Rodzinę zastąpi gender

28.03.13, 09:02
Nie mam nic do mniejszości seksualnych, ale to jednak przegięcie smile
Prawomyślność przybiera absurdalne formy.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13643538,_Rzeczpospolita___Zamiast_rodziny_bedzie_gender__Zmiany.html?lokale=wroclaw#BoxWiadTxt
    • tully.makker Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:09
      Bezkrytycznie powtarzasz durny tytul. Strasznie mnie irytuje, kieyd ludzie nie stosuja w swoich przemysleniach i wypowiedziach podstawowych zasad logiki klasycznej, moze umilowanie tradycji warto zaczac od szacunku dla arystotelesowkiej logiki i jej wkladu i intelektualny dorobek cywilicaji zachodu?

      Gender to teoria naukowa, jak mozna mowic, ze teoria zastapi byt faktyczny, jakim jest rodzina?
      • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:15
        ale skąd wiesz, że bezkrytycznie

        no właśnie bardzo krytycznie, bo nie chcę, żeby dzieciom tłuczono do głów teorie o płynności płci, biorąc pod uwagę wykonawstwo przy tłuczeniu dzieciom do głów teorii na temat antykoncepcji i te de

        wolałabym, żeby państwo jednak aż tak nie indoktrynowało dzieci

        o ile nie mam nic przeciwko nawet adopcji przez pary homoseksualne (a co dopiero ślubom), o tyle wolałabym, żeby państwo jednak (bo boję się przegięć) nie zmierzało w kierunku, gdy małżeństwo homoseksualne czy rodzina homoseksualna jest lepsiejsza

        nie, nie jest lepsiejsza

        generalnie brak tolerancji to też nadmierne skupianie się nad innościami, zamiast uznanie tego za normalne zjawisko
        • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:17
          acha, dodam, że za chwilę dojdziemy do takiej sytuacji, że nie będziesz mogła w dokumencie urzędowym napisać, że jesteś matka dziecka a prawny opiekun i przedstawiciel ustawowy wink
          żeby nie daj boże nie urazić mniejszości

          no kurna, ale biologii się nie przeskoczy
          jak kto dziecko rodzi, to matka, niezależnie od tego, jak bardzo chciałby wsadzić tę matkę do szuflady "prawny opiekun" wink
        • tully.makker Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:18
          Przeczytalas, co napisalam? Pewnie nie rozumiesz, o czym pisze, prawda? Logika byla w 2 klasie liceum, troche dawno. O ile ktos byl w liceum.

          A powiedz, co wiesz o teori gender - plci kulturowej?
          • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:29
            wiesz tully, ty mnie naprawdę nie obrażaj

            po prostu widzę, co dzieje się w innych państwach i nie do końca mi się to podoba

            wierzysz, że polska szkoła do problemu podejdzie mądrze bez zapału neofity?

            lekcje z logiki chyba też dawno miałaś, przeczytaj mój post uważnie i powiedz, że lekcje dot. antykoncepcji oraz przygotowania do zycia w rodzinie obywały się w polskiej szkole jak nalezy wink

            mnie irytuje prawomyslnosc oraz przegięcia w każdą stronę

            po cholerę tłuc dzieciom teorie gender, jeśli w prawodawstwie polskim ani zwiazki partnerskie, ani tez adopcje homoseksualne sa niedopuszczalne? (na razie mamy takie a nie inne prawo)

            poza tym sorry, ale człowiek to jednak istota również miotana instynktami, i biologii/fizjologii, oraz ich wpływu na zachowanie człowieka, nie przeskoczysz

            do mnie gender nie przemawia, bo hormonalne (chocby uwarunkowane wlasnie instynktownie) masz opozycje mezczyzna-kobieta (wojna, podejscie do prokreacji i szukania partnera i takie tam rozne)
            masz opozycje nadal domowe-publiczne, bo kobieta, nadal miotana instynktami, mniej chetnie pozostawi potomstwo komus innemu na wychowanie niz mezczyzna, kosztem realizowania sie w przestrzeni publicznej
            kwestię reprodukcja-produkcja nie przeskoczysz w aspekcie "reprodukcja" wink
            • morgen_stern Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:36
              I to wszystko wyczytałaś z tej lakonicznej notatki? Szacun...
              • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:38
                nie, morgen
                to wszystko jest oparte na moich doświadczeniach

                bo kiedyś też wydawało mi się, że płeć jest nieistotna

                a potem w praniu okazało się, że jednak człowiekowi włączają się instynkty

                ino tu, do autoobserwacji, trzeba być bardzo uczciwym wobec siebie i nie mieć tendencji do zakłamywania rzeczywistości big_grin
                • morgen_stern Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:41
                  yenna, ale o czym ty gadasz w ogóle. I co to ma wspólnego z zalinkowanym artykułem, bo nadal nie wiem. Domyślam się, że trudno teraz wybrnąć z tego, że się palnęło głupotę, więc szybciutko zaczynasz pisać o własnych przemyśleniach. A link, kto by tam pamiętam link, ważne że jest o homoseksualnych rodzinach i strasznym GENDER i jest lament. O czym? Nie wiadomo.
                  • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:43
                    morgen, ale to wszystko wiąże się z gender, pośrednio lub nie

                    nie zauważyłaś, że w aspekcie wykonawstwa ludzie mają tendencje do przegięć?
        • morgen_stern Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:21
          Przede wszystkim - nie widzę w tym tekście NIC o tym, że "homoseksualna rodzina jest lepsiejsza", więc przestańcie bredzić.
          Po drugie - wymienienie teorii z dziedziny gender naprawdę nie oznacza indoktrynacji i nauczania jedynie słusznego modelu, a jedynie pokazanie, jakie teorie już istnieją. W domu możesz powiedzieć dziecku co ci się żywnie podoba.
          Śmieszą mnie płacze o "indoktrynacji" w naszym katolandzie, to dopiero dobry dowcip.
          • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:41
            morgen, ale idzie w tę stronę, idzie

            poza tym, jak napisałam, mam poważne wątpliwości co do wykonawstwa

            a tu mi nie zagwarantujesz, że nie będzie jak z lekcjami PDŻ czy nauczaniem o antykoncepcji (pamiętasz, jak nierzetelne informacje były w szkołach w tej materii przekazywane? wierzysz w system? ja nie bardzo)

            dlatego wolałabym, żeby państwo mi się nie wpieprzało do wychowywania dzieci i np tak samo nie poślę na zajęcia z wychowania seksualnego, bo sama jestem na tyle otwarta, żeby zrobić to lepiej
            • ichi51e2 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:45
              Daj spokoj - nie wierzysz ze potrafia rzetejnej info udzilic o pigulkach ktore sa podpisane jak majtki dzieciece dniami tygodnia a beda potrafili wyjasnic ze plec to w sumie plynna sprawa? W krajach w ktorym mowi sie o tolerancji mniejszosci (nawet juz nie o akceptacji ale tolerancji w slownikowym znaczeniu)...

              A gender studies WCALE nie maja na celu udowodnienia ze jedna plec istnieje (niewiadomojaka) tylko wlasnie sa studiami o roznicach i przez pryzmat plci.
              • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 11:05
                a wiesz, jak lekcje na temat antykoncepcji potrafią przebiegać w polskich szkołach?

                nie raz takie lekcje prowadzili katecheci, udzielając informacji zgodnych z nauką kościoła a nie aktualnym stanem wiedzy

                a skoro toto będą realizować ludzie a nie bezduszne maszyny, to jest duże pole do przegięć (zwłaszcza, że temat budzi spore emocje i kontrowersje)

                no, won od moich dzieciuf w tej materii big_grin
    • podkocem Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:09
      Chore, ale prawdę mówiąc, miałabym w nosie co powiedzą dziecku w szkole. Mojem Mamie w szkole też mówili, że w Katyniu Niemcy zabijali, ale dziadek przekazał jej prawdę.

      O tym, ze rodzina jest absolutnie nie do zastąpienia dziecko ma samo się przekonać na własnej skórze, w domu. Jesli dzieciak ma szczesliwą, kochającą rodzinę, zadne gender go nie przekabaci i tego się będę trzymać.
    • graue_zone Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:11
      To było do przewidzenia. Daj palec, a zabiorą rękę.
    • morgen_stern Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:18
      Tak, jak myślałam - szumny tytuł, żeby prawaki mogły zakrzyknąć ze zgrozą "olaboga nie pozwolę ratujcie dzieci i rodzinę", a w treści właściwie nic konkretnego, tylko jakieś zawoalowane sugestie.
      Jeśli będą zmiany takie, jak przypuszczam, to owszem, jest to bardzo dobry krok, by w podręcznikach nie stosować jedynie słusznego modelu mama + tata + dwoje dzieci i pies, bo heloł, czasy się już dawno zmieniły i dziecko wychowywane przez samotnego ojca czy matkę to TEŻ jest rodzina. Naprawdę fajnie byłoby te pozostałe modele tez zauważyć. Przeciw nachalnej katolickiej propagandzie w podręcznikach o wychowaniu seksualnym jestem zawsze za.
      • edelstein Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:35

        Zgadzam sie z morgen.
        Kazdy Model rodzina powinien byc uwzgledniony.
        • ichi51e2 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:47
          Wlasnie. W czasach gdy dobrze jak 3 dzieci na cala klase nie ma rodziny patxhworkowej albo jest wychowywana samotnie przez rodzica to sie robi jakies gadanie o bajkach i legendach.
    • kozica111 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:20
      Proponuje tez obcięcie końcówek i likwidację obowiązku odmieniania słów.
    • paskudek1 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:21
      przeczytałam zalinkowany tekst i nie wynika mi z niego że rodzinę zastąpi gender, czymkolwiek ten gender by nie był.
      1 cytat z tekstu zalinkowanego
      "Zależy nam, by w książkach dla uczniów znalazły się treści odzwierciedlające to, co faktycznie dzieje się w społeczeństwie, czyli nie tylko obraz rodziny jako mamy, taty i dzieci, lecz także inne rodzaje rodzin - tłumaczy Mirosława Makuchowska, wiceprezes Kampanii Przeciw Homofobii."
      co w tym złego? Że się dzieciak dowie że oprócz "tradycyjnej" rodziny mama, tata, dzieci są też inne rodziny? A może boisz się, czy też redaktorzy Rzeczpospolitej boją się o dzieci państwa T. żeby im światopoglądu nikt nie zawalił? Zresztą jak sądzę, większość dzieci doskonale wie, ze rodzina to nie tylko mamusia i tatuś, że rodziny bywają różne i złożone. Więc moze i na poziomie podręcznika szkolnego zacząć promować tolerancję i uczyć że fakt ze Jasio nie ma taty a ojczyma nie jest kuriozum?
      2 cytat
      ""Rz" dotarła też do dwóch recenzji podręczników wychowania do życia w rodzinie, które zostały przygotowane według nowych standardów. Mnożą się w nich zarzuty o "nachalną narrację doktryny katolickiej"."
      a co, może nieprawdą jest że "podręczniki" do wychowania do życia w rodzinie są naszpikowane jedynie słuszną linią światopoglądową? Tylko może w końcu ktoś to głośno powie i spróbuje wyprostować.
      W samym tekście nie widzę NIGDZIE nawoływania żeby zlikwidować rodzinę jako taką, żeby mówić dzieciom że model mama, tata i dzieci jest zły itp.
      Za to widzę histerię "Rz" jak zwykle na temat 'ataku na najświętsze wartości" itp itd.
      Jak słowo daję NIE WIERZĘ że jakiekolwiek pordęczniki, jakiekolwiek przedstawianie dzieciom obrazu rodziny nie tylko jako tej mamusi i tatusia z przyległościami ale np. także dwóch kobiet z dziećmi nie sprawi że dzieciaki zaczną być homoseksualne, jeżeli rzeczywiście takie nie będą same z siebie. Innymi słowy znowu straszenie propagandą homoseksualną tylko bardziej zawoalowane.
      • morgen_stern Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:23
        Nie ma sensu tłumaczyć - już jest wrzask i histeria, umiejętność czytania ze zrozumieniem i logiczne myślenie jest wyłączone.
        • sumire Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:31
          a przy okazji jest to piękny, książkowy przykład tego, jak łatwo zmanipulować odbiorcę, gdy wie się, że zapewne przeczyta jedynie tytuł i parę pierwszych zdań, a przez resztę tekstu w najlepszym wypadku przeleci. najnudniejszy temat można sprzedać jako sensację i skandal.
          • morgen_stern Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:36
            Właśnie. I kto tu jest lemingiem łykającym wszystko jak leci?
            • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:47
              nie wiem, ja na sld głosuję tongue_out
              • lauren6 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:01
                Dlatego leming to stan umysłu, a nie poparcie dla jakiejś partii tongue_out
                • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 11:05
                  pieprzysz

                  trzeba mi było to powiedzieć w trakcie Euro big_grin lemingu big_grin
                  • lauren6 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:17
                    yenna_m napisała:

                    > pieprzysz

                    Nie mam czym.

                    Za to ty wypisujesz mega bzdury od pierwszego założycielskiego posta.
                    • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:20
                      odbieram podobnie twoje posty wink
      • podkocem Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:38
        > W samym tekście nie widzę NIGDZIE nawoływania żeby zlikwidować rodzinę jako tak
        > ą, żeby mówić dzieciom że model mama, tata i dzieci jest zły itp.

        Nie mogą napisać ze model mama, tata i dzieci jest zły bo by sobie sami strzelili w stopę. Oni próbują udowodnić, ze każdy inny model jest równie dobry, a to g**o prawda.
        Najlepszy model rodziny to matka, ojciec i dzieci, każdy inny to wynik jakiejś patologii, nieprawidłowości.
        • morgen_stern Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:43
          To już nawet wiesz, co chcieli napisać, a czego nie napisali? Nadal w odniesieniu do tej notki? Muszę powiedzieć, że mnie zadziwiacie, autorzy komunistycznych propagandówek mogliby się od was uczyć! Nie napisaliście?? Ale chcieliście napisać, towarzysze! big_grin
          • podkocem Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:00
            Ja tam już wiem czego oni chcą, bo mieszkam w kraju który jest w tej kwestii 20 lat do przodu i widze co się tu wyprawia. Kolejne 20 lat i kiedy w Polsce nastapi już ten wyczekany rozpasany hedonizm i upadek wartości rodzinnych, na zachodzie pojawi się całkowity zwrot w kierunku skrajnego konserwatyzmu.
            • nabakier Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:12
              Własnie niedawno brytyjscy konserwatyści pokazali co nieco w kwestii odwrotu od tradycyjnego konserwatyzmu. Własnie wypracowują nowy- prohomoseksualny smile
              A wczoraj amerykańcy Republikanie dali głos w tej samej sprawie i w tym samym kierunku. Oj, chyba za bardzo nie jesteś na bieżąco.
              • podkocem Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:19
                no własnie piszę, ze widzę co sie tu teraz dzieje i jestem w stanie przewidziec wielki odwrót za jakieś 20lat.
                • nabakier Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 11:11
                  Jaki odwrót? Od tego nie ma odwrotu. dopiero zaczyna być normalnie, musi się jeszcze wiele pozmieniać i ustabilizować.
        • paskudek1 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:02
          no to daj Boże taką patologię wszystkim dzieciom jaką ja miałam po rozbiciu jedynie słusznego modelu "mama, tata, dzieci" i uchroń wszystkie dzieci od tego jedynie słusznego modelu w wykonaniu mojego tatusia.
          Takim właśnie pier..leniem co jest "jedynie słuszne" i "niezastąpione" oraz" poprawne" obraża się ludzi, wpędza w poczucie winy, niszczy czyjes związki itp. I wybacz ale NIE PRAWDĄ jest że najlepszym modelem jest "mama, tata, dzieci" bo to zależy jak ten model działa. I uwierz mi, na własnej skórze doświadczyłam że milion razy lepiej może działać model "mama, partner (przez kilkanaście lat nieślubny i dzieci)
          Właśnie ze TRZEBA dzieciom uświadamiać ze modele mogą być najróżniejsze i tylko od realizacji tego modelu, od samych LUDZI zależy czy model działa dobrze, czy spełnia funkcje i czy nie krzywdzi tych, któzy w tym modelu funkcjonują. No ale wystarczy chwytliwy tytuł, którego i tak większość nie rozumie, zeby podniesć wrzask w obronie najświętszych wartości.
          • araceli Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:11
            paskudek1 napisała:
            > no to daj Boże taką patologię wszystkim dzieciom jaką ja miałam po rozbiciu jed
            > ynie słusznego modelu "mama, tata, dzieci" i uchroń wszystkie dzieci od tego je
            > dynie słusznego modelu w wykonaniu mojego tatusia.

            Ja mam dobrą znajomą, której 10lat terapii zabrało wyjście na prostą po wychowaniu w 'modelowej', katolickiej rodzinie.

            > Właśnie ze TRZEBA dzieciom uświadamiać ze modele mogą być najróżniejsze i tylko
            > od realizacji tego modelu, od samych LUDZI zależy czy model działa dobrze, czy
            > spełnia funkcje i czy nie krzywdzi tych, któzy w tym modelu funkcjonują.

            I o to chodzi!
          • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:13
            owszem, są rózne modele, ale
            model samotnego rodzicielstwa (wiesz, sama od 2 lat praktycznie sama wychowuję dzieci) nie gwarantuje Ci, że dziecko będzie umiało wejść w satysfakcjonujący związek i stworzyć trwały, zdrowy związek
            raczej powiela się schematy, czy się tego chce, czy nie chce

            pomijam sytuacje, gdy trzeba wybrać coś na ksztalt "mniejszego zła" czyli wyjśc z niedobrego związku już jako rodzic i zdecydować się na samotne wychowywanie dziecka

            jasne
            samotne rodzicielstwo jest lepsze niż sierociniec i lepsze niż wychowywanie się w rodzinie dysfunkcyjnej
            samotne rodzicielstwo jest turdniejsze niż wychowywanie dziecka we dwójkę, choćby w związku homo, bo dziecko widzi, jak np rozwiązywane są konflikty, jak wygląda współpraca między rodzicami

            ale prawda jest taka, że (moim zdaniem) najlepszym modelem dla dziecka jest model rodziny K+M, zdrowej, dobrze funkcjonującej

            ino nie zawsze da się być zdrowym, pięknym i w dodatku mądrym oraz bogatym, pomimo ogromnego "chcenia"
            • paskudek1 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:25
              owszem yena, masz "słuszną rację" jak mawiają niektórzy. Ale nie możemy udawać ze inne modele rodziny nie istnieją, oraz nie wolno nam dawać przekazu ze jedynie słuszny model to model A a modele B, C, D i J sa złe z założenia i NA PEWNO spowodują różne dysfunkcje i zaburzenia. oraz ze model A jest najlepszy a jak źle działa to jest to wina przypadku i złych ludzi, a jak źle działa model B, C oraz J to jest to wina modelu.
              Bo to mniej więcej działa tak, że jak wraca matka z dziećmi z placu zabaw i prowadzi JEDNO dziecko umorusane to mowią 'dziecko szczęśliwe" a jak matka prowadzi GROMADKĘ dzieci umorusanych to mówią "wielodzietna patologia".
              • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:30
                mnie nie interesuje schematyzm oraz stereotypizacja, ile pewne mechanizmy psychologiczne

                i niestety, pewne rzeczy uruchomią się po latach, jako swoiste dziedzictwo, czy się tego chce, czy też nie
            • edelstein Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 11:55

              Pier...nie o Szopenie.Znam 3rodziny z kregu tych najblizszych gdzie to ci wychowani w duchu rodzina to mama tata dziecko i pies spier...lili zwiauek.Nawet niespecjalnie mnie dziwi,ze dla ciebie i podkocowy moja rodzina nie istnieje.No,bo Jak w polskim prawie nie Ma to nie istnieje.Z chwila wjazdu so Pl rodzina juz nie man.Interesujace.
            • myelegans Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 14:04
              Cytat raczej powiela się schematy, czy się tego chce, czy nie chce dlatego wszyscy homoseksualisci wychowali sie w rodzinach gdzie byly jednoplciowe mamy i ojcowie, wiec w pokolenia juz idzie
              • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 17:49
                schemat zachowania nie ma nic wspolnego z orientacją plciową

                schemat zachowania to kwestia wyuczona
                orientacja plciowa - niekoniecznie
        • ichi51e2 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:58
          model mama tata plus dziecko jest modelem ch...owym i nigdzie sie nie sprawdza jesli sie nad tym pomysli logicznie. Model ktory sie sprawdza i sprawdzal w przeszlosci to wspolnota plemienna oparta na wiezach krwi. Czyli np rodzina wielopokoleniowa, z babciami dziadkami wujami ciotkami i kuzynami gdzie wychowanie sie rozklada na grupe a nie jednostke (matke). Natura nie lubi tworow sztucznych (zawieszona w prozni matka wiezien zajmujaca sie domem, tata w pracy i dziecko socjalizowane poprzez instytucje (w ktorej tez stworzono nienaturalna grupe rowiesnikow) i dlatego teraz mamy nawrot do przeszlosci.
          W spol prymitywnych i u zwierzat osobniko nie posiadajace dzieci (homoseksualisci, samotnicy, nie majacy mozliwosci z przyczyn biologicznych) przyczyniaja sie do ogolnego dobrobytu grupy i co ciekawe tez sa znaczacym czynnikiem w przezywalnosci dzieci cudzych.

          Od ukradka dzieci puchly i umieraly.
          • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 11:03
            coś w tym jest

            ino kulturowo to już chyba trudno byłoby wrócić do tego modelu
            • olena.s Najlepszy model 28.03.13, 14:11
              występujący zdaje się w jakims zakątku Indii jest inny, ale wymaga zdecydowanie wielodzietności. A wygląda nastepująco:
              W domu mieszkają bracia i siostry. Kiedy panny dorastaja do wieku samodecydowania o sobie, przenoszą się do pokoju (chaty??) z niekrępujacym wyjściem. I jak im się jakiś facet wzajemnie spodoba, to go sobie mogą zapraszc na noc, nikt im się nie wtrąca.
              Dziecko urodzone z tej relacji mieszka w swoim domu, w stałym, stabilnym układzie, bez związku na to, czy mamusię z tausiem łączy coś głębszego, czy tylko jedna księżycowa noc. Role opiekunów i obrońców pełnią wujowie, zas biologiczny ojciec dziecka spełnia tę samą fukcję wobec swoich siostrzeńców. I nikt nie ma wyrzutów sumienia, jeżeli sie mu coś uczuciowo zmieni, bo dziecko na tym nie traci - żadnych ojczymów czy nieżyczliwych macoch, żadnych przeprowadzek, żadnego chandryczenia się o rozwód.
      • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:45
        ale na razie nie ma takiego rodzaju rodzin
        bo rodzina na razie to związek kobiety i mężczyzny
        związki partnerskie również nie zostały uchwalone
        koniec, kropka

        jak zostaną uchwalone, to proszę bardzo

        ale też mądrze
      • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:46
        acha, żeby doprecyzować - tak samo jestem przeciwna indoktrynacji katolickiej

        przegięcia są szkodliwe
    • chipsi Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:24
      Przegięcie w żadną stronę nie jest dobre. Udawanie że "problem" nie istnieje prowadzi tylko do zmniejszania tolerancji wobec osób o odmiennej orientacji. Nie można dzieciom tłumaczyć że istnieje tylko i wyłącznie jeden właściwy model rodziny. Wyłuszczenie rzeczywistego obrazu nie oznacza zerwania z tradycyjnym modelem rodziny. Po prostu jest tradycja a obok żyją ludzie w nieco inny sposób. Coś jak odkrycie ze nie wszyscy jedzą karpia na wigilię wink
      • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:34
        trochę boję się, ze dojdzie do takiego wybuchu prawomyślnosci jak przy kwestiach dotyczących nietolerancji rasowej w USA

        bo tam, jak masz równorzędnych kandydatów, białego i czarnego, to, żeby nie mieć dymu, jednak lepiej i bezpieczniej zatrudnić czarnego ( a więc nadal dostrzega się fakt, że to jest Afroamerykanin a nie równorzędny kandydat na stanowisko)

        i znów nie ma równości
        równość jest wówczas, gdy nie dostrzega się inności i nie robi z podkreślania tej równości wielkiego aj waj

        nietolerancja, rasizm ma wiele twarzy
        • chipsi Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:42
          Tutaj się zgodzę. Nie możesz powiedzieć idiocie że jest idiotą jeśli ten przy okazji jest np. homoseksualistą bo zostaniesz okrzyknięta homofobem.
          • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:50
            kochana, ja przez do pewnego momentu zaprzyjaznionego homoseksualistę zostałam okrzyknięta homofobem, bo mu zwróciłam uwagę, że nie życzę sobie, żeby on (nagi i pijany) oraz jego goście (nadzy i pijani) stali w drzwiach wejściowych do mieszkania i świecili przyrodzeniami, gdy z małymi dziećmi wychodzę z windy (znajdującej się vis a vis windy)

            za zamkniętymi drzwiami to se mogą grupowy seks choćby na żyraldolu uprawiać wink

            no niestety, byłąm homofobem, koledzy geje mi pijani o 3 w nocy do drzwi walili a jak zwracałam uwagę, to nadal byłam homofobem

            na szczęście mam też znajomych normalnych gejów, bo bym uznała, że całe środowisko ma zryte berety

            mam wrażenie słowo "homofobia" to bardzo wygodny klucz, nadużywany przez środowiska homoseksualne
            • paskudek1 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:11
              no właśnie, miałas sąsiadów debili i w dodatku chamskich debili. Fakt że byli homoseksualni nie miał tu nic do rzeczy bo równie dobrze mógłby w drzwiach do mieszkania przyrodzeniem swiecić hetero i uznać cię za moherową bacią pruderyjną bo ci jego goły penis przeszkadza. Homoseksualista nazwał cię homofobką, trudno, jego prawo. Ale tak na rpawdę nie zależy to od orientacji tylko od wychowania, taktu, kultury osobistej czy jak tam to nazwiesz.
              • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:28
                no ale często takie sytuacje mają miejsce

                homofobia to dla środowisk LGBT słowo-wytrych

                i dziwne, znam całą masę gejów którzy właśnie są totalnie przeciwni adopcjom dla par gejowskich

                ciekawe dlaczego? wink

                może dlatego, że fajny, funkcjonujący, stabilny i wierny wink związek dwóch gejów (nie móię o lesbijkach, bo to insza para kaloszy - uwarunkowania płciowe tongue_out wink ) nie jest aż tak często spotykany wink

                jak napisałam - znam trochę środowisko i przyznam, że mam bardzo mieszane uczucia, może dlatego, że oparte na osobistych doświadczeniach a nie na sloganach usłyszanych w tivi wink
      • graue_zone Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:53
        Nie można dzieciom tłumaczyć że istnieje tylko i wyłącznie jeden właściwy model rodziny.

        Ależ można. Wariacją może być samotny rodzic z dzieckiem, ew. dziadek i babcia, ale nie dwaj tatusiowie lub dwie mamusie.
        • olena.s Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 14:14
          Czyli de facto są różne modele rodziny - nie przecz sama sobie.
          Dodam, że są też dzieci adoptowane, są przytulone do rodziny samotne starsze osoby, są dzieci z in vitro i z in vitro pożyczonych komórek. Są dzieci mieszkające z ojczymem lub macochą. Czyli modeli jest mnóstwo, i nie widzę powodu, żeby wpierać dzieciom, że ich model jest zły i plugawy.
          • graue_zone Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 14:43
            Ja nie twierdzę, ze nie ma różnych modeli rodziny, twierdzę, że nie uznaję modelu "dwaj tatusiowie, dwie mamusie + dziecko". Napisałam już, że inne, na bazie tradycyjnego są akceptowalne.
            • olena.s Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 14:50
              No, to ja mam dla ciebie propozycję.
              Co byś powiedziała na taki model edukacyjny, który nie dzieli, ale łączy, czyli na taki, w którym nauka skupia sie na meritum tego, czym rodzina być powinna: na wsparciu i miłości, wychowywaniu i opiece, na dzieleniu losu i wzajemnej pomocy. Bez plucia na gejów, bez tyrad na temat wyższości czegokolwiek, tylko na głebokim rozumieniu rodziny jako kręgu najbliższych sobie ludzi.
              I w tle tylko zarysowane różne typy rodzin - łącznie z eurosierotami, z rodzinami zastępczymi, oczywiście także z rodzicami pojedynczymi i nawet rodzinami jednopłciowymi.

              Delikatnie zwróciłabym ci również uwgę,że rodziny podwójnie patchworkowe (mama z nowym męzem, tata z nową żoną, nie daj Panie jeszcze dzieci z poprzednich związków) raczej nie jest 'ba bazie' czegokolwiek tradycyjnego.
              • graue_zone Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 15:09
                > Delikatnie zwróciłabym ci również uwagę,że rodziny podwójnie patchworkowe (mama z nowym mężem, tata z nową żoną, nie daj Panie jeszcze dzieci z poprzednich związków) raczej nie jest 'ba bazie' czegokolwiek tradycyjnego.

                Ależ jak najbardziej na bazie modelu tradycyjnego. Ja nie nawołuję do plucia na kogokolwiek, jedynie nie zgadzam się na wprowadzanie modelu "rodziny jednopłciowej", bo nie akceptuję sankcjonowania prawno-moralnego takich związków.
                • olena.s Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 18:24
                  No to nie używaj określenia 'tradycyjny' bo wprowadza w błąd, chodzi ci nie o żadne tradycje ale wyłącznie o osoby homoseksualne.
                  Ja tam nie mam problemu, aby w klasach młodszych rodziny tego typu były wspomniane, a temat był ewentualnie w starszej klasie omawiany szerzej. I dopiero wtedy byłby sens dyskutować, czy i jak powinny być związki jednopłciowe przedstawiane.
            • araceli Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 15:02
              graue_zone napisała:
              > Ja nie twierdzę, ze nie ma różnych modeli rodziny, twierdzę, że nie uznaję mode
              > lu "dwaj tatusiowie, dwie mamusie + dziecko". Napisałam już, że inne, na bazie
              > tradycyjnego są akceptowalne.

              Absolutnie fascynującym jest dla mnie 'nieakceptowanie' rzeczywistości. Deszczu też 'nie akceptujesz? Trudno - dalej będzie padać tongue_out

              Czy Ci się to podoba czy nie rodziny typu dwie kobiety wychowujące dziecko były, są i będą. Z Twoją akceptacją czy bez.
              • graue_zone Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 15:10
                Wiesz, co to znaczy "akceptować"? Bo ja mogę taką rzeczywistość tolerować, ale nie akceptować.
              • graue_zone Sprawdź, jaka różnica 28.03.13, 15:14
                jest między tymi dwoma słowami:

                tolerować
                1. «odnosić się z pobłażaniem do nagannych zachowań lub zjawisk»
                2. «godzić się na obecność jakiejś osoby mimo braku aprobaty dla niej»
                3. «o organizmie: nie ponosić szkody w wyniku działania określonych bodźców»

                akceptować
                zgadzać się z czymś, wyrażać zgodę, aprobować

                Jest różnica, prawda?
                • araceli Re: Sprawdź, jaka różnica 28.03.13, 15:18
                  graue_zone napisała:
                  > akceptować
                  > zgadzać się z czymś, wyrażać zgodę, aprobować
                  >
                  > Jest różnica, prawda?

                  Uwielbiam ludzi, którzy linkują coś nawet nie przeczytawszy. Nie możesz 'nie wyrażać zgody' albo 'nie zgadzać się' na rodzinę dwóch lesbijek wychowujących dziecko, bo nikt Cię to tę zgodę NIE PYTA. Ta rodzina po prostu ISTNIEJE - tak jak istnieje deszcz czy śnieg. Dlatego stwierdzenie 'nie akceptuję' w tym wypadku jest po prostu śmieszne smile
                  • graue_zone Re: Sprawdź, jaka różnica 28.03.13, 15:26
                    Uwielbiam, jak ktoś pisze i nie wie o czym. Ja mogę taki związek tolerować, bo istnieje, ale nie akceptować, czyli zgadzać się z jego konstrukcją. Trochę się ośmieszasz, nie rozumiejąc różnicy między "tolerować" a "akceptować".
                    • araceli Re: Sprawdź, jaka różnica 28.03.13, 15:33
                      graue_zone napisała:
                      > Uwielbiam, jak ktoś pisze i nie wie o czym. Ja mogę taki związek tolerować, bo
                      > istnieje, ale nie akceptować, czyli zgadzać się z jego konstrukcją.

                      Konstrukcji deszczu czy śniegu też nie 'akceptujesz'?
        • chipsi Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 14:18
          To że Tobie osobiście ta opcja nie odpowiada nie oznacza że nie istnieje. Ja nie lubię wojen ale nie wmawiam dziecku że na całym świecie panuje pokój.
          • graue_zone Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 14:41
            Ja nie mówię, ze nie istnieje. Ja nie chcę, żeby moje dzieci uczyły się o takim modelu jako o równorzędnym.
            • memphis90 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:47
              No to możesz im tłuc do głowy, że tylko model tradycyjny się liczy i wzorem pani T. izolować dzieci od odszczepieńców typu sieroty, dzieci rozwodników lub samotnych matek.

              Zresztą akurat katolicy samotnych matek (albo matek wychowujących dziecko z panem niebędącym ojcem biologicznym) nie powinni odtrącać... Popraw mnie, jeśli mój tok rozumowania jest błędny...
    • podkocem Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:32
      Co innego, jesli rodzice w żaden sposób nie mogą sie dogadać i się rozstają albo jedno z nich umiera, a co innego strzelanie sobie dzieciaka "bo ja chcę" bez wcześniejszego stworzenia związku o solidnych podstawach.

      Twierdzenie, ze rodziny niepełne są rownie wartościowe jak szczesliwe pełne (szczęśliwe = niepatologiczne) jest zwyczajnie nieprawdziwe. Zawsze lepiej mieć w domu dwoje kochających rodziców niż jedno. Mama nie zastąpi taty, tata nie zastąpi mamy.
      • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:36
        ależ oczywiście
        mało tego, dziecko z rodziny niepełnej niestety będzie mieć deficyty "wzorcowe" i może nieświadomie powielać model rodziny wyniesiony z domu, nie potrafiąc stworzyć satysfakcjonującego, dobrze działającego związku

        poza tym nie będzie mieć poukładane we łbie, jaka jest rola mamy, jaka taty
        a dzieci potrzebują takich schematów
        • adellante12 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:43
          podkocem napisała
          Twierdzenie, ze rodziny niepełne są rownie wartościowe jak szczesliwe pełne (szczęśliwe = niepatologiczne) jest zwyczajnie nieprawdziwe
          yenna_m napisała:

          > ależ oczywiście

          No prawicowe PISIORY jesteście Szowinistki i homofoby i nietolerancyjne i nie dbacie o prawa i wasze obowiazki wzgleem mniejszości!!!

          Szlag mnie trafia jak margines chce narzucić dyktaturę wiekszości. W jakikolwiek sposób margines nie próbowałby tego robić... Faktem jest że w długofalowej perspektywie na szczęście nigdy to marginesowi na zdrowie nie wychodzi... Na szczęście.
          • morgen_stern Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:49
            Też nie przeczytałeś notatki, tylko sam tytuł? To mnie akurat nie dziwi, żeby sobie pokrzyczeć w takich tematach jesteś pierwszy, ale sensu jak zwykle nie ma to wcale.
            • adellante12 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:57
              W tym sęk że przeczytałem notatke nie wiem czy zauwazyłaś ale w zaden sposób do niej nie nawiazuje. Tytuł krzykliwy treść płytka jak cała istota zamieszania które usiłuja wprowadzić.
              Odnoszę sie ogólnie do zjawiska nie do notatki.
              Bierz pod uwagę czasem że mam pełne prawo NIE TOLEROWAĆ marginesu. Nie jest to w zaden sposób zabronione jeszcze na razie dopóki nie nawołuje do szerzenia nienawiści itp itd...
              W granicach obowiazujących przepisów mam pełne prawo podejmować wszelkie działania aby zapedy marginesu ukrócić.. Chwała demokeracji!
          • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:53
            cyli jus musę psestać kochać Rysia Misia a zacąć Jalosławę? sad buuuu sad
            • adellante12 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:59
              No kochana... Nie ma wyjscia, nie da się być trochę na prawo trochę na lewo smile)))
              • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:01
                a jak nie ma jakiegoś sensownego akceptowalnego środka?
                za to jest milusi Rysio Misio? tongue_out
        • araceli Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:43
          yenna_m napisała:
          > mało tego, dziecko z rodziny niepełnej niestety będzie mieć deficyty "wzorcowe"

          Jeżeli każdy, na każdym kroku będzie temu dziecku to wmawiać to na pewno!
          • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:58
            no ale dlaczego ja nie mogę wychowywać dziecka wg wartości, które dla mnie są podstawowe?

            to jest tolerancja?

            a dupa a nie tolerancja big_grin
            • araceli Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:08
              yenna_m napisała:
              > no ale dlaczego ja nie mogę wychowywać dziecka wg wartości, które dla mnie są p
              > odstawowe?

              Podstawową wartością dla Ciebie jest wmawianie dzieciom z niepełnych rodzin, że są patologią? O_O!

              To się nie dziw, że inny rodzic będzie wychowywał dzieci w duchu tego, że katolicy są nienormalnymi zboczeńcami wychowującymi pokręcone dzieci tongue_out

              I nie - to nie jest tolerancja.
              • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:14
                > Podstawową wartością dla Ciebie jest wmawianie dzieciom z niepełnych rodzin, że
                > są patologią? O_O!

                projektujesz
            • memphis90 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:53
              Możesz sobie wychowywać jak tylko chcesz. Ale w momencie, kiedy odrywasz je od piersi i skazujesz na przebywanie w towarzystwie innych ludzi (przedszkole, szkoła, kółka zainteresowań, podwórko, studia, współmałżonek itd) musisz liczyć się z tym, że oni będą przedstawiali dzieciom przeróżne poglądy i wartości. Szczególnie, że szkoła ma podobno wychowywać i socjalizować, a nie tylko wbijać do łbów całki i wzory chemiczne... Czy żądasz także, aby dzieci nie uczyły się np. o ewolucji, bo Ty masz odmienny pogląd (np. boskie stworzenie świata w 7 dni)? Jeśli aż tak bardzo zależy Ci na jedynie słusznych poglądach, to musisz izolować dzieci i uczyć je w domu.
        • memphis90 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:48
          > poza tym nie będzie mieć poukładane we łbie, jaka jest rola mamy, jaka taty
          > a dzieci potrzebują takich schematów
          A jaka jest konkretnie rola mamy i taty? Wydawało mi się, że wyszliśmy już poza schemat mama przy kuchni ze ścierą, tata pracuje w hucie...
      • morgen_stern Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:39
        Wskaż mi, gdzie jest powiedziane, że rozbita rodzina jest tak samo wartościowa, jak pełna. Tu chodzi prawdopodobnie o to, żeby je w ogóle ZAUWAŻYĆ, bo na razie rozwód leci za rozwodem, tatusiowie gremialnie nie płaca alimentów, ludzie hajtają się po raz drugi i trzeci i próbują sobie jakoś ułożyć życie, ale podręcznikowy mainstream tego uparcie nie zauważa. Schizofrenia.
        • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:05
          no chyba mało się ta ten temat nie mówi w tivi i polskich domach?
          no chyba problem jest zauwazony

          natomiast nie wiem, jak to jest z rozwodami - w środowisku, w którym się obracam, wcale tak nie jest
          znam tylko 1 rozwiedzioną mamę (tatuś płaci alimenty)
          i całą rzeszę nierozwiedzionych

          mało tego, znaj więcej gejów niż rozwiedzionych

          czyli wniosek jest prosty - nasze społeczeństwo jest w 30 proc homoseksualne? wink
          • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:06
            > mało tego, znam więcej gejów niż rozwiedzionych
      • chipsi Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:39
        Zawsze tez można zapytać młodocianego z domu dziecka czy wolałby zostać tam czy żeby go wychowywała tylko mama (może być przybrana).
      • wtopek w zachodnioeuropejskim "raju" 28.03.13, 09:39
        to się już dzieje

        postępowi i tolerancyjny bojownicy politpoprawności walczącej zastępują mamę i tatę rodzicami a i b

        www.imago.org.pl/?p=653
    • araceli Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:42
      Tak to jest jak się przeczyta tylko krzykliwy tytuł a treści już nie wink

      A w ogóle naszym zapyziałym podręcznikom pt. 'mam obiera w kuchni ziemniaki a tata rozsiadł się na fotelu i czyta gazetę' przyda się trochę uwspółcześnienia tongue_out
      • morgen_stern Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:43
        AMEN smile
      • wtopek Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:45
        może tak piszą w twoich lewicowych pisemkach albo sennych urojeniach

        w życiu i normalnych podręcznikach tata w tym czasie rąbie drewno albo naprawia zepsuty zlew
        • princess_yo_yo Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:13
          wow, to dopiero alterntywne zycie, ciagle zepsuty zlew i rabanie drewna.
          chociaz rozumiem ze dzieci powinny wiedziec ze sa ludzie ktorzy zyja blizej natury (vide: drewno) i maja permanentne problemy ze sprzetem domowym, mozliwe ze to dlatego ze zyja 'blizej natury'.
          • wtopek Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:54
            kobiety na traktorach już przerabialiśmy

            bardziej ci się podobała taka opcja?
            • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 11:08
              no ale nadal przerabiamy kobiety ciągnące i po 2 etaty, żeby utrzymać dom, do tego wychowujące dzieci (bo misio leniuszek), robiące za sprzątaczkę oraz kucharkę (bo misio nie potrafi)

              czym się toto różni?

              a po cholerę się okłamywać? kobiety na traktorach trzymają się mocno
              • wtopek Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 13:03
                mamy też "misiów" od świtu do nocy zasuwających na utrzymanie rodziny, których księżniczki poza pachnieniem i okazjonalnym wypinaniem tyłka nie potrafią ugotować wody bez przypalenia big_grin
                • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 17:52
                  też

                  ale to jest wg Ciebie ten pożądany model "kobiety nie na traktorze"? wink

                  mi to jednak by nie pasiło tongue_out
    • ola Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:45
      Rzeczpospolita jest jak radio Erewań.
      Wielki, krzyczący tytuł, sugerujący, że będą zmiany w podręcznikach, a potem dopiero treść, z której wynika, że to tylko propozycja, do tego nie MENu (który ma faktyczny wpływ na treść podręczników) ale niszowej fundacji reprezentującej konkretną grupę społeczną (która jako taka ma pełne praco do lobbingu dla swoich interesów). A zmiany te nie mają dotyczyć ZASTĄPIENIA rodziny, tylko uzupełnienia tekstu o jedną dodatkową koncepcję.

      Żałosne i bliskie poziomu Faktu.
      Zamiast emocji proponuję uważne i krytyczne czytanie prasy.
    • zonablond Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:50
      jakieś 6 lat temu przeglądałam podręcznik do 1-3. Polski podręcznik, standardowy.
      I tam na pewno była mowa o rodzinach niepełnych. I delikatne wprowadzenie dzieci w sytuacje okołorozwodowe.
      Inna kwestia - większość lektur szkolnych dla młodszych dzieci opisuje: sieroty, dzieci rozdzielone od rodziców itp.
      Naprawdę mam wrażenie, że edukacja ma coraz bardziej chorą misję wychowawczą. Tolerancji dla odmienności coraz więcej, ale brak normalnego wychowania społecznego, zasad obywatelskich, jakiegoś kręgosłupa moralnego.
      Ech, czuję się jak Homer

      • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:57
        mam to samo wrażenie

        i jeszcze, jako osoba bardzo daleko od kosciola powiem, że tym, co uznają tradycyjne katolickie wartosci tez nie jest lekko w tym kraju, bo są obsmiewani z kazdej strony

        i to jest niefajne

        też mi tolerancja

        tolerancja jest wtedy, gdy się szanuje KAŻDĄ opcję
        czyli i drób domowy, i kobietę pracującą, i katoli wychowujących w duchu religii dzieciaki, i homosiów zyjących wspólnie i wychowujących wspólnie dziecko

        bo u nas nie można normalnie szanować innego człowieka i obrany przez niego model życia

        trza życ modnie, trędi, to jak nie, toś wieśniak, burak, zaścianek, ew. zboczuch tongue_out
      • araceli Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 09:59
        zonablond napisał(a):
        > Naprawdę mam wrażenie, że edukacja ma coraz bardziej chorą misję wychowawczą. T
        > olerancji dla odmienności coraz więcej, ale brak normalnego wychowania społeczn
        > ego, zasad obywatelskich, jakiegoś kręgosłupa moralnego.

        Ja proponuję w ramach 'kręgosłupa moralnego' w ogóle nie przyjmować dzieci z rozbitych czy niepełnych rodzin do szkół. Bo jeszcze zepsują 'misję wychowawczą' tongue_out
        • zonablond Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:29
          araceli napisała:

          > Ja proponuję w ramach 'kręgosłupa moralnego' w ogóle nie przyjmować dzieci z ro
          > zbitych czy niepełnych rodzin do szkół. Bo jeszcze zepsują 'misję wychowawczą'

          Tyle zrozumiałaś złociutka?... pewnie szkoły kończyłaś już po reformie gimnazjalnej...

          Czym innym jest przekazywanie wiedzy, czym innym promocja postaw.
          Można i trzeba przekazywać wiedzę o różnych modelach życia, ale promować trzeba postawy. Ogólnoludzkie. Obowiązujące dzieci i homosiów i heterosiów i rozwodników czy patologię.
          A teraz zasady współżycia społecznego, uczciwości, sprawiedliwości czy innych zakurzonych cnót każdy ma w poważaniu, bo najważniejsze jest dobre samopoczucie i homosiów i heterosiów i rozwodników, patologii (uzupełnij czym chcesz).
          A teraz promuje się jedynie homosiów, UE i walkę z antysemityzmem.
          • memphis90 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:56
            > A teraz promuje się jedynie homosiów, UE i walkę z antysemityzmem.
            Ale dalej mówimy o szkołach podstawowych, tak....?
      • olena.s Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 14:39
        Ano właśnie.
        A gdzie ma się wpisac ojczym dziecka, którego biotatuś poszedł w długą? Jako ojciec?
      • olena.s Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 14:44
        Ja uczyłam ostatniuo dziecko z I-III, podręcznik poznałam dobrze i nie było tam żadnych rozwiedzionych, sierot, samotnych. Ale podręczników jest dużo do wyboru, więc bynajmniej nie twierdzę, że kłamiesz - tylko że twoje obserwacje nie oddają całej rzeczywistości kilkudziesięciu produktów.
        Lektur obowiązkowych jako takich również nie ma, są zalecane, a nauczyciel wybiera te, którymi będzie dręczył dzieci.

        Natomiast zgadzam się co do potrzeby wspólnego kręgosłupa moralnego - tylko on musi być wspólny dla wszystkich, a nie tylko dla pojedynczej grupy.
    • nabakier Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:08
      Ale przecież artykuł jest o czym innym. O tym, że w szkole ma się także przedstawiać inne punkty widzenia, niż tylko katolicki. Jako żywo nigdzie nie ma o tym, że gender ma zastąpić rodzinę.
      Słuszny postulat, skądinąd. A że się Rzepie nie podoba, no cóż.

      Co ma mieć gender do rodziny? Przeca nic.
      • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:19
        ino w wielu krajach idzie w tą stronę (poddaję pod rozwagę, bo ta ścieżka bardzo mi się nie podoba - cytuję z podanego wcześniej przez kogoś linka)

        Najnowszym pomysłem jest, aby zrezygnować z pojęć „matka” i „ojciec”, które mogą urazić homoseksualistów chcących wychowywać własne dziecko.

        Hiszpania w czołówce

        Pionierem na tym polu, jak i na wielu innych frontach „postępu” w ostatnich latach, została Hiszpania, która w 2006 roku zmieniła prawo dotyczące dokumentów stanu cywilnego. Nie używa się w nich już słów „ojciec” i „matka”, a „rodzic A” i „rodzic B”. Przedstawiciele rządu nie ukrywali, co było źródłem tych zmian – rodzice homoseksualni nie mogli się czuć gorsi od rodziców tradycyjnych. Ale na froncie postępu walka nigdy się nie kończy – otóż hiszpańskie słowo użyte do wyeliminowania niemodnych „matek” i „ojców” jest odmiany męskiej, alarm zatem wzniosły hiszpańskie… lesbijki. Oczywiście użyte słowo nie zadowoliło ich potrzeby bycia docenionymi.

        Mimo to Hiszpania nie pozostała odosobniona w swoich próbach. Szkocja nie zaszła jeszcze tak daleko, ale wytyczne tamtejszej służby zdrowia zalecają stosowanie terminów „neutralnych” wobec rodziców, czyli zastępowanie określeń sugerujących płeć zwrotami typu „rodzic A i B”. Zupełnie niedawno ze Stanów Zjednoczonych nadeszła wiadomość, że departament stanu rozważa możliwość wprowadzenia takiej terminologii w podaniach o paszport. Debaty na ten temat pojawiają się także w innych krajach. Ciekawe także, czy Unia Europejska nie zaproponuje zmian na tym polu w ramach finansowanego przez nią projektu badawczego pod tytułem Rodzina w czasach przemian.

        www.imago.org.pl/?p=653
        • nabakier Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 11:17
          Ale co to am do rzeczy. gender to badania nad płcią kulturową i rolami kulturowymi. Kwestie rodziny to osobny problem. Po prostu- INNY.
          Nazewnictwo rodzica nie ma nic do rzeczy. Skoro są różne rodziny a potrzebne jest jedno nazewnictwo, to się ustala takowe wspólne nazewnictwo dla wszystkich modeli. Np. własnie rodzin 1 i 2 czy A i B. Bez znaczenia. W rodzinach hetero A to będzie dajmy na to matka, a B ojciec, a w homoseksualnych A to będzie ojciec i B będzie ojciec. Wielkie mi mecyje. Przecież ojca nie nazwa matką, to chyba oczywiste.
        • quesuerte Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 11:17
          Mnie się marzyła taka Hiszpania w Polsce. Nie doczekałam się i wyprowadziłam się. Jestem rodzicem B smile
          Ale z przyjemnością czytam o projektach zmian w Polsce.
          Miłego dnia!
    • kropkacom Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:19
      Yenna kochanie, idź już do tej pracy....
      • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:23
        a w temacie?
        bo jak brak merytorycznych argumentów, to pojawiają się te osobiste tongue_out
        • kropkacom Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:33
          Jakie argumenty? Czym się przejęłaś? Będziesz mniej mamą, a tatuś mniej tatusiem? Już istnieje pojęcie opiekun prawny.
          • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:38
            jak i przedstawiciel ustawowy

            natomiast ja nie jestem li tylko wink opiekunem prawnym, tylko jestem matką i z tej racji sprawuję pieczę nad dzieckiem wink i z tej racji jestem opiekunem wink

            wobec tego wolałabym, żeby jednak w dokumentach była rubryczka "matka", "ojciec"

            ostatecznie dlaczego 90 proc spoleczenstwa ma być dyskryminowanych dla lepsiejszego samopoczucia 10 procent?
            bo ja np zabranie rubryczki "matka" uznałabym za dyskryminujące z uwagi na orientację seksualną tongue_out

            kij ma dwa końce a temat nie jest prosty
            • kropkacom Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:46
              Dla swojego dziecka będziesz nadal matką. Nie? Nie rozumiem, tez tej dyskryminacji. To chyba jest na odwrót kiedy nie ma opcji matka na przykład, a w papierach stoi jak byk: matka i ojciec. To na przykład taki ojciec samotnie wychowujący dziecko może mieć poczucie, że jest czymś gorszym dla swoich dzieci. I na odwrót.
              • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 10:50
                a skąd wiesz, czy w szkole nie każą dziecku, w ramach prawomyślności mówić "opiekun" a nie "mama"?

                zerknij na to, jak wyglada indoktrynacja religijna w tym kraju i do jakiego poziomu absurdu doszlismy

                a potem uczciwie powiedz, czy rzeczywiscie nie widzisz zagrozenia, że będzie się dzieciom mamalyge z mozgow robic w taki sam sposob?
                • kropkacom Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 11:01
                  A czemu ty sadzisz, że każą? Bo w podręczniku w czytance będzie tak stało? Nie mam takich leków. Poza tym rodzina to nie zawsze mamma i tata.

                  Nie, nie boje się.
                  • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 11:10
                    zerknij na przykład Hiszpanii
                    u nas w kraju wszystko się robi z zapałem godnym super-neofity
                    • kropkacom Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 11:19
                      Znaczy dokładnie co z tą Hiszpanią? smile
                    • quesuerte Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 11:20
                      Tylko w dokumentach jestem rodzicem B, bez obaw. Dzieci mogą mówić do mnie mama smile
                      • wtopek Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 13:04
                        a dlaczego w dokumentach nie jesteś mamą?
                        • soczek_bez_gazu Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 14:24
                          Może potrafi zapamiętać bez zaglądania w dokumenty?
              • ciociacesia albo taka babcia wychowujaca wnucze 28.03.13, 13:17
                ma sie wpisac w rubryce matka?
                • nabakier Re: albo taka babcia wychowujaca wnucze 28.03.13, 14:12
                  żeby nie urazić tradycjonalistów- pewnie tak wink
                • yenna_m Re: albo taka babcia wychowujaca wnucze 28.03.13, 19:01
                  ale matkę biologiczną (pod warunkiem, że dziecko nie jest przysposobione) chyba wpisuje się tak czy inaczej, prawda? nawet, jesli babcia "wychowuje" to dziecko będąc rodziną zastępczą


                  chyba, że dziecko adoptowane - bo babcia wówczas jest rodziną zastępczą, ew. prawnym opiekunem dziecka i na to też bywa specjalna rubryka
            • edelstein Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 18:53

              90%powiadasz?liczac Ile matek/ojcow wychowuje dziecko z partnerami,a nie dawcami jajeczka/nasienia to ci sie moze te 90%bardzo skurczyc.

              “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
              Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
              • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:05
                czyli edel, dochodzimy do wniosku, że sytuacja, gdy dziecko wychowuje się w rodzinie stworzonej przez rodzicow biologicznych to sytuacja patologiczna (w sensie: nienormalna? wink )

                napisałam wcześniej, co sądzę o gradacji sposobow wychowania dziecka w roznych modelach, nie bede sie powtarzac

                i tak, sytuacja, gdy dziecko wychowuje partner, a nie biologiczny ojciec dziecka (bo ten sie dzieckiem nie interesuje) jest dla dziecka w jakims stopniu rujnująca

                na pewno trudna i przykra, niezaleznie od tego, jak bys sobie tego nie racjonalizowala

                modele rodziny sa rozne, natomiast mi nie bardzo podoba sie podejscie forsujace inne modele rodziny przed tym patologicznym, stworzonym przez biologicznych rodzicow dziecka tkwiących wink patologicznie od lat w patologicznie satysfakcjonujacym tongue_out zwiazku malzenskim wink
                • nabakier Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:35
                  > i tak, sytuacja, gdy dziecko wychowuje partner, a nie biologiczny ojciec dzieck
                  > a (bo ten sie dzieckiem nie interesuje) jest dla dziecka w jakims stopniu rujnu
                  > jąca

                  A to dlaczego?
                  • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:03
                    a to dlatego, że brak zainteresowania dzieckiem ze strony biologicznego ojca raczej bolesne jest i raczej odbija się w ten czy inny sposob na dziecku
                    • nabakier Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 21:21
                      No, ale przecież nie tylko w takich konfiguracjach to występuje. Napisałaś, że wychowywanie przez nie ojca biologicznego jest rujnujące. Co to ma być?
                      • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 21:34
                        dopisek uszczegóławiający zawarłam w nawiasie tongue_out
                        • nabakier Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 21:40
                          No i co z tego. Taki olewający biologiczny ojciec zdarza się wszak najczęściej w tradycyjnym modelu. Zatem co? Do d..py ten model? Przecież to własnie ten drugi ojciec/ojczym/opiekun, z alternatywnego modelu, naprawia krzywdę wyrządzoną dziecku, opiekując się nim.
                          Co ma zatem jakiś nieodpowiedzialny człowiek do modelu? No przecież nic. Pomyśl, zanim palniesz taką rzecz.
                          • pade Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 21:43
                            Yenna się nie zastanawia, tylko dopasowuje wypowiedzi do teorii, jaką wysnuła po pobieżnym przeczytaniu tego, co zalinkowała.
                            • nabakier Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 21:50
                              Widzę sad
                            • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 21:55
                              pade, ciesze sie, ze wiesz lepiej ode mnie, czy sie zastanawiam

                              przypomne, ze przy Euro tez mowilas, ze czepiam sie kwestii podatkow i bylas totalnie napastliwa wink

                              i co? ano guzik
                              mamy to, co mamy

                              czepiam sie systemu
                              bo wiem, jak system dziala i jak sie robi pewne rzeczy w tym kraju
                          • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 21:53
                            nabakier, nie czytasz dokładnie

                            rujnuje ojciec biologiczny nie interesujący sie dzieckiem, gdy dziecko jest w innym modelu
                            przyjmuję zalozenie (sluszne, niesluszne), ze jesli kobieta jest w zwiazku z innym facetem, to ten sie interesuje jej dziecmi

                            ale generalnie chyba poczucie, ze ojciec biologiczny ma cie gleboko w dupie chyba nie jest budujace, nie?

                            zafiksowalas sie na stwierdzeniu, ze model rodziny i czepiasz sie slowek

                            napisalam gdzies wyzej, jak patrze na zwiazki i na modele rodziny z punktu czerpania wzorcow zachowan w zwiazku przez dziecko

                            niestety taka prawda
                            w zyciu doroslym powielamy modele zachowan rodzicow w zwiazkach (bardziej lub mniej swiadomie) i nie chodzi tutaj o orientacje a o sposob rozwiazywania konfliktow

                            dlaczego tyle sie mowi o przekazywaniu dziecku wzrocow komunikacji w zwiazku? bo to, co wsadzisz do szuflady pt dziecko, to wylezie z niej za wiele lat - i tez swiadomie lub mniej swiadomie

                            i niech mi nikt nie mowi, ze samotne wychowywanie dziecka jest fantastic bombastic i super dla dziecka pod wzgledem wzorcow (ciagle podkreslam, że napisalam powyzej gdzies, ze zawsze to lepsze od sierocinca czy zycia w chorej rodzinie)
                            i że nie generuje u dziecka zadnych problemow natury psychologicznej, bo nie uwierze

                            to samo z innymi modelami - nie zawsze łatwo sie w toto wpasowac

                            ale, jak napisalam, nie chcialabym, zeby moje dzieci byly indoktrynowane w nieprzemyslany sposob, zwlaszcza w tak delikatnej materii

                            bo nie wierze w wykonawstwo

                            i nie, nie podoba mi sie nazywanie matki i ojca rodzicem A czy B, a do tego najprawdopodobniej zmierzamy
                            chyba może, prawda?
                            poki co, jeszcze jest jakas wolnosc poglądow?
                            czy trza po lemingowemu wszystko lykac jak indyk kluski? wink
                • olena.s Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:45
                  Wyluzuj.
                  Nie tak dawno temu przeciętne malżeństwo trwało ponoć 10 lat, a potem jedna strona się przekręcała. Druga wiązała się z kimś
                  Wtedy całkiem naturalne było, że dziecko wychowuje macocha i jej drugi mąż, a ojciec i matka od dawna już na smętarzu.
                  Rodzina jest naturalna, bo naturalne jest wychowywanie dzieci nie w pojedynkę, ale w gupie, ale już kształt tej grupy może być bardzo różny.
                  • nabakier Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:54
                    Albo dziecko wychowywały ciotki,pociotki, babcie, internaty.
                    Rodziny od zawsze były różne.
                • edelstein Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:12

                  Nie nienormalna czy patologiczna,tylko jedna z wiem modeli.Ani lepsza,ani gorsza.Yenna zajezdzasz moherem,te teksty ala "ratujmy rodzine".Tzn ja chce wiedziec co moja rodzina z niebiologicznym ojcem zagraza twojej z biologicznym?zarazamy?
                  • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:19
                    e gdzie tam
                    wcale nie chcę ratować rodziny

                    po prostu obawiam się, że ta indoktrynacja wyjdzie tak, jak nauczanie w zakresie antykoncepcji

                    jak się naucza, to już koleżanka objaśniła
                    • edelstein Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:25

                      Dlatego wychowanie so zycia w rodzinie powinny prowadzic osoby nie tyle neutralne swiatopogladowo ci umiejace swoj swiatopoglad pozostawic dla siebie.I o to trzeba walczyc.Nie Ma lepsiejszych rodzin.Za mych czasow matka z dzieckiem byla okreslana rodzina patologiczna i z tego co mu donosza niektorzy dalej tak uwazaja i tak ucza.

                      “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
                      Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
                      • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:29
                        no wlasnie dlatego obawiam się, jak będzie wygladac edukacja z zakresu tego nieszczesnego genderu, gdy za to się zabiorą Polacy

                        obawiam się, że nie będzie tutaj neutralnosci światopoglądowej, a to bardzo ważne jest przy takich tematach (żeby ani katolików nie doktrynowac, ani tych z rodzin patchworkowych, ani tych ze związków partnerskich)

                        NIE WIERZĘ, że skonczy sie na samym podaniu informacji o rownowaznosci takich modeli rodziny
                        • edelstein Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:40
                          Yenna,zamiatanie pod dywan tez niczego nie zmieni.Jakos trzeba to ugryzc.Ja proponowalabym zaczecie od rozdzialu kosciola od panstwa.Jasne,klarowne przepisy w dokumentach z 50pieczatkami,bo w Pl Jak pokazuje watek o wyjezdzie babci z wnuczka liczy sie Papier.
                          Dokladny wybor kandydatow na studia pedagogiczne,ocenienie ich pod katem neutralnosci.Cos zrobic trzeba,bo jest b.zle.
                          • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:54
                            ale do tego trzeba byłoby zerwać konkordat
                            nie sądzę, żeby jakiś rząd się odważył to zrobić

                            a szkoda sad

                            bo to pierwsza rzecz, która da szansę na powrót do normalności i na rozpoczęcie rozmowy na wiele tematów bez zakłamywania rzeczywistości i bez indoktrynacji

                            ino widzisz, edel
                            mnie przerażają insze rzeczy
                            bo my, Polacy, popadamy ze skrajności w skrajność
                            i boję się przegięcia w drugą stronę, tym bardziej, że pamiętam histerie narodowe wokół Smoleńska, JPII, Lecha Kaczyńskiego, Kosciola Rzymsko-Katolickiego i te de...
                    • nabakier Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 21:23
                      Obrażasz innych ludzi, uczestników tych innych modeli- czy tego nie widzisz?
                      • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 21:35
                        nie bardzo, przyznam

                        stwierdzam fakty jedynie
                        • pade Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 21:41
                          przeczytałam caly wątek i z przykrością stwierdzam, że to co piszesz Yenna, kupy się nie trzyma
                          ponadto generalizujesz, stygmatyzujesz i upraszczasz
                          i jeszcze to : my Polacy...żal.pl, czy jak to sie teraz mówi
                          • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 21:58
                            pade, a my Polacy to nie robimy tak?
                            przypomniec Ci Euroentuzjam i i obecny placz wroclawian nad budzetem miasta?

                            zobaczysz, w tej materii tez kiedys powiem "a nie mowilam", bo wykonawstwo idzie w stronę prohomoseksualnej prawomyslnosci

                            a mi sie to nie podoba, chociaz generalnie mnie, brzydko mowiac, wali, kto z kim sypia i w jakiej konfiguracji wink
                            • pade Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 22:06
                              nie wiem co Euro ma do genderbig_grin ale być może Ty widzisz jakies punkty wspólne

                              a skoro juz do tego wracasz, to kilka osób zwrócilo Ci wtedy grzecznie uwagę, że psujesz innym radość i na dodatek Cię to bawi, więc na Twoim miejscu zamknęłabym juz temat

                              piszesz potwornie chaotycznie i nie zwracasz w ogóle uwagi na to, czy sprawisz komuś przykrość swoimi teoriami, czy tez nie
                              nie podoba mi się Twój styl i dlatego zwróciłam Ci uwagę
                              to wszystko
                              • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 22:20
                                takie tam podstawy z psychologii dzieciecej

                                www.dla-dzieci.com.pl/wychowanie_dzieci_1,67.html
                        • nabakier Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 21:41
                          Jakie fakty?
    • j_a_ch Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 11:59
      Spokojnie. Przez jakiś czas tak będzie, zanim ludzkość złapie balans w kwestii równości/odmienności. Przez wieki był jeden słuszny model, a wszelkie odmieńce siedziały w szafie i były wyszydzane. Przyszedł czas na odwrót i jest w tym wiele histerii, miotania się od jednego końca kija do drugiego. Wszelkie odchyły od tzw normy czyli geje, trans, samotni, patchworki, bezdzietni, wielodzietni wychodzą z cienia i zyskują szansę na poszanowanie równe "normalnym". To jest wartość. Niektórzy ,mniej dojrzali osobnicy, zachłystują się tym wyjściem z cienia, przeginają, tworzą rozmaite lobby, robią czarny pr innym sobie podobnym...no trudno. To efekt odreagowania wielu lat na marginesie. Trzeba czasu, rozsądku, cierpliwości i mądrego reagowania, aż się to przewali. Druga strona, tradycyjna, boi się zmian czasem na wyrost bo taka to psychika, łatwo tracąca grunt pod nogami jeśli coś się zmienia. Jednak gdybyśmy nie otwierali umysłów na inne teorie to świat stałby w miejscu. Trzeba się zastanawiać co faktycznie może być zagrożeniem, a co nie (nazewnictwo..? nie sądzę), a czasem trzeba się dopiero przekonać doświadczalnie i robić błędy i potem je korygować. To zajmie dziesiątki lat zanim się ustabilizuje. Jedno jest pewne, tej zmiany kulturowej już się nie zatrzyma, idzie nowa epoka a nam przyszło żyć na styku i być pionierami, wychowywać dzieci tu i teraz. Sprawa niełatwa, ale chłodna głowa lepsza tu od paniki wink
    • trissie Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 14:36
      ostatnio natknęlam się na cos takiego: www.wykop.pl/ramka/1439607/psycholodzy-w-parlamencie-kanady-pedofilia-to-po-prostu-orientacja-seksualna/
      wygląda na to, że juz calkiem wkrotce do definicji rodziny nie tylko wchodzic będzie tata, jego partner, oraz mama ze swoimi parnerkami, ( zgodnie z nową doktryna zawartą w tej książce www.czarnaowca.pl/czarna_owieczka/to_wszystko_rodzina,p1002298664).
      Nowoczesna rodzina powiększy się o np. nieletniego partnera tatusia pedofila. Hura. Jacy my nowoczesni, że az oj.
      • liliankaa77 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:33
        Pedofilia to jest orientacja seksualna. Orientacja, na którą w naszym kręgu kulturowym nie ma przyzwolenia i mam nadzieję, że nigdy nie będzie.
        Nie wiem czemu bulwersujesz się stwierdzeniem faktu.
        • wtopek Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 21:12
          spoko, pojawią się grupy lobbystyczne, które będą "walczyć" o przyzwolenie big_grin
          • kropkacom Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 22:27
            Wizja tego lobby wyraźnie cie bawi...
    • amona13 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 15:39
      od lat prowadzę wych. do życia w rodz. i nie wyobrażam sobie aby nauczyciel krytykował jakikolwiek model rodziny , przecież te dzieci w nich dorastają jeżeli dorastają w homoseksualnej to też nie można krytykować ale należy dzieci zapoznawać z różnymi modelami ( sama nie mam przekonania do rodzin homo...) ale to moje prywatne zdanie , tak samo podchodzę do antykoncepcji - zapoznaje młodzież ze wszystkimi rodzajami i to oni mają wybrać , podkreślam też że, kościół aprobuje tylko npr , dla mnie ważne jest zwrócenie uwagi uczniom że, są różne aspekty dojrzałości płciowej - biologiczna jest tylko jedną z nich
      • edelstein Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:02

        A z jakiej paki podkreslasz co aprobuje kosciol?wych do zycia w rodzinie to nie religia,istnieje taka,taka i taka antykoncepcja i tyle.
        Dlatego tak bardzo chce zmiany podrecznikow i odsuniecia od nauczania tych co Maja zapedy rodem z ambony.
        Jeszcze raz podkreslam,ze wych. do zycia w rodzinie nie oznacza w domysle rodzinie katolickiej.

        “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
        Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
        • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:06
          edel, taki kraj

          skoro tak wyglada wych do zycia w rodzinie, to jak bedzie wygladac edukacja genderowa?

          no, ale Ty tu nie mieszkasz, to nie wiesz wink
        • amona13 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:09
          nie mam zapędów z ambony ale uważam że mam obowiązek przekazać jak najbardziej obiektywną wiedzę , dla ludzi wierzących to wiedza ważna i nie widzę powodu aby tego nie powiedzieć - to ich decyzja co wybiorą , nigdy nie odpowiadam na pytanie co ja sądzę na temat różnych zabezpieczeń bo to moje prywatne zdanie
          • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:14
            no ale tę wiedzę przekazuje kosciol

            najbardziej obiektywna wiedza to ta medyczna
            • amona13 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:26
              kościół mówi że. wszystko jest be oprócz npr i to powinni wiedzieć katolicy , medycyna przedstawia różne formy zabezpieczeń , o których ja informuję młodzież - również npr - więc w czym problem , pomijanie jakiejś wiedzy jest manipulacją
              • edelstein Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:52
                No to omawiasz NPR,czy stosuja go w buddyzmie,religii latajacego potwora spaghetti dowiedza sie w to wierzacy na swych lekcjach.
                • amona13 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:01
                  omawiam npr bo to jedna z form dla mnie antykoncepcji ( katolicy uważają że, to nie jest antykoncepcja ) , wiem że, różne kobiety ją stosują chociażby dlatego że, nie jest ingerencją w organizm
          • edelstein Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:50
            W twojej klasie moze nie byc ani jednego wierzacego.Jesli sa to od tego maja religie.Zamiast rozwodzenia sie co uwaza KK lepiej omowilabys dokladniej temat,ktory masz omowic czyli antykoncepcje.
            “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
            Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
            • amona13 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:56
              wierz mi że, omawiam dokładnie ale też dokładnie tłumaczę że, strona medyczna to biologia a jest jeszcze dojrzałość psychiczna i społeczna , nie znam klasy w której nie byłoby osób wierzących - może mieszkasz poza Polską
              • edelstein Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:06

                I co do dojrzalosci psychicznej i spolecznej ma katolicyzm?
            • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:01
              edel, nie mówisz o polskich realiach big_grin ewidentnie big_grin
              tu na religię niewierzący często dzieci posyłają dla świętego spokoju
              • amona13 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:07
                dochodzę do wniosku że, w Polsce nie można mieć zdroworozsądkowego podejścia do wiary albo jesteś katolik albo przeciw katolikom i nic nie można powiedzieć na ten temat bo od razu łatka katol - chore , co do posyłania dzieci na religię - to jeden uczeń powiedział mi że, oni są buddystami a chodzi na religię aby nie być innym - teraz mnie nie dziwi że, są z nim problemy
                • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:09
                  lekcje wych. do zycia w rodzinie nie są od przedstawiania moralnosci katolickiej

                  od tego jest religia tongue_out na to są 3 godziny tygodniowo - czyli duzo więcej niż lekcji historii wink
                • edelstein Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:19

                  Zdroworozsadkowe podejscie do wiary jest takie,ze miejscem na jej szerzenie jest kosciol,meczet,synagoga i szkoly katolickie,muzulmanskie czy zydowskie.Natomiast w szkole swieckiej miejsca na religie brak chyba,ze wproeadzonoby religioznawstwo.
                  • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:21
                    edel, dokładnie!
                  • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:26
                    ino wiesz, w polskich swieckich szkołąch religia jest w wymiarze znacznie większym niż historia wink

                    w klasie 2 sp były 3 godziny tygodniowo, w kl. 5 są dwie, czyli o 1 mniej niż historii (albo tyle samo, co historii, o ile dyrektor zdecyduje się zwiększyć ilość zajęć z historii w ramach tzw. godzin dyrektorskich)
                    • paskudek1 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 22:48
                      yenna w klasach 1-3 są DWIE godziny tygodniowo religii, mam na stanie trzecioklasitę, wiem co mówię
                      • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 22:49
                        moje miały po 3, może w ramach dyrektorskich wink
                • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:21
                  szkoła jest świecka
                  wobec tego na świeckich lekcjach z zakresu biologii naucza się teorii ewolucji a nie przypowieści o ulepieniu Ewy z żebra Adama wink

                  i tak samo należy postępować na lekcjach wych. do życia w rodzinie

                  ech, zdecydowanie nie podpiszę zgody na takie lekcję
                  a już w sumie się wahałam, bo jakąś decyzję muszę podjąć na dniach
                  • edelstein Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:30
                    Zalezy kto prowadzi i jak,zdarzaja sie neutralni.
                    Poki ci czytajac fora to jawi mi sie obraz nastolatki,ktory nie dosc,ze nie wie,ze petting tez moze spowodowac zajcie w ciaze to jeszcze uwaza,ze skoro bog dal dziecko to da na dzieci i spotka ja wielkie blogoslawienstwo.

                    “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
                    Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
                    • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:31
                      mnie sie jawi gorzej, bo mnie się jawi pani katechetka na takich zajęciach tongue_out
                      • yenna_m Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:32
                        a, dodam, że moherowy berecik posiadam, niestety do kosciolka od lat nie uczeszczam wink
                        • edelstein Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 20:45
                          Zrobilabym dzihad po pierwszej probie opowiadania o npr Jako jedynej metodzie.
    • marianna1970 Re: Rodzinę zastąpi gender 28.03.13, 19:23
      Pedalstwo wdziera się wszędzie nowa ideologia lewactwa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja