Szafa mi się przewróciła :(

27.03.13, 22:41
...ma ktoś jakiś pomysł, jak podnieść taką kobyłę? Wyjęłam już z niej ubrania i wszystko, co wyjąć się dało. Połowa leży na moim łóżku. Mogę dostać się do środka. MUSZĘ podnieść ją i ogarnąć w domu do jutra, do szóstej trzydzieści rano max, bo jak nie, to mam przechlapane. Daję radę podnieść, dopóki nie dochodzę do punktu, w którym muszę zgiąć łokcie. Dalej za cholerę nie idzie.

Nie pytajcie, jak to się stało.
    • rhaenyra Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 22:45
      popukaj po sasiadach moze ktos pomoze
    • jak_matrioszka Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 22:46
      Nie rozumiem jak przy podnoszeniu szafy zginasz lokcie.
      • marusia_ogoniok_102 Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 22:52
        Bo ona leży przechylona, żeby cokolwiek zrobić, muszę stanąć na łóżku, wtedy jej górna krawędź jest na wysokości moich kolan. Podnoszę na wyprostowanych, a jak już krawędź i dłonie są na wysokości cycków, no to siłą rzeczy muszę ugiąć, żeby pchać dalej.
      • mallard Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 22:52
        Zrób zdjęcie sytuacji i wklej - może wtedy łatwiej będzie coś wymyślić?
    • yenna_m Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 22:54
      sama nie podniesiesz
      ktoś drugi potrzebny
      • marusia_ogoniok_102 Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:02
        A jednak - I'm freakin' superwoman big_grin

        Kurde, nie wiedziałam, że dam radę podnieść taką kobyłę... niby przewróciła się z mojej głupoty, ale i tak jestem z siebie dumna smile a teraz mogę spokojnie odpocząć, posprzątać ten bałagan i zacząć się uczyć na jutrzejsze kolosy.

        Dla ciekawych, jak to wyglądało:
        http://i49.tinypic.com/2eap280.jpg
        • yenna_m Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:15
          dobra jestes smile
        • lubie.garfielda Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:35
          marusia_ogoniok_102 napisała:

          > a teraz mogę spokojnie odp
          > ocząć, posprzątać ten bałagan i zacząć się uczyć na jutrzejsze kolosy.

          Ty jesteś po prostu rasowy uczeń który chwyci się każdego sposobu byle się tylko do nauki nie zabrać! Ale podziwiam pomysłowość: takiej wymówki czemu się nie uczyłam to ja nie słyszałam big_grin
        • totorotot Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:42
          Ach, jaka piękna wizualizacja smile Jak to miło z Twojej strony, że specjalnie dla nas oderwalas się od pilnej nauki i poswiecilas cenny czas nauki do jutrzejszych kolosów na wykonanie rysunku
          ,,smile
          • marusia_ogoniok_102 Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:44
            No cóż, wymówka jest dobra, fakt wink ale przewrócenie szafy moim zamiarem nie było, przysięgam!
    • a.va Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:04
      Podnieś do momentu, w którym możesz, i podstaw coś, co ją na tym poziomie podtrzyma. Potem przenieś się tak, żebyś znowu miała wygodny dostęp i znowu daj ją trochę w górę i podstaw coś. Itd.
      • a.va Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:05

        A, widzę, że już niepotrzebne. Szacun smile
    • zuwka Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:04

      --wejdź moze niżej. Bo podnoszenie
      kolmbryny w pojedynkę trzymając od góry czarno widzę
      ------------------------------------------------------------
      "Żeby jeździć samochodem trzeba zdać egzaminy ale żeby mieć dziecko wystarczy dwoje idiotów."
      ------
      • zuwka Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:06
        Z ryciny jakże zabawnej wnioskuje, ze miałam dobra radę
        • marusia_ogoniok_102 Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:08
          Dobrą, ale nie było dźwigni. Mam tylko kij od szczotki, za krótki, a poza tym - szafa była otwarta, musiałabym pchać w jej dno, tym bardziej by nie wyszło, jeszcze bardziej bym mogła popsuć.
      • marusia_ogoniok_102 Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:06
        A jednak! ^^ *teraz będę o tym trąbić przez miesiąc*
    • pieskuba Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:08
      Bardzo się cieszę, że Cię nie zabiła smile

      pies
      • marusia_ogoniok_102 Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:13
        Szczerze mówiąc, ja też...
    • ladnyusmiech Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:23
      > Nie pytajcie, jak to się stało.

      jak tak postawiłaś sprawę, to teraz muszę zapytać co się stało big_grinbig_grin
      • paszczakowna1 Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:32
        Co się stało, wiadomo. Pytanie, po jaki przedmiot wchodziła po półkach na szafę, bo chyba nie dla samej gimnastyki?
        • marusia_ogoniok_102 Re: Szafa mi się przewróciła :( 27.03.13, 23:43
          Ta szafa ma tylko jedną półkę, na samej górze smile
          • paszczakowna1 Re: Szafa mi się przewróciła :( 28.03.13, 00:18
            To mam ochotę się spytać, czy chciałaś się podciągnąć, czy powiesić, ale to już by strasznie nietaktowne było.
    • dziennik-niecodziennik Re: Szafa mi się przewróciła :( 28.03.13, 00:10
      niech zgadnę - przewróciłaś ją wieszając się/coś na otwartcyh drzwiach, a podniosłas wchodząc w przestrzen oznaczoną na obrazku jako "tu tez"?...
      • marusia_ogoniok_102 Re: Szafa mi się przewróciła :( 28.03.13, 00:24
        Nie, bo podniosłam właśnie trzymając za górną krawędź! ^^
        Bo szafa była otwarta, z dołu by się po prostu nie dało, bo musiałabym pchać dno - prędzej bym je oderwała od reszty niż podniosła.

        ...powiem wam, a co.
        W domu rodzinnym miałam zwyczaj, że jak chciałam sobie poczytać przez dłuższy czas, to konstruowałam sobie hamak. Kocyk, związany przy końcach, jeden koniec sznurka na tych-tych dziurkach w futrynie a drugi na drążku od szafy.
        No a że student chciał poczytać...
        Tyle że ja, bystrzak, nie przewidziałam jednej rzeczy, że w domu to ta szafa jest wmurowana w ścianę na stałe, a w mieszkaniu studenckim jest zwykłym wolnostojącym meblem.
        ...i tak dobrze, że próbowałam się położyć w połowie pokoju a nie w "strefie rażenia", bo moim problemem byłaby nie szafa tylko zmiażdżony łeb...

        ...czyli w zasadzie tak, chciałam się powiesić. Na hamaku. big_grin
        • marusia_ogoniok_102 Re: Szafa mi się przewróciła :( 28.03.13, 00:26
          Poza tym, to "tu też" było na tyle duże, żeby się pod szafę wczołgać, podnosić nijak.

          ...dam tą przygodę na Humorum. W dział "Czego robić nie należy".

          Tak, to było głupie i nieodpowiedzialne, ale kurde! W domu działało!
          • imasumak Re: Szafa mi się przewróciła :( 28.03.13, 00:29
            Weź sobie jakiegoś kolegę zorganizuj na przyszłość w takich okolicznościach wink
            • marusia_ogoniok_102 Re: Szafa mi się przewróciła :( 28.03.13, 00:32
              Próbowałam - miał akurat gości i nie mógł wyjść z domu...

              (jak potrzeba, to nikogo nie ma do pomocy, cholera).

              Poza tym, pora taka trochę nieludzka, więc odpadali nawet sąsiedzi.

              Jak się nie zabiję własną głupotą do tego czasu to opowiem dzieciom, jak to ich matka za czasów studenckich była taka silna, że umiała podnieść szafę ^^
    • marusia_ogoniok_102 Re: Szafa mi się przewróciła :( 28.03.13, 00:47
      ...i zgubiłam moją latarkę - czołówkę, którą sobie świeciłam, wyjmując ciuchy i półkę.

      Nie ma dziadówy.
      • dziennik-niecodziennik Re: Szafa mi się przewróciła :( 28.03.13, 00:53
        e tam nie ma
        pewnie spakowałaś razem z ciuchami do szafy smile
        • marusia_ogoniok_102 Re: Szafa mi się przewróciła :( 28.03.13, 01:02
          Najpewniej.
          Nie wiem jak, no ale.

          ...ale poszukam już kiedy indziej ^^'''
    • mika_p Re: Szafa mi się przewróciła :( 28.03.13, 01:09
      Marusia, jestes GIGANT!
      • marusia_ogoniok_102 Re: Szafa mi się przewróciła :( 28.03.13, 01:14
        No myślę! big_grin *co z tego, że durna, przynajmniej, jak się okazało, silna!*
        • morekac Re: Szafa mi się przewróciła :( 28.03.13, 07:48
          Znaczy się - w mięśnie poszło, nie w intelekt... wink
          • marusia_ogoniok_102 Re: Szafa mi się przewróciła :( 28.03.13, 16:17
            No cóż, na to wychodzi smile
Pełna wersja