Dodaj do ulubionych

TK jamy brzusznej- spójrzcie, proszę

27.03.13, 16:17
Może kos z Was zna sie na opisie. Proszę, spójrzcie. W styczniu tesciowa poszła na operację laparoskopową woreczka, ale w trakcie operacji okazało się, ze to rak pęcherzyka żółciowego i zrobiono jej tradycyjny zabieg. W opisie makroskopowym brzmiało to tak: "pęcherzyk żółciowy wym. 9x5x3 cm, w trzonie i dnie guz brodawczakowaty", poza tym jest jeszcze "vesicae fellae G2 pT1". Dziś tesciowa miała TK, ktorego opis m.in. brzmi: "w segmencie 4/5 wątroby- w okolicy loży po usuniętym pęcherzyku zółciowym nieostro odgraniczony obszar o niejednorodnie obniżonej gęstości wielkosci ok. 48x30x25 mm- obraz podejrzany o naciek rozrostowy, do różnicowania z naciekiem zapalnym. W rzucie sieci mniejszej pojedynczy węzeł chłonny 11 mm". Czy to znaczy, że TK nie rozstrzygnęło, czy jest przerzut czy to stan zapalny? Lekarz dopiero 10 kwietnia...
Obserwuj wątek
      • ledzeppelin3 Re: TK jamy brzusznej- spójrzcie, proszę 27.03.13, 17:32
        Stopień zaawansowania guza i zmiana w wątrobie nie rokują zbyt pocieszająco. Pęcherzyk żółciowy to fatalne i podstępne miejsce na raka- przerzuty idą dr chłonną i krwionośną b. szybko. Podobnie podstępna jest trzustka, ona akurat ze względu na położenie zaotrzewnowe.
        • alfa36 Re: TK jamy brzusznej- spójrzcie, proszę 27.03.13, 18:32
          Dziękuję za odzew. A czy jakies badanie jest w stanie sprawdzić, czy ta zmiana na wątrobie jest przerzutem czy może jest to zmiana zapalna? Czy może z tego opisu wynika, że jest to przerzut? Bo rozumiem, że raka pęcherza leczy się tylko operacyjnie a przerzut? Robi się coś w takim przypadku jak ten?
          • ledzeppelin3 Re: TK jamy brzusznej- spójrzcie, proszę 27.03.13, 19:15
            Postępowanie w takim przypadku jak opisujesz jest takie- otwarcie ponowne pacjenta, wycięcie loży po pęcherzyku z okolicznymi węzłami (loża to miejsce po pęcherzyku), sprawdzenie palpacyjne wątroby i albo wycięcie od razu zmiany w trakcie tej samej operacji, jeśli chirurdzy uznają zmianę za przerzut (przerzuty w wątrobie są zwykle do rozpoznania na oko) albo śródoperacyjne badanie histopatologiczne wycinka z tej zmiany i decyzja wycięcia uzależniona od wyniku, na który czeka się z "otwartym" pacjentem - pacjent za "jedną narkozą" pozbywa się ewentualnych zmian nowotworowych.
          • ledzeppelin3 Re: TK jamy brzusznej- spójrzcie, proszę 27.03.13, 19:23
            POstępowanie w przypadku jaki opisałaś jest takie: otwarcie chorego, wycięcie loży po pęcherzyku z okolicznymi węzłami chłonnymi, sprawdzenie wątroby, wycięcie zmiany w wątrobie (raczej na 100% - nawet jak to zmiana zapalna, błędu i szkody dla chorego nie będzie). Może też ktoś się zechce bawić w badanie śródoperacyjne hist-pat fragmentu zmiany w wątrobie, i dopiero jej wycięcie. Nie ma to większego znaczenia, w każdym razie za "jedną narkozą" chory pozbywa się zmian nowotworowych. Jeśli zmiana w wątrobie nie jest przerzutem, to przy T1 i G2 chora ma spore szanse na pięcioletnie przeżycie.
                • ledzeppelin3 Re: ledzepelin3 28.03.13, 00:22
                  Trzustka- jeśli chory ma szczęście i nowotwór jest w okolicy brodawki Vatera (czyli ujścia przewodu trzustki do dwunastnicy), objaw pojawia sie stosunkowo szybko i jest nim BEZBOLESNA żółtaczka. Jeśli to guz trzonu lub ogona trzustki, objawy (ból, szczególnie nocny, promieniujący do plecow, nasilający się przy leżeniu, ale często to niecharakterystyczne poboloewanie, i chudnięcie) są niestety dosyć późno, ze względu na charakterystyczne połozenie trzustki. Wątroba- zwykle brak bólu, długo brak objawow, często jako pierwszy objaw pojawia sie żółtaczka, czasem niecharakterystyczne objawy typu "niestrawność". Pierwotny rak wątroby jest naprawdę rzadki, najczęściej jest u chorych HCV +.
              • alfa36 Re: TK jamy brzusznej- spójrzcie, proszę 27.03.13, 21:14
                Pewnie lepiej, ale dostac skierowanie na PETa nie jest chyba takie proste niestety. Na TK tesciowa czekała ok. miesiąca, przy czym był to najszybszy termin, a obdzwonilismy szpitale w promieniu 100 km (a np. w najbliższym szpitalu termin był na koniec czerwca).
    • princess_yo_yo Re: TK jamy brzusznej- spójrzcie, proszę 27.03.13, 20:52
      wydawanie wynikow pacjentowi bezposrednio bez adekwatnego opisu I wyjasnienia (z mozliwoscia zadania pytan I dyskusja na temat resultatow) jest postepowaniem wysocie nie-etycznym. ten watek jest doskonalym dowodem ze tak wlasnie jest jak tez inne watki pt 'interpretacja wynikow w internecie'.

      ktos wyzej napisal ze pacjent moze sobie zastrzec ze nie chce byc informowany o stanie wlasnego zdrowia. dosc kontrowersyjny zapis prawny, zeby nie powiedziec ze rownie etycznie I prawnie watpliwy - kto wtedy podejmuje decyzje? kto przejmuje odpowiedzialnosc?
      • alfa36 Re: TK jamy brzusznej- spójrzcie, proszę 27.03.13, 23:21
        princess_yo_yo napisała:

        > wydawanie wynikow pacjentowi bezposrednio bez adekwatnego opisu I wyjasnienia (
        > z mozliwoscia zadania pytan I dyskusja na temat resultatow) jest postepowaniem
        > wysocie nie-etycznym.
        Kilka lat temu byłam w podobnej sytuacji. Czekałam na wyniki histopatologiczny pobranego węzła. Jaka byłam zła, jak lekarz nie chcial podac mi wyniku telefonicznie. Wtedy widziałam to tak, że mam 3 tygodniowe dziecko i muszę jechac 100 km na kolejną wizytę, nie mam z kim zostawic dziecka, itd. Pojechałam, lekarz wyjasnil, uspokoił, podał namiary na chemioterapeutę. Podejrzewam, ze gdybym dowiedziała się telefonicznie nerwy by mnie zjadły. A swoją drogą mnie, kiedy otrzymałam wyniki badania histopat. natychmiast przyjęto do szpitala i tam dalej diagnizowano.
    • alfa36 Re: TK jamy brzusznej- spójrzcie, proszę 28.03.13, 18:43
      Czy w takiej sytuacji, jak opisałam ważny jest stan chorego? Jakies inne badania (np. krwi). Czy w koncu można iść z tymi wynikami do onkologa (chirurga onkologa tak?) bez pacjentki (nie chcielibysmy ciągać tesciowej, tym bardziej, ze ona wierzy bardzo w swojego lekarza... tesciowa miała robioną operację w małym, powiatowym szpitalu)? I jeszcze, czy chirurdzy specjalizuja się w "częsciach ciała"? Mamy szukac takiego od wątroby? Może to naiwne pytania, ale kompletnie nie wiem, jak się do tego zabrac.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka