drosetka
26.03.13, 16:43
jestem juz przeszło tydzień( od poprzedniego poniedziałku) na diecie, jadam ..hmm może lepiej powiem czego nie jadam- cukier w czystej postaci wykluczyłam w ogóle, nie słodze herbat, kaw, nie jem słodyczy, nie jem chleba, ziemniaków, ryzu, makaronu( narazie przynajmniej chciałam wykuczyc zeby szyciej polecieć z wagi, póxniej wprowadze ciemne pieczywo i resztę) Pomimo tak wielu wyrzeczeń na wadze zaledwie kilogram mniej. Co jest do jasnej cholery??co robie źle??? juz pomału tracę motywację , a muszę do maja schudnac przynajmniej 5kg.....pomóżcie!!!! nie wiem, moze jeszcze powinnam zrezygnowac z zupełnego jedzenia po 18??bo czasami zjadam dwa liscie sałaty z plasterkami szynki, albo jabłko...mój organizm jest kompletnie zamulony...