Ale może jestem zbyt lekkomyślna... Odpowiedz Link Zgłoś
kerri31 Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 12:54 Tu raczej nie chodzi o wiek ile o zabezpieczane rzeczy. Dziecku zabezpiecza się kontakty, płyny i schody a nastolatkowi konta, portfele i kluczyki od auta. Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 13:03 No dobra, a kiedy można zrezygnować z zabezpieczeń kontaktów- dopiero jak dziecko ma 11 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 13:09 kerri31 napisała: > Tu raczej nie chodzi o wiek ile o zabezpieczane rzeczy. Dziecku zabezpiecza się > kontakty, płyny i schody a nastolatkowi konta, portfele i kluczyki od auta. Zapomnialas jeszcze o porno stronach dla nastolatka ze trza zabezpieczyc Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 13:03 Zalezy od dziecka,ja przed moim nix nie musialam chowac.Taki typ co nie bral so buzi,a teraz nie tyka bez pytania.Znam swojego syna,ma akurat odpaly w innym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 13:07 Ja dla świętego spokoju żrącą chemię nadal mam zabezpieczoną. Zabezpieczenia z kontaktów, rogów stołów itd już dawno temu pozdejmowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 13:07 mam 7 letnia corke, nadal mam schowane srodki czystosci, nie pod kluczem ale jednak schowane, to oczywiste! nawet po to zeby nie staly sobie na zewnatrz, bo to zadna ozdoba zadnych zapalek na wierzchu gorace napoje tez pod kontrola, bo ja sama jako dorosla tez sie oparzylam ale ja to wiecej krzywdy za przyczyna sprzetow lub czynnosci domowych sobie zrobilam w doroslym lub mlodziezowym zyciu niz w dziecinstwie i mam nadal np ikeowskie zabezpieczenie na kuchenke, takie "ogrodzenie", ktore polubilam jako staly element, bo nic mi nie pryska, nie strące np patelni czy rondla z raczka wystającą poza plytę nie mam juz zabezpieczen na kontaktach i na oknach tez juz nie, wlasciwie nie otwieramy okien tylko uchylamy teraz to wlasciwie powinnam zrobic antyposlizgowa podloge , akurat w ost 3 dni dzieciak obil sobie tylek dokladnie z kazdej strony i posrodku w wyniku poslizgu na skarpetach podczas zabawy a wlasciwie gonitwy oraz miec na zawsze brak kantów we wnetrzach (ale to i dla siebie samej) acha i kolce na barierce balkonowej chyba musze zalozyc na te wiosne, widze zapedy dziecka do tego typu eksploracji przestrzeni jak ja sobie przypomne jak ja sie wychylalam z balkonu na 10 pietrze, albo z okna.... oo matulu! Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 13:39 Nie stosowalam szczegolnych zabezpieczen. Zrace plyny czy nawet plyn do plukania ust maja tak skonstruowana nakretke ze doroslemu nie tak latwo odkrecic a male dziecko raczej tego nie dokona. Starsze dzieci raczej nie beda pic domestosa o ile sa zdrowe plsychicznie w przeciwnym razie trzeba zachowac szczegolne srodki ostroznosci. Nigdy nie zabezpieczalilsmy zadnych rogow stolow czy gniazdek elektrycznych. Zabezpiczone byly szuflady i drzwi w szafach kuchennych, komodach bo mlodszy lubil wyciagac rozne rzeczy i wolelismy uniknac balaganu i zniszczonych dokumentow, albumow itp. Na szczescie szybko mu przeszlo. Zabezpieczenie na schodach bylo kilka miesiecy, szybko to ustrojstwo zdemontowalismy i nauczyczylismy dzieci jak bezpiecznie wchodzic i schodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 13:49 U mas tak samo. Zadnych zabezpieczen. Srodki czystosci i chemiczne stoja normalnie w szafkach, jedne wyzej jedne nizej. Ze schodami poszlo szybko, puszczalismy ja na dole w salonie to skrobala sie w gore a potem sama kombinowala jak zejsc i od razu zalapala. Poza tym mamy tak niewymiarowe schody, ze zadne zabezpieczenie nie pasowalo. W kontaktach mialam zabezpieczenia, ale okazaly sie takie badziewne, ze przy kazdym wyjeciu wtyczki z gniazdka zabezpieczenie wychodzilo razem z wtyczka, wiec sie wkurzylam i wywalilam. Ogolnie mam szczescie, bo taki typ dziecka, ze wystarczylo powiedziec raz i dotarlo: ze ogien jest goracy, ze noz ostry itp. Mala ma 5 lat i do tej pory nic sie nie stalo. Bella - jak Wy zyjecie skoro okien nie otwieracie?? Jak przetrwacie lato bo chyba nie na uchylnym?? Odpowiedz Link Zgłoś
bella_roza Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 14:05 a gdzie ja napisałam że nie otwieram okien? balkonu nie otwieram. okna uchylam. jak mam otworzyć okno na oścież na 6 piętrze kiedy jest kot w mieszkaniu? zresztą sama mam lęk wysokości i na balkonie nie lubię stać z tego powodu. co do specjalnych nakrętek, moje dzieci oprócz genu samodestrukcji obdarzone są wybitną inteligencją i jestem przekonana że w wieku 1,5-2 lata potrafiłyby taką rozpracować. wolałam więc się o tym nie przekonywać i trzymałam środki żrące pod kluczem zanim zrozumiały że takich rzeczy się nie pije. starszy kiedyś najadł się za to proszku do prania. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 14:54 to ja napisalam za to ja balkon otwieram, bo kota juz x lat nie posiadam okna wystarcza uchylone, mieszkanie dwustronne w bloku na 3 p. przeciag zalatwia optymalne wietrzenie latem to gorac wpada wiec ja nawet zamykam i zaslaniam okna w ciagu dnia, owszem czasem wietrze szeroko otwartym oknem, ale stale otwartych okien nie mam , bo albo kwiatek na parapecie, albo wlasnie przeciag moze mi cos wywiac , gdybym miala dom na wsi to i owszem piekne podwojne drewniane okna z okiennicami, firaneczki biale, kwiatuszki, motylki ciuciciuciu ... Odpowiedz Link Zgłoś
podkocem Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 16:30 > mam 7 letnia corke, nadal mam schowane srodki czystosci, nie pod kluczem ale je > dnak schowane, to oczywiste! nawet po to zeby nie staly sobie na zewnatrz, bo t > o zadna ozdoba Nie, no to to oczywiste. U mnie nigdy nic nie stało na wierzchu z dziećmi czy bez. Chodzi raczej o stawianie na wysokich połkach czy zamykanie na klucz. Zapałek u mnie nie ma, leki sa na najwyzszej półce w szafie w łazience (pod samym sufitem), zapalniczka jest jedna i stoi na lodówce na wysokości 1.6 metra więc też dla 3latki nie do dostania. Odpowiedz Link Zgłoś
bella_roza Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 13:34 ja mam wybitnie szalone dzieci: wkładanie do kontaktu kluczy, picie środków dezynfekujących w gabinecie lekarskim, skoki na główkę z krzesła, włażenie na parapet, taniec z nożyczkami wyciągniętymi z szuflady kuchennej u znajomych itp to dla nas był chleb powszedni przy dzieciach w wieku 0,9 - 3 lata. z zabezpieczeń porezygnowałam w wieku ok 5-6lat dzieci, i tak już wszystkie potrafiły obejść. najdłużej chyba miałam osłonkę na płytę kuchenną bo się do niej przyzwyczaiłam a że mam dwie lewe ręce to i mnie się przydawała żeby się czymś nie poparzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
bella_roza Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 13:36 o własnie, odnośnie poprzedniego postu - balkon - chyba do 18tki nie pozwolę dzieciom korzystac a zresztą teraz mamy kota więc i tak otwieranie nie wchodzi w grę bo skoku z 6 piętra mógłby nie przeżyć... Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 13:52 hhehe moj kot byl rownie ekstremalny co ja , przezyl skok z 10 pietra tzn ja nie skakalam ale lubilam sie wychylac Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 13:44 Gniazdek, schodów, szafek, okien, kominka, kuchenki gaz., gaśnic, zapałek itp. nigdy nie zabezpieczałam, za to uczyłam od kiedy zaczęły chodzić. W wieku 3 lat umiały poprawnie obsługiwać wszystkie wyżej wymienione. Noże - do ok. 6-7 lat. Leki, żrące środki czystości, kluczyki do samochodu i piła łańcuchowa są zawsze poza zasięgiem dzieci. Aktualnie towarzystwo ma 3-12 lat. Bezwypadkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 14:05 Wogole nie zabezpieczam, matka beztroska jestem. Przy pierwszym dziecku kupilam zabezpieczenia do szafek i szuflad, nowosc to wtedy byla i zdecydowalam sobie fundnac jako jedyny gadzet. Rezultat: moj owczesny TZ dostal piany na ustach, bo sie do zadnej szafki nie mogl dostac, a 2-2,5 letnie dziecko rozbroilo zabezpieczenie w piec sekund. Moje dzieci rodza sie z wbudowana funkcja "uwazaj, matka Cie nie pilnuje, chcesz przezyc radz sobie sam" (zart!). Spryt moich dzieci czasem mnie przeraza, gdyby chcialy to zrobilyby sobie krzywde kiedy zamkne oczy przy kichaniu (narawde wiecej czasu nie trzeba), a ja przeciez musze czasem isc siku i nierealne jest pilnowanie dziecka przez kazda sekunde jego zycia przez pierwszych 2, 4 czy 18 lat zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 14:14 kontakty zabezpieczone mialam i wciaz mam 2. jeden w kaciku z zabawkami w duzym pokoju i drugi w pokoju chlopakow przy stoliku do rysowania. wolalam zabezpieczyc niz zastanawiac sie, czy czasem ktory zabawkowego srubokretu tam nie wklada . poza tym zabezpieczone mialam szafki w kuchni i szafke ze szklanymi rzeczami obok stolu. niezbedna okazala sie tez barierka na kuchenke, wiec ja zalozylismy. leki zawsze mam w szafce wiszacej, wiec za wysoko dla dzieci. nawet sama musze podstawiac sobie krzeslo, zeby dobrze siegnac. srodki czystosci zawsze staly w szafce pod zlewem w lazience. jak dzieci byly male, zamykalam drzwi do lazienki, wiec zabezpieczenie bylo, poki dzieci nie nauczyly sie otwierac drzwi. odkad mlodszy skonczyl jakies 2 lata zabezpieczona mam tylko szafke ze szklami i te 2 kontakty. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 14:29 mieliśmy w mieszkaniu różne zabezpieczenia ale jak nastąpiła przeprowadzka w wieku lat 4 i 6 do wynajmowanego mieszkania to tam już niczego nie robiliśmy dla poprawy bezpieczeństwa. czyli jakby od tamtej pory dzieci już zakumały. ostrzegałam tylko konkretnie, gdy coś przelałam to mimo iż lekko ukryte, by nie dotykały. w ostatnim zaś czasie młodszy nam zaczął mylić drogę do łazienki nocą i baliśmy się że wyleci przez balkon w salonie, to zaczęliśmy na powrót zabezpieczać. ale już tylko na noc, i tylko drzwi na balkon. Odpowiedz Link Zgłoś
zurekgirl Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 14:33 ZerO zabezpieczen poza bramka na schody do drugieo roku zycia, ale i tak nigdy jej nie zamykalismy, bo to wkurzajace bylo, a dzieckowieksza krzywde robilo sobie walac w ta bramke niz wczolgiwujac sie po schodach. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 14:54 Normalnie. Wtedy pad w kontaktach byl mniej szkodliwy Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 15:16 Nigdy nic nie zabezpieczałam w domu. Domestos, spirytus, kontakty - wszystko w pełni dostępne. Dzieci nie ruszają tych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 16:23 szczerze mowiac przy mojej dwulatce nie mam jakoś specjalnie pozabezpieczanego wszystkiego. chemia łazienkowa stoi w troche dalszym rogu, za sedesem, i od poczatku jest dziecku tłuczone że nie wolno tego dotykac. poki co sie sprawdza. moje kosmetyki (poza zmywaczem do paznokci) moze ruszac, jak sie kremu naje to sie porzyga najwyżej. zabezpieczenia jedynie w kontaktach. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 16:23 no i leki stoją dosc wysoko, ale to zawsze tak stawiałam wiec nie odczuwam ze jakos specjalnie z powodu dziecka tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
podkocem Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 16:25 Moja ma 3 lata. Kontakty jeszcze zabezpieczone ale chemia już nie. Nigdy nie miała zapędów do próbowania płynu do mycia naczyń. Wie już do czego służy i prędzej mi gary nim zmyje niż zje. Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 16:31 Nigdy nie było żadnych zabezpieczeń, poza zupełnie zbędnymi w 2 kontaktach. Lekarstwa w dolnej szufladzie, środki czystości na podłodze pod umywalką. Dziecko od małego uczone, czego ruszać nie wolno, jakoś migiem załapało. Taki mam pełnosprytny egzemplarz! Z szafek też nie wywalał - poza 1, z której było mu wolno (+ dwie szuflady). Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 16:58 Nic nigdy nie miałam zabezpieczonego oprócz 2 kulek na rogach biurka - przydatne dopóki dziecko biurka nie przerośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 20:02 hmm...nie mam nic pozabezpieczane, córka nigdy w życiu nie przejawiała zainteresowania jakimikolwiek opakowaniami, butelkami, pojemnikami itp. ani chemią, ani żywnością (jak słyszę, że dzieci dorwały się do np. mąki lub cukru i rozrzuciły po dywanie to nie wierzę) więc teraz to już raczej nie wpadnie na pomysł, żeby napić się domestosa Odpowiedz Link Zgłoś
maggorlo Re: Do jakiego wieku? 26.03.13, 20:09 Ja muszę tylko czekoladę zabezpieczać Pewnie jeszcze długo... Odpowiedz Link Zgłoś